6 tygodni karmienia i nadal boli...

19.12.12, 18:52
Karmie swje dziecko już 6 tygodni i niestety nadal jest to dla mnie bolesne. na poczatku przeszłam zapalenie piersi bakteryjno - grzybicze. Brałam antybiotyk, piersi smaruje clotirmazolem, dziecku buzie nystatyna, ale nadal każde karmienie jest dla mnie bolesne. Brodawki są wrażliwe na każdy dotyk, a miedzy karmieniami odczuwam takie jakby mrowienie - szczypanie. Czy ktoś mial podobne doświadczenia i jakoś może pomóc? chciałabym karmić, ale nie wiem czy dam rade znosić ból przez kilka miesięcy. byłam kilkakrotnie w poradni laktacyjnej, Maly chwyta prawidłowo, pokarm jest a leczenie dawała mi własnie pani z poradni latacyjnej.
    • yumemi Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 19.12.12, 20:24
      Gdyby dziecko ssalo prawidlowo, nie byloby bolu.
      Trzeba dojsc do przyczyn. Czy dziecko ma kontakt ze smoczkami jakimikolwiek, kapturkami itp? Jak przybiera na wadze?
      Zobacz tez co pisalam w tym watku odnosnie przystawiania i zerknij na filmik i moje komentarze, czasem pare milimetrow blizej piersi czyni cuda
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,141237636,141237636,bol_brodawek_i_tygodniowy_noworodek.html
      • agulak-1 Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 19.12.12, 20:38
        Witam. Nie używamy ani smoczka ani kapturków, czasami dokarmiam malego. Po dluzszym karmieniu na moim sutku zostaja takie białe plamy. podczas karmienia mam uczucie jakby sutek byl zdretwialy. Nie jest to straszny bol, ale bardzo nieprzyjemne uczucie.
        • yumemi Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 19.12.12, 22:21
          Grzybica piersi nie bierze sie z niczego, zwykle to efekt drobnych ranek ktore powstaja przez to ze dziecko niezbyt dobrze ssie.
          Jak czesto dziecko ma kontakt z butelka? Codziennie czy raz na tydzien?
          Sprobuj poprawic przystawianie do piersi (w tym watku do ktorego dalam link).

          Jaki ksztalt ma sutek po karmieniu? czy brodawka robi sie biala?
          • agulak-1 Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 19.12.12, 23:24
            Tak najczesciej po karmieniu sutek robi się bialy. W trakcie mam uczucie jakby sutek byl zdretwialy. Między karmieniami brodawki sa wrazliwe na kazdy dotyk. Caly czas stosuje clotrimazol i nystatyne dla malego, ale mam wrazenie bez efektu.
    • yumemi Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 19.12.12, 23:54
      Nie napisalas jak często dokarmiasz?

      Zerknij tutaj, czy objawy są podobne?
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,61819090,61844591,Re_bol_piersi.html
      I tutaj forum.gazeta.pl/forum/w,570,126576363,,Po_wizycie_w_poradni_laktacyjnej.html?v=2

      -----------------------------------------
      • grace907 Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 20.12.12, 08:38
        Ja też pomyślałam o bólach pochodzenia naczyniowego.
        Przeszłam przez pełen protokół leczenia przeciwgrzybicznego i w akcie desperacji konsultantka laktacyjna (lekarz) przepisała mi leki na nadciśnienie, które rozszerzają naczynia krwionośne. Pomogło. Teraz leków już nie biorę, ból sporadycznie nawraca ale w minimalnym nasileniu. Córka ma 6 m-cy.
        Ale, tak jak dziewczyny piszą, podstawa to przystawianie i głębokie chwytanie brodawki przez cały czas karmienia. W poradni patrzą przede wszystkim na pierwsze chwile karmienia - u mnie na początku było ok a potem mała się zsuwała o milimetry bądź ja obniżałam rękę i ból się potęgował.
        • agulak-1 Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 20.12.12, 10:10
          Dokarmiam raz dziennie. Wieczorem mały ma wilczy apetyt. od 18 - 19 je co godzine. Karminie trwa dlugo i jak juz nie wytrzymuje bolu to daje mu butle. wczoraj po 45 minutach karmienia zjadl 90 ml z butli i dopiero sie uspokoil. problem tez polega na tym, ze on przy piersi potrafi wariowac. wygina sie do tylu i na boki, szarpie sutek, a to nie ulatwia przystawiania. zaraz umowie sie na kolejna wizyte w poradni laktacyjnej, bo chyba sama nie pokonam tego problemu zwlaszcza, ze moje objawy pasuja do tych opisanych w forach. teraz jestm pol godziny po karmieniu a brodawka nal mnie piecze. dzisiaj rano po karminiu byla biala i twarda, a jak ja lekko scisnelam w cieplej kapieli to od razu zrobila sie czerwona.
          • agulak-1 Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 20.12.12, 17:39
            wyglada na to, ze to jest to o czym piszecie. Rozmawialam z lekarka z poradni laktacyjnej. ponoc to czesta przypadlosc przy grzybicy. na razie mam brac przez 4 dni witamine b6, a za tydzien jak to nie pomoze dostane kolejne leki. Mam nadzieje, ze bedzie jakas poprawa...
            • mad_die Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 20.12.12, 20:28
              No pierwsze słysze, że na grzybicę pomaga witamina B6.... Fiolet gencjany czy ekstrakt z pestek grejpfruta czy flukonazol/nystatyna/dactarin - tak, ale witamina?

              Po pierwsze - nie dawaj żadnych smoczków i butelek, ZERO.
              Naucz małego dobrze pierś łapać:
              nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=75:when-latching&catid=5:information&Itemid=17
              Jak się denerwuje to uspokój, ponoś, zabaw i zmień pierś.
              A leki swoją drogą weź, bo pieczenie, kłucie w piersi utrzymujące się po karmieniu to typowa oznaka grzybicy.
              • agulak-1 Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 21.12.12, 08:45
                Z tego co zrozumialam w tej rozmowie czesto przy grzybicy pojawiaja sie objawy zespolu raynauda i na to wlaśnie jest witamina B6. Z postów, ktore widziałam objawy tego zespołu to własnie biała brodawka, która czasem robi się sina i czerowna. To właśnie jest to co ja mam po karmieniu. Wiem, ze butelka to droga do nikąd, ale mega stres też nie pomaga. Wczoraj udało mi się nie dokarmiac i mam nadzieję, że każdego dnia będzie lepiej. Problem polega na tym, że piersi bola mnie praktycznie cały czas. Każdy dotyk jest nieprzyjemny. Odkryłam, że dobrze mi robi ocieplanie piersi i tym tez się wspomagam w ciągu dnia. Jak tylko jest mi chodno to ból się nasila. Jesli chodzi o grzybicę to ja stosuje nadal clotrimazol a małemu pędzluje jezyk nystatyną.
                • mad_die Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 21.12.12, 09:51
                  Ok, z tego co piszesz, może to być zespół Raynauda - w takim razie przestań smarować piersi clotrimazolem i a dziecku buzię nystatyną a rób zamiast tego to wszystko:
                  nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=52:vasospasm-and-raynauds-phenomenon&catid=5:information&Itemid=17
                  • agulak-1 Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 21.12.12, 11:09
                    Dzieki za ten link. Po poludniu spokojnie to sobie przeczytam. biore ta witamine b6 od wczoraj i mam wrazenie, ze jest lepiej :)
          • yumemi Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 20.12.12, 19:40
            Niestety ta butelka sobie możesz tylko pogarszac sprawę.
            Małe szanse na naukę ssania prawidłowego jesli dziecko ma kontakt ze smoczkami. Robi sie błędne koło, Ciebie boli a dziecko wariuje.
            Dostaw dokarmiane bo nie jest potrzebne jesli dziecko nie spada na wadze. Normalne ze wieczorem dzieci odreagowuja bodźce z dnia i mogą chcieć długo ssac.
            Jak dziecko sie denerwuje, ponos chwile i znów na piers, zmien piers etc.
            Ale butelki zdecydowanie odstaw.

            Dziecko zamówi z piersi tyle pokarmu ile potrzebuje ale trzeba mu to umożliwić, to ile wypije z butli nie ma znaczenia. Ale o tyle mniej wyprodukujesz mleka w piersiach. A jak dziecko złapie piers tak jak chwyta butelkę to ból gotowy a co za tym idzie większe szanse na odnowienie grzybicy.
    • malwina.okrzesik Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 30.12.12, 17:49
      jeśli to problemy naczyniowe, oprócz zaleconego przez lekarza leczenia pomaga SUCHY! ciepły okład na brodawkę po karmieniu
      • agulak-1 Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 31.12.12, 11:56
        Wszystko wskazuje na to, ze to walsnie zespół raynauda. Doczytałam, że moze on występować u osób mających choroby autoimunologiczne a ja od klikunastu lat choruję na chorobe lesniowskiego crhona. Nadal biorę witaminę b6 i dołożę jeszcze ciepłe okłady. Jak karmie w bardzo ciepłym pomieszczeniu to po karmieniu brodawka nie bieleje.
    • ciuciu-babka82 Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 31.01.13, 04:50
      Mialam dokladnie tak samo. Biale brodawki, bol, wrazliwosc. Karmilam ze lzami. Leczylismy grzybice choc do dzis nie wiem czy to to. Nie poddawaj sie. U mnie jest lepiej tak od moze 8.tygodnia. Baaardzo wazna pozycja! Dobre przyssanie. Pilnuj czy przez caaaaly czas karmienia dziecko jest dobrze przystawione, czy nie naciaga sutka, czy piers sie nie wysuwa, trzymaj glowke by nie zjezdzala. Nie rob nic innego rekoma jak karmisz typu telefon, komputer, ksiazka. Skup sie na pozycji. Mi pomogla pozycja spod pachy. Jakos wtedy inaczej ssie. Nawet w nocy wsawalam, bralam poduche, otwieralam szeroko oczy by dobrze przystawic i pilnowac zwlaszcza przy tej bolacej piersi. Bo tak na spaniu to czesto niedbale podajemy piers, byleby zassal i dal nam spokoj ;) i wtedy mamie sie przysypia na jedno oko a piers sie zsuwa i problemy gotowe :)
      • agulak-1 Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 31.01.13, 13:32
        U mnie już też jest lepiej. Wziełam dwie dawki leków na grzybice i to troche pomogło. Brodawki nadal przechodza od barwy sino fiolotowej do białej, ale już nie ma tego strasznego bolu. Biore tez witamine b6 polecana przy zespole renauyda i to mi pomogolo. Obylo sie bez innych leków na tę przypadlośc. Poza tym staram sie trzymac piersi jak najcieplej, bo jak tylko troche chłodu "poczuja" to ból się nasila. Technika ssania sprawdzana wielokrotnie w poradni laktacyjnej jest bez zastrzeżeń. Nie karmie na leżąco bo to nam jakos nie wychodzi. Nawet w nocy siadam do karmienia. Nadal odczuwam lekki dyskomfort przy karmieniu, ale do przezycia. na razie karmie małego dalej, a jak będzie w kolejnych miesiącach to czas pokaże...
    • kikimora78 Re: 6 tygodni karmienia i nadal boli... 31.01.13, 10:37
      mi pomogły takie muszle laktacyjne sklepmati.pl/produkt/avent-zestaw-muszli-laktacyjnych-scf-157-02
      zakładałam je między karmieniami i piersi trochę "odpoczywały". bez tych muszli, gdy do piersi przytykał materiał ubrania bolało jak nie wiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja