agulak-1
19.12.12, 18:52
Karmie swje dziecko już 6 tygodni i niestety nadal jest to dla mnie bolesne. na poczatku przeszłam zapalenie piersi bakteryjno - grzybicze. Brałam antybiotyk, piersi smaruje clotirmazolem, dziecku buzie nystatyna, ale nadal każde karmienie jest dla mnie bolesne. Brodawki są wrażliwe na każdy dotyk, a miedzy karmieniami odczuwam takie jakby mrowienie - szczypanie. Czy ktoś mial podobne doświadczenia i jakoś może pomóc? chciałabym karmić, ale nie wiem czy dam rade znosić ból przez kilka miesięcy. byłam kilkakrotnie w poradni laktacyjnej, Maly chwyta prawidłowo, pokarm jest a leczenie dawała mi własnie pani z poradni latacyjnej.