kp, żóltaczka, problem z brodawkami :-/

20.12.12, 10:27
Mam kilka problemow z ktorymi - mimo ze to drugie dziecko - nie umiem sobie poradzic :-/.
starsza corke (6 lat teraz) tylko piersia karmilam krotko - masakrycznie ulewala i tracila na wadze, wiec miala mm i piers na zmiane, po trzecim mies tylko mm. Teraz chcialabym kp tylko i wylacznie. Przystawiam b czesto, zreszta mloda sie tego domaga sama.
Problem mam z brodawkami - sa dosc spore na powiedzmy szerokosc, za to malo wystajace, mloda nie umie ich uchwycic w calosci i lapie jezykiem jakby za gorna polowe tylko. Wyglada to nieciekawie, polowa zjedzona, polowa nietknieta :(. Mleko leci nawet z tej polowy, slysze jak glosno przelyka, trwa to kilka minut, potem zwalnia, przelykanie slychac rzadziej. Kurcze boje sie ze nie bedzie przybierac na wadze i bede musiala dokarmiac :-/. A moze powinnam zaprosic polozna laktacyjna?
Kupilam kapturki medeli ale ni chu nie umiem ich zalozyc zgodnie z instrukcja :(

Mala urodzila sie 12/12, drobna, 2910/49, spadek do 2745. Przy wypisie wazyla 2830, dwa dni naswietlana z pow zoltaczki (17,1 spadlo do 12,5). W trakcie naswietlan dokarmiana mm po palcu z sonda. Od wczoraj - 7 doba zycia - mam wrazenie ze jest troche bardziej zolta. I bardziej senna, chwile possie i zasypia. Kupy nie robila od dwoch dni, w brzuszku gazy az slychac na zewnatrz, wieczorami cos w rodzaju kolki, krzyk, placz, prezenie sie. Daje espumisan. Sika - kolo 6-8 pieluch na dobe.

Jak z tego wyjsc by dalej karmic? Mam laktator mini el medeli, pomoze? Co z teoria ze lepiej dac mm az zoltaczka spadnie? Chce ja uchronic przed szpitalem.
    • arathlo Re: kp, żóltaczka, problem z brodawkami :-/ 20.12.12, 21:12
      No raczej pierwsze słyszę, gdyż to siara- mleko matki pozwala szybciej uregulować poziom bilirubiny. Jedyny kłopot jaki może być to że przy żółtaczce dzieci bywają bardziej ospałe więc trzeba je budzić do karmienia, ale wystarczy o tym pamiętać.
      Ja bym na Twoim miejscu wołała pomoc laktacyjną, uważaj z kapturkami bo to tez podobno niedobrze (tzn może spadać laktacja bo dziecko gorzej ciągnie). Jakoś nie chce mi się wierzyć że masz aż tak wielką BRODAWKĘ że dziecko nie jest w stanie wziąć całej do buzi...albo źle przystawiasz albo mówisz może o OTOCZCE?
      • mariken Re: kp, żóltaczka, problem z brodawkami :-/ 20.12.12, 21:51
        otoczki nawet nie chwyta za bardzo, brodawka ma średnicę koło centymetra, moze wiecej. jest jakby pęknięta w połowie w poziomie, dlatego dziecku łatwiej chwycić jedna cześć a nie całość. Coś jak 8.
        • arathlo Re: kp, żóltaczka, problem z brodawkami :-/ 20.12.12, 22:03
          1 centymetr to wydaje mi się całkiem normalna brodawka... :)
          Szukaj porady laktacyjnej, bo jesli jest tak jak mówisz to dziecko za płytko chwyta i może to kwestia przystawiania a może za krótkiego wędzidełka.
          A wkładasz pierś do buzi czy dziecko na pierś?
        • mad_die Re: kp, żóltaczka, problem z brodawkami :-/ 20.12.12, 22:21
          W takim razie dziecko źle łapie pierś.
          Tak ją dostawiaj:
          nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=75:when-latching&catid=5:information&Itemid=17
          Posmeraj po nosie piersią, po górnej wardze, dziecko otworzy buzię to wtedy nakładasz dziecko na pierś (NIE wtykasz pierś do buzi). I nie ma bata, dziecko wtedy dobrze złapie.
          Poza tym:
          - budź na karmienie co 2h, karmcie się na golasa, rozebrani, w różnych pozycjach, ciało do ciała, skóra do skóry - to powoduje, że dziecku chce się ssać, dotyk bardzo stymuluje
          - dawaj wiele piersi na jedno karmienie, prawa, lewa, prawa, lewa
          - jak dziecko przysypia - budź, zmieniaj pieluchę, smeraj, drap, po nodze, za uchem, po plecach
          - kontroluj siki i kupy, musi sikać przynajmniej 6 razy i kupę robić z raz (sikać, czyli zasikiwać na "ciężko" pieluchy)
          • rrooda Re: kp, żóltaczka, problem z brodawkami :-/ 21.12.12, 14:48
            Mariken, bierz doradczynię, to naprawdę świetnie wydane pieniądze,
            Lami na pewmo kogoś Ci poleci
            dasz radę :)
        • yumemi Re: kp, żóltaczka, problem z brodawkami :-/ 21.12.12, 22:11
          mariken napisała:

          > otoczki nawet nie chwyta za bardzo, brodawka ma średnicę koło centymetra, moze
          > wiecej. jest jakby pęknięta w połowie w poziomie, dlatego dziecku łatwiej chwyc
          > ić jedna cześć a nie całość. Coś jak 8.

          To nie jest kwestia ksztaltu brodawki tylko niewlasciwej techniki ssania... dziecko nie ma lapac brodawki, brodawka sluzy tylko jako transport pokarmu.
          Dziecko jezykiem podbiera piers, i jezykiem masuje otoczke (tzn ten kawalek otoczki ktory laduje w buzi dziecka) i to masowanie otoczki pobudza splyw pokarmu.
          Peknieta brodawka i to co opisujesz wskazuje na zbyt plytkie ssanie.
          Kapturki oczywiscie lepiej sobie darowac.

          Zobacz na linki i info ktore wpisalam w tym watku:
          forum.gazeta.pl/forum/w,570,141237636,141237636,bol_brodawek_i_tygodniowy_noworodek.html
          Obejrzyj filmiki.
          Jesli dziecko trzymasz pod odpowiednim katem, w buzi dziecka sila rzeczy laduje wiecej dolnej otoczki pod jezykiem niz gornej, a brodawka bez wzgledu na ksztat laduje na podniebieniu miekkim. Podejrzewam ze problem tez jest w tym jak dziecko przystawiasz (opisalam dokladnie wszystko w watku z tego linku, pod kilkoma postami).
          Gorsze ssanie rowna sie oczywiscie ze dziecko sie gorzej najada, etc.
    • kiki1981 Re: kp, żóltaczka, problem z brodawkami :-/ 21.12.12, 23:45
      A może warto zrobic dadanie krwi aby określić poziom żółtaczki. Moja druga córka miała tzw. żółtaczkę spowodowaną mlekiem matki. Niestety w 6 tż trafiła do szpitala. Mm nie podałam ani razu, karmiłam piersią, mała dostawała kroplówki i luminal. Dziewczyny mają rację podawaj pierś bardzo często. Technikę ssania dziecka warto skorygować z doradcą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja