ryba92012
20.12.12, 11:44
W polowie kwietnia wracam do pracy, mały bedzie miał wtedy 7,5 m-ca, nie będzie mnie w domu codziennie ok. 9 godzin. Karmię piersią i zaczynam zastanawiać się jak to będzie wyglądało podczas mojej nieobecności. Rano, po pracy i w nocy to wiadomo - pierś. Ale co w ciągu tych 9 godzin? Na jedno karmienie moge ściągnąc mleko, dziecko może dostać jakieś stałe pokarmy, ale ile i czy to wystarczy? Kiedy powinnam zacząć wprowadzać stałe pokarmy żeby do tego czasu Mały najadał się nimi choć trochę kiedy mnie nie będzie w domu? Nie mam pojęcia jak to wszystko zorganizować żeby uniknąc mm. A może nie da się uniknąć mm przy tak dlugiej nieobecności w domu? Podpowiedzcie prosze jak te 9 godz. bez mamy powinny wyglądac jesli chodzi o jedzenie 7,5 m-cznego dziecka.