Boję się,że zaniknie mi pokarm-problemy z kp

27.12.12, 22:33
Jutro wracam do pracy. Mój mały ma prawie 7 m-cy. Od od ok 2 tygodni niezbyt chętnie je z piersi. Albo wcale nie chce albo płacze po karmieniu. Nie wiem dlaczego. Może zęby. Albo za słabo mu leci. Ostatnio jak miałam pierś przepełnioną bo miałam długą przerwę to ładnie jadł, długo i spokojnie sobie zasnął. Może wtedy łatwiej mu leciało. Karmień z piersi jest ok 5-6 w godzinach: 7, 16, 19, 23, 2, 4. W ogóle mały je bardzo krótko. Góra 3 minuty. Boję się, że jak tak dalej będzie to zaniknie mi pokarm. Nieraz to mam wrażenie, że tylko się napił i dalej już nie je. Raczej bez problemu wytrzymuje tą 7-8 godzinną przerwę jak będę w pracy. Ale jak jestem w domu to daję mu pierś w tych godzinach, żeby się chociaż napił (bo nie chce w ogóle pić ani wody, ani herbatki, ani z kubka niekapka, ani z butelki, ani łyżeczką). W ciągu dnia najchętniej jadłby dania łyżeczką (owoce, kaszkę na wodzie z owocami i zupkę). Bardzo mu to smakuje. Już kiedyś miał podobny kryzys - trwał aż 5 tygodni tylko wtedy jadł trochę dłużej ale za to w czasie jedzenia często przerywał, wykręcał się, łapał znowu i wypluwał. Boże jakie to karmienie jest ciężkie. Zależy mi , żeby karmić chociaż do roku. Jak myślicie uda się z tymi wariacjami?
    • malwina.okrzesik Re: Boję się,że zaniknie mi pokarm-problemy z kp 30.12.12, 18:16
      Wydaje się, że te kilka minut wystarczy aby maluszek najadł się. Karmień z piersi jest sporo, więc ma Pani szansę na długie karmienie piersią, do roku lub dłużej. Proszę nie wpadać w panikę , tylko bardziej dopasować się do potrzeb synka. Pokarm z piersi może zaspokajać jego pragnienie, więc picie nie jest konieczne. Niech zawsze czysta woda w kubeczku będzie w zasięgu wzroku i raczki malucha, jak zechce to skorzysta.
    • mae24 Re: Boję się,że zaniknie mi pokarm-problemy z kp 03.01.13, 09:25
      Nic sie nie martw, tez mialysmy takie kryzysy, ze tez myslalam, ze mi zaniknie pokarm. Tez wrocilam do pracy a mala musiala isc do zlobka, wiec nie dosc, ze nie bylysmy razem caly dzien, to w nocy ciezko jej sie pilo przez zatkany nos. Ale teraz mala ma juz 13 mcy i dalej ja karmie. Takie kryzysy sa normalne, moze to zeby moze cos innego. Jesli maly ladnie przybiera na wadze to nie ma problemu.
      • lidiusz11 Re: Boję się,że zaniknie mi pokarm-problemy z kp 06.01.13, 16:14
        Z przybieraniem to nie jest u niego jakoś rewelacyjnie. Na szczepieniu zawsze to minimum. A teraz to nawet nie mam jak go zważyć a szczepienie dopiero w lipcu.
        Jak wróciłam do pracy to mały bardziej "docenia" cycusia. Jak przychodzę z pracy to ładnie je i nawet długo i czasem nawet z dwóch piersi. Już dwa razy zdarzyło mu się nawet dłużej spać po wieczornym karmieniu bo więcej zjadł i dobrze mu się spało. I ciekawa jestem czy 4 karmienia z piersi na dobę są wystarczające dla 7 miesięcznego dziecka?
Pełna wersja