sumirel
28.12.12, 10:04
Witam, potrzebuję porady i wsparcia jak poprawić siłę ssania u dziecka - czy są może jakieś metody, ćwiczenia. Mam 4tyg córkę, którą od pierwszych dni w szpitaslu próbuję karmic piersią. Niestety, mam b długie brodawki, tak że mała nie chwyta ich należycie głęboko, w związku z tym od samego początku nie potrafiła się najeść i już w szpitalu kazali mi dokarmaic - mała spadła poniżej 10%. Pielęgniarki pocieszały, że minie 2-3 miesiące mała podrośnie, będzie większa buzia, to wróci pani do kp. Wybrałam sie też do poradni lakt. - diagnoza ta sama - wielkie sutki - mała nienależycie ssie. Kamrieien wygląda tak: najpierw przystawiam mała do piersi, zeby pobudzać laktację, następnie dostaje butlę z moim mlekiem odciagniętym a następnie mm. Odciągam pokarm, ale jestem chyba odporna na laktator - nie są to wielkie ilości.Dobowy rekord to ok 300ml a zapotrzebowanie malej stale rośnie. Odciagam też ręcznie, ale to jest max 30ml. Tak więc mała jest na butli + bawi się-ciamka moją pierś. Czasem słyszę jak łyka moje mleko z piersi ale daleko jej żeby dobrze się najadła z piersi... Przyrasta dobrze, pieluchy mokre. Niestety córka dostała smoczek uspokajacz - ponieważ w przerwach gdy jej nie trzymam na rękach to płacze, anie chcę by płakała do "wypłakania się". Mamy jeszcze starsze 19mczne dziecko, którym ja też muszę się zająć, nie rozdwoję się, stąd ten smok. Wiem, że pewnie też pogarsza odruch ssania. Reasumując czy wg was jest szansa, ze mała nauczy się ssać pierś - jak pogodzić butlę z piersią, czy może wg was temat już przesądzony na korzyść butlli? Boję się że gdy całkowicie odstawię butl e mała będzie totalnie głodna i zacznie znowu spadać z wagi. Proszę o konstruktywne rady.