czy da się nawrócić na pierś- chłopiec 5 tygodni?

30.12.12, 15:41
witam
21 .11 urodzilam synka przez cc. to drugie moje dziecko, mam jeszcze 2letnia corke , tez urodzona przez cc, ktora karmilam piersia 1,5roku-odstawilam dopiero gdy dowiedzialam sie o 2 ciazy.
synek w szpitalu ok, 1-2 godz. po operacji byl przystawiony do piersi, przez polozne bo ja po cc nie moglam za bardzo w tym uczestniczyc:/ zdaniem poloznych ssal ladnie,na noc zostal zabrany na noworodki i tma oczywiscie dokarmiony byl butelka- w szpitalu gdzie rodzilam nikt nie zna tematu strzykawek, karmienia po palcu czy z kubeczka. na drugi dzien rano dostalam juz synka na sale, przystawialam, ssal ale po chwili puszczal piers, przysypial. wolalam polozne, pomagaly znow przystawiac, i tak w kolko.dziecko bylo jednak niespokojne przy piersi. wieczorem bardzo plakal wiec zmuszona bylam podac butelke, po podaniu ktorej uspokoil sie. do domu wypisano nas w 2 dobie(!!!)- bylam tak obolala ze ledwo doszlam po schodach do domu. strasznie bolala mnie rana pooperacyjna i kregoslup,na dodatek synek poranil mi brodawki tak ze wylam z bolu przy przystawieniu, a ze plakal to znowu podalam butelke, najpierw z mm a potem ze swoim odciaganym pokarmem. uzywam medeli mini electric, udaje mi sie rozbujac laktacje na tyle aby sciagnac jednorazowo ok 120-150 ml pokarmu a wiec nie tak malo, nie wystarcza jednak na wszystkie karmienia wiec wyglada to tak ze synek dostaje ok 5-6 porcji mojego pokarmu i 2-3 mm.czasami po prostu nie zdaze sciagnac pokarmu na czas i wtedy tez dostaje mm. nadal probuje go przystawiac ale chwyta niechetnie, pociumka chwile i odwraca glowke albo placze-mam bardzo szybki wyplyw i duzo pokarmu ktory czasem wrecz tryska strumieniami. ten sam problem mialam na poczatku z coreczka ale ona radzila sobie jakos a synek nie, zreszta jest juz na tyle " zdziadowany" butla ze pewnie mu sie nie chce.
mam strasznego dola z tego powodu ze nie udaje mi sie karmin synka, jest to spotegowane tym ze przeciez pierwsze dziecko wykarmilam, mimo dwukrotnego zapalenia piersi, cc i ii nnych problemow. moje pytanie jest takie- czy warto jeszcze walczyc aby synek byl karmiony wylacznie piersia, czy uda mu sie " zalapac' mimo tego ze ma juz 5 tyg. i przez wiekszosc swego zycia karmiony byl flaszka. czy takie nawrocenie na piers jest w ogole mozliwe? warto skorzystac z poradni laktacyjnej czy za pozno, nie ma juz sensu? jesli nie to czy w ogole mozliwe jest karmienie wylacznie odciaganym pokarmem, w takiej ilosci aby dziecko sie najadlo?
bardzo marze o chwilach spedzonych z dzieckiem przy piersi, strasznie brak mi takiego kontaktu...wiem ze moglam od poczatku walczyc bardziej ale nie udalo mi sie...:( bardzo prosze o pomoc, pozdrawiam .
    • mad_die Re: czy da się nawrócić na pierś- chłopiec 5 tygo 06.01.13, 21:59
      Witaj!
      Mleko masz? Masz.
      Więc je daj z piersi i już.
      Wywal butelki i smoczki wszelkie i dawaj pierś.
      Uwierz, że po kilku dniach będzie już po problemie :)
    • malgostol Re: czy da się nawrócić na pierś- chłopiec 5 tygo 08.01.13, 00:25
      Ja urodziłam moje pierwsze dziecko w Anglii, synek został dokarmiony po porodzie niestety z butelki. Potem nie chciał ssac piersi, płakał, wyrywał się, byl głodny. Znowu dostał butelke, bo mało przybrał. Na początku miałam nawał mleka,a potem poniewaz dziecko słabo ssało, źle chwytało brodawkę, mleka było coraz mniej. Niestety położne ze szpitala nie mogły mi pomóc, kazały uzywać kapturków, dokarmiać z butelki. Byłam sfrustrowana, bo baardzo chciałam karmic piersią i nie wyobrażałam sobie, że może byc inaczej. Na szczęście udało mi się znaleźć w internecie doradcę laktacyjnego, który krok po kroku doradził mi jak utrzymać laktację i przejść z karmienia mieszanego na wyłączne karmienie piersią, gdy mały miał około 4 tygodnie. Niestety porada była odpłatna, ale uważam, że warto. Podaję poniżej namiary, może ktoś będzie potrzebował www.poradaonline.eu Pani Bogumiła Słabek
    • missseptaria Re: czy da się nawrócić na pierś- chłopiec 5 tygo 13.01.13, 02:34
      Mojej koleżance sie dziecko nawrocilo na pierś po 7 tyg. Karmiony był butla bo w ogóle nie chciał ssac od urodzenia i udało sie jej! Ale jak to mówi "trzeba przeżyć te płacze" i dawać mu pierś, mówiła też ze chwycił raz czy dwa i poszczal az w końcu kiedyś złapał;) i teraz je z cyca;)

      Ja też próbuje tylko najpierw muszę rozbudzić na nowo laktacje bo mi dziecko odstawilo od piersi na miesiąc i mam ten sam efekt a wcześniej był cysiak pospolity! Nic tylko by cysial! Eh irono życia...

      Kup też porządne butelki które nie lecą tak łatwo ja mam tommee tippee kupilam wczoraj też calme medeli i będę próbować avent jest do bani
Pełna wersja