niuniusia210284
03.01.13, 20:54
Wróciłam, zadowolona nie jestem bo wolałabym odchować młodego ale takie życie. . . Problem w tym że Julek spi znacznie gorzej niż wcześniej, budzi się z płaczem, nie zawsze pierś go uspokaja. A ja ledwo patrzę na oczy. W domu nie ma mnie 11 godzin, jest z moją teściową, awantur nie ma podczas mojej nieobecności, ładnie je "jedzonka", mleka ma do woli kiedy jestem w domu. Żle zaczął spać zanim wróciłam do pracy, jaki może być powod? Skok rozwojowy? Syn ma 7 miesięcy.