szonik1
05.01.13, 18:57
Karmię piersią już ponad 7 miesięcy,a od paru dni taka oto sytuacja: lewa pierś jest inna w dotyku, jakby pełniejsza mleka, ale paradoksalnie ciężej wypływa z niej mleko, przynajmniej podczas odciągania. Zrobiła się bardziej tkliwa, ciągle ją czuję, nie jest to ból, ale dyskomfort. Mała ssie z niej bez problemów. Po opróżnieniu pierś wydaje się wracać do stanu normalności, ale po krótkim czasie jakby wypełnia się znowu i dyskomfort zaczyna się od początku. Optymalnie byłoby chyba jakby córka piła z niej dwa razy pod rząd, no ale wtedy może to zaburzyć ogólną równowagę laktacji. Na początku myślałam, że piersi przestawiają się na większą produkcję,bo dziecko rośnie, a rozszerzanie diety idzie powoli i w małych ilościach, ale trwa to już zbyt długo, no i prawa pierś jest taka jak zawsze - wiotka wieczorem, nie czuję jej. Co to może być?
Pewnie zadzwonię w tygodniu do ginekologa, jeśli nie będzie zmian, ale może już teraz się czegoś dowiem od bardziej doświadczonych...