Karmienie piersią a praca na zmiany

06.01.13, 20:45
Witam,

Za półtora miesiąca wracam do pracy, moja córeczka będzie miała wtedy prawie 7 miesięcy.
Do tej pory jest karmiona tylko piersią.

Martwię się co będzie jak wrócę do pracy - z dojazdami nie będzie mnie około 11 godzin, do tego pracuję na zmiany (jak pracuję od rana, to w domu nie będzie mnie od 6:30 do 17:30, jak pracuję po południu do nie będzie mnie od 11:30 do 22:30).

I teraz nie wiem, czy lepiej:
1. całkiem zrezygnować z kp, tak żeby dziecko nie było ogłupione, że raz ma pierś rano, a innego dnia nie, że raz usypia przy piersi wieczorem a raz jest butla
2. czy też karmić tak, jak zmiany w pracy pozwalają i mieć nadzieję, że dzieciak jakoś to ogarnie.

Jak będzie łatwiej dla dziecka? Jak będzie miał jakiś stały porządek dnia czy raz tak raz inaczej? Na pewno lepiej zachować stały rytm... tylko szkoda mi przestać karmić piersią...
    • infiniteness Re: Karmienie piersią a praca na zmiany 06.01.13, 21:12
      Witaj, przede wszystkim nie wprowadzaj butelki, ani mm, jak jesteś w domu jest pierś, jak Cię nie ma to jest wszystko inne oprócz mleka do jedzenia. Dziecko ogarnie, nie martw się, dzieci są mądre:) Na pewno nie rezygnuj z kp, nie ma takiej potrzeby. Powodzenia:)
      • niuniusia210284 Re: Karmienie piersią a praca na zmiany 06.01.13, 22:00
        Rezygnacja z kp będzie dla dziecka gorszym krokiem niż karmienie go wtedy gdy jesteś w domu. Dziecko da radę:) Nie miej jednak złudzeń że będzie łatwo, nie jest. My docieramy się z synem;)
    • malwina.okrzesik Re: Karmienie piersią a praca na zmiany 10.01.13, 23:56
      Utrzymać karmienie, to oczywiste. Mama jest w domu to jest pierś, a jak mamy nie ma to piersi też nie ma. Dziecko pojmie tę zasadę raz, dwa. Nieregularnością karmień proszę się nie przejmować. Maluch zaakceptuje mamę taką jaka jest, czyli "nieregularną" :-).
Pełna wersja