groszkowa6
12.01.13, 22:41
Sama nie wiem co myśleć. Karmię synka od 9 miesięcy i bardzo chciałabym dalej ale mam jakoś wrażenie, że mam coraz mniej mleka. Z powodu powrotu do pracy od ok 4 tyg nie karmię w dzień. zaczynam ok 16:30, potem czasami jest 18, dalej 20, i jeszcze 2-3 karmienia do 7 rano. Synek przybiera ok. Tylko mniej więcej od czasu powrotu do pracy często mam wrażenie że ssie, ale nie połyka za każdym razem. Czasem musi zassać 2-3 razy i dopiero słyszę jak połyka. A to nie jest takie ciumkanie dla przyjemności. I czasem czuję jakby mi chciał pierś wyssać, tzn. jakby właśnie mocno ssał a mleko nie leciało. Ogólnie też ostatnio jest jakiś nerwowy, ale właśnie nie wiem czy to z niedojadania, czy coś innego. Tyle, że przy cycu jakoś specjalnie nie denerwuje się. Raczej jestem zdania, że jak jest popyt to będzie i podaż, ale jakaś głupia myśl mi się zasiała, że zaczyna mi brakować mleka i czuję że kiełkuje.. Jest to możliwe? help