6 miesięcy - nagły brak kupek

17.01.13, 17:54
Hej, mam problem, może ktoś rzuci jakiś pomysł i pomoże:
Moja córeczka ma 6 miesięcy i była na samej piersi. Robiła 2-3-4 kupki dziennie. Około 3 tygodnie temu zaczęłyśmy rozszerzać dietę - pediatra zaleciła, gdyż morfologia wyszła nie do końca taka jak powinna (niedobór żelaza) a nie chciałyśmy tabletek. Przez może 10 dni było ok - jadła 2-3 dorosłe łyżeczki przez 10 minut:), i była jedna kupka dziennie. Jadła jabłko, gruszkę, coś tam z marchewką ale jej nie podeszło. Po podaniu jabłka z czarną porzeczką przestała robić kupki - tzn. czekałam 4 doby i podałam czopek. Postanowiłam odłożyć rozszerzanie diety na jakiś czas. Potem jeden dzień zrobiła sama i znowu 4 dni przerwy (na samej piersi), znowu czopek. W ten dzień, w którym dostała czopek były 3 kupki (takie jak zwykle, płynne i papkowate), teraz znowu 3 dni i nic. Nie wiem co mam robić. Jedni radzą nie rozszerzać na razie diety i wrócić do samej piersi, ale to nie dało efektu. Inni dać jabłko - ale skoro jadła je może 4 razy w życiu to nie wiem czy pomoże.
Jaki może być powód? Co się stało? Co mam robić?
Dodam że mała nie płacze jakoś więcej ani nie stęka. Pomóżcie:)
    • mama.rozy Re: 6 miesięcy - nagły brak kupek 17.01.13, 19:15
      poczekaj jeszcze na inne dziewczyny,ale jak dla mnie,jeśli dziecko nie ma problemów z robieniem kupy,to nie należy przy tym majstrowac.tym bardziej,że kupy po takich kilku dniach były ok.
      za to przerzuciłabym to forum poszukiwaniu informacji o fizjologicznym spadku żelaza u dzieci kp;)i co się wtedy robi/nie robi;)
      • agont8 Re: 6 miesięcy - nagły brak kupek 17.01.13, 20:59
        ok poczytam o tym żelazie, dzięki!
    • mad_die Re: 6 miesięcy - nagły brak kupek 17.01.13, 20:48
      Po pierwsze - nie majstruj nic czopkami!
      Po drugie - karm jak karmiłaś wcześniej piersią (na żądanie, najlepiej bez smoczków i butelek itp.)
      Po trzecie - zacznij rozszerzanie diety, ale od warzyw, nie owoców - brokuły są fajne a tu masz co możesz już małej dawać:
      www.borstvoeding.com/voedselintroductie/schema/engels.html
      Kupy to maluch może i tydzień nie mieć i dopóki dobrze rośnie i przybiera na wadze, to się kupą w ogóle nie przejmujesz.
      • agont8 Re: 6 miesięcy - nagły brak kupek 17.01.13, 21:08
        1) ok
        2) butelki nie używam, smoczka tylko i wyłącznie do zasypiania, Zosia się wtedy cudnie uspokaja i wycisza, ale co do karmienia na żądanie to przyszło mi do głowy że może ja ją odwodniłam jakoś? Bo czasem karmię tylko 4 razy - tak jakoś nam wychodzi, mała w nocy nie jada bo śpi 11h, ale skoro kupki nie twarde to chyba nie ma to sensu? Córka więcej nie żąda - 3,5 - 4 h przerwy to dla niej ok nie jeść, z przybieraniem nie mamy problemu bo waży prawie 10 kg (6 miesięcy),
        3) spróbuję te warzywa, kusi mnie nawet BLW:)
        Staram się nie przejmować, ale jakoś tak mi psychicznie źle, że ona nie robi:)
        Dzięki!
        • mad_die Re: 6 miesięcy - nagły brak kupek 17.01.13, 22:38
          No skoro ma smoczka, to nie karmisz jej na żądanie, ale ok.
          Co do odwodnienia - patrz nie na kupę a na siki, jak sika dużo to kupy może i tydzień (czasami nawet dwa) nie być.
          No i skoro śpi 11h to wychodzi, że na dobę ma tylko 4-5 posiłków - to strasznie mało. Ale skoro rośnie, to widać, że taki typ.
    • yumemi Re: 6 miesięcy - nagły brak kupek 17.01.13, 22:20
      Oczywiscie ingerencje czopkowe sobie lepiej darowac.
      Dosc normalne u dzieci jesli za duzo jedzonek na raz dostaja, mialam to samo z moja coreczka, do 9 mca, dawalam jedzonka raz na 2-3 dni, potem sama piers, inaczej byly zatwardzenia. Z czasem przeszlo. Wiecej karmien piersia, mniej jedzonek i stopniowo zwiekszaj, unormuje sie.
    • malwina.okrzesik Re: 6 miesięcy - nagły brak kupek 21.01.13, 22:43
      Ważne, aby jeszcze popatrzeć co dziecko na to nierobienie kupy :-). Rozumiem, że ma się świetnie, więc paniki nie ma.
      Rozszerzanie jadłospisu wskazane, ale skoro morfologia kiepska to konieczne produkty bogate w żelazo, jabłko niewiele zmieni. Kasza jaglana, brokuły, zupy warzywne, do których można dodawać wyciskany sok z zielonej pietruszki (pół małej łyżeczki). Dla lepszego "poślizgu' do zup, kasz, odrobinka dobrej jakościowo oliwy z oliwek.
      • agont8 Re: 6 miesięcy - nagły brak kupek 22.01.13, 09:10
        Dziękuję za odpowiedź. Czekałam 4 dni, w końcu kupka poszła, i była codziennie przez 3 dni, wczoraj znowu brak, zobaczymy co będzie. Dziecko zachowywało się normalnie - było wesołe.
        Od jabłka zaczynałam(jadła poza tym gruszkę i trochę marchewki), poza tym podobno dobre na zaparcia.

        A co do tych zupek - to można tak od razu wieloskładnikowe? Bo samej marchewki nie chcę zaczynać, bo zatwardza, tak? Co do brokuła - mam jej dać takiego ze sklepu czy mrożonek? Eco nie mam. Słoiczki z brokułami też wieloskładnikowe są, a przynajmniej z ziemniakiem, którego jeszcze nie jadła.
        Jak to jest - należy rzeczywiście wprowadzać po jednym składniku czy można od razu kilka?

        Pół małej łyżeczki soku z pietruszki - to ciekawe:), ona je max 2-3 małe łyżeczki całości (to ok. 20 "jej" łyżeczek) a i tak krzywi się okropnie, nie chcę w nią wmuszać. Te pół łyżeczki to na jaką ilość zupy?
        • gosia_i_lenka Re: 6 miesięcy - nagły brak kupek 23.01.13, 16:38
          > Od jabłka zaczynałam(jadła poza tym gruszkę i trochę marchewki), poza tym podob
          > no dobre na zaparcia.

          Jabłko dobre na zaparcia ale tylko świeże, a nie ze słoiczka pasteryzowane.
          • agont8 Re: 6 miesięcy - nagły brak kupek 23.01.13, 16:42
            Daję prawdziwe jabłko - świeże lub podpieczone (wg niektórych lepsze niż świeże).
            A tymczasem znowu trzeci dzień bez kupki. Ale dziecko zadowolone, więc spokojnie czekam co się będzie działo.
    • missseptaria Re: 6 miesięcy - nagły brak kupek 24.01.13, 02:54
      My mamy taki sposób na kupkę który pokazała nam w szpitalu pielęgniarka kladziesz dziecko na brzuszku i klepiesz intensywnie w pupcie ( oczywiście po pampersów!) My to nazywamy trzepaniwm jelitek u nas jak było zatwardzenie bardzo pomagało. Druga metoda jest identyczna tylko poloz dziecko na pleckach "przycisnij" stupki w kierunki brzuszka i też wal w pampersa tak zekh dziecku poruszala sie glowka. Nie martw sie to ich nie boli mój młody to sie śmieje całym pysiem jak tak robię bo mu to ulgę przynosi. Dodatkowo dużo sie bawcie ruchu ruch ruch! Jeżeli nic to nie zmieni to faktycznie zaczelabym sie zastanawiać czy wszystko jest ok. My mieliśmy problem z brakiem kupy i źle sie to skończyło ale nie będę Ci mieszać bo to inna historia. Według opini lekarzy u nas dziecko takie powinno robić kupkę na 3 dni minimalnie! Powyżej trzeba sie już zastanawiać. Nie daj sobie przepisać stropu laktulosum bo to okropne świństwo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja