zaparcia

18.01.13, 17:27
Od ponad miesiąca rozszerzam mojej córce dietę (ma ponad 7,5 miesiąca, ale to wcześniak z 34 tygodnia). Trochę BLW, trochę papki - wiadomo, że wiele nie zje, ale poznała już dość dużo produktów i raczej jest zainteresowana. Od tygodnia jednak mamy problem z kupą i zaparciami (?). Po zupce z gotowaną marchewką i ryżem stwierdziłam, że miało prawo się zdarzyć, bo to produkty zapierające. Po odstawieniu ich i większej ilości jabłka kupa wrociła na normy. Jednak teraz, po paru dniach powtórka z rozrywki - dziś po 3 dniach od normalnej, płynno-stałej kupy pojawił się w pielusze jakiś zbity bobek i cisza. Co robić?Odstawić na razie stałe pokarmy?Pchać w nią non stop jabłko?Karmimy się około 2 razy dziennie, ale ilości naprawdę nie są duże. Może zredukować ilość karmień np. do jednego dziennie?Pediatra zaleciła już mięso i żółtko, bo mała wyszła ładnie z anemii i warto by trzymać naturalnie ten poziom żelaza, który udalo się uzyskać dzięki ferrum lek, więc szczerze mówiąc zależało mi dość na tym rozszerzaniu. Poradźcie...
    • szonik1 Re: zaparcia 18.01.13, 17:28
      Aha, cyc na żądanie, mm nie podaję, brak smoczków, obecnie czekamy na górne jedynki, więc mała trochę marudna.
    • yumemi Re: zaparcia 18.01.13, 18:41
      Wiecej piersi, mniej jedzonek. Nawet przerwa od jedzonek chwilowa. Az kupka bedzie ok. Z czasem sie unormuje.
    • malwina.okrzesik Re: zaparcia 19.01.13, 15:19
      zostawić stałe posiłki, ale dodawać do zupki małą łyżeczkę dobrej jakościowo oliwy np. z oliwek, która działa "poslizgowo", powinno pomóc
Pełna wersja