problem z kupką :( i nie tylko

27.01.13, 23:32
Witam! Chciałabym zasięgnąć opinii na temat kupek i ogólnie zdrowia malucha. Mój synek ma 4 miesiące, od początku był dokarmiany Bebilonem bo miałam problemy z laktacją ( dodam że od urodzenia walczę z lekką sapką, a od miesiąca z ciemieniuchą która powoli ginie) Bywały jednak momenty kiedy w ogóle nie musiałam dokarmiać...jednak od jakiś dwóch tygodniu znów musiałam zacząć podawać mleko modyfikowane, ponieważ po trzech dniach nieustannego przystawiania synka do piersi ilość pokarmu nie zwiększyła się, więc dostaje 2, 3 butle bebilonu :(... Czytałam o skokach rozwojowych i pewnie to ten okres, jednak zaczęły niepokoić mnie kupki smyka. Do tej pory Szymon robił kupki różnie, bywały czasy, że robił codziennie, ale częściej mu się zdarza robic kupkę raz na 2, 3 dni... nie widziałam problemu bo kupka była "normalna" (żółta, konsystencją musztardy) jednak ostanie dwie kupki (jedna 3 dni temu, druga dziś) były zielonkawe i trochę pieniste, dodatkowo przy dzisiejszej mały płakał i prężył nóżki... czy te bóle i zmiana kupy mogą być spowodowane zwiększeniem podawania mm? a może to alergia albo skaza? bo był okres kiedy podejrzewaliśmy u niego skaze, ponieważ miał czerwone podrażnione policzki i ta ciągła sapka...czytałam też o nietolerancji laktozy, bulgotaniu w brzuszku (co mu się czasem zdarza) ale kupki nie są strzeliste...sama już nie wiem...Nie jem nic ciężkostrawnego, choć dziś zjadłam trochę bigosu...chyba udam się z małym do pediatry...z góry dziękuję za odpowiedzi
Pełna wersja