Skaza białkowa- pilnie proszę o Wasze opinie!

30.01.13, 17:53
Skaza, tak dziś zabrzmiała diagnoza pediatry;
padły słowa- musimy ci na jakiś czas zabrać mamę, jest uczulony na pani mleko;
dostałam receptę na nutramigen;kupiałm butlę...
mam tym karmić kilka dni(10), zobaczymy jakie efekty, jednocześnie jeśli chcę, utrzymywać laktację, żeby ew. wrócić do karmienia piersią;
tyle tylko że Mały za chiny nie umie pić z butelki, zapach tej mieszanki też mu chyba nie odpowiadał, słowem nie ma szans, żeby go tym karmić;

ja też nie mam sumienia, tak mi szkoda tego karmienia, zwłaszcza że początki miałam trudne, a teraz tak dobrze nam szło
Mały oprócz faktycznie skazowej buźki, sporej ciemeiniuchy nie ma innych objawów, kupy wzorcowe, reszta ciała śliczna i gładziutka, no może kiepsko śpi, ale chyba wynika to bardziej z jego cycoholizmu i chęci bycia ze mną non stop;
co robić?jak myślicie?czy moja dieta bezmleczna wystarczy?co przy skazie można jeść?
czy można mieć uczulenia na mleko matki???
    • arathlo Re: Skaza białkowa- pilnie proszę o Wasze opinie! 30.01.13, 20:00
      Skaza białkowa to jest alergia na białko mleka krowiego, a więc nie na mleko matki, bo matka ludzka jest człowiekiem :)
      Co innego gdyby było uczulenie na laktozę, ale to jest raczej rzadkie. Bo niestety laktoza w każdym mleku się znajduje, i nie da się tego wykluczyć, ale mam znajomą co nawet w tej sytuacji trochę karmiła, tylko była na diecie i miała pewne ograniczenia karmienia piersią. Ale nie o tym.

      Jeśli dziecko ma alergię na białko krowie, to należy wykluczyć je ze swojej diety karmiąc piersią. Czyli wyrzucamy:
      -mleko jako takie
      -śmietanę (nie zabielamy zup itp.)
      -ser biały (także sernik) i żółty
      - jogurty, kefiry, maślanki
      -masło, zastąpić można bezmleczną margaryną (miękką! do smarowania, czytać etykiety pod kątem zawartości produktów mlecznych) - więc także nie smazymy na maśle (można na klarowanym! klarowane masło jest niemal pozbawione białka krowiego), więc także uwaga na ciasta, które mogą zawierać masło, a także mleko lub mleko w proszku
      -wołowina, cielęcina, czyli krowie mięso
      -lody, desery mleczne, budynie, serki itd.

      Mleko i smietanka do kawy odpada także. Naleśniki. Uważać także na pieczywo, z początku lepiej sięgać po takie, którego skład jest znany, tak samo np. z parówkami i innymi produktami gotowymi. Uważać na posiłki u mamy, teściowej, cioci i w restauracji (pizza, sos serowy, makaron z gorgonzolą, warzywa gotowane z masłem, surówka/sałatka ze śmietaną czy jogurtem...).

      Sporo tego. Mi się nie udało, bo miałam przeokrutną fazę na nabiał, mogłam pić mleko litrami, nie wiem czemu, być może to zapotrzebowanie na nabiał. Warto więc może suplementować bezmleczną dietę wapniem w tabletkach. Ale znam wiele mam które karmiły piersią uczulone dzieci i dały radę. Nie wydaje mi się, by była konieczność karmienia mieszanką, jeśli będzie Pani trzymac dietę. Na tym etapie uważałabym też z innymi mocnymi alergenami- ryby, jajka (przepiórcze mniej uczulają), orzechy, czekolada. Nie znaczy to , żeby od razu je wykluczyć, ale jeść ostrożnie i obserwować. I nie w wielkich ilościach na pierwszy raz od dziś. Proszę się jednak nie przerażać i nie odstawiać "wszystkiego", bo też nie chodzi o to by się katować, a matka karmiąca powinna się odżywiać zdrowo i wartościowo.
      I proszę dać dziecku czas, ślady nie znikną z dnia na dzień, to potrwa co najmniej kilka dni, a pewnie ze 2-3 tyg. Ciemieniucha to i dłużej się może trzymać, u mnie gdzieś do 6ms była, choć od 4 karmiłam wyłącznie mieszanką bezmleczną (bebilon pepti).
      • arathlo Re: Skaza białkowa- pilnie proszę o Wasze opinie! 30.01.13, 20:05
        I proszę być dobrej myśli, to może minąć- po 6tym, 8, 10 czy 12ms w wersji bardziej optymistycznej, choć może też później.
        Ja przed 2 urodzinami spróbowałam z mlekiem modyfikowanym zwykłym, nie dla alergików i się udało, po 2ur zaczęłam wprowadzać jogurt, masło, sery, śmietanę, a na końcu mleko z kartonu najpierw przetworzone (np w naleśnikach, cieście, potem budyniu) a w końcu też surowe. Tak do 2,5 roku wyszliśmy całkiem.
        A być może wyszlibyśmy wcześniej, bo jogurty zaczęłam wprowadzać po 10ms, wg tabeli normalnie i nic się nie działo, a potem się zaczęły zapalenia oskrzeli i wylądowaliśmy u alergologa która kazała "wszystko" odstawić. Niemniej chyba te oskrzela nie były związane z alergią, bo odstawienie wcale nie poprawiło sytuacji, a minęły po 3 urodzinach, kiedy dziecko już jadało codziennie mleko z płatkami w przedszkolu...
    • mad_die Re: Skaza białkowa- pilnie proszę o Wasze opinie! 30.01.13, 20:33
      A ile dziecko ma?
      Bo wiesz, ten "wyrok" pediatry to jest zdecydowanie na wyrost.

      Brzydka buzia to może być też trądzik lub po prostu przesuszona skóra.
      Ciemieniucha to norma i schodzi trochę z głowy (smaruj oliwką i wyczesuj w miarę możliwości).

      i się karmcie na zdrowie!
      Dziecko rośnie? Rośnie. Kupy robi, sika? Jest zadowolone? To czego chcieć więcej?
      • arathlo Re: Skaza białkowa- pilnie proszę o Wasze opinie! 30.01.13, 20:50
        No niestety u mnie tak było podobnie i jednak była to alergia, bo po porzejściu na pepti się to poprawiło. A nieleczona alergia może się pogorszyć. Ciemieniucha zaś często bywa oznaką alergii...nie chciałam słuchać, jak mni ktoś powieział, a ciemieniucha była pierwsza...potem azs i wtedy już stała się jasność.
        • croton Re: Skaza białkowa- pilnie proszę o Wasze opinie! 30.01.13, 22:03
          "walczę ze skazą" od 4 mies swoją dietą,dużo już się nauczyłam,a przede wszystkim CZYTAC ETYKIETY,moje wnioski są takie ,że mleko jest "podstępnie dodawane "wszędzie"
          jest np w wędlinach,odpadają wszelkie parówki,mielonki itp,nie kombinuj z parówkami z cięlęciny ,
          przeczytaj mój post o zamrozonym mleku ,tam opisałam co teraz jem
          ja nie miałam wskazówki od lekarza żeby nie karmić,
          a jesli już butla to medela calm
    • nie-matka Re: Skaza białkowa- pilnie proszę o Wasze opinie! 31.01.13, 00:26
      Mamy skazę, ale nikt nie powiedział, że mam odstawić młodego, wręcz przeciwnie, że wskazane jest karmić piersią jak najdłużej, przy zachowaniu mojej diety. Jeśli dokarmiać to tylko pepti lub nutramigenem. Przy czym powiem Ci, że najlepiej i tak widzę, że młody reaguje na moje mleko. Rzeczywiście ciemieniucha, zwłaszcza bardzo rozległa, gruba, nawracająca i niepodatna na zabiegi pielęgnacyjne może wskazywać na alergię pokarmową. Najważniejsze to znajdź jakiegoś sensownego alergologa dziecięcego, najlepiej z polecenia.
    • ichi51e2 Re: Skaza białkowa- pilnie proszę o Wasze opinie! 31.01.13, 00:55
      Moje dziecko tez ma skaze. Odstawilismy nabial i jajka i zeszlo (objawy jak u ciebie) stelatopia tez pomogla. Odstawienie od piersi to jak laktozy nie toleruje. Lekarz jakiś dziwny :/ jak normalnie przybiera ja bym najpierw próbowała wykluczenia nabialu orzechów i soi.

      Niestety przy rozszerzeniu diety okazało sie ze dziec jest ostro uczulony na jajko (wyladowalismy w szpitalu na 3 dni bo spuchl) więc uważaj tez przy stałych pokarmach. Najlepiej odrobina nowego jedzenia posmarowac polik odczekać pól godzinki i dopiero jak nie ma odczynu alergicznego dawać.
    • angel_karolcia Re: Skaza białkowa- pilnie proszę o Wasze opinie! 31.01.13, 13:48
      ja na twoim miejscu poszłabym do alergologa
      u mojej córki alergolog zdiagnozowała skazę, jak Ola miała 3,5 miesiąca. zdziwiona nie byłam, bo ja byłam mega alergicznym dzieckiem.
      jak najbardziej mam karmić piersią! każde mleko modyfikowane to jakaś wariacja mleka krowiego, więc mleka dla cieląt :) to do mnie przemawia.
      u nas skaza objawiała się słynnymi czerwonymi, lakierowanymi policzkami i suchą skórą, najbardziej suche place na nogach. brzuszkowych problemów nie było, zielonych kup też nie.
      po miesiącu stosowania się do zaleceń alergolog, moje dziecko ma cudowną, miękką skórę, bez suchych plam i policzki bez czerwonych rumieńców. no, chyba że akurat ciepło w domu albo się śmieje dużo :)
      Napiszę Ci, co nam zaleciła alergolog. trzymamy się bardzo restrykcyjnie i efekty są.

      Nie wolno:
      krowa, koza, soja (nic z tych rzeczy - mleka, sera, mięsa)
      jaj
      kurczaka
      ryb
      wędlin
      wywarów - jak upieczesz mięsko to od razu wyciągaj z wywaru, żadnych kostek rosołowych itp
      cytrususów
      drobnopestkowców - pomidorów, winogron, truskawek
      bakalii
      kakao
      maku
      sezamu
      grzybów
      laktozy
      serwatki

      można:
      indyk
      wieprzowina
      kaczka
      królik
      mleko owsiane, ryżowe (smaczniejsze niż owsiane, testowałam)
      warzywa
      woda
      oliwa
      zielona herbata
      jabłka
      gruszki
      banany
      ryż
      kasze
      inka
      makaron lubella - bo bez jaj
      chleb baltonowski
      benecol
      trochę masła
      plsterek żółtego sera dziennie

      mycie rękawicą frotte i kostką myjącą oilatum
      smarować 2x dziennie cetaphilem md
      doustnie lacidofil 2x 1/2 kapsułki
      topialyse svr 1 kapsułka

      dla mnie wapno- calcium forte sandoz
    • mayaalex Re: Skaza białkowa- pilnie proszę o Wasze opinie! 31.01.13, 14:01
      Koniecznie najpierw alergolog albo dermatolog dzieciecy - my bylismy straszeni przez wszystkich znajomych z Polski ze to na pewno skaza, ze musze odstawic wszystkie produkty mleczne etc - a tutejszy pediatra stwierdzil ze to tradzik niemowlecy i sam przejdzie. I owszem, przeszedl.
      Oczywiscie, to moze byc cos powazniejszego - wiec sprawdz koniecznie ale nie nastawiaj sie ze na pewno to skaza. A poza tym, tak jak pisaly dziewczyny, przy skazie to Ty trzymasz diete a Twoje dziecko nadal moze jesc Twoje mleko.
      • angel_karolcia Re: Skaza białkowa- pilnie proszę o Wasze opinie! 31.01.13, 14:31
        Jeśli chodzi o trądzik - nie wiemy, w jakim wieku jest dziecko, więc trudno ocenić. Trądzik zwykle przed 3 miesiącem. Alergie ujawniają się chyba po 3 miesiącu na buzi
    • yumemi Re: Skaza białkowa- pilnie proszę o Wasze opinie! 31.01.13, 15:06
      Nic nie rozumiem, lekarz miesza pojecie wrazliwosci dziecka na nabial krowi z alergia na pokarm matki?
      Odstaw produkty krowie,i tyle, jeszcze na zdrowie Ci to wyjdzie. I karmienie piersia normalnie.

      Skaza nie skaza, ludzie po prostu rodza sie niekoniecznie przystosowani do picia pokarmu krowiego:)

      Mały oprócz faktycznie skazowej buźki, sporej ciemeiniuchy nie ma innych objaw
      > ów, kupy wzorcowe, reszta ciała śliczna i gładziutka, no może kiepsko śpi, ale
      > chyba wynika to bardziej z jego cycoholizmu i chęci bycia ze mną non stop;
      > co robić?jak myślicie?czy moja dieta bezmleczna wystarczy?co przy skazie można
      > jeść?

      Co to znaczy skazowa buzka?
    • darowoga Re: Skaza białkowa- pilnie proszę o Wasze opinie! 31.01.13, 17:25
      dziękuję za odzew i cenne rady;
      nutramigen sobie darowałam, od dzisiaj jestem na diecie bezmlecznej i bezjajecznej, mam nadzieję do końca lutego wyprowadzić synka:)aha Mały kończy dziś3 m-ce, czego nie napisałam wcześniej;
      dziwi mnie decyzja mojej pediatry, wydawała mi się całkiem sensowna, zobaczymy jak będzie dalej, kiedy przyjdzie pierwsza choroba, czy na katar dostanę dla niego antybiotyk:)
      pozdrawiam
      • angel_karolcia Re: Skaza białkowa- pilnie proszę o Wasze opinie! 31.01.13, 17:33
        Jeżeli to skaza to po miesiącu może być widoczna poprawa, ale może nie być jeszcze idealnie.
      • tully.makker Re: Skaza białkowa- pilnie proszę o Wasze opinie! 01.02.13, 14:35
        Jest poczatek roku, dobry moment na bezplatna zmiane lekarza ;-)
        • w_isienka ciemieniucha alergiczna... 01.02.13, 16:36
          ...jest nieco inna od zwykłej - przede wszystkim gorzej schodzi i sama oliwka to za mało.
          U nas najlepiej sprawdzało się posmarowanie ciemieniuchy emolium na noc i rano delikatne podważanie łuska po łusce ząbkiem od grzebyka...
          inaczej ni ch*lery...
          • maman3 Re: ciemieniucha alergiczna... 01.02.13, 18:32
            Koniecznie zmien lekarza, zanim będzie miał kolejne szanse do zrobienia Wam ...krzywdy.
            Mamy prawdę piszą-dieta eliminacyjna u Ciebie i będzie ok :)
    • darowoga Re: jest gorzej 10.02.13, 09:15
      podłamałąm się, jestem na diecie od 30 stycznia a jest znaczne pogorszenie;buzia synka wygląda bardzo kiepsko, cały obsypany, czerwony +sącząca ranka no i do tego uporczywy świąd:(a do alergologa troche musze poczekać:(
      • arathlo Re: jest gorzej 10.02.13, 12:05
        Przyjrzyj się dokładnie temu co jesz, może gdzieś zostały jeszcze ukryte białka krowie. Szczególnie przyjrzyj się produktom gotowym.

        Ostatnio rozmawiałam na innym forum, dziewczyna nie karmiła piersią, tylko butelką, wyszła skaza i dostała receptę na bebilon pepti. I też z początku było pogorszenie, choć to mleko dla alergików! A potem się poprawiło.
        A tego alergloga się nie da jakoś przyspieszyć? Nie musisz iść do swojej przychodni, możesz wybrać dowolnego alergologa, może gdzieś znajdziesz szybsze terminy?

        Jeśli nie to poczekaj jeszcze z tydzień a jak jednak nie zacznie się poprawiać to może być, że coś jeszcze uczula dziecko. Niestety bywa, że jak dziecko ma skazę to także i na coś innego jest uczulone- z takich najpopularniejszych alergenów to cytrusy, czekolada, papryka, pomidory, seler nawet...
        • darowoga Re: jest gorzej 10.02.13, 16:40
          dziękuję
          moja dieta jest chyba ok, raczej nie ma w niej białek krowich;
          też mi przeszło przez myśl, że może musi być gorzej, żeby było lepiej?
          w tym tygodniu postarm się umówić do alergologa prywatnie;
      • angel_karolcia Re: jest gorzej 10.02.13, 17:20
        jesteś na diecie bardzo krótko, tak naprawdę za krótko, żeby była poprawa.

        być może eliminując krowę, zaczęłaś jeść dużo kurczaka? jeśli tak, masz odpowiedź.

        a może jeszcze doszła alergia kontaktowa? nowy proszek? perfumy? jakieś twoje kosmetyki?

        czym smarujesz buzię syna?

        co jesz?
    • rulsanka W czym pierzesz? Kosmetyki? I nie tylko... 10.02.13, 20:52
      Jeżeli jest gorzej, to albo nadal w diecie masz coś co uczula, albo to w ogóle nie dieta!
      Przy alergii pokarmowej zazwyczaj kupy też są złe, nie tylko skóra.
      U nas objawy alergii zaostrzały się kilka tygodni po szczepieniach.
      Mój syn był uczulony na: Lovelę (i jak się później okazało, większość proszków do prania, ostatecznie skończliśmy na orzechach), pieluchy marki pampers, kosmetyki Johnson&Johnson, marchewkę (w wieku 10 mcy uczulenia już nie było i sam jadł).

      Delikatna skóra ze skłonnością do azs reaguje wysypką na różne czynniki drażniące i niekoniecznie to wynika z alergii. Często z niewłaściwej pielęgnacji. Czyli ważne jest jak często i czym myjesz oraz czym potem smarujesz.
      Wysypka może się pojawić od przesuszenia skóry (nie posmarowanie lub zły kosmetyk, za częsta kąpiel), od podrażnienia śliną, od tarcia o kocyk.
      • darowoga Re: W czym pierzesz? Kosmetyki? I nie tylko... 10.02.13, 21:18
        dzięki Dziewczyny!
        myślę ciągle co to może być i wychodzi, że albo wieprzowina, którą jem naprzemian z indykiem, albo proszek Lovela(zakładam Młodemu skarpetki na rączki, żeby się nie podrapał i trze tymi skarpetami po buzi);
        co do pielęgnacji - początkowo stosowałam krem balneum(skóra po nim była sucha), potem uczuliła go maść cholesterolowa, którą zapisał lekarz, nastepnie była maść hydrokortizon-też dał lekarz,potem kupiłam emulsję do pielęgnacji Ceataphil, a na dzień dzisiejszy nie smaruję niczym(na dwór linomagiem), bo już nie wiem od czego ta wysypka; kąpię go codziennie, buzię myję wodą przegotowaną 2razy dziennie;
        odstawiam wieprzowinę i Lovelę, zobaczymy
        dzięki raz jeszcze!
        p.s Rulsanka,z Twoich postów (na forum Szpitale) wynika, że urodziłam kilka dni po Tobie w DN przy św. Zofii:)
        • arathlo Re: W czym pierzesz? Kosmetyki? I nie tylko... 10.02.13, 22:09
          Wieprzowina raczej chyba nie uczula...w akdym razie ja nie słyszałam.

          Ja polecam maść hascobasa + wit E na receptę robiona (inaczej też lekobaza) 5zł, a bez recepty 30-40zł, u nas bardzo pomogła.

          A co do proszku to RACZEJ jeśli używałaś go od początku to nie powinien nagle uczulić.

          Różne to mogą być rzeczy...może to być po wiyzcie u kogoś albo gośicach u was. A czy dziecko nie miało pierwszego kontaktu w ostatnich dniach z kotem czy psem czy innym zwierzakiem (np u kogoś).

          Ja miałam taką sytuację- moje dziecko na szczęście kontaktowej żadnej nie miało, ale zawsze jak poszliśmy do teściowej to u buzia siępogarszała. Alergia na teściową- hehe :P akurat moją lubię :) nie mam pojęcia od czego to było, nawet proszke wtedy miałyśmy ten sam do dorosłych ubrań.
          • maman3 Re: W czym pierzesz? Kosmetyki? I nie tylko... 10.02.13, 22:26
            Kurczak uczula często i paskudnie. Po odstawieniu alergenu nastepuje oczyszczenie, u takiego malucha poprawa powinna być szybko widoczna.
            • arathlo Re: W czym pierzesz? Kosmetyki? I nie tylko... 10.02.13, 23:45
              ale ona je chyba wieprzowinę i indyka tylko...?
          • rulsanka Re: W czym pierzesz? Kosmetyki? I nie tylko... 11.02.13, 11:58
            "A co do proszku to RACZEJ jeśli używałaś go od początku to nie powinien nagle uczulić."

            Wszystko może uczulić, nawet po latach bezproblemowego kontaktu.

            co do loveli to syn uczulił się po 3 miesiącach. Wyprałam wszystko w jelpie (teraz już nie ma tego jelpa, zmienili skład) - po tygodniu uczulenie zeszło. Po kilku miesiącach spróbowałam znowu loveli i wysypka wróciła od razu, więc to na pewno było uczulenie na ten proszek.

            U syna wszystkie uczulenia na proszki pojawiały się po około miesiącu, dwóch.
            • arathlo Re: W czym pierzesz? Kosmetyki? I nie tylko... 11.02.13, 12:09
              "A co do proszku to RACZEJ jeśli używałaś go od początku to nie powinien nagle
              > uczulić."
              >
              > Wszystko może uczulić, nawet po latach bezproblemowego kontaktu. "

              stąd mój nacisk na raczej...że raczej nie, ale...

              Kurcze ja myślałam swego czasu że mój syn jest taaaakim alergikiem, ale jak rozmawiam z mamami innych alergików, to ja to miałam lajcik...
              • rulsanka Re: W czym pierzesz? Kosmetyki? I nie tylko... 12.02.13, 10:01
                Tylko że to naprawdę nie rzadkość, niestety. Dlatego tak trudno czasem wykryć przyczynę alergii.
        • angel_karolcia Re: W czym pierzesz? Kosmetyki? I nie tylko... 11.02.13, 08:44
          ani wieprzowina ani indyk nie powinny szkodzić. chociaż mnie alergolog zabroniła wszelkiego rodzaju wywarów, nawet z tych dwóch.

          cetaphil na 99% nie uczula. my używamy jelpa a nie loveli, może spróbuj?

          w czym go kąpiesz?
        • rulsanka Re: W czym pierzesz? Kosmetyki? I nie tylko... 11.02.13, 12:24
          Codzienne kąpiele to może być zbyt dużo dla delikatnej skóry. Woda zawsze wysusza, ręcznik obciera itp., więc trzeba smarować, a delikatna skóra też za dużo smarowania nie lubi.
          Optymalnie jest 1-2x w tygodniu, a w resztę dni tylko miejsca strategiczne = pupa, rączki, fałdki.

          Ja te wszystkie problemy z wysypką przerobiłam przy starszym synu. Młodszy ma też skórę delikatną, ale ponieważ nie używamy proszków i w zasadzie minimum kosmetyków - jest ok. Myjemy emolium kremowym żelem do mycia. Na buźce czasem pojawiają się krostki od tarcia o prześcieradło (gdy długo leży na brzuszku) albo od śliny. Ale po posmarowaniu nivea sos to wszystko ładnie znika. Ciało smaruję olejem słonecznikowym.
          Przy starszym próbowałam diety bezmlecznej, ale jak się okazało nie to było przyczyną. Przy rozszerzaniu diety szybko wprowadziłam mu normalnie masło, śmietanę, jogurt - i nigdy go nie wysypywało. W wieku półtora roku pił normalne krowie mleko z kubka (oprócz tego był jeszcze na piersi).
          Mleko z piersi to najlepszy sposób na zapobieganie alergii, u nas się udało. Syn je wszystko. Jedynie na chemię się uczula, ale to skutek delikatnej skóry, którą niestety ma po mnie.
        • justyna.mama Re: W czym pierzesz? Kosmetyki? I nie tylko... 11.02.13, 22:14
          Mi alergolog kazala smarowac bactrobanem naprzemian z clotrimazolum.Po trzech dniach byly super efekty.
          • rulsanka Re: W czym pierzesz? Kosmetyki? I nie tylko... 12.02.13, 09:57
            To tylko przy nadkażeniach.
    • darowoga epilog 19.03.13, 13:05
      dziewczyny, podciągam mój wątek, może komuś się przyda;
      13 lutego trafiliśmy do alergologa, Mały dostał pimafucort na sączące policzki a ja ZAKAZ karmienia piersią, przeszłam na nutramigen;
      na tym nutramigenie nie było nic lepiej, tylko gorzej(oczywiście po chwilowej poprawie po sterydzie), ostatecznie wylądowaliśmy u kolejnego alergologa; Diagnoza:silne AZS, kolejne sterydy na skórę i w tabletkach i nutramigen AA;Efektów brak; Alergolog już nie wiedziała co z nami zrobić i dała skierowanie do szpitala; I tak 1 marca wylądowałam z Młodym na oddziale dermatologii dziecięcej; Tam konsylium lekarskie(4 lekarzy)po obejrzeniu Go stwierdziło,że to dziecięce łojotokowe zapalenie skóry;
      w szpitalu spędziliśmy 12 dni; jest ciutkę lepiej, ale te sterydy rozwaliły Synkowi skórę i wychodzenie z tego będzie procesem długotrwałym;Ja od pierwszego dnia pobytu w szpitalu wróciałm do karmienia piersią bez diety itp.
      piszę to wszystko, trochę chaotycznie, może komuś się przyda;
      • drotka21 Re: epilog 19.03.13, 15:04
        No współczuję Tobie i dzieciaczkowi. Niestety większość lekarzy jak widzą na twarzy zmiany typu krostki, sucha skóra, zaczerwienienie itp, to najlepiej stwierdzić diagnozę: skaza ;/ Kazda matka boi się tego jak diabła a tu masz! I co? Dieta eliminacyjna czyli cuda wianki co tu zjeść. A z Tobą to już w ogóle zaszaleli... kp zabronione? Heh... Mnie też ostatno lekarz powiedzial, że ma skazę. No tylko że ja mleko to tylko raz dziennie do kawy jakieś 20 ml, jajka to raz w tygodniu, z rybami tez nie szaleję i skąd ta skaza? Od ur małej caly czas ta sama dieta. No ale nie dałam się zwariować. Przemyślałam co jadłam, w czym prałam, po czym mała ma większe zaczerwienienia i okazalo się, że po tym ma największe jak wezmę ją do łóżka i śpi z nami. Przykryta swoim kocykiem i naszą kołdrą nie miała szans na optymalną temp dla siebie i stąd ta wysypka. Najlepszą metodą na wykrycie tego jest nie przykrywać na noc dziecka zbyt ciepło. Ja okrywam tylko do pasa i krostki zanikają calkowicie. Szkoda, ze przez taką niewiedzę lekarzy musieliście tyle wycierpieć ;(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja