agia78
06.02.13, 22:50
Pani Malwino, dziewczyny, bardzo proszę Was o pomoc.
W lewej piersi zrobił mi się okropny zastój. W prawej górnej części piersi mam taki spory płat twardy jak kamień... :( Niestety jest umiejscowiony tak, że nie mogę ustawić córeczki tak by miała w tym miejscu nosek lub bródkę).
Próbowałam ogrzewania przed karmieniem, delikatnego masowania w kierunku brodawki, okładów z kapusty i nic... Dziecko płacze bo nie może się najeść (jest karmione właściwie tylko tą piersią, prawa od początku była gorsza i mimo wielu starań nie udało się polepszyć jej pracy). Ja płaczę z bólu i bezsilności, na dodatek jestem sama bo mąż wyjechał...
Czy macie jakieś swoje sprawdzone sposoby na usunięcie tego zastoju? Boję się, że za chwilę skończy się to zapaleniem...
Z góry bardzo Wam dziękuję za każdą radę