kp po bardzo dlugiej przerwie

14.02.13, 11:19
Mam nietypowe pytanie. Moje dziecko niestety nie zaznalo niemal kp. Mialam cc, pokarm pojawil sie pozno, karmienie bylo bardzo bolesne, generalnie wspominam proby jako koszmar. Dziecko ma tersz 4 miesiace, na piersi byl doslownie kilka dni. Temat mnie wtedy przerosl. Ale mam tez ogromne wyrzuty sumienia. Malutki ma podejrzenie alergii I od kilku dni jest na nutramigenie. Mleko jest obrzydliwe. Od jakiegos zastanawiam, czy bh nie sprobowac kp jeszcze raz, juz otrzasnieta po po porodzie, znajaca dziecko coraz lepiej. Czytam, ze jest to mozliwe. Ale jest ryzyko, ze malego kompletnie rozstroje. Dodatkowo, jesli ma alergie, u mnie zacznie sie taniec z dietami. Pewnie najlepiej byloby sobie temat odpuscic, bo byc moze wieksza krzywde mu robie wkrecaniem sie niz brakiem kp. Mam poczucie, ze nie dalam mu czegos bardzo waznegomi szkoda mi go bardzo. Ale wtedy, kiedy byl czas na kp, naprawde wiele rzeczysie zbieglo I nid dalam rady. Maly je to obrzydliwe nutra, ale dzieci do wszystkiego sie przyzwyczaja.
Nie linczujcie, o ile to mozliwe.
    • froobek Re: kp po bardzo dlugiej przerwie 14.02.13, 16:49
      > Nie linczujcie, o ile to mozliwe.

      Niby za co? Pytanie jak każde inne.

      Ty na pewno możesz pobudzić laktację, po tak krótkim czasie być może nawet bardzo szybko, może nawet nie zanikła. Ale umiejętność ssania u dziecka jest bardzo wątpliwa. Próbowałaś go przystawić?

      Jak alergik, to oczywiście warto by karmić...

      Noś w chuście, śpij z dzieckiem, dasz mu porównywalną bliskość.
    • dominikanj1 Re: kp po bardzo dlugiej przerwie 14.02.13, 17:06
      nie zagryzaj się niepowodzeniem kp. jak sama widzisz, nie wszystko stracona a nawet jak się nie powiedzie to świat się nie załamie.
      co do rozregulowania to nie rozumiem na czym ma ono niby polegać, ale nie miałam tego problemu wiec może faktycznie na rzeczy może być coś o czym nie wiem.
      ja bym zaryzykowała.
      skorzystaj z wyszukiwarki i stosuj się do rad tam zawartych :
      -przystawianie malucha-większe prawdopodobieństwo że zacznie ssać jeśli będziecie rozebrani w kontakcie skóra do skóry;
      -pobudzanie piersi laktatorem
      -wszelkie wspomagacze laktacyjne (ważny psychologiczny efekt)
      łatwo nie będzie, ale może nic straconego- najwyżej pobudzisz laktację na tyle by choć trochę mleka jakie zjada dziecko (nawet butelką) pochodziło z piersi. trzymam kciuki i czekam na rozwój sytuacji
Pełna wersja