marzena190184
19.02.13, 11:40
Witam. Mój synek odkąd skończył 3 tyg. miał bóle brzucha. Nie wiedziałam od czego. Po pwenym czasie zauwazyłam że tak reaguje na nabiał. Nie były to jakieś straszne bóle nie "darł" sie w niebogłosy ale przeszkadzało mu to w spaniu i często był wzdęty, miał biegunkę. Wcześniej nieraz musiałam go dokarmiac i po mleku było jeszcze gorzej. Odtswaiłam "czysty" nabiał nie dokarmiam go i jest lepiej ale nadal ma lekkie bóle brzucha które nie dają mu spać. W nocy śpi super. Dodam że nie ma żdnych krostek wysypki, buzie ma czyściutką tylko ten brzuszek i wieczorne lekkie kolki. Czy to może być skaza białkowa? czy jakaś nietolerancja pokarmowa, które może minąć po ok. 4 miesiącu?