rozwiązanie problemu z karmieniem piersią

23.02.13, 19:39
Jak urodziłam córeczkę nie miałam prawie wcale pokarmu.Bardzo chciałam karmić naturalnie, ale dziecko się nie najadało więc zaczełam dokarmiać.
Byłam bliska rozpaczy bo dziecko miało 2 miesiące a pokarmu nie przybyło. Lekarz powiedział, że po 2 miesiącach niema szans na karmienie i wtedy poznałam kobietę która miała 5 dzieci. Poleciła mi mieszankę na zwiększenie pokarmu, którą sama stosuje. Podeszłam do tego sceptycznie, ale postanowiłam spróbować. Najpierw skonsultowałam jej skład z lekarzem(powiedział, że nie zaszkodzi dziecku, ale też nie pomoże). Ja jednak podjełam próbę i dzięki temu karmiłam moje dziecko przez dwa lata.Od momentu kiedy zaczełam pić zioła mineły 3 dni , przystawiłam małą do piersi a w drugiej ręce trzymałam butelkę( bo po opróżnieniu piersi dziecko było nie najedzone i zaczynało płakać) okazało się, że dziecko zasneło i wyglądało na najedzone. Tak było przez kilka dni. Mała przybierała na wadze, a ja upewniłam się, że te zioła sprawiły cud.

Podaje przepis na mieszankę ziołową mlekopędną:
-czarnuszka siewna 50g
-bazylia 50g anyż 50g
-koper włoski 50g
-ziele rutwicy 50g
-borówka czernicy 50g

Wymieszać wszystko razem(najlepiej w szklany słoiku,aby można było zakręcić i mieszanka utrzyma świeżość).
Codziennie 3 łyżki stołowe zalać 1 litrem wody. Taki wywar popijać przez cały dzień.
Pamiętaj w sumie musisz wypić 1 litr dziennie mieszanki.Ale nie od razu wszystko na raz tylko w kilku porcjach.
Zanim zaczniesz to stosować skonsultuj się z lekarzem, czy Twoje dziecko niema przeciwwskazań( to co pijesz ty pije dziecko.)
Moim koleżanką pomogło, mnie również wierzę, że To też.
Pamiętaj, że musisz wszystkie zioła wymieszać, bo każde jest ważne.
ŻYCZĘ POWODZENIA. GŁOWA DO GÓRY. BĘDZIE DOBRZE:)
    • yumemi Re: rozwiązanie problemu z karmieniem piersią 23.02.13, 19:54
      > Moim koleżanką pomogło, mnie również wierzę, że To też.

      I to jest podstawa:)) Mozna mieszac ziolka, pic wode, jesc banana, cokolwiek. Ale karmienie piersia zaczyna sie w glowie i to jest swietny przyklad na to:)
      Ziolka nie spowoduja produkcji mleka tak ot sobie. W przeciwnym razie nie byloby tak ze akurat produkcja dostosowala sie do potrzeb dziecka, jak opisujesz.
      Nastawienie nasze i wiara w to ze sie uda to podstawa.
      Zadne badania nie udowodnily dzialania ziol na produkcje mleka, niestety. Jedynie efektywne oproznianie piersi.

      PS W tej mieszance nie ma kozieradki, akurat jedyne ziolo po ktorym sie mozna spodziewac z opowiesci kobiet ze troszke na produkcje mleka wplynie. Tak samo jak milk thistle (ostropest) itp.
      • eiresmyk Re: rozwiązanie problemu z karmieniem piersią 23.02.13, 20:25
        To ze niby nie ma udowodnionego badaniami wplywu akurat nic nie znaczy, nie przykladali sie za bardzo ;)

        Kozieradka jest swietna i na sieci o niej od groma (fenugreek) a takze jest odpowiedna literatura. rutwica - to silne ziolo mocno wplywajace na laktacje, odkryli to patrzac na zwierzaki wcinajace je - dawaly nagle mase mleka. Zbadano substance aktywna itd itd

        Polecam ksiazke Breastfeeding mothers guide to making more milk, poslowie autorstwa Marthy Sears ;), polecana przez LLL international.
Pełna wersja