powrót do pracy i zatrzymanie laktacji

07.03.13, 19:49
Za miesiąc wracam do pracy. Dziecko wtedy kończy 6 mscy i planuję zakończyć karmienie mlekiem z piersi (od dłuższego czasu z powodu problemów z karmieniem naturalnym mleko odciągam 2 razy dziennie laktatorem i podaję butelką). Proszę o poradę jak bezboleśnie (zatory zdarzają mi się średnio raz na tydzień) zakończyć laktację w krótkim czasie.
Mam też pytanie dotyczące diety mojej i dziecka. Dziecko ma skazę białkową i prawdopodobnie nietolerancję laktozy. Czy jeszcze teraz, karmiąc moim mlekiem, powinnam zacząć jeść produkty mleczne, np. te łagodniejsze typu jogurt, kefir, żeby wraz z moim mlekiem dostały się do żołądka dziecka? Czy może dziecko z tego rodzaju alergią i nietolerancją musi samo spróbować tych produktów (jak ukończy 12 mscy)?
    • mika_p Re: powrót do pracy i zatrzymanie laktacji 07.03.13, 21:57
      Tylko odciagasz, czy karmisz częsciowo piersią, czesciowo odciąganym?
      • nata-li4 Re: powrót do pracy i zatrzymanie laktacji 08.03.13, 11:05
        Tylko odciągam. Mała niestety strasznie krzyczała jak miała jeśc z piersi, szczególnie lewej. Był krótki czas, że jadła z piersi tylko nocą (na wpół-śpiąco), a potem już budziła się przy piersi i nawet to karmienie nocne nam odpadło. Nigdy nie miałam za dużo mleka, a mała to głodomór. Położna jak ją widziała już za czasów butelki, to powiedziała, że nigdy nie widziała tak rzucającego się na jedzenie dziecka. To odciąganie laktatorem w moim wydaniu to też wyczyn, bo 60-90 ml odciągam w ok 2 h. Wieczorny max to 120 ml. Czasami siedzę z laktatorem od rana do ok 12 z przerwami, bo karmienie, bo kupka, bo zabawa, bo.... itd. Próbowałam robic to 3 razy dziennie, ale jestem z małą sama od 6 rano do 22, więc nie ma mnie kto fizycznie wyręczyc w opiece nad nią. Zawzięłam się może trochę na siłę, że będę dawac jej moje mleko. Mam nadzieję, że przyniesie to efekt.
Pełna wersja