dopajacie czy cycek?

21.07.04, 11:05
Witajcie,
Wczoraj bylam u lekarza z moim 3 tygodniowym szczesciem. Powiedziala lekarka
zeby dopajac w takie upaly. A ja nie mam co do tego przekonania. Malutka caly
czas jest przy cycku. juz bylo tak fajnie. Jadla co dwie trzy godzinki.
lazilysmy na caly dzien na dwor to na Pola, Mokotowskie to do Lazienek. A
teraz od poniedzialku spacer to koszmar. Dwa kroki i cyc, dwa kroki i cyc.
Juz dzisiaj zostalam w domu, bo to nie mam sensu. Ja sie denerwuje Ona
placze, luzie sie patrza jak na nienormalna, ze dziecko katuje. Jak to jest u
Was.
Pozdrawiam
magda
    • meg241 Re: dopajacie czy cycek? 21.07.04, 11:24
      Ja nie dopajam mojego synka(2,5 miesiaca) choc teraz w takie upały tez czesciej
      musze przystawiac go do cyca. Tez przezyłam jeden taki spacer, płacz i płacz i
      karmienie co dwa kroki. Teraz jest juz lepiej i mały chyba lepiej lepiej
      toleruje wysokie tem.Dodam ze nie wychodze w sam upał ale dopiero poznym
      popołudniem jak sie troche ochłodzi.

      Magda
    • mimi37 Re: dopajacie czy cycek? 21.07.04, 11:35
      Witaj. Nigdy nie dopajałam w malucha w tym wieku. Moi panowie zaczeli pić
      dopiero z kubeczka. Jest to jednak uciążliwe, jak sama zaważyłaś. Zdrowsze i
      przyjemniejsze dla maluszka, ale mama może w pewnym momencie być na skraju
      szaleństwa {przynajmniej ja byłam }. Istnieje jeszcze jedno niebezpieczeństwo,
      moje szczęścia nie chciały nigdy butelki ani smoczka, co w przypadku podróży
      samochodem jast zbawienne, inaczej trzeba się co chwile zatrzymywać, by wyjąć
      dziecko z fotelika i napoić. No i teraz mam jeszcze problem z młodszym, mimo,
      że ma 1rok i 10 m-cy nie chce odejść od cycka i jada nawet po nocach. Sądzę, że
      wynika to właśnie z tego jak go nauczyłam.
    • azurr Re: dopajacie czy cycek? 21.07.04, 11:46
      Witam
      Mam 3 miesięcznego smyka i też nie dopajam.Częściej przystawiam do cyca.Na
      szczęście Mały woła cyca co 2 godziny i jest ok.Ma czym siusiać jest wesoły i
      to jest chyba słuszna decyzja z tym cycem.
      Pozdrawiam
      Róża
    • libra.alicja Re: dopajacie czy cycek? 21.07.04, 12:50
      Nie dopajałam córki, bo urodziła się jesienią i przez pierwsze miesiące
      wystarczała jej pierś co 3 godziny.

      Drugie dziecko urodzę lada dzień i też się nad tym zastanawiałam, że chyba to
      przystawianie do piersi nie wyjdzie tak regularnie, bo są upały. Zwłaszcza na
      spacerze, gdy jest tak gorąco, to dziecko może mieć potrzebę picia nawet co 20
      minut. Nie można go tego pozbawiać, bo takie maluchy łatwo się odwadniają.

      Moim zdaniem albo piers na każde żądanie, albo dopajanie.
      Tyle, że wolałabym noworodka nie przyzwyczajać do butelki, a drugiej strony
      pierś co kilkanaście minut, to można sobie rozregulowac laktację. Sama nie wiem.
    • edyta76 Re: dopajacie czy cycek? 21.07.04, 12:59
      witam . moj synek dzisiaj konczy cztery m-ce. ja osobiscie go dopajam bo uwazam
      ze w takie upaly trzeba to robic . pozatym jak chce mu sie pic to w zaden
      sposob nie moge go przystawic do piersi . moj lekarz pediatra powiedzial ze
      jezeli maly potrzebuje pic to trzeba mu dawac ,dlatego zdecydowalam sie nato .
      dopajanie w zaden sposob nie wplynelo na laktacje i caly czas mam tyle pokarmu
      ze michalek sie najada.pozdrawiam edyta
      • kanna Re: dopajacie czy cycek? 21.07.04, 13:23
        Ja też dopajałam, zwłaszcza na spacerach w upały, butelką.

        Zależało mi też na tym, żeby moje dziecko potrafiło pić i z piersi, i z
        butelki - po przygodzie mojej znajomej, która wylądowała w szpitalu z
        kwotokiem, a w domu dramat, bo jej dzidziuś tylko cycusia...
        Kiedy Bartoszek miał 5 mies. dostał wysokiej gorączki, płakał i nie chciał
        piersi, bo tam leciało już mleko "jedzeniowe". Wypił 2 butelki mocno
        rozwodnionego soczku i dopiera zasnął.
        Mój mały jadł pierś do 14 mies., a kiedy mnie nie było popijał moje mleko z
        butelki. Dla mnie to optymalne rozwiązanie.
        pozd. Ania
    • dagab3 Re: dopajacie czy cycek? 21.07.04, 15:04
      Hej!
      Mój lekarz też mi powiedział, żebym dopajała małego, jak będą upały. Z początku
      nie chciałam tego robić, ale w końcu przedwczoraj, gdy na spacerze, co chwilę
      chciał cyca, stwierdziłam, ze chyba moje mleczko nie starcza mu i trzeba
      zaspokoić pragnienie herbatką. Tak więc wczoraj na spacerek wzięłam herbatkę,
      Jaś wypił nawet chętnie, ale dosłownie po minutce chciał cycka. Dziś herbatkę
      już wypluwał. Tak więc nie ma jak cycek. Chyba nie bede dopajała małego. I tak
      wychodzi na jedno i muszę cycusia dawać na spacerku :)

      Pozdrawiam
      Dagab3
      • marta.28 Re: dopajacie czy cycek? 21.07.04, 15:10
        Przeczytałam że jak są upały to mamy produkują więcej mleka wodnistego i
        dziecko ma co pić. Moje maleństwo pije dużo, wiem bo cyc na krótko a wieczorem
        opróżnia 2 piersi, bo dopiero chce jej się jeść. Napewno nie będę dopajać.
    • libra.alicja Re: a czym dopajacie? 21.07.04, 15:10
      Czym dopajacie dzieci, zwłaszcza noworodki?
    • ania_son Re: dopajacie czy cycek? 21.07.04, 15:34
      Myślę, że jeśli jest potrzeba dopajania np. na spacerze, a dziecko zaakcepuje
      butelkę, to dlaczego nie? Najlepiej chyba podawać samą wodę ( jakąś dobrą
      mineralną, która nadaje się dla dzieci).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja