Wierciocha

22.03.13, 13:06
Maja ma 2,5 miesiąca. Od 2 tyg pojawiły sie problemy z karmieniem, zaobserwowałam, że potrafi ładnie ssać przez 4-5 minut, potem dokładnie po 5 minucie zaczyna sie wiercić, ciagnąc za sutek albo puszczać, wygina sie lub wypycha jezykiem. Rozglada się na wszystkie strony, ewidentnie nie chce ssac, nie mam pojecia jak ja zachecić aby dłużej ssała. Czy te 4-5 minut dośc intensywnego ssania wystarcza?
    • yumemi Re: Wierciocha 22.03.13, 13:27
      Jesli przybiera na wadze, ssie bez smoczkow, to nie ma problemu, niech sobie ssie ile chce, chocby po 2 minuty:)
      • aneta_k4 Re: Wierciocha 25.03.13, 14:55
        nie ssie smoczka, przybiera w normie, chociaż mniej niż na poczatku- pierwsze 2 miesiace średnio 200g, ostatnie 2 tyg ok. 150. Boję się że jesli dłużej bedzie odrzucała pierś zacznie spadać i będe musiała przejść na mm
        • mad_die Re: Wierciocha 25.03.13, 21:03
          ale jak ona tę pierś odrzuca?
          • aneta_k4 Re: Wierciocha 26.03.13, 08:32
            Róznie- albo wypycha językiem brodawkę, albo łapie w dziąsła i szarpie( dobrze ze nie ma jeszcze zebów:)), odgina głowe do tyłu albo rozgląda się na boki
            • mad_die Re: Wierciocha 26.03.13, 09:03
              Nie ma żadnej infekcji? Nikt w domu nie jest chory? Nie była szczepiona?
              Spróbuj ją odbić, jak przerywa jedzenie, ponosić chwilę i dostawić do drugiej piersi - najlepiej chodząc (mój syn tez miał taki okres, że wszystko było ciekawsze, byle nie pierś i karmiłam go przez krótki czas, w niektórych sytuacjach "na chodzonego").
      • mamamaksymilianka1988 Re: Wierciocha 03.04.13, 18:30
        to znaczy ze sie najada moj tez krotko je i jest dobrze moze woli mniej a czesciej albo je szybciej :):) moim skromnym zdaniem nie ma powodow do obaw
    • alinalen Re: Wierciocha 22.03.13, 20:28
      mój syn ma teraz 4,5 miesiąca. mniej więcej jak skończył 2 miesiące zaczął b. krótko ssać tzn ok 5 min potem jeszcze mniej a teraz to max 2 minuty! Przyrosty ponad normę. Waży prawie 8 kg (ur 3600)
      • yumemi Re: Wierciocha 22.03.13, 21:19
        Przyrosty
        > ponad normę.

        Zalezy jak definiujemy norme, masz na mysli 'srednia'? Bo przyrosty bardzo ladne i ok:)
        Moja z wagi urodzeniowej ok 3kg w wieku 6 mcy wazyla prawie 10kg:)
        • alinalen Re: Wierciocha 25.03.13, 13:02
          ok. mój błąd, chodziło mi o srednią ;)
    • malwina.okrzesik Re: Wierciocha 25.03.13, 19:23
      to może ją przystawić do drugiej piersi i po kilku minutach znów wrócic do tej pierwszej ?
      • aneta_k4 Re: Wierciocha 26.03.13, 08:39
        Próbowałam również w ten sposób, ale ona jak po tych 5 minutach wypluje pierś i zacznie sie wiercić, to potem nie ma możliwości jej przystawić do drugiej. Od kilku dni próbuję karmić ją krócej a częściej, ok 5 minut co godzinę. Martwię się ponieważ, wczoraj ją wazyłam- i co??? tylko 80gram przez tydzień:( nie wiem co dalej, poczekam jeszcze tydzień i jak znów nie przybędzie chyba podam mleko modyfikowane, sama nie wiem....
        • mad_die Re: Wierciocha 26.03.13, 09:06
          No ale ona ma już prawie 3msce, więc te 80g w tydzień, jeśli to był tylko jeden tydzień taki "gorszy" to nic strasznego.
          Dzieci rosną skokowo, zważ ją za 2 tyg i zmierz, bo może tym razem nie w grubość jej poszło a długość ;)
          No i czy nikt w domu nie chorował? Bo teraz taki sezon, a mała infekcję mogła przejść bez objawowo i tylko gorzej przybrać przez to.
          Szczepienia nie miała?
          Jak wygląda jej krzywa wagi i wzrostu na siatce?
          • aneta_k4 Re: Wierciocha 27.03.13, 19:44
            W dalszym ciągu słabo ssie, w ciągu dnia bardzo kiepsko, krótko, wciąż się rozgląda wkoło, dopiero wieczorem jak juz jest troche zmeczona, to tak na wpół śpiąco possie około 10-12 minut, i pierś musi być na mocno wypełniona, zaczełam pić herbatki może to pomoże. Jeśli chodzi o centyle to jest na 75 centylu wagi i wzrostu. Jednak początkowo potrafiła przybrac 250-300 na tydz, potem średnio 200, a ostatnio już tylko 80, więc obawiam się że spadnie.
            Infekcji żadnej nie zaobserwowałam, wiec nie wiem. Ja tez się stresuję takim ,,szarpanym'' karmieniem, dawno minęły czasy kiedy potrafiła się przyssać i miarowo ciągnąć, pomrukując ze szczęścia przez 15 minut. Nie wiem co robić żeby znów ładnie jadła.
            • mad_die Re: Wierciocha 27.03.13, 20:31
              Nic nie robić, a już na pewno nie czekać az sie pierś napełni.
              To ssanie stymuluje laktacje, nawet te kilka minut ssania.
              A wiek Twojej córki wskazuje na to, ze ona po prostu tak teraz ma - je szybko, bo tyle rzeczy sie dookoła dzieje. Wiec karm ja jak najczęściej na śpiocha, w ciemnym pomieszczenie, może pod chustka jakąś, no i oczywiście w nocy.
              Jak juz sie nasyci tymi nowymi bodźcami, to wróci do wiszenia na piersi. Lub nie ;)
              Bo nie liczy sie czas przy piersi a przyrosty.
              Skoro jest na 75centylu to kruszyna nie jest ;) Zagłodzić sie nie da :)
          • aneta_k4 Re: Wierciocha 27.03.13, 19:51
            i dodam jeszcze ze mam podwójnego stresa, ponieważ syn- obecnie 5-latek, od urodzenia był tylko na piersi przez 6 miesiecy, a karmiłam go do 12 m-ca. Słabo przybierał, od zawsze na 10 centylu, z niedowagą. Nie dokarmiałam, bo wierzyłam, ze mój pokarm mu w zupełności wystarczy. Dzis jest bardzo szczuplutki, niejadek na maksa( chociaz całkowice zdrowy - na szczęście). Jednak jak miał 6 miesiecy usłyszałam od pediatry, że jest cyt ,,niedożywiony'' byłam w szoku- jak może byc niedozywione dzieckokarmione piersią?. Teraz wciąż sie zastanawiam jakie błedy wtedy popełniłam i co zrobić zeby sytuacja sie nie powtórzyła.
      • aneta_k4 Re: Wierciocha 01.04.13, 20:16
        Mała nadal niespokojna przy piersi, jest to bardzo stresujące i zaczynam sie denerwować z tymi jej wygibasami. Od dwóch dni ściągam pokarm i w ciagu dnia karmię z butelki, pierś podaję tylko w nocy na śpiocha. Przy butelce jest odrobinę spokojniejsza, choć nadal wygina sie w tył i rozglada dookoła. Nie wiem tylko jaką ilość(pojemność) dać córci w butelce i jak często. Przez ostatnie dwa dni jadła różnie raz 60ml, raz 100, raz nawet 120. Szykuje jej butelkę z moim pokarmem co 3 godzinie- wtedy zjada ladnie, a jak podam za 2 godziny lub wczesnej znów gryymasi. Pani Malwino, Dziewczyny podpowiedzcie coś, proszę:)
        • alinalen Re: Wierciocha 01.04.13, 20:44
          ja znoszę takie zachowanie już od ok 2,5 miesiąca. choć mój młody mimo takiego beznadziejnego jedzenia całkiem dobrze przybiera. wkurza mnie ze nie zje porządnie a wiem że potrafi. U nas ratunkiem było rozszerzenie diety i karmienie łyżeczką. Bardzo czesto piersi nie chce a łyżeczką wcina, więc odciągam troche mleka i zasypuje kleikiem i jemy tak a potem tylko popija piersią- i tak mu pasuje. podobnie przy zupie. pierś przed - zupa i pierś po...wszystko się zmieści i dziecię zadowolone ;) i matka też
          • aneta_k4 Re: Wierciocha 02.04.13, 10:06
            Ładnie to znaczy ile? więcej niż 100gram na tydzień? ja jeszcze muszę 2 miesiące poczekać żeby mieszać z kaszką
            • alinalen Re: Wierciocha 04.04.13, 17:05
              ostatnio w 7tyg. przybrał 1kg
        • mad_die Re: Wierciocha 01.04.13, 21:34
          No ale rośnie na piersi, to po co kombinujesz z butelką?
          Mała smoczki zna? Pewnie zna, więc niech się z nimi pożegna i wszystko będzie ok.
          Minie jej ten wiek wielkiego zainteresowania otoczeniem, to zacznie jeść z piersi spokojniej.
          Butelką nic nie dawaj, bo to równia pochyła ku końcowi karmienia.
          • vimi77 Re: Wierciocha 01.04.13, 21:41
            Moje dzieci mają tak samo, to znaczy córka miała a syn ma teraz. Ssie bardzo krótko ale intensywnie i aż się krztusi, a jak cyc z buzi wypadnie przypadkiem to aż tryska. Rekord długości ssania to chyba było 10 minut i zdarzyło się tylko raz. Takie wiercenie i szarpanie cycka to u moich dzieci oznaka że już się najadły i chyba tylko chcą się jeszcze trochę poprzytulać. Do szczuplaków nigdy nie należały, wręcz przeciwnie, synek ma 3 miesiące i już podwoił swoją wagę urodzeniową i waży 8 kg.
          • aneta_k4 Re: Wierciocha 02.04.13, 10:08
            Smoczka uspakajacza nie zna, tylko kciuka ciągnie, no i ostatnio tego smoczka z butelki
            • mad_die Re: Wierciocha 02.04.13, 16:19
              No to kciuka jej wyciągaj i dawaj pierś, a smoczka i butelki też nie dawaj - daj pierś.
              • vimi77 Re: Wierciocha 03.04.13, 16:01
                Jeszcze jedno. Synek zwykle pod koniec albo zaraz po jedzeniu wypróżnia się i to też na pewno ma wpływ na te nerwowe zachowanie.
Pełna wersja