14-tyg dziecko nagle pręży się, denerwuje przy KP

06.04.13, 20:26
Witam,

Mój 14 tygodniowy synek zaczął od kilku dni bardzo się ślinić i wkładać rączki do buzi, różne przedmioty (podejrzewam że wyrzynają mu się ząbki) i od tego momentu zaczęły się problemy przy karmieniu. Po 1, 2 min jedzenia, zaczyna się prężyć, wyginać, płakać, denerwować. Po chwili znowu ssie, trwa to góra 5 sek i znowu się pręży. Widzę że próbuje jeść ale zachowuje się tak jakby nie było mleka albo coś mu przeszkadzało. Denerwujemy się oboje. Po 10, 15 minutach takiego przepychania, biorę go na ręce bo widzę że więcej się szarpie niż je. Wówczas jest płacz. Zagaduję go, pokazuję różne przedmioty i się uspokaja. Takie przejścia mam z nim w ciągu dnia. Do tej pory budził się raz, dwa razy w nocy na karmienie w czasie 10 godzinowego snu, a od momentu gdy zaczął się ślinić budzi się co godzina, je 5, 10 min i zasypia ale budzi się co godzina. W ciągu dnia je niewiele bo pojawiają się nerwy. Widzę że przybiera na wadze bo najada się w nocy.
Nie wiem co mam robić, czy tracę pokarm, czy mleko jest małowartościowe w ciągu dnia, czy on jest poddenerwowany z powodu swędzących dziąsełek.
Co mogę zrobić żebyśmy się oboje tak nie denerwowali? Proszę o radę.

*** Kacper [23.12.2012] ***
    • aneta_k4 Re: 14-tyg dziecko nagle pręży się, denerwuje prz 06.04.13, 20:49
      u mnie jest to samo, córka 14 tyg, chociaż nie przyszło mi do głowy, ze to juz zęby,nie za wcześnie? Póki ładnie przybierała, nie robiłam nic tylko przystawiałam na te 5 minut do piersi, ale jest coraz gorzej, wyginanie w tył, odwracanie buzi od piersi nerwy. Od 2 tyg. przybiera mniej niż 100g/tyg. więc od kilku dni ściągam 2 razy w ciagu dnia po 100ml podaję jej butelką, wciąga raz dwa. Poza tym przystawiam co około 2 godziny - nawet na te 2-3 minuty do jednej piersi, potem 2-3 do drugiej, nie sadzę zeby sie tak najadła, ale trzeba przystawiać. Poza tym w nocy nie czekam aż sie obudzi, co3 godziny karmie na śpiocha, wtedy ładnie ssie około 15-20 minut, jak przestaje ssać smeram pod brodą
      • ankagordaw Re: 14-tyg dziecko nagle pręży się, denerwuje prz 06.04.13, 20:59
        To są moje podejrzenia bo naprawdę dużo się ślini i wciska łapki do buzi.
        Ja też mimo wszystko przystawiam na te kilka minut w ciągu dnia. Dziś go ważyłam i widzę że przybiera na wadze więc odbija te nieprzejedzone dni nocami.
        Zachowuje się jednak tak jakby coś przeszkadzało mu w ciągu dnia. Czytałam że jeśli to są ząbki to nie powinno się dziecku przystawiać butli bo zaburzy to jego naturalny odruch ssania i zgłupiałam. Nie wiem jak nam pomóc, żeby znowu jadł w ciągu dnia i czuł się bezpiecznie w moich objęciach. :-(
        • rulsanka Re: 14-tyg dziecko nagle pręży się, denerwuje prz 06.04.13, 21:21
          Po prostu przeczekaj, minie. I jeszcze 100 razy mu się odmieni w ciągu najbliższych paru miesięcy. Tak to jest, skoki rozwojowe, zęby.
          Na razie się stresujesz niepotrzebnie i to też odbija się na jakości ssania. Skoro ssie w nocy i nadrabia, to wszystko ok.
      • mad_die Re: 14-tyg dziecko nagle pręży się, denerwuje prz 06.04.13, 21:22
        więc od kilku dn
        > i ściągam 2 razy w ciagu dnia po 100ml podaję jej butelką, wciąga raz dwa.

        No i raz dwa się od piersi odstawi, bo z dwóch karmień butelką zrobią się 4 i będzie po kp.

        Przyrosty po 3mscu zwalniają naturalnie, nawet do 90g na tydzień, więc nie ma co panikować po dwóch tygodniach słabszych przyrostów.
        Trzeba się raczej zastanowić, czy:
        - dziecko zdrowe
        - dziecko nie miało szczepienia
        - dziecko nie ssie smoczka
        Jak chore/przeziębione, to wiadomo, ze organizm walczy z chorobą i wolniej ciała przybywa.
        Tak samo po szczepieniu może być.
        A smoczek - no cóż, ogranicza czas spędzany przy piersi, zmienia technikę ssania i zaburza naturalne karmienie. Więc się z niego rezygnuje.
        • aneta_k4 Re: 14-tyg dziecko nagle pręży się, denerwuje prz 07.04.13, 11:10
          Czytałam ,,Warto karmić piersią'' dr Gurgulskiej, fajna książka, dużo sie z niej nauczyłam. Doczytałam się że jak przybiera między 90-100gram/tydz. to ostatecznie można odciągnąć 2razy dziennie po 60ml, a jak mniej niż 80g to niestety nalezy rozważyc mm. Moja od urodzenia ładnie ssała, więc liczę że te dwa razy dziennie jej nie zaszkodzą, chociaż oczywiście wolałabym w ogóle zrezygnować z butelki.A kubkiem sie jakos obawiam, boje sie ze sie zachłyśnie.
      • rulsanka Re: 14-tyg dziecko nagle pręży się, denerwuje prz 06.04.13, 21:26
        Nie dawaj butelki bo problemy z karmieniem mogą się utrwalić. Jeśli chcesz to lepiej daj pić z kubka! Problemy z jedzeniem w okolicach 3 miesiąca ma wiele dzieci (u mnie obaj synowie zaliczyli ten etap), świat staje się ciekawy, bodźce rozpraszają. To mija, pod warunkiem, że nie daje się butelki ani smoczka.
        Ślina leci, bo w tym wieku rusza produkcja śliny, to jeszcze raczej nie zęby.
        • moniaak27 Re: 14-tyg dziecko nagle pręży się, denerwuje prz 06.04.13, 22:25
          to nie zęby na pewno ja mam 13 tyg synka tak wkłada rączki do buzi że często az ma odruch wymiotny a i tak wkłada dalej..:) i slini się okrutnie:) może coś go rozprasza?jak moj tak robi to zasłaniam rolety żeby było ciemniej w pokoju sciszam lub wył tv i właczam jego muzyczkę wtedy jest lepiej:)butelki bym nie dawała i to nie ze względu na zęby tylko dlatego że polubi butelkę i juz nie będzie chciał piersi.
          • ankagordaw Re: 14-tyg dziecko nagle pręży się, denerwuje prz 07.04.13, 08:48
            Faktycznie coś w tym jest że ma rozproszoną uwagę. Dziś karmiąc go nad ranem, gdy zaczął płakać (noc była spokojna, jadł bez mruknięcia), zaczęłam szumieć, wydawać z siebie dźwięki "szszszszsz" i to pomogło po 1 min. Powtórzyłam to samo karmiąc go chwilę temu. Poprosiłam też męża żeby w tym czasie nic do mnie nie mówił. Mały pod koniec jak zwykle zaczął się uśmiechać i jadł dobre 15 min. Zobaczymy czy pomoże na dłużej. :-D
    • moniaak27 Re: 14-tyg dziecko nagle pręży się, denerwuje prz 06.04.13, 22:26
      nie ma czegoś takiego jak małowartościowy pokarm:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja