jednorazowy dzien bez dziecka a kp?

14.04.13, 16:34
Dziewczyny doradzicie. Musze w czwartek pojechać do pracy na jakieś 9-10 godzin w sumie. Małemu juz pomrozilam pokarm. Boje sie tylko ze brak oproznienia piersi wpłynie na laktacje i ze cos sie moze popsuć? Moze uda mi sie troche odciagac a moze i nie. Nie wiem co mam zrobic a nie mam niestety możliwości zabrania dziecka ze sobą.
    • mama.rozy Re: jednorazowy dzien bez dziecka a kp? 14.04.13, 17:05
      a ile ma dziecko?
      wczesniej zostawalo samo na krócej?dajesz mu jeszcze coś?
      jednorazowo laktacji nic się nie stanie,zaleznie od częstości karmień może sz miec mniejszy lub większy problem z nadmiarem,jak się nie uda sciągnąc
      • siven1987 Re: jednorazowy dzien bez dziecka a kp? 14.04.13, 17:35
        Mały ma 3 miesiące. Zostawał z babcia albo z tata kiedy ja wychodzilam na zakupy albo do kina. Nigdy nie było to dłużej niz 3h i o ile gdy zostawał tata to nie dawał ani smoka ani butli to wydaje mi sie ze teściowa daje mu i jedno i drugie. Zawsze proszę zeby nie karmila go butelka i nie dawała smoczka ale ona idzie chyba na łatwiznę a ja nie mam nikogo innego zeby z małym został. Wiec martwie sie i o to czy bede mieć dalej wystarczająca ilośc pokarmu zeby go karmic następnego dnia. Jak i to ze istnieje możliwość ze zostanie nakarmiony 2-3razy butelka i ze odrzuci piers a tego nie chce. Jak zwykle poproszę o nie karmienie butelka ale obawiam sie ze prośba zostanie olana. Mały ładnie ssie, dobrze przybiera bo urodzeniowa to 2720, spadkowa 2510 a jak skończył 3m to waga wskazała 5400. Cycus jest jego pocieszeniem w każdym przypadku i mam nadzieje ze nie obrazi sie na cycusia.
        • mama.rozy Re: jednorazowy dzien bez dziecka a kp? 14.04.13, 18:34
          może się uda,bardziej bym się martwiłam tym nięsciąganym pokarmem;)
          a jak babcia zostaje z młodym w domu,to chowaj butelki.a najlepiej wyrzuc(bo rozumiem,że tata daje kubeczkiem czy czymś innym?)
    • malwina.okrzesik Re: jednorazowy dzien bez dziecka a kp? 14.04.13, 19:12
      Myślę, że jak to jednorazowy obowiązek, to nie powinno sie nic stać złego z kp. Po powrocie karmić dużo z piersi, bo będą bardzo przepełnione. Warto, aby choć jeden raz w czasie swojej nieobecności odciągnęła Pani choć trochę pokarmu dla ulgi.
      • gacek-junior Re: jednorazowy dzien bez dziecka a kp? 14.04.13, 19:44
        dokładnie tak jak mówi poprzedniczka, pochowaj wszystkie butelki i smoczki, żeby babcia nie znalazła.
        postaraj się przynajmniej trochę odciągnąć w pracy, dla ulgi. pamiętam, jak syn pierwszy raz przespał 7 godz, to myślałam, że się nie podniosę, tak mnie piersi bolały z przepełnienia. nie mówiąc o tym, że pomimo wkładek miałam przemoczoną koszulę.
        • siven1987 Re: jednorazowy dzien bez dziecka a kp? 14.04.13, 20:20
          Mój ostatnio wlasnie zrobił numer i spał 2x po 6h w nocy. Było tylko jedno karmienie i faktycznie piersi jak kamienie. Uczucie jak pare dni po porodzie. U mnie w domu butli i smokow brak. Babcia go pilnuje na swoim terenie a tam sie niestety takowe ustrojstwa palentaja.
          Postaram sie ściągnąć cokolwiek dla ulgi podczas dnia a jak wrócę to mam nadzieje ze synus z radością sie do mnie przykleji.
          • mama.rozy Re: jednorazowy dzien bez dziecka a kp? 14.04.13, 20:24
            włóż może dodatkowe wkładki laktacyjne,albo wex na zmianę
            • siven1987 Re: jednorazowy dzien bez dziecka a kp? 14.04.13, 20:39
              mama.rozy napisała:

              > włóż może dodatkowe wkładki laktacyjne,albo wex na zmianę
              >
              To to podstawa.
    • siven1987 Re: jednorazowy dzien bez dziecka a kp? 18.04.13, 19:11
      Było ok. Młody zjadł o 8:00 z piersi. O 10:30 babcia poszła na łatwiznę i dała butle(niestety). Po czym mały o 11:30 zasnal i spał do mojego powrotu po 16:00. Obraził sie i nie chciał wiecej ciągnąć sztucznisci. Ja jakos przetrzymalam z jednym krótkim odciagnieciem pokarmu i mały wisi na mnie od mojego powrotu. Na piers sie nie obraził, ssania mu to nie zaburzylo wiec sie cieszę. Najważniejsze ze juz żadne wyjazdy bez małego mi sie nie szykują.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja