karmienie na spiocha

23.04.13, 11:44
Witam, od kilku dni moj dwumiesięczny synek nie daje się przestawić do piersi - wszelkie próby kończą się płaczem i odwracaniem głowy. Je jedynie po uprzednim uspieniu i w nocy. Miał już taki epizod zaraz po szczepieniu - po tygodniu się poprawiło, ale teraz znów działa jedynie metoda na spiocha.

Stąd moje pytanie - czy takie usypianie do karmienia moze zaszkodzić dziecku?
    • marsylvik Re: karmienie na spiocha 23.04.13, 11:59
      U mnie było dokładnie to samo, nie dawała mi się przystawić, a nawet jeśli, to kręciła głową i ssała najwyżej 2-3 minutki. Już drugiego dnia poleciałam do lekarza, lekarka wypytała, obejrzała, okazało się, że Mała ma paskudnie zaczerwienione gardło. Lekarz widział dziecko? Bo wg mnie obrażanie się na cycusia bez powodu wymaga sprawdzenia, co w ssaniu przeszkadza.
    • malwina.okrzesik Re: karmienie na spiocha 29.04.13, 19:00
      Nie chodzi o to czy zaszkodzi czy nie, ale o to, że to bardzo frustrujący sposób karmienia i dla Pani i dla malucha. Na dłuższą mete nie polecam.
      Warto zastanowić sie jaka jest przyczyna tej niechęci.
      W ponownym "zakochaniu się" w piersi pomaga "trzydniówa" z dzieckiem w łożku- mama od pasa w górę bez bielizny, dziecko golasek tylko w pieluszce. Przytulajcie sie dużo, proponować pierś bez przymuszania. Warto zaangażować wszystkie zmysły malucha.
Pełna wersja