o karmieniu piersia w nocy

24.04.13, 14:39
Witajcie,
Moje 2.5 miesieczne dziecko karmione piersia, w dzien je co 2-3 godziny a w nocy budzi sie na karmienie 1, max 2 razy, Ostatnio wychodzi wiec, ze jedna piers w nocy jest oprozniana tylko raz,kolo 2-3 w nocy, druga zas po kapieli o 20stej a potem okolo 6 rano.Jest to bardzo duza przerwa i zastanawiam sie czy nie bedzie to mialo wplywu na ilosc pokarmu.Co mam robic? Odciagac mleko? Nie chce budzic dziecka na karmienie bo ladnie przybiera na wadze, Szczerze mowiac srednio chce mi sie odciagac w nocy pokarm bo mala daje mi popalic w dzien i noc to jest jedyny moment kiedy jest spokojna, a ja chce sie sie zdrzemnac.Ale jak ma mi sie zmniejszyc ilosc mleka to bede to robic.Z gory dziekuje!
    • mika_p Re: o karmieniu piersia w nocy 24.04.13, 14:49
      Śpij, jak ci dobrze. Piersi dostosowują się do potrzeb dziecka i rytmu ssania - bywają nawet takie dzieci, co to noc przesypiają (głównie cudze), a z laktacją nic się nie dzieje. Ba, nawet jak jest potrzeba, to mleko jest wtedy, kiedy dziecko zgłosi potrzebę ssania w porze, w której od wieków nie ssało. Wyluzuj.
    • murwa.kac Re: o karmieniu piersia w nocy 24.04.13, 14:56
      masz pokarmu w sam raz. laktacja dostosowuje sie do potrzeb dziecka.
      skoro Twoje ladnie przybiera, rozwija sie prawidlowo - nie ma powodow do niepokoju. a wrecz tylko sie cieszyc, ze pozwala Ci spac.

      w okolicy 3 miesiaca pewnie bedziesz miala kryzys laktacyjny - dziecko zglosi zapotrzebowanie na wieksza ilosc mleka, bedzie sie domagalo piersi czesciej. wystarczy to przetrwac i laktacja znow sie unormuje i dostosuje do potrzeb dziecka.
    • jehanette Re: o karmieniu piersia w nocy 24.04.13, 14:59
      Nic się nie zmniejszy :) śpij spokojnie, bo dzieciom się odmienia po 100x i nagle zacznie się budzić co godzinę... przynajmniej si,ę wyśpisz :)
    • panizalewska Re: o karmieniu piersia w nocy 24.04.13, 19:03
      O jak ja bym się cieszyła, gdyby moje dziecię tak miało! :D
      Nic nie rób, jak dobrze przybiera to tylko się cieszyć, znaczy, że system działa, ilość mleka Ci się dostosuje do częstości i długości karmień, będzie w sam raz dla Twojego dziecka :)
      • siven1987 Re: o karmieniu piersia w nocy 24.04.13, 19:53
        Tak jak dziewczyny radzą nic nie rób. Mój przez ostatnie dwa tygodnie ssal w nocy po 4-6 razy a od 4 dni budzi sie raz albo przesypia noc. Ma 3m a ja sie ciesze bo moge odespac. Korzystam póki moge bo pozniej mu sie pewnie odmieni i wrócimy na kilka pobudek w nocy.
    • schat-be Re: o karmieniu piersia w nocy 24.04.13, 20:54
      Oprócz tego co zostało już napisane, mogę dodać od siebie, żebyś spróbowała nakarmić trochę z obu piersi o tej 2-3 w nocy. Jeśli karmisz na leżąco, to jest to kwestia bardzo łatwa to opanowania: po prostu musisz się nieco bardziej bokiem "pochylić", żeby zbliżyć pierś do dziecka. Potem siup i podmianka i niech już z tej drugiej ssie do woli ;) Ok, oczywiście nie opróżniają się przy tym obie piersi, ale przynajmniej nie ma aż takiej nierównowagi. Moje szanowne potomstwo nie budzi się przy podmiance, tylko buzię otwiera w "rybkę" :)
    • alinalen Re: o karmieniu piersia w nocy 24.04.13, 21:23
      mój syn odkąd skończył 6 tyg nie je w nocy. karmię go ostatni raz koło 19 a potem dopiero o 6.30. nie mam zadych problemów z laktacją. mam tyle mleka ile mały potrzebuje
    • 0lindra Re: o karmieniu piersia w nocy 24.04.13, 21:26
      Ja mam bardzo podobnie, dziecko budzi sie w nocy 1 raz (zazwyczak ok 4.30) albo wcale. 2 razy (dwa dni piod rzad) tylko mialam pelne piersi i raz sciagnelam ( co trwalo 2 razy dluzej niz bym dostawila dziecko) a raz obudzilam dziecko. Jak piersi nie pekaja od nadmiaru mleka, to nie masz co sie martiwc:) Spij spokojnie:) Organizm sam sie dostosuje do dziecka:) Dodam tylko ze dzien przed pelnymi piersiami w nocy musialam przez pooprzednie 2 dni sciagac dodatkowy pokarm dla dziecka, bo wyjezdzalam i tzreba bylo zamrozic na czas mojej nieobecnosci:) tak wiec zwiekszenia laktacji nastapilo blyskawicznie, tak samo jak jej uregulowanie
Pełna wersja