arathlo
27.04.13, 15:55
Wczoraj raniutko urodzilam:) z poczatku Jas nie mial w ogole odruchu ssania dopiero polozna go palcem poruszala to zaskoczyl. Nastepnie spal i spal...karmilam go po 6 i po 6 a potem po 4h. Pierwsze pzystawienie trudne kolejne ok. Ale bol. Budzic probowalam ale.na darmo. Odsypial chyba porod a dzis tylko piers...caly dzien;) tylko tak silnie chwyta i ssie ze malo cyckow nie poodgryza.Wiec raczej cos jest zle choc z zewnatrz ksiazkowo wyglada i wszyscy mowia ze dobrz...na jednej brodawce juz mam pecherzyki na czubku.piers trudno wyjac tak mocno trzyma i ssie. palca malo nie wchlonie. ale ja nie wiem czy on nie ma jezyka za bardzo w buzi a to by chyba wskazywalo na wedzidelko??? jak to sprawdzic?