karmienie piersią i butelka POMOCY!

13.05.13, 16:22
Mam problem czy ktos może mi doradzić ? Mam 7 tygodniową córeczkę karmiłam ją piersią ale od 2 dni daje jej butelkę bo cały czas przez dzień "wisiała" mi na piersi praktycznie co 30 minut się budziła i chciała jeść teraz jak daje jej butelke to budzi się tak co 4 h, ale w nocy dostaje cycka. nie wiem czym to jest spowodowane? może mam mało odzywczy pokarm? czy to okres przejściowy i lepiej jej dawać pierś a nie przyzwyczajać do butelki?
    • murwa.kac Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 13.05.13, 16:49
      w tym wieku nastepuje krzyzys laktacyjny - rozwijajace sie i rosnace dziecko zglasza zapotrzebowanie na wieksza ilosc mleka. stad wzmozone ssanie. pozwalaj na to, niech ssie jak najwiecej, dostosuje laktacje do swoich potrzeb, za chwile to wszystko wroci do normy.

      miekkie piersi?
      jak najbardziej prawidlowo. to znaczy, ze laktacja sie unormowala. piersi nie sa magazynem mleka, one je tylko transportuja. mleko tworzy sie w momencie ssania.

      owszem, jezeli podajesz mm mozesz zauwazyc spadek laktacji. i to jest glowny i podstawowy blad. dziecko zamiast ssac i stymulowac piersi, je z butli. Twoj organizm dostaje sygnal, ze wiecej mleka nie potrzeba i zmniejsza laktacje. i kolko sie zamyka.

      jezeli chcesz utrzymac karmienie piersia - wywal mm i butle i podawaj piers. duzo, czesto, na zadanie. na chwile bedziesz miala wrazenie, ze cofnelac sie do okresu noworodkowego, ale to minie. po tyg, dwoch, minie. kryzys laktacyjny przejdzie i wszystko wroci do normy.

      wiszenie na piersi to jak najbardziej prawidlowy objaw. mleko z piersi moze byc strawione nawet po 40 min. wiec nic dziwnego, ze budzila sie co 30 min.
      przeczekaj, to minie.
      ja przez pierwsze 3 miesiace syna karmilam raz dizennie. przez 23h ;)
    • arya82 Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 13.05.13, 17:36
      Zgadza sie co pisze murwa.
      Nie potrzebna ta butelka (zakladajac ze chcesz karmic piersia) moze byc tylko przyczyna klopotow z laktacja.
      Pokarm masz napewno dobry, to po prostu czas w ktorym dziecko i piersi dostrajaja sie co do ilosci produkcji. Dziecko rosnie i zwieksza potrzeby/ Takie okresy przechodza wszystkie mamy i dzieci i sa one niezbedne i nie do ominiecia. Butla w tym wypatku ozesz tylko zniszczyc caly proces i bedzie to poczatek szybkiego konca karmienia piersia. Wiec Ty musisz zdecydowac czego bys chciala. Jesli chcesz KP to najlepiej wyzuc albo oddaj komus to MM (chyba ze masz silna wole ;))

      U mnie polozne mialy jedna swietna rade, chcesz karmic piersia, to nigdy nie trzymaj w domu MM "w razie czego" . I nie mialam, i dobrze bo byly chwile przy krysysach laktacyjnych po dziesiatkach godzin z dzieciem wiszacym u cyca, modlilam sie do meza by poszedl do sklepu po ta formule (na szczescie tez wczesniej otrzymal stosowne dyrektywy, ze ma mnie nie sluchac w tym wypadku ;) ) I udalo sie, przezylismy, choc bylo ciezko. Chyba gdzies po 3 miesiacu zaczelo juz byc naprawde fajnie z karmieniem piersia.

      Powodzenia! :)
    • mruwa9 Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 13.05.13, 18:17
      adka1701 napisał(a):

      > Mam problem czy ktos może mi doradzić ? Mam 7 tygodniową córeczkę karmiłam ją
      > piersią ale od 2 dni daje jej butelkę bo cały czas przez dzień "wisiała" mi na
      > piersi praktycznie co 30 minut się budziła i chciała jeść

      No ale w czym problem? Tak jma byc , to jest ABSOLUTNIE NORMALNE zachowanie niemowlaka w tym wieku.

      teraz jak daje jej b
      > utelke to budzi się tak co 4 h, ale w nocy dostaje cycka. nie wiem czym to jest
      > spowodowane? może mam mało odzywczy pokarm?

      Jesli czegokolwiek masz za malo, to nie pokarmu, ale to wiedzy na temat fizjologii laktacji i fizjologii niemowlaka.

      Wkroczylas na krotka sciezke do zakonczenia karmienia piersia.


    • ichi51e2 Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 13.05.13, 18:31
      Dokladnie tak przebiega prawidlowe karmienie piersia. Kryzysy przychodza i mijaja po paru dniach. Uszy do gory.
      • siven1987 Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 13.05.13, 19:20
        Daj ssac dziecku i wisieć ile chce. Ty poogkadaj tv albo poczytaj książkę w tym czasie. Niestety to wiszenie nie trwa zbyt długo :(
        • murwa.kac Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 13.05.13, 19:55
          niestety?
          u mnie trwalo trzy miesiace ponad.
          najgorszy okres mego zycia.
          • monocle Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 13.05.13, 21:05
            murwa.kac napisała:
            > niestety?
            > u mnie trwalo trzy miesiace ponad.
            > najgorszy okres mego zycia.

            Ja postrzegam ten okres zupełnie inaczej. Było mi z tym bardzo dobrze, bo byłam długo jakaś osłabiona i zwyczajnie chciało mi się z maluchem leżeć i go karmić. Czysty relaks.
            • murwa.kac Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 13.05.13, 21:08
              no co komu pasuje i jak to widzi.

              ja bylam niesamowicie tym sfrustrowana, rozzalona i piekielnie zalowalam, ze kp zaczelam. niejeden dzien i niejedna noc przeplakalam przez to.
              i jezeli bede miala drugie dziecko - na pewno od razu dostanie butle.
              drugi raz takiego piekla nie przetrwam :)
              • siven1987 Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 13.05.13, 22:49
                U mnie było 2m takie. Teraz mały skończył 4m i moge sobie pomarzyć o spokojnym obejrzeniu czegokolwiek... A do tego głowę wyciąga w kierunku tv mało karku nie skreci. A na początku to łóżeczko czy fotel i spokojnie był karmiony spał wychodziliśmy na spacer i po my dalej jadł. Dopóki na początku nie wiedziałam o co chodzi i kazdy mnie bombardowal ze pokarm nie taki ze mało itd. było ciezko. Ale jak człowiek wrzucić na luz to od razu jest lepiej.
                • murwa.kac Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 13.05.13, 23:10
                  mnie nikt nie bombardowal, bo w sumie nie mial kto :)
                  poza tym ja wiedzialam i mialam swiadomosc dlaczego Maly tak wisi, wiec kalafiorem mi byly czyjekolwiek opinie.
                  plus chlop byl buforem, tez uswiadomionym, wiec pod tym wzgledem luz.

                  mnie po prostu frustrowala ta sytuacja. ten bezruch, ta stagnacja, ta rutyna, to wieczne Malego ciumkanie.
                  do sklepu po chleb nie moglam wyjsc, bo po 10 min. byl ryk, nad ktorym ojciec nie byl w stanie zapanowac.
                  bryyyyy, strasznie wspominam ten okres.
                  • ichi51e2 Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 14.05.13, 07:39
                    Ha ha ha. A u mnie wszystko pieknie ladnie bylo a teraz kryzys 9 miesiaca i los sie zemscil. Przechodze dokladnie to samo co przez pierwsze 2 dni kamienia - piers sie porzelewa, boli jak cholera, male wyje i ciumka... W dzien i w nocy... I jeszcze glod sygnalizuje tym ze przylazi i gryzie... :/ i jeszcze do tego bola mnie kosci (osteoporoza od karmienia sie zaczela wg mojej mamy) i cos mnie uczulilo wiec wszystko mnie swedzi...
                    Karma.
                    • ichi51e2 Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 14.05.13, 07:45
                      I to juz trwa 2 tygodnie - murwa ty mnie nie strasz ze to moze miesiacami... (T_T)
                      • murwa.kac Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 16.05.13, 07:56
                        nieeeee no w tym wieku to juz raczej nie.

                        ale ten, dzieci sa rozne, nie? :D
                  • 0lindra Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 15.05.13, 22:02
                    ale kolejne dziecko moze byc inne, wiec nie zakladaj ze dasz butle:) zwlaszcza Ty encyklopedia KP :)
                    • murwa.kac Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 16.05.13, 07:59
                      eh, wiem, ze MOZE byc inne.
                      i tu pies pogrzebany. MOZE ale nie musi.
                      wiec ryzykowac nie zamierzam :D

                      to, ze wiedze posiadam nt. kp nie czyni mnie jego absolutna fanka i terrorystka laktacyjna :P
                      IMO taka wiedze powinien bez wyjatku psiadac kazdy, niezaleznie od tego jaki sposob karmienia wybierze.
      • mruwa9 Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 13.05.13, 20:48
        ichi51e2 napisała:

        > Dokladnie tak przebiega prawidlowe karmienie piersia. Kryzysy przychodza i mija
        > ja po paru dniach


        IMHO nie istnieje cos takiego, jak "kryzysy" laktacyjne. Istnieje po prostu niezrozumienie mechanizmu laktacji i fizjologii niemowlaka oraz zwiatpienie matki w swoje mozliwosci wykarmienia niemowlaka.
        • monocle Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 13.05.13, 21:03
          Ja też tak uważam. Nie zauważyłam u siebie żadnych kryzysów laktacyjnych. Maluch był/jest przystawiany na każde żądanie bez mojego buntowania się i to było dla mnie normalne. Nie kombinowałam, że może mało mam mleka albo się nie najada albo jeszcze coś. Po prostu kiedy chciał wisieć, wtedy wisiał na piersi i tyle.
          Kryzys to pewnie szybciej u mamy występuje, która buntuje się i ciężko jej z maluchem uwieszonym co 20 min na piersi.
          • moniaak27 Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 13.05.13, 21:44
            Poczytaj na forum wątek ,,plaga za mało pokarmu" itd to na prawde wiele rozjaśnia w głowie. nie jesteś sama większość z nas to przechodzi:) dla mnie to tez był fajny okres tylko czytałam gazetki, internet tv:) i mały przy cycku fakt trochę meczące ale przyjemne:)
        • ichi51e2 Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 14.05.13, 07:43
          Nie zgadzam sie. U mnie kryzysy jak w zegarku sa. Z malego grzecznego 3 minutowca robi mi sie wiecznie zasysajacy maly odkurzacz. Po paru dniach znowu wraca na 3 minuty. I inteligentnieje. Nazwa tylko taka niefortunna bo sugeruje ze cos nie tak jest - ale moze to dlatego ze wtedy matke zwatpienie ogarnia - bo ile mozna robic za pasnik? :)
          Co innego mnie zastanawia. Dlaczego ludzie w ogole google nie uzywaja...
    • pierwszykot a może karmienie mieszane ? 13.05.13, 23:24
      Moje dziecko - prawie 5 miesięczne je i pierś i butelkę. To bardzo wygodne rozwiązanie. Nie jesteś uwiązana jako jedyna karmicielka - możesz gdzieś wyjść czy napić się na imprezie albo po prostu się wyspać w weekend (mąż może wtedy spać z dzieckiem i nakarmić). Moja dostaje ok 150 mm na dobę (dokarmiamy ją na noc - wtedy spi 5 -6h :) ). W weekendy więcej bo ja odpoczywam. Mała nie ma problemu z przestawieniem się na pierś czy butelkę. Piersi nie porzuciła na rzecz butelki - wręcz przeciwne bardzo lubi. Była tak karmiona od urodzenia. Ciekawe czy nie ma na to wpływu to że ja nigdy nie podaję jej butelki - tylko mąż i nie kojarzy mnie z taką formą jedzenia więc nie może "żądać" butli zamiast piersi. Je to co jest pod ręką hi hi.
      • ichi51e2 Re: a może karmienie mieszane ? 14.05.13, 07:48
        A masz swiadomosc ze to prosta droga do anemii? (Niestety. ja tez mialam taki pomysl) bo zelazo z mleka zmniejsza wchlanianie zelaza z mleka a nie dajesz tyle butli zeby butelkowe wystarczylo... :( rob morfo
        • kluska77 Re: a może karmienie mieszane ? 15.05.13, 16:29
          "zelazo z mleka zmniejsza wchlanianie zelaza z mleka". CO?
          W mleku matki nie ma żelaza, dziecko dostaje je podczas ciąży i zużywa mniej więcej po pół roku (zależy od dziecka, dlatego w okolicy 3-6miesiąca dobrze zrobić morfologię, niektórym dzieciakom starcza na dłużej). Dlatego warto zacząć w tym czasie rozszerzać dietę. Albo to, albo sumplementować żelazo. Jak żelazo może wpływać na żelazo no litości, skąd masz taką wiedzę? Przecież to nonsens. Na tej zasadzie nie powinniśmy dawać maluchom witaminy d3, bo wtedy źle się produkuje ta naturalna od słońca.
          • ichi51e2 Re: a może karmienie mieszane ? 15.05.13, 18:50
            Tu masz np sdbfc.com/blog/2012/4/16/do-all-exclusively-breastfed-babies-really-need-iron-supplem.html zelazo z mm to suplement zelaza ten wplywa na wiazenie zelaza z ludzkiego mleka. Kolo sie zamyka.
    • aniaurszula Re: karmienie piersią i butelka POMOCY! 16.05.13, 14:15
      to zalezy od ciebie jesli chcesz kp to nie podawaj butelki, dzieci lubia wisiec przy piersi. jesli nie zalezy ci na kp to podawaj butelke i przygotuj sie ze dziecko bedzie coraz zadziej jadlo z piersi
Pełna wersja