Pomocy - coś dziwnego na otoczce

16.05.13, 22:45
Od dwóch,trzech dni miałam wrażenie, że mała podczas jedzenia jakby przygryza mi otoczkę, ale to niemożliwe chyba, nie ma zębów (4 miesiące), więc myślałam, że miażdży mi dziąsełkami to miejsce. Dziś widzę i czuję bolący, siny guzek. Karmienie jest trochę bolesne. Czy to rzeczywiście coś w rodzaju ugryzienia, czy coś się robi w środku piersi. Nie mam pojęcia jak wygląda ropień czy grzybica, o której wiem ze słyszenia. Karmić mimo bólu? Czy to trzeba pokazać lekarzowi? W sobotę mamy chrzest i jeszcze brakowało mi tego - jak nie urok...
    • czegos_mi_sie_chce Re: Pomocy - coś dziwnego na otoczce 16.05.13, 23:34
      przyjaciółka mówi, że miała podobnie od złego zassanie i chyba kojarzę, że u nas tak właśnie sytuacja miała miejsce
    • malwina.okrzesik Re: Pomocy - coś dziwnego na otoczce 20.05.13, 23:47
      To wygląda raczej na uzgryzienie. Raz wystarczy, nawet bezzębnemu dziecku, żeby mamę bolało potem długo.
Pełna wersja