czegos_mi_sie_chce
16.05.13, 22:45
Od dwóch,trzech dni miałam wrażenie, że mała podczas jedzenia jakby przygryza mi otoczkę, ale to niemożliwe chyba, nie ma zębów (4 miesiące), więc myślałam, że miażdży mi dziąsełkami to miejsce. Dziś widzę i czuję bolący, siny guzek. Karmienie jest trochę bolesne. Czy to rzeczywiście coś w rodzaju ugryzienia, czy coś się robi w środku piersi. Nie mam pojęcia jak wygląda ropień czy grzybica, o której wiem ze słyszenia. Karmić mimo bólu? Czy to trzeba pokazać lekarzowi? W sobotę mamy chrzest i jeszcze brakowało mi tego - jak nie urok...