biustonosze do karmienia?

04.08.04, 13:25
Drogie mamy,kompletuję właśnie swoja i dziecka wyprawkę do szpitala i nie
wiem jakie biustonosze do karmienia mam zakupić?Chodzi mi tu przede wsztstkim
o rozmiar.W czasie ciąży noszę 80 C.Czy mam kupić w takim samym rozmiarze do
karmienia,czy większy?A jeżeli większy to czy tylko wiąksza miseczka,czy też
obwód pod biustem?Jeżeli macie też jakieś sprawdzone z konkretnej firmy
(miękkie,estetyczne itp) to polecajcie.
    • agunek1 Re: biustonosze do karmienia? 04.08.04, 17:55
      Kup rozmiar 80D. Mnie najlepiej odpowiada triumpf. Jest bardzo fajny i można
      zapiąć miseczkę jedną ręką (np. z Canpolu trudniej się zapina).
      Pozdrawiam Aga
    • dagab3 Re: biustonosze do karmienia? 05.08.04, 09:11
      Ja przed ciążą i porodem nosiłam 75 C, po porodzie 75 D. Przy czym nie
      kupowałam żadnych firmowych staników. To mąż mi zakupił (nawet nie wiem jakiej
      firmy, jakiś polski) bawełniany za 29 zł i jestem bardzo zadowolona. Również
      mogę zapinać go jedną ręką :)
      • ewanka Re: biustonosze do karmienia? 17.08.04, 11:12
        Ja przed ciązą miałam 75B, po urodzeniu córeczki 80C w porywach do 80D. Jeśli
        chodzi o biustonosze to polecam te z Kaphala (białe, dobrze znoszą częste
        pranie, wygodnie się je rozpina i zapina, i co dla mnie było najwazniejsze,
        odsłaniają całą pierś a nie tylko brodawkę i 3 cm dookoła). Z innych b. dobre
        sa też w H&M - ich główną zaletą jest to, że są kolorowe:), ale jakość też jest
        bardzo dobra. Używam ich non stop od blisko roku, nie mechacą się od prania,
        nie kurczą, kolor bez zmian (mam czarny i bordowy).
        Pozdrawiam
        E.
    • ka_wier Re: biustonosze do karmienia? 19.08.04, 15:13
      koniecznie kup trochę większy, nie obwód, ale miseczka, nie wiadomo co bedziesz
      musiała w staniku nosić, czy wkładki, czy muszle laktacyjne, itd. jeśli nie
      chcesz inwestować, gdy nie masz pewności, zrób jak ja. kupiłam wiekszy stanik,
      ale dość tani (mizet, 26 zł) z myślą że jak wróce ze szpitala to ewentualnie
      kupię sobie triumpha bo już bedę mniej wiećcej znała swój biust. nie pomyliłam
      sie, w szpitalu potrzebowałam 75 d teraz znowu mam 75b (karmię od 2 miesięcy)
      pozdrawiam, k
    • magdh26 Re: biustonosze do karmienia? 07.10.04, 10:33
      Hoop do góry. Ciekawy wątek.
    • izaikasia Re: biustonosze do karmienia? 07.10.04, 12:41
      Cześć! Ja mam 1 stanik Triumpha i jest super - tylko wybierz ten model z
      zapinaną klamerką u góry miseczki, można wszystko zrobić jedną ręką. Przed
      ciążą miałam rozmiar 75A a kupiłam 80 B i jest dobry, chociaż teraz obwód pod
      biustem mi już spadł. Poza tym kupiłam jakiś bawełniany stanik niefirmowy też
      odpinany od góry, ale to już nie ta jakość i jest tylko "na zastępstwo".
      Moja rada jest taka - kup na początek tylko jeden stanik a potem okaże się czy
      zrobiłaś dobry wybór. Powodzenia!
      • mruwa9 Re: biustonosze do karmienia? 07.10.04, 13:06
        Ja kupowalam staniki przed porodem (kto z noworodkiem bedzie mial czas i sily
        biegac po sklepach?), rozmiar w zasadzie taki sam, jak w koncowce ciazy. Ale ja
        nie mialam zadnych nawalow mlecznych. Warto w sklepie zrobic test jednej reki
        (czy sie da odpiac i zapiac jedna reka). Triumph ma te wade, ze jest
        przezroczysty i po zalozeniu bluzki przeswituje albo brodawka sutkowa, albo
        wkladka laktacyjna (krepujace jedno i drugie).
    • amica24 Re: biustonosze do karmienia? 07.10.04, 13:39
      Ja nosilam przed ciaza 75D-80C, w ciazy - 80-85D.
      Po porodzie moje duze piersi staly sie ogromne i nie wiedzialam, co robic, 90D
      bylo za male, wysuwaly sie ze wszystkich stanikow. Najbardziej odpowiadaly mi
      na bolace brodawki bawelniane Naturany, ale piersi wylewaly sie z miseczek.
      W koncu kupilam Triumpha 90E, sztuczny material ale obejmowaly piers.
      Te bawelniane byly malo elastyczne i przy moich duzych piersiach bylo trudno.
      Probowalam zrobic biustonosz na zamowienie, ale gorseciarka poszla na urlop.

      Piersi bolaly mnie przez 2 miesiace... a potem przestaly.
      Teraz sa juz cudowne, choc ciagle duze.
      Mieszcze sie juz w 85D Triumha, ale te 90E zakladam na noc.
      Gorseciarki juz nie potrzebuje!
      Ciesze sie, ze przetrwalam ten najtrudniejszy okres.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja