Dodaj do ulubionych

smużki krwi,co jeść??

20.09.13, 21:27
Córa skończyła 3mce, miała straszne kolki i kropki na ciele,więc przeszłam jakiś miesiąc temu na dietę bezmleczną (bo starsza miała skazę) a teraz w ciągu tygodnia miała 4razy takie niteczki krwi w kupce:( i kolki znowu, nie wiem za co mam się zabrać żeby z głodu nie paść (jeść mi się chce cały czas), z alergenów jem jajka,ryby i w margarynie, którą jadam jest sok z cytryny...ale z moich obserwacji podejrzany jest drób (??) i maliny i jabłka (czyli właściwie jedzenie uznawane za bezpieczne) nie wiem co mam jeść żeby jej pomóc i nie zwariować;)
Obserwuj wątek
    • e-kasia27 Re: smużki krwi,co jeść?? 20.09.13, 23:07
      Dieta przeciwalergiczna dla matki karmiącej:

      Dozwolone do jedzenia są:

      -mięso indyka, kaczki, gęsi, strusia, przepiórki, gołębia, wieprzowina, może też być dziczyzna: sarna, jeleń, dzik i mięso można jeść gotowane, pieczone, smażone, ale nie w postaci wędlin i konserw, gotować, piec, smażyć można tylko z dodatkami napisanymi poniżej

      - ryż, kasza gryczana biała i palona, kasza krakowska, kasza jaglana, amarantus, quinoa, tapioka, kasza i mąka kukurydziana,
      jeśli nie zamierzamy wyłączać z diety glutenu, to dozwolone jeszcze są kasza manna, kuskus, makaron bez jajeczny, kasza jęczmienna i płatki owsiane oraz mąka pszenna, orkiszowa, żytnia

      - olej słonecznikowy, rzepakowy, kukurydziany, z pestek winogron, ryżowy, oliwa z oliwek. sojowy, "masło" bez mleka, margaryna zwykła(bezmleczna), smalec wieprzowy, tłuszcz kokosowy i palmowy

      - jajka przepiórcze, kacze, gęsie, indycze - można sobie pozwolić zjeść, nie częściej niż raz w tygodniu i bacznie obserwować po tym dziecko

      - bataty, buraki, szpinak, szczaw, rabarbar, sałata, cykoria, ogórki(tylko świeże i mrożone; kwaszone i marynowane są niedopuszczalne!), cukinia i wszystkie dynie, brokuły, kalafior, rzodkiewka(rzadko!), kapusta pekińska (rzadko!), kukurydza, groszek, bób, fasolka szparagowa, soczewica, cieciorka i wszystkie fasole i soja(soja czasem może uczulać, gdy jest uczulenie na mleko, trzeba to mieć na uwadze i obserwować dziecko)( mogą też być z puszki, ale tylko takie o składzie woda, sól, cukier, kwasek cytrynowy, lub kwas askorbinowy), oliwki(ale tylko takie które nie mają w składzie kwasu mlekowego i octu winnego), pieczarki, boczniaki i inne grzyby świeże, mrożone lub suszone. Jeśli ktoś ma dostęp to topinambur, salsefia, skorzonera, portulaka.

      - czarne jagody, borówki amerykańskie i brusznica, żurawina, banany, winogrona, figi, mango, liczi, arbuz, melon, porzeczki, agrest, ananas, daktyle, flaszowce, granaty, karambola, papaja, tamaryndowiec, marakuja, rambutan, hurma(khaki), gujawa, ale nie w postaci gotowych dżemów i bez dodatku żelfiksów i cukru żelującego, mogą być z puszki o składzie woda, cukier, kwas cytrynowy, askorbinowy.

      -sól, cukier, fruktoza, majeranek, cząber, oregano, bazylia, pieprz, tymianek, imbir, gałka muszkatołowa, cynamon, mięta, rumianek, melisa, skrzyp, rozmaryn, herbata czarna i zielona, mączka chleba świętojańskiego(karob), rodzynki, suszone figi, daktyle, żurawina, mango, melon, wiórki kokosowe, orzechy makadamia, brazylijskie, nerkowce, pistacje, kasztany, sezam, siemię lniane, wiesiołek, słonecznik, pestki dyni

      - wafle ryżowe, kukurydziane, maca, chlebki sonko, chrupki kukurydziane(czytać skład, żeby mleka, serwatki i kazeinianu nie było), kajzerki zwykłe, chleb, ale tylko paczkowany z wypisanym pełnym składem na opakowaniu(bez mleka, serwatki, margaryny mlecznej), bułka tarta, ale tylko domowa z kajzerek bez mleka, chleb tostowy(bez mleka, serwatki) - to oczywiście jeśli nie wyłączamy glutenu

      - mleko ryżowe, owsiane, jaglane, sojowe(zwykłe i waniliowe, ale żeby nie miało w składzie marchwi), kukurydziane, orkiszowe, kokosowe(dobry zamiennik mleka i śmietany), jogurty i desery sojowe naturalne i waniliowe, karmelowe, jagodowe(ale bez pektyny, jabłek i marchwi! i innych soków i owoców), serek sojowy naturalny(tofu), kawałki, kulki sojowe(ale tylko o składzie; soja, bez dodatków smakowych i przypraw), miód akacjowy, gryczany, rzepakowy, wrzosowy, lipowy, mniszkowy, koniczynowy(miody w małych ilościach i rzadko, bo mogą uczulać ), miód sztuczny, słody wszystkie, cukier trzcinowy

      - dużo wody mineralnej średnio i wysoko zmineralizowanej

      Jeśli na takiej diecie wszystko będzie OK, to następnie włączyć do diety ziemniaki, pomidory, paprykę, bakłażan oraz ryby, ale nie wędzone i nie z puszki. Z puszki dopuszczalny jest tuńczyk w oleju i sosie własnym oraz łosoś, makrela, śledź - filety gotowane (w oleju), nie wędzone! i nie w żadnej zalewie, i nie w pomidorach(nawet wtedy, gdy już bezkarnie będzie się jadło pomidory)!

      Potem można spróbować wprowadzać do diety inne(normalne!) rzeczy, ale pojedynczo raz na tydzień jedną nową rzecz.
      • hepiasia Re: smużki krwi,co jeść?? 21.09.13, 11:55
        Bardzo dziękuję e-kasia, ja do tej pory podejrzewałam właśnie indyka, ale wcinałam dużo pomidorów i innych rzeczy z tej listy, więc może jeszcze spróbuję według tego się odżywiać, dziwi mnie tylko miód, sezam i orzechy, bo byłam przekonana, że to silne alergeny..a co z cebulą, marchewką, pietruszką, ziemniakami???? jabłkami??
    • malwina.okrzesik Re: smużki krwi,co jeść?? 26.09.13, 10:21
      najczęstsze alergeny to: białko krowie, pszenica, jajka, czekolada, kakao, ryby. Znalezienie podejrzanego produktu jest zwykle bardzo żmudne
      wazne jest tez pochodzenie spożywanych produktów

      polecam świetną książkę o alergi, bo rozumiem, że to Wasz problem rodzinny, pomoże ustawić jadłospis dla Pani i dla dzieci i uporać się z problemami alergicznymi bardzie długofalowo

      www.wydawnictworodzina.pl/7,o-ksiazce.html
      • hepiasia Re: smużki krwi,co jeść?? 27.09.13, 22:51
        Bardzo dziękuję! Książkę zamówiłam!
        Jestem podłamana, bo mimo wielkich ograniczeń dziś znowu były te "niteczki" :( jem codziennie prawie to samo, a te niteczki pojawiają się średnio co 3dni, na czym to polega??czy jeśli szkodziła by pszenica to nie powinny być codziennie skoro jem codziennie chleb??
        Ze starszą był dużo łatwiej, wystarczyło odstawić krowę i soję i nigdy więcej niteczki się nie pojawiły...
        • e-kasia27 Re: smużki krwi,co jeść?? 27.09.13, 23:04
          hepiasia napisał(a):

          > Bardzo dziękuję! Książkę zamówiłam!
          > Jestem podłamana, bo mimo wielkich ograniczeń dziś znowu były te "niteczki" :(
          > jem codziennie prawie to samo,


          Czyli co jesz?


          a te niteczki pojawiają się średnio co 3dni, na
          > czym to polega??czy jeśli szkodziła by pszenica to nie powinny być codziennie s
          > koro jem codziennie chleb??

          A taki sam chleb jesz?


          > Ze starszą był dużo łatwiej, wystarczyło odstawić krowę i soję i nigdy więcej n
          > iteczki się nie pojawiły...
            • hepiasia Re: smużki krwi,co jeść?? 28.09.13, 22:26
              Poczytam zobaczę, a w czym konkretnie się mija z prawdą??
              A co do jedzenia to stosuje się do tego co zamieściłaś, ale nie jem sezamu, orzechów ani miodu, jem chleb pieczony przez siebie (mieszam mąki pszenną jasną, pełnoziarnistą, orkiszową i dodaję słonecznik, żurawinę) smaruję olejem kokosowym zamiast margaryny, na to ogórek świeży, pasta z cieciorki lub indyka, albo karobena (olej palmowy z karobem i fruktozą) , płatki owsiane z bananem, kasza gryczana, indyk, cukinia, pieczarki, pije melise, herbatę czarną i kawke z mlekiem ryżówym, zjadłam garść pauszków, a wczoraj herbatniki (nie miały w składzie ani jajek ani mleka itp) dzisiaj smużek nie było, ale kupka miała dziwnie ciemny kolor..do tego mała dostała katar, a mi brakuje owoców :(

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka