Dodaj do ulubionych

dietetyczka zaleca odstawienie

20.01.14, 22:36
cześć
W związku z podejrzeniem celiakii trafiliśmy do szpitala. Celiakii nie stwierdzono, ale zalecono konsultację z dietetykiem, bo mój synek (rok i 8 m-cy) jest w 3 centylu wagi. Pani zaleciła odstawienie od piersi, bo:
- musimy spróbować nadgonić z wagą
- karmienia nocne nie sprzyjają rozwojowi dziecka. Powinno spać bez konieczności trawienia
- karmienie piersią w porównaniu z dawaniem mu mleka modyfikowanego jest mniej kaloryczne.
- w przypadku dziecka z 3 centylem i niżej zaleca się przejście na kaloryczniejsze mleko, czyli sztuczne
no i teraz ważne pytanie:
co byście zrobiły?

Jestem w trakcie lektury "Polityka karmienia piersią" (o, ironio!), wykarmiłam już wcześniej starszą córeczkę (również jest cały czas w 3 centylu), generalnie karmienie jest świetne, i maluch i ja to uwielbiamy. We wspomnianej książce ludzi od mieszanek mlecznych nazywa się po prostu oszustami. Co tu robić? Faktycznie mój synek nie jest wielkim fanem jedzenia innego niż pierś, a dokładniej zjada sobie obiadek a po nim życzy sobie mleczko na dokładkę. W nocy budzi się na jedzenie 2-3 razy, co jakieś 3-4 godziny.
Co prawda nie jest pierś warunkiem przeżycia w jego przypadku, ale wciąż się zastanawiam: może rzeczywiście, choć jakościowo to moje mleko jest dla niego super i daje mu potrzebne składniki, to nie daje zwyczajnie tego, co te mieszanki, czyli kalorii?? Może witaminy i minerały wyciągnie sobie z zupek itp. a mleko modyfikowane posłuży mu jako budulec?
Czy te zalecenia wydają się Wam sensowne z medycznego/zdrowotnego punktu widzenia?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: dietetyczka zaleca odstawienie 20.01.14, 23:45
      freemonia napisała:

      > cześć
      > W związku z podejrzeniem celiakii trafiliśmy do szpitala. Celiakii nie stwierdz
      > ono, ale zalecono konsultację z dietetykiem, bo mój synek (rok i 8 m-cy) jest w
      > 3 centylu wagi. Pani zaleciła odstawienie od piersi, bo:
      > - musimy spróbować nadgonić z wagą
      Wiesz, skoro dziecko się takie urodziło (drobne i tak zaprogramowane) i od urodzenia siedzi sobie na tym 3 centylu, to pani dietetyczka może sobie na rzęsach stawać a i tak wagi nie podgoni... Cóż za przedziwna logika....

      > - karmienia nocne nie sprzyjają rozwojowi dziecka. Powinno spać bez koniecznośc
      > i trawienia
      I znowu logika z kosmosu... Mleko Twoje jest tak lekkostrawne, że dziecku nie szkodzi. Jakby mały jadł w nocy schabowe i zagryzał czekoladą, to tak, te karmienia by mu nie sprzyjały ;)

      > - karmienie piersią w porównaniu z dawaniem mu mleka modyfikowanego jest mniej
      > kaloryczne.
      Ghm.....
      Ghm.....
      Ghm....
      Tutaj parę słów o mleku mamy:
      www.parentingscience.com/calories-in-breast-milk.html
      A tutaj kaloryczność sztucznego mleka:
      calorielab.com/foods/infant-formula/85
      > - w przypadku dziecka z 3 centylem i niżej zaleca się przejście na kaloryczniej
      > sze mleko, czyli sztuczne
      Ekhm.....

      > no i teraz ważne pytanie:
      > co byście zrobiły?
      >
      Byśmy zapukały w głowę tej dietetyczki i posłuchały echa ;)
      A tak serio....
      Zmień lekarza.
      A najlepiej - nie chodź do żadnego, nie ma celiakii, nie ma choroby :D

      > Jestem w trakcie lektury "Polityka karmienia piersią" (o, ironio!), wykarmiłam
      > już wcześniej starszą córeczkę (również jest cały czas w 3 centylu), generalnie
      > karmienie jest świetne, i maluch i ja to uwielbiamy. We wspomnianej książce lu
      > dzi od mieszanek mlecznych nazywa się po prostu oszustami. Co tu robić?
      CZYTAĆ DALEJ!!
      :D

      Faktycz
      > nie mój synek nie jest wielkim fanem jedzenia innego niż pierś, a dokładniej zj
      > ada sobie obiadek a po nim życzy sobie mleczko na dokładkę.
      On ma półtora roku! I pełne prawo powisieć sobie na piersi jeszcze :)

      W nocy budzi się na
      > jedzenie 2-3 razy, co jakieś 3-4 godziny.
      I luz :)

      > Co prawda nie jest pierś warunkiem przeżycia w jego przypadku, ale wciąż się za
      > stanawiam: może rzeczywiście, choć jakościowo to moje mleko jest dla niego supe
      > r i daje mu potrzebne składniki, to nie daje zwyczajnie tego, co te mieszanki,
      > czyli kalorii??
      Oczywiście, że daje.
      I nie łudź się, że z drobnej mamy i drobnego taty, obok drobnej siostry wyrośnie Ci nagle zawodnik sumo. No nie ma zmiłuj, nie da rady :D

      Może witaminy i minerały wyciągnie sobie z zupek itp. a mleko m
      > odyfikowane posłuży mu jako budulec?
      Wrrrrrrróć!
      Do lektury :)
      Twoje mleko to super budulec, pamiętaj o tym!
      Kalorie może mieć z kasz, makaronów, pieczywa, mięsa, ryb, jaj, tłuszczy, warzyw i owoców - wszystko dobrej jakości, świeże, pełnoziarniste i nie przetworzone.

      > Czy te zalecenia wydają się Wam sensowne z medycznego/zdrowotnego punktu widzen
      > ia?
      Te zalecenia wydają nam się zupełnie od czapy.

      > Pozdrawiam
      Też Cię pozdrawiam!
      • yumemi Re: dietetyczka zaleca odstawienie 21.01.14, 00:13
        > Twoje mleko to super budulec, pamiętaj o tym!
        > Kalorie może mieć z kasz, makaronów, pieczywa, mięsa, ryb, jaj, tłuszczy, warzy
        > w i owoców - wszystko dobrej jakości, świeże, pełnoziarniste i nie przetworzone

        Otoz to. I na tym dietetyczka powinna sie skupic, czyli jak przygotowywac zdrowe i kalorycznie odpowiednie posilki, czyli caly ogromny wybor nierafinowanych kasz, plus warzywa, np avocado jest swietne, figi, daktyle suszone itp. Plus pokarm nasz ma swietne wlasciwosci ktore poprawiaja przyswajanie witamin i mineralow.
    • yumemi Re: dietetyczka zaleca odstawienie 21.01.14, 00:09
      > - karmienia nocne nie sprzyjają rozwojowi dziecka. Powinno spać bez koniecznośc
      > i trawienia

      Dotyczy mm i doroslego jedzenia, nie dotyczy mleka matki. Niestety stan wiedzy wielu specjalistow ogranicza sie do stawiania rownosci miedzy mm a kp. Wiedza ze przy mm nie powinno sie wiec uznaja ze mleko matki tez.

      - karmienie piersią w porównaniu z dawaniem mu mleka modyfikowanego jest mniej
      > kaloryczne.
      To juz jest zwyczajnie nieprawda. Proponuje porownac z mm, sprawdz na jakims opakowaniu.
      Mleko ludzkie ma 1-10% tluszczu (w zaleznosci czy mleko pierwszej fazy), po 12 mcu ilosc tluszczu wzrasta nawet do 20%, srednio ok 5g tluszczu wychodzi wzwyz. Mieszanka Aptamil po 1 roku ma 3.4g tluszczu, nie mowiac o tym ze jest zupelnie innego pochodzenia niz nasze.
      Srednio 100ml to 45-119kcal, po 12 mcu nawet wiecej - mieszanka Aptamil po 1 roku ma 66kcal na 100ml, spora roznica.
      kellymom.com/nutrition/milk/change-milkfat/#average
      > - w przypadku dziecka z 3 centylem i niżej zaleca się przejście na kaloryczniej
      > sze mleko, czyli sztuczne
      To ja nie rozumiem jak, zapytaj koniecznie:)

      Tutaj masz konkretne badania nad tluszczem w pokarmie matek po 1 roku karmienia:
      pediatrics.aappublications.org/content/116/3/e432.full
      Conclusions. Human milk expressed by mothers who have been lactating for >1 year has significantly increased fat and energy contents, compared with milk expressed by women who have been lactating for shorter periods. During prolonged lactation, the fat energy contribution of breast milk to the infant diet might be significant.

      to moje mleko jest dla niego supe
      > r i daje mu potrzebne składniki, to nie daje zwyczajnie tego, co te mieszanki,
      > czyli kalorii??
      To tak jakby sie zastanawiac czy lepiej zamienic swieze owoce na sztuczne witaminy.

      Dziecko jesli jest zdrowe, a rodzice wielkoludami nie sa, widac taka ma urode. Na czym warto sie skupic to jakie dorosle jedzenie dziecko dostaje, czy jest urozmaicone, domowe, swieze itp.
    • awidyna Re: dietetyczka zaleca odstawienie 21.01.14, 10:08
      Jak cały czas jest w tym 3 centylu i nie wyleciał z siatki oraz nie zdiagnozowano celiakii to nie rozumiem tych zaleceń.
      Badania wykazały, że niedobór masy i długości ciała niemowląt nie ma związku z karmieniem piersią powyżej 6 miesięcy. Więc to, że jest w 3 centylu nie jest winą kp, ale niestety wielu lekarzy i dietetyków upatruje się winy właśnie w tym. Owszem po 6 miesiącu samo mleko zaczyna być niewystarczające dlatego rozszerza się dietę, ale nie rezygnując z kp! Wiele osób nie rozróżnia tego, że to nie mleko traci wartości po tym 6 miesiącu, tylko, że dziecko ma większe zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Stąd chyba te niepotrzebne zalecenia, żeby odstawić od piersi jak dziecko ma niską wagę. A to że je w nocy to bardzo dobrze. Wyobrażasz sobie jakby nie jadł? Ile kcal by ubyło? Ja bym doradziła jak mogę zwiększyć kaloryczność stałych pokarmów. Dodać do zupy masło czy olej, gotować z różnorodnych warzyw, mięso dobrej jakości itp.
    • pecja Re: dietetyczka zaleca odstawienie 21.01.14, 11:01
      całe szczęście że ani z synkiem ani z córką nie trafiłam na taką "mądrą" dietetyczkę. Oboje do roku poniżej 3 centyla. Synek w ogóle poza siatką. Spokojnie nadgonili wagowo w wieku 3 lat.

      Córkę dokarmiałam i było to najbezsensowaniejsze zalecenie neonatolog jakie miałam. Zjadała z butli 10 ml i potem przez 3 godz nie chciała nic jeść, ani z piersi ani z butli. W końcu odstawiłam mieszankę, przestałam się stresować i wyszła na prostą. Więc wcale nie jest powiedziane, że jak podasz sztuczny pokarm to dziecko przytyje. Jeśli będzie tak jadło jak moja córka, to raczej jeszcze schudnie. Niech je z piersi, skoro lubi i je ładnie, szczególnie w nocy, kiedy pokarm jest najwartościowszy.

      A tę dietetyczkę omijałabym szerokim łukiem.
      • freemonia Re: dietetyczka zaleca odstawienie 21.01.14, 21:23
        Dziewczyny,
        wszystkim Wam bardzo dziękuję. Oczywiście myślę podobnie do Was, tylko kiedy rozmawiam z kimś "profesjonalnym" to jakoś trudno mi o pewność siebie w podawaniu liczb, dowodów, autorów itp., bo każde moje zdanie ta osoba umie jakoś obalić. Bo np. odwołuje się do badań świeższych, innych ośrodków akademickich itp. I wtedy milknę, bo wiedzę w tym temacie mam wyrywkową.
        To trochę jak podczas porodu - przed nim jesteśmy pewne, że nie damy sobie podać oksytocyny itp, a jak w jego trakcie położna powie "to dla dobra dziecka", to kapitulujemy, bo może ona wie coś więcej...
        To, co dla mnie trudne w tej sytuacji, to to, że wiem, że dziewczyna-dietetyczka popełnia jakiś błąd, ale nie mogę tego jej udowodnić (po to żeby w przyszłości lepiej pomagała innym)
        W dodatku te zalecenia pochodzą od dietetyczki z jednego z lepszych stołecznych szpitali dziecięcych. Stosunek lekarzy do pacjentów jest tu świetny, to nie żadna "stara szkoła", gdzie protekcjonalnie traktuje się człowieka.
        Dzięki za radę, żeby omijać tę osobę, ale ja wolałabym wejść w dialog i przekazać jej to, co Wy mnie tutaj. Może uda mi się nie dać się zagadać następnym razem... No i ciekawe jak potraktuje to, że nie wprowadziłam zaleceń...
        Tak to widzę, że to trochę taki obywatelski obowiązek pokazać jej, że rodzice się zmieniają, chcą dla swych dzieci naprawdę czegoś dobrego.
        Jeszcze tylko prośba: pisałyście, że nocne karmienie jest lekkostrawne, że trawienie mleka nie obciąża. Czy wiecie na jakie źródło się tu powołać?
        • mad_die Re: dietetyczka zaleca odstawienie 21.01.14, 21:32


          Może uda mi się nie dać się zagadać następnym raze
          > m... No i ciekawe jak potraktuje to, że nie wprowadziłam zaleceń...
          A kiedy masz wizytę następną?


          > Jeszcze tylko prośba: pisałyście, że nocne karmienie jest lekkostrawne, że traw
          > ienie mleka nie obciąża. Czy wiecie na jakie źródło się tu powołać?
          Może najlepiej powołaj się na swoje dziecko ;)
          I jakby co, to zawsze możesz powiedzieć, że w nocy już nie je, że śpi jak aniołek ;) Przecież nie przyjdzie ta dietetyczka Ci do domu sprawdzić, nie?
        • freemonia Re: dietetyczka zaleca odstawienie 21.01.14, 21:37
          Jeszcze tylko kilka dopowiedzeń

          argumentacja dietetyczki jest taka:
          jak dziecko przestanie jeść mleko mamy, to będzie jadło więcej innych pokarmów.
          jak przestanie jeść w nocy, to zacznie jeść więcej w dzień
          czyli zrezygnować z mleka, nie dlatego, że jest złe, ale że w jego miejsce wejdzie coś tuczącego.

          My z mężem wcale nie tacy mali, tzn. ja wysoka, szczupła, mąż - mocno zbudowany. Mój lekki niepokój z tymi centylami wiąże się z tym, że oboje z mężem (porówywałam książeczki zdrowia) w wieku naszych dzieci byliśmy na ok 50 centylu, więc inaczej.

          Ja mam chorobę Hashimoto. Czy to może jakoś wpływać negatywnie na wartościowość mojego mleka?

          Jedzenie daję tylko nieprzetworzone, świeże i róznorodne, z dodatkiem tłuszczów, jogurty greckie, ale niestety często synek po prostu nie chce jeść. nawet do ust nie weźmie... za to bierze mnie za rękę i siada na kanapie (sygnał - mama: będę ssał ;) ale to już inny wątek.
          POzdrawiam mocno!
          • yumemi Re: dietetyczka zaleca odstawienie 21.01.14, 21:43
            > czyli zrezygnować z mleka, nie dlatego, że jest złe, ale że w jego miejsce wejd
            > zie coś tuczącego

            A jaki inny posilek bedzie mial 10-20% zdrowego tluszczu? Dziecko jak widac wie najlepiej:)))

            No i niby mowi Ci zeby z mleka nie rezygnowac ale o mm mowi? To akurat jednak swiadczy o brakach w wiedzy, obojetnie jaki fajny szpital..
          • freemonia Re: dietetyczka zaleca odstawienie 21.01.14, 22:13
            Yumeni, faktycznie, może po prostu to tak rzadka sytuacja, takie dłuższe karmienie (przecież do tego szpitala trafiają dzieci z jakimś problemem, czasem zaniedbane), że ona rzeczywiście nie zna kp od tej strony.
            mad_die - ja nie będę jej mówić, że dziecko nie je w nocy, bo chcę ją właśnie skonfrontować z tymi wszystkimi faktami. Ułatwiłabym jej sprawę, myślałaby że to dobra droga, którą mi zaproponowała. dobra pacjentka, bo się posłuchała. a ja właśnie nie chcę posłuchać i zobaczę co ona z tym zrobi...
            Już sobie te wszystkie strony zanotowałam, dzięki za linki, przygotuję się na następną wizytę, którą mam w marcu.
            Jeszcze pytanie techniczne: jak karmicie w nocy - jak często zmieniacie strony?
            My śpimy z małym w łóżku i jak tylko się obudzi, to ja przerzucam go na drugą stronę i natychmiast zasypiam, mały pewnie też po paru pociągnięciach. No i znowu jak się budzi to robimy przejście na drugą pierś. Ale może powinien bardziej opróżniać jedną? np. 3 obudzenia/karmienia z jednej piersi i dopiero nad ranem zmiana? pytam, bo mnie te linki do tego zainspirowały - im bardziej opróżniona pierś, tym tłustsze mleko się produkuje
            • mika_p Re: dietetyczka zaleca odstawienie 21.01.14, 22:57
              > pytam, bo mnie te linki do tego zainspirowały - im bardziej opróżniona
              > pierś, tym tłustsze mleko się produkuje

              Tak, ale to dotyczy jednego karmienia. Jak się dziecko odlepi, to pierś, nie mając bodźca w postaci ssania, przywraca mleko do I fazy, trwa to z kwadrans. Jak facet śpi 3-4 godziny, z czego większość bez piersi, to nie ma znaczenia, która pierś podajesz (znaczy, dla tłuszczu, bo ma znaczenie dla twojej wygody, na przykład)
    • malwina.okrzesik Re: dietetyczka zaleca odstawienie 29.01.14, 13:29
      Szpital świetny, ale dietetyczka nie przekazuje informacji zgodnych z aktualną wiedzą naukową. Może Pani powołać się na zalecenia WHO karmienia piersią do 2 lat albo dłużej.
      I dietetyczka promuje żywność rpzetworzoną, czyli mieszanki, a myślę, ze jej zadaniem jest polecić jak zwiększyć wartość odżywczą posiłków stałych , a nie zachęcać do odstawiania od piersi. Mieszanka na pewno "utuczy" dzieciątko, ale nie da tych cennych składników, które są w mleku kobiecym.Sprowadzanie problemu do mniejszej lub większej kaloryczności pokarmu to pomyłka. Czy w odżywianiu chodzi tylko o kalorie?
      Przy stwierdzoenj celiakii, Pani zaleca się dietę bezglutenową póki karmicie się z piersi.

      Dziecko w 3 centylu jest ok, przeciez centyle to siatki statystyczne, więc jakieś dzieci w 3 centylu muszą być !!. To co powinno zaniepokoić, to spadek o dwa kanały centylowe.
      • freemonia Re: dietetyczka zaleca odstawienie 29.01.14, 18:26
        Tak, rzeczywiście dietetyczka sprowadziła wszystko do tego, by za wszelką cenę podnieść wagę dziecka.
        Przypomnę, że celiakia została wykluczona, dziecko nie ma żadnych niepokojących objawów typu niepokojąca kupka czy reakcje skórne.
        Nie wiem czemu się tak niepokoją tym 3 centylem. Przyrosty są stałe, nie przekroczyły nigdy dwóch linii na siatce centylowej.
        A ja mam nową wiadomość, że dziecko jest między 3 a 10 centylem, wzrost jeszcze lepiej, więc w ogóle nie widzę zasadności zalecania mi czegokolwiek przez specjalistów.
        Dziękuję za dodawanie mi otuchy, dziewczyny!
        Co to jest z tą niekompetencją specjalistów?

    • e-kasia27 Re: dietetyczka zaleca odstawienie 29.01.14, 15:03
      Jeżeli było podejrzenie celiakii, to chyba jakieś niepokojące objawy oprócz małych przyrostów wagi były i są.
      Jeżeli celiakii jednak nie ma, to podobne objawy, może dawać alergia pokarmowa. Szczególnie uczulenie na białka mleka krowiego może prowadzić do w pełni rozwiniętego zespołu złego wchłaniania, a tym samym niedożywienia i małych przyrostów wagi.

      Jeśli jest alergia, to wprowadzenie diety u Ciebie i nie podawanie alergenów dziecku mogło by bardzo pomóc.

      Ja bym proponowała zrobić podstawowe badania w kierunku alergii: morfologię krwi z rozmazem ręcznym, IgE całkowite oznaczane ilościowo, oraz udać się do alergologa w celu zrobienia testów płatkowych dla pokarmów, szczególnie dla mleka, oraz testu skórnego i z krwi dla mleka i ewentualnie innych alergenów, a najlepiej było by zrobić dla mleka test transformacji blastycznej limfocytów, który by jednoznacznie określił, czy mleko szkodzi, czy nie.
      Przy okazji dobrze by było zrobić też test transformacji blastycznej dla glutenu, bo nawet jeśli celiakii nie ma, to może być alergia na gluten, która może wywoływać dokładnie takie same skutki.
      • freemonia Re: dietetyczka zaleca odstawienie 29.01.14, 18:40
        e-kasiu, ile wiadomości... dzięki
        ale najpierw kilka pytań:
        1. celiakia wykluczona. ale mam zamieszanie z tą alergią - mieliśmy robione testy z krwi, które wykluczyły alergię na cokolwiek, w tym na mleko (wiem, w wieku 1,5 roku nie są miarodajne). obecnie nie ma żadnych objawów, poza tym, że kiedy podaję inne mleczne produkty niż zakwaszane - pojawiają się delikatne krosteczki na policzkach. Czy sądzisz, że jogurtów i maślanki też mu nie powinnam podawać?
        2. Ja rzeczywiście nie jestem na diecie, choć z nabiału nie piję mleka i śmietany. Jadam sery białe i żółte, maślankę i jogurty. Czy wycofałabyś wszystko jak leci, czy jakimiś partiami??
        3. Jak rozmawiam z alergologiem i proponuję, żeby robić inne badania niż z krwi to odpowiedź jest negatywna. ale to lekarz państwowy. Czy u alergologa prywatnego mogę sobie po prostu zażyczyć tych badań przez Ciebie wskazanych? Ja chyba dotychczas trafiałam na jakiś przejętych sobą lekarzy, którzy na jakiekolwiek sugestie co chciałabym zbadać, czuli się urażeni i mówili, że nie widzą powodów, wskazań itp....
        4. BAdania które wskazałaś - robi się u alergologa czy w laboratoriach analitycznych?
        [To IgE już mieliśmy robione przy okazji celiakii.]
        5. PIszesz o badaniu transformacji blastycznej, którego wynik jest jednoznaczny do interpretacji. Może wystarczy tylko to badanie?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka