Zatkany kanalik - proszę o wsparcie - ratunku

07.03.14, 21:11
Dziewczyny, prosze o pomoc. Od razu zaznacze ze jestem zapisana do lekarza na poczatku przyszlego tygodnia ale do tej pory moze sie pogorszyc.
W niedziele poczulam zgrubienie w piersi - takie jak zdarza sie nad ranem po dluzszym okresie niekarmienia. Tyle tylko, ze mimo czestego przystawiania dziecka do piersi, ta grudka nie zniknela.
Dzisiaj juz grudka jest malo wyczuwalna, natomiast od wtorku sutek jest rozowy i zdarza sie ze boli przy karmieniu. Wczoraj pojawila sie taka jakby mautka biala krostka na samym czubku brodawki. Wnioskuje z tego, ze jest to zatkany kanalik, to zreszta potwierdzila przez telefon polozna, ktorej opisalam te objawy. Czy moge sie mylic?
W nocy piers mnie piecze. Przy dotknieciu boli i jest wrazliwa. Nie mam goraczki. Czuje raz na jakis czas klujacy bol z wewnatrz piersi. Tyle z objawow.
Co robie: przed karmieniem cieply oklad, karmienie zaczynamy zawsze od tej bolacej piersi, przykladalam oklady z oliwy i sody oczyszczonej zeby rozmiekczyc kanalik.
Probowalam tez go wycisnac ale sie nie dalo. Bylam w przychodni z pytaniem czy sa w stanie go przekluc - nie podjeli sie.
Tak jak wspomnialam na poczatku jestem umowiona do lekarza ale zastanawiam sie czy mi cos poradzi. Bardzo sie boje zapalenia piersi... Prosze pomozcie, co jeszcze moge zrobic?:-( Czy moge brac cos przeciwbolowo?
Aha, i jeszcze jedno, czy moze byc jakas inna diagnoza, np. grzybica?
    • redcatfun14 Re: Zatkany kanalik - proszę o wsparcie - ratunku 08.03.14, 14:38
      Podciągam watek, bo sama mam problem podobny. Niektóre białe krostki pojawiajace się da się hm..."wycisnąć" natomiast z jednym przytkanym kanalikiem również nie umiem sobie poradzić. W jakimś zarchiwizowanym wątku dawniej przeczytałam że dziewczyna poradziła sobie cieniutką igłą dla cukrzyków, inna z kolei poradziła sobie..mężem :-)Sposoby przeze mnie nie autoryzowane więc jedynie nadmieniam.
      • Gość: patka Re: Zatkany kanalik - proszę o wsparcie - ratunku IP: *.ostnet.pl 02.12.15, 20:52
        słuchajcie to jest super pomysł z mężem żeby pomógł przy zaborze..osobiście próbowałam bo też miałam tako problem, bolace nabrzmiale pierai, wyczuwalne guzki, mleko prawie wogole nie chciało iść nawet za pomocą laktatora, już miałam do lekarza iść ale wyczytałam tutaj, ze mąż wyciągnął no to wypróbowałam i się udało, poleciało strumykiem i narazie spokój. Tak więc jeśli macie taki problem to nie ma co tracić na leki i wloczyc się po lekarzach.
    • profiterola Re: Zatkany kanalik - proszę o wsparcie - ratunku 08.03.14, 17:20
      Miałam kilkakrotnie zatkane ujście kanalika- na brodawce taką białą kuleczkę, jak łepek od szpilki, i część piersi twarda i bolesna. Pani z poradni laktacyjnej doradziła to przekłuć. Tak też robiłam, za każdym razem ulga prawie natychmiastowa. Tylko igła musi być sterylna, cieniutka, z apteki. Po przekłuciu natychmiast przystawiałam dziecko i odsysało szybko. Efekt- leciało, jakby z wanny wyjąć korek;)
      • profiterola Re: Zatkany kanalik - proszę o wsparcie - ratunku 08.03.14, 17:21
        Jeszcze jedno- to nic nie boli.
        • dziewczyna_bosmana Re: Zatkany kanalik - proszę o wsparcie - ratunku 08.03.14, 18:30
          Potwierdzam metodę i fakt, że nie boli :) Stosowałam tydzień temu.
          • boozias Re: Zatkany kanalik - proszę o wsparcie - ratunku 08.03.14, 23:57
            Ja też mam już przekłuwanie za sobą, nic nie boli, ale na samo wspomnienie całej akcji aż mnie mrowi :-)
    • julka.82 Re: Zatkany kanalik - proszę o wsparcie - ratunku 10.03.14, 10:16
      Kanalik już został odetkany przez położną. Niestety zrobił się zator: w piersi wyraźnie czuję grudę od kilku dni. Nie pomaga przystawianie dziecka bardzo często, ani ciepłe okłady przed karmieniem a zimne po; kapusta też nie zadziałała. Nadal mleko leci z niej wolniej niż z drugiej. Jestem zapisana do internisty a wcześniej zrobię usg piersi.
      Powiedzcie mi, co może poradzić mi lekarz? W sensie, jak taki zator się usuwa jeśli dziecko nie jest w stanie go wyciągnąć???
      • Gość: matka nałogowca Re: Zatkany kanalik - proszę o wsparcie - ratunku IP: *.centertel.pl 10.03.14, 12:49
        Witaj. Karmię już 19 miesięcy, ale pierwszy rok kp wspominam niemiło . Zastoje , zamykane kanaliki i zapalenia to była niemal moja codzienność. Oklady , prysznice ,przedstawianie dziecka w niemal cyrkowych pozycjach, bralam lecytyne, dbałam o dietę niskotluszczowa. W ekstremalnych problemach dostawalam oksytocynę w zastrzyku i do nosa. Ale i tak najbardziej niezawodny, patrząc z perspektywy czasu, okazał się mąż , który dzielnie wspierał dziecko w ssaniu . Jakkolwiek to zabrzmi ,on leżał na plecach, ja opierałam się na iłokciami nad nim i on w czasie ssania DELIKATNIE! rozmasowywal zagubienie w kierunku brodawki . Najlepiej tuż po ssaniu przez małego,kiedy jeszcze działała moja oksytocyna . Istny dom wariatów, ale tak było. Teraz odpukać jest dobrze. Dasz sobie radę. Pozdrawiam
      • Gość: the silly Lilly Re: Zatkany kanalik - proszę o wsparcie - ratunku IP: 78.10.245.* 10.03.14, 22:42
        Na moje oko może się skończyć antybiotykiem. Bez paniki - wybiorą Ci antybiotyk bezpieczny dla dziecka

        Teraz możesz brać ibuprofen - działa przeciwzapalnie (np. ibuprom max co 8 godzin). Pij dużo płynów (naprawdę dużo: 2-3 litry). Ja się ratowałam masażami pod gorącym prysznicem, ale do tego trzeba mieć wprawę żeby sobie krzywdy nie zrobić.
Pełna wersja