brak pokarmu. co robić?

20.03.14, 15:26
Witam,
2 tyg temu urodziłam córkę (niespodziewane cc). Niestety nie przystawiono mi dziecka od razu do piersi i może w tym problem.
W każdym razie nie mam wystarczająco dużo pokarmu. W szpitali mała straciła na wadze i kazano mi ją dokarmiać mm. Mała chętnie ssie pierś po 30-40min każdą. Niestety nie najada się:(. Po takiej godzinie chętnie wciąga nawet 90ml bebilonu. Wręcz bez dokarmienia nie zaśnie.
Próbowałam już chyba wszystkiego. Herbatek laktacyjnych, piję ok 2-3l wody dziennie, karmi, teraz zakupiłam femaltiker (dziś wypróbuję). Mała przystawiam co ok 3h. Staram się też odciągać. Pierwszy raz laktatorem udało się ściągnąć ok 40ml, potem niestety już prawie nic. Dziś rano ręcznie ściągnęłam prawie 80ml, teraz niecałe 20:(
Położna na wizycie stwierdziła że widocznie taka moja uroda i że karmić piersią nie będę. Czy faktycznie? Czy już nie ma szans na rozkręcenie laktacji? Bardzo zależy mi na tym aby karmić córkę piersią.
Bardzo proszę o pomoc i wsparcie. Co mam robić? Odpuścić?
    • kikimora78 Re: brak pokarmu. co robić? 20.03.14, 15:42
      Przystawiaj częściej - moja jadła co godzinę przez 20-30 minut, czasem dłużej. Zajęło mi trochę czasu zanim "rozpracowałam", że ona nie płacze bo ma kolkę, czy że zimno albo ciepło albo cośtam, tylko że jeść chce, a że częściej niż "Tracy Hogg" pozwala to trudno :P Unormowało się po jakichś 3-4 mcach.
    • yumemi Re: brak pokarmu. co robić? 20.03.14, 15:44
      > W każdym razie nie mam wystarczająco dużo pokarmu. W szpitali mała straciła na
      > wadze i kazano mi ją dokarmiać mm. Mała chętnie ssie pierś po 30-40min każdą. N
      > iestety nie najada się:(. Po takiej godzinie chętnie wciąga nawet 90ml bebilonu
      > . Wręcz bez dokarmienia nie zaśnie.

      Ile spadla na wadze? wiecej niz 10% wagi urodzeniowej?
      To ze po ssaniu piersi wypije z butelki przy ktorej meczyc sie nie musi i mleko leci samo nie znaczy ze trzeba dziecko dokarmiac.
      W takiej sytuacji ponos dziecko, przewin, i znow na piers i tak w kolko, pare dni to potrwa az sie nauczy. Ale butelki trzeba odstawic.

      Próbowałam już chyba wszystkiego. Herbatek laktacyjnych, piję ok 2-3l wody dzie
      > nnie, karmi, teraz zakupiłam femaltiker (dziś wypróbuję).
      Nie ma znaczenia, sygnal do produkcji pokarmu piersi otrzymuja wtedy kiedy piers jest oprozniana efektywnie przez dziecko, a nie od picia herbatek.

      Niewazne ile odciagasz, 20-30ml to norma.

      > Położna na wizycie stwierdziła że widocznie taka moja uroda i że karmić piersią
      > nie będę. Czy faktycznie? Czy już nie ma szans na rozkręcenie laktacji? Bardzo
      > zależy mi na tym aby karmić córkę piersią.
      To oczywiiscie nieprawda.
      Nic z tego co piszesz nie swiadczy o tym ze cos z pokarmem czy jego iloscia jest nie tak.
      Problem jest w tym ze dziecko nie ma jak nauczyc sie ssac skoro od poczatku jest butelka.
      Butelke odstaw calkowicie, smoczki jesli sa tez.
      Przystawiaj do piersi caly czas, co godzine przynajmniej w dzien. Jesli z waga jest problem - dokarm swoim pokarmem ale nieiwelka iloscia i nie przez butelke, tylko kubeczek albo strzykawke.

      Niestety trafilas na personel z bardzo niewielka wiedza na temat karmienia :(
      Niespodziewane cc nie ma wplywu na pokarm - ja sama takie mialam i pokarm byl tak samo jak po porodzie sn, tylko ze podstawa to przystawianie do piersi od razu po zabiegu.
      Niemniej wszystko da sie naprawic, i spokojnie mozesz karmic wylacznie piersia.
    • Gość: Niuniek3 Re: brak pokarmu. co robić? IP: *.centertel.pl 20.03.14, 15:46
      Co za położna. Brak słów.
      Poczytaj te dwa wątki przyszpilone.
      W skrócie - masz pokarm. Nieważne ile odciagasz, nieważne czy dziecko wciąga flache. Ważne czy przybiera. To jest jedyna miara. Po porodzie ma prawo spaść - ile spadla? Noworodek ma prawo być przy piersi non stop. I spać tylko przy piersi. I być nieodkladalny. Połóż się z dzieckiem i karm. Wywal smoczek i daj piers. I za tydzień albo dwa zwaz. Dobrze ssie?
      • agata.1985 Re: brak pokarmu. co robić? 20.03.14, 20:18
        dzięki Dziewczyny!
        zaczęłam więc dziś walkę. Od rana Młoda tylko na cycu. przed chwilą po kilku nieprzespanych godzinach (głównie przy cycu) spróbowałam z butlą i wypiła tylko 30ml. Więc chyba nie jest aż tak źle;)
        Na wadze straciła z 3200 na 2980. Więc w normie raczej.
        Liczę na to, że jednak nam się uda. Tym bardziej, że chętnie się przystawia i chętnie ciumka. Chociaż moje sutki właśnie wołają o urlop;) ale będę twarda!
        Co do położnych to faktycznie większość minęła się z powołaniem. Już pierwszego wieczora mąż został niemal zmuszony do dowiezienia butelki i smoczka. Może ja też byłam mało asertywna albo naiwna że dałam sobie wmówić że trzeba dokarmiać? W każdym razie szpital na Inflanckiej w Warszawie raczej nie jest przyjazny kobietom chcącym karmić piersią. Pielęgniarka laktacyjna pomimo moich usilnych próśb przyszła 3 dnia. No chyba, że laktacja rozhulana to chętnie takie kobiety odwiedzała. Ale nic to. Wierzę, że damy z Majką radę!
        Pozdrawiam, Agata.
        • Gość: niuniek3 Re: brak pokarmu. co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.14, 20:28
          Co jest nie tak z piersiami? Dziecko umie ssać? Musi ssac prawidłowo żeby ci nie zmasakrowac brodawek i żeby się najadac. Może zaproś doradce lakta? I wywal butlę. Bo to że zjadla tylko 30ml nic nie znaczy. Nic. Poza tym ona musi nauczyć się ssać a butla w tym przeszkadza.
        • mad_die Re: brak pokarmu. co robić? 20.03.14, 21:48
          A jak mała na wadze przybiera? Bo tylko to Ci powie, czy się najada czy nie.
          Jak rośnie, to żadne dokarmianie nie jest jej potrzebne, a już z pewnością nie butelką. Mleko możesz jej swobodnie podać strzykawką, pipetą czy kubeczkiem od leków.
        • iga_koch Re: brak pokarmu. co robić? 20.03.14, 23:55
          Malo asertywna mama po niespodziewanym rozwiazaniu? Zartujesz! Wpadasz w taki kanal bez zapowiedzi i jeszcze wymagasz od siebie tajemnej wiedzy jak pigułom z wieloletnim stażem wyrwać swoje nowo narodzone dziecko, przystawić, gdy nikt nie pokaże jak, nie da wskazówek ile dziecię ma jeść, jak często, kiedy dokarmiać a kiedy nie wolno. Te wszystkie pielegniary poslalabym natychmiast na przymusowe szkolenie. (ja od środowiskowej uslyszalam ze mam "futrować" mieszanka, bo mało przybiera, a przybieralo 200g/ tydz.)
          Przede wszystkim zwaz dziecko. Jesli na jedno karmienie rano sciagniesz 80ml to jestes mistrzyni swiata w produkcji mleka, bo dziecko na pewno wyciga wiecej, jesli poprawnie ssie.
          Maleńka ma dopiero 2 tygodnie, rozkręcicie się, karm częściej niz co 3h dla rozkrecenia laktacji, 8-12x na dobe, nie mniej. W nocy tez warto podkarmić, budź jeśli słabo przybiera. A jesli przyrost jest min.120g na tydzien bez sentymentu wywal butle od reki i dalej radzcie sobie same.
        • grochalcia Re: brak pokarmu. co robić? 26.03.14, 15:41
          dacie radę!!!!!!!!

          nie dokarmiaj bez powodu!

          moj synek po cc wyladowal na cepapie i przez 3 dni karmiony byl butelką...dopiero po 3 dniach Wyrwalam go siłą na sle i zaczelam walczyc. I karmie 5 miesiecy, wiec i tobie się uda!!!
          a większosc położnych i pielegniarek srodowiskowych jest do wymiany. ja karmie tylko dzieki dziewczynom z tego forum i grupy karmienie piersia na fb. Tylko i wyłącznie.
          Pisz zawsze, tu dostaniesz wsparcie.
          i nie dawaj butelki, zważ Majkę, zobaczysz jak rośnie.

          ja karmie 5 miesiecy a nie jestem w stanie ściagnąć mleka nic a nic:D dla mnie ejstes wielka z tym 80 ml:D
    • malwina.okrzesik Re: brak pokarmu. co robić? 26.03.14, 10:49
      Proponuję na czas, kiedy laktacja się rozkręca dokarmianie przy piersi strzykawką albo strzykawką z drenem. Taki sposób zachęca dziecię do pracy przy piersi i lepiej pobudza produkcję niż odciąganie.
      • agata.1985 Re: brak pokarmu. co robić? 26.03.14, 16:07
        Dzięki za wsparcie!
        od niedzieli jesteśmy prawie wyłącznie na piersi. W pon na wizycie u lekarza waga 3910 czyli 780g/16 dni. Pediatra zaleciła odstawić mm:) za tydzień znów się zważymy;) chociaż po karmieniu przesypia i 3h więc chyba się najada?
        Zapisuje też każde karmienie i wychodzi 6/dobę. i nie mam pomysłu jak to zwiększyć do 7. A może nie trzeba?
        Z butli nie do końca zeszliśmy. Ale je max 70 ml/dobę. Zazwyczaj wieczorne karmienie jest wspomagane mm albo jak mi się uda odciągnąć to moim. Dziś kupiliśmy też poduszkę do karmienia i została moją przyjaciółką;)
        Już wierzę, że nam się uda:)
        • grochalcia Re: brak pokarmu. co robić? 26.03.14, 21:57
          zuch dziewczyna!!!!!
          odstaw butle!!
          :D
        • yumemi Re: brak pokarmu. co robić? 26.03.14, 22:50
          Super:)
          Butelke odstaw, karm czesciej, w dzien co 2h minimum, w nocy co 3. Wieczorem kladz sie z dzieckiem do lozka wczesniej i karm.
          Widac ze to dokarmianie juz zbedne:)
          • agata.1985 Re: brak pokarmu. co robić? 27.03.14, 11:33
            Za szybo się pochwaliłam. Wczoraj po 3h wiszenia na cycu i każdej próbie odessania kończącej się płaczem dostała butlę. Wypiła 30ml i zasnęła. Wiem, że nie powinnam ale nie miałam już serca patrzeć jak się wije, płacze i nie śpi. I teraz nie wiem czy to bardziej już przyzwyczajenie czy może faktyczna potrzeba zaspokojenia głodu.
            W każdym razie butla zostaje w pogotowiu ale walczymy dalej.
            Pokarmu więcej zdecydowanie, Młoda chętnie ssie. Zobaczymy jak to będzie. Tym bardziej, że wisi nade mną widmo antybiotyku i odstawienia piersi na ten czas. Robię co mogę żeby do tego nie dopuścić ale nie wiem czy się uda:( Boję się że po kilku dniach niekarmienia pokarm zaniknie.
            • yumemi Re: brak pokarmu. co robić? 27.03.14, 12:10
              Problem w tym ze jak butle zatrzymasz to do konca nie bedziesz wierzyc ze dziecko wykarmisz.. i bedziesz kazdy problem przekladala na 'glod'. To co opisalas, te 3h wiszenia na piersi, od razu zinterpretowalas jako glod. A wiekszosc dzieci po prostu tak ma, dorosli tez tak miewaja kiedy sa np zmeczeni. I nie zawsze trzeba im dawac kotleta.
              Czesto wystarczy po prostu przeczekac, przytulic. Poloz sie z dzieckiem do lozka etc.
              Butelke wywal calkowicie. Jesli bylyby problemy z przyrostami, dokarmisz bezsmoczkowo, np kubeczkiem czy strzykawka.

              Dlaczego mialabys z powodu antybiotyku odstawiac od piersi?
    • Gość: karmiąca piersią Re: brak pokarmu. co robić? IP: *.free.aero2.net.pl 27.03.14, 12:31
      Cześć,
      urodziłam Córeczkę 19 listopada ub. roku. Na początku też miałam problemy z ilością pokarmu, dokarmiałam w szpitalu a potem w domu - generalnie wieczorem, bo wtedy mi brakowało.
      Mała ma już 4 miesiące i jeden tydzień, od miesiąca nie widziała butelki:D.

      Z perspektywy czasu znam moją przyczynę braku mleka - STRES, ZDENERWOWANIE. Poród miałam krótki, ale ciężki (wywoływany oksytocyną) zatem bolesny, baardzo bolesny. Mój organizm nie zdarzył się przygotować na wyjście dzidziusia - nacięto mi krocze, pękła mi pochwa.. Po porodzie przez dwa miesiące wszystko mnie bolało, dodatkowo po dwóch tygodniach musiałam wrócić do szpitala na łyżeczkowanie (na szczęście miałam oddzielną salę z moją Małą). Miałam hemoroidy, macica mi się nie kurczyła, problemy moczem, gazami.. o życiu seksualnym nie wspomnę.. Strasznie to wszystko przeżywałam, na dodatek ciągle robiłam sobie wyrzuty że nie jestem w stanie wykarmić swojego dziecka...
      Gdy dolegliwości minęły, wyluzowałam i powiedziałam sobie - trudno, skoro muszę dokarmiać sztucznie - to będę, to nie moja wina... - POKARM POJAWIŁ SIĘ SAM:). Mała rośnie jak na drożdżach. Nie przejmuj się aż tak, staraj się podawać jak najmniej mleka sztucznego, pilnuj karmienia - raz lewa pierś, raz prawa - to bardzo ważne. Firma AVENT ma fajny smoczek imitujący pierś:), moja piła w nim.
      • agata.1985 Re: brak pokarmu. co robić? 02.04.14, 19:29
        Dziewczyny muszę swoją Córę pochwalić. Byłyśmy dziś na kontroli wagi i przez 10 dni prawie wyłącznego karmienia piersią (mm max 40ml/dzień i to raczej moje sprawdzanie "a może jest głodna") waga skoczyła o 390g:) od dziś więc już nie sprawdzam tylko przystawiam i jedziemy na cycu:)
        w nocy najada się w 15 min w dzień trwa to krócej i częściej ale najważniejsze, że dajemy radę. Niestety odciąganie idzie średnio. Laktator nie ciągnie prawie nic a ręcznie schodzi max 40ml więc póki nie wymyślimy co z tym zrobić koniec z wyjściami ale widocznie coś za coś:)
        Może macie też na to jakąś radę? Laktator mam zwykły ręczny no name. Zainwestować w aventa? ręczny da radę czy koniecznie elektryczny?
        dzięki za rady i wsparcie:)
        • mad_die Re: brak pokarmu. co robić? 02.04.14, 20:28
          agata.1985 napisał(a):

          > Dziewczyny muszę swoją Córę pochwalić. Byłyśmy dziś na kontroli wagi i przez 10
          > dni prawie wyłącznego karmienia piersią (mm max 40ml/dzień i to raczej moje sp
          > rawdzanie "a może jest głodna") waga skoczyła o 390g:) od dziś więc już nie spr
          > awdzam tylko przystawiam i jedziemy na cycu:)
          No i super!
          Tylko tak dalej :)

          Niestety odciąganie idzie średnio. Laktator nie ciągnie prawie
          > nic a ręcznie schodzi max 40ml więc póki nie wymyślimy co z tym zrobić koniec
          > z wyjściami ale widocznie coś za coś:)
          Czemu koniec z wyjściami? Przecież z dzieckiem możesz wszędzie iść.
          A jak ręcznie ściągasz 40ml to masz u mnie wielki SZACUN! Zobacz, że 3 razy ściągniesz i masz porcję na jedno wyjście ;)

          > Może macie też na to jakąś radę? Laktator mam zwykły ręczny no name. Zainwestow
          > ać w aventa? ręczny da radę czy koniecznie elektryczny?
          > dzięki za rady i wsparcie:)
          Możesz ściągac podczas karmienia - z jednej karmisz, z drugiej ściągasz - wtedy lepiej leci.
          Możesz pożyczyć laktator, niekoniecznie kupować cały od razu. Najlepiej chyba się sprawdza elektryczny, ale to tez kwestia indywidualna. Ja podwójną medelą elektryczną nie ściągałam NIC a syn przybierał po 300-400g na tydzień, także wiesz ;)
          • Gość: oli25 Re: brak pokarmu. co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.14, 22:19
            JA moze odpowiem ci co do laktatora .A wiec ja ma z Aventa elektryczny ale w zestawie jest i reczny ,w tej chwili urzywam juz tylko recznego a to dla tego ze super lekko idzie odciaganie mleka .Wiec spokojnie mozesz kupic reczny tanszy koszt .
Pełna wersja