problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? PILNE

14.04.14, 14:52
mam drugie dziecko. Pierwsze 6 lat temu karmiłam bez problemów. Do poradni laktacyjnej trafiłam teraz po 3.tyg od porodu bo bardzo bolą mnie brodawki podczas karmienia, szczególnie w momencie gdy synek się przysysa, na samym początku. Potem bywa lepiej.
Pani od laktacji wypatrzyła że syn ma odrobinę przykrótkie wędzidełko i nie dość daleko wysuwa język podczas ssania. Stąd ból. Powiedziała, że tego typu jak jego, wada, wyćwiczy się ale potrzeba na to ok miesiąca. I że jeśli wytrzymam, to po prostu minie.
Alternatywą ma być podcięcie wędzidełka. Mamy się jednak szybko zdecydować, bo ma to sens podobno do 6.tyg życia dziecka.
Konsultowałam się z pediatrą. Nie odradzała mi podcięcia. Raczej uświadomiła że nie rozwiąże to mojego problemu od razu i że i tak dziecko będzie potrzebowało czasu by się przyzwyczaić do nowej syt.
Syn przybiera na wadze b.dobrze, średnio 70-80 g na dobę. Coś tam więc jednak wysysa, choć nieprawidłowo.
Bardzo proszę o Pani opinię w tej sprawie. Moze ma Pani lub ktoś doświadczenia w tej kwestii.
Z góry wszystkim bardzo dziękuję.
    • a_buuuu Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 14.04.14, 17:21
      Na pewno im wcześniej, tym lepiej, ale o magicznej granicy szóstego tygodnia nie słyszałam jeszcze. Wręcz słyszę, że podcina się kilkulatkom, bo wcześniej tego nie wykryto i mają problemy z wymową. Mnie krwawiły sutki na początku, szybko przeszło i nie było problemów a karmieniem, ale dolna szczęka się nie rozwijała i któregoś dnia zobaczyłam na czubku języka charakterystyczne serduszko. Co się nałaziłam po lekarzach, to moje. W końcu laryngolog kazała podciąć. Szczęka dolna "wysunęła"się w dwa tygodnie. Młody miał coś siedem miesięcy. Poprawa znaczna.
      • farabella Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 14.04.14, 17:30
        Mój syn też ma nieco cofniętą dolną szczękę. Nie przejmowałam się t ym bo i ja mam trochę cofniętą i u nas w rodzinie są osoby tak wyglądające.
        Serduszko na języczku jest. Ale malutkie.
        Ta granica 6.tyg to podobno o to chodzi, że im mniejsze dziecko tym łatwiej znosi zabieg. Bez znieczulenia i bez bólu prawie podobno.
        Poza tym jak mnie tak piersi bola to dla mnie czas też ma znaczenie.


        a czy ktoś wie jaki jest koszt takiego zabiegu prywatnie?
        • mad_die Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 14.04.14, 21:06
          Jak masz serduszko na języku to bym cięła bez zastanowienia.
          Koszt chyba nie ma znaczenia, nie? Bo jakość karmienia się poprawi.
        • mruwa9 Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 14.04.14, 21:07
          IMHO to powinno wchodic w zakres rutynowych kontroli i procedur po porodzie. U noworodka to szybka pilka, jedno ciachniecie nozyczkami, 10 sekund i po wszystkim. Szkoda sie meczyc, bo zabieg banalny, a roznica ogromna. Nie wiem, ile to moze kosztowac, bo moje dzieci mialy podcinane wedzidelka w szpitalu, w pierwszej dobie po porodzie.
          Moim zdaniem- podcinac.
    • mad_die Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 14.04.14, 21:08
      A jaki to ból?
      • a_buuuu Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 14.04.14, 21:49
        Mój 7m płakał jakieś trzy minuty i zapomniał o sprawie.
        • mruwa9 Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 14.04.14, 22:53
          moje noworodki nie plakaly nawet sekundy...
          • juliette2010 Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 16.04.14, 10:43
            Ja podcinałam w 6 tygodniu i miałam problem ze znalezieniem chętnego do podcięcia, bo trza mieć specjalne uprawnienia- na Kraków tylko dwie instytucje to robią, więc prywatnie moze być problem...
            W "moim " szpitalu już dawno im nie wolno po porodzie podcinać :(
            Wystarczy skierowanie od pediatry, zabieg szybki, bezbolesny, u mnie synek dodatkowo ciumkał, płytko chwytał i nie od razu był poprawa, ale w końcu doszliśmy do normy...
            • tabakierka2 Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 16.04.14, 11:52
              Młody miał 2miesiące - zrobiła to pani laryngolog - 2minuty, jedno ciachnięcie. Potem spał 2 godziny, a po obudzeniu się chyba nic go nie bolało, bo normalnie ssał.
    • malwina.okrzesik Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 25.04.14, 22:43
      Ból na poczatku karmienia jest często spowodowany mocnym zasysaniem - wytwarza się prózna konieczna do skutecznego pobierania pokarmu. Dziecko bedzie łapało delikatniej, gdy wyciśnie Pani na początku troche mleka na brodawkę
      powodem bólu może być krótkie wędzidełko i trzeba je wtedy podciąć, ale to ocenić musi lekarz specjalista. Wędzidełko można podciąć zawsze, ale im szybciej tym lepiej.
      Przyrosty wagowe pokazują, że ssanie dziecka jest efektywne, jedyne o co warto teraz zadbać to o Pani komfort
    • Gość: farabella Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.14, 10:18
      Wędzidełko podcięte. Poszło szybko. Spec ocenił, że trzeba bo jest grube i będą problemy z wymową później.
      Ws karmienia widzę już poprawę po prawie tygodniu. Szybciej się najada no i bez bólu już praktycznie. Hurra!
      Oprócz tego leczymy też grzyba ewentualnego bo pleśniawki były.
      Pozdrawiam i dziękuję za podpowiedzi.
      • Gość: marlena Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.15, 17:24
        Farabellla, u kogo podcinaliście to wędzidełko???
        Czy jest szansa zrobić to jakoś szybciej np w Prokocimiu?
        BĘDĘ WDZIECZNA ZA ODPOWIEDŹ.
        U nas zdiagnozowano i się męczę z karmieniem. W zasadzie butelka pół na pół z piersią. Dodatkowo laktator. Jestem wykonczona
        • ela.dzi Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 01.08.15, 18:10
          Idź do chirurga dziecięcego. Zabieg trwa sekundę i jest bezbolesny.
          • naamahia Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 01.08.15, 18:36
            my robiliśmy podcięcie na oddziale laryngologicznym laserem, mały miał 8 tygodni (szpital w Grzawie na Śląsku) do zabiegu maleństwo było usypiane na 5-10 minut. Jak tylko był kontaktowy przystawiłam go do piersi i kolosalna różnica, U nas decyzja zapadła ponieważ mały nieefektywnie ssał miał małe przyrosty a u mnie był ból brodawek Rana po zabiegu czysta bez strupów krwii
            • ela.dzi Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 01.08.15, 19:44
              Serio ? Wszędzie słyszę, że smaruje się wędzidełko lidokainą i tnie sterylnymi nożyczkami.
              • naamahia Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 01.08.15, 19:56
                serio Laserowo :-) na NFZ termin oczekiwania 2 tygodnie.
                • naamahia Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 01.08.15, 19:58
                  U nas Pani dr. odradziła zwykłe podcięcie bo młody miał mocno grube te wędzidełko i mocno ukrwione żyłki było widać
          • mad_die Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 01.08.15, 23:03
            Ela, miałaś podcinane?
            Jak nie, to nie pisz, ze zabieg jest bezbolesny i trwa sekundę, ok?
            Zabieg jest mega bolesny i nie trwa sekundę ale kilka sekund, które się baaaaaaaaaaaaaardzo dłużą...
            Można podciąć nożyczkami lub laserem - laserem to już starszym dzieciom.
            Mój dwudniowy noworodek miał podcinane nożyczkami, na żywca, u laryngologa szpitalnego. Płakał niemiłosiernie, ja z nim, ale od tego czasu (czyli mineły już 2msce) ssanie jest idealne.
            Widać, że język ma swobodę już, potrafi go pięknie wytknąć poza buźkę (co z wędzidełkiem przyrośniętym tak, jak miał po porodzie by mu się nigdy nie udało).
            No i najważniejsze - ssanie nie boli a przyrosty ma imponujące, po 400g na tydzień. Mały ma 2msce i waży już 6680g :)
            • born_to_sea Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 01.08.15, 23:40
              No właśnie, żeby nie było, jak najbardziej jestem za podcinaniem wędzidełka, ale wnerwia mnie, jak ludzie piszą (powtarzając po niektórych lekarzach), że to nie boli! No kurcze, spróbujcie sobie, jak to jest, jak się wędzidełko ściśnie między paznokciami. Przecież to jest normalnie unerwione i unaczynione miejsce, boli okropnie. Mam wrażenie, że to przekonanie jeszcze z czasów, gdy uważano, że noworodki, a już zwłaszcza wcześniaki, nie czują bólu, bo układ nerwowy mają niedojrzały. Operacje wcześniakom robiono na środkach zwiotczających, bez jakiegokolwiek znieczulenia. Kiedyś chyba na mataja.pl taki artykuł był, zapytałam o to lekarkę i potwierdziła...
            • ela.dzi Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 03.08.15, 12:46
              Mad_die, jak o czymś nie wiesz, to nie znaczy, że tak nie jest i nie wmawiaj mi pisania bzdur.

              Owszem syn miał podcinane wędzidełko. Jak miał aż prawie 5 miesięcy, NIKT wcześniej tego nie zauważył. Zauważyła w końcu lekarka na szczepieniu, która go oglądała wcześniej kilka razy. Prawdopodobnie to było przyczyną, że małemu ciężko było złapać prawą pierś i skończyło się na nakładkach. Chirurg nie miała wątpliwości, a ja się zgodziłam. Lekarka wytłumaczyła mi, że nieprzyjemne będzie jedyne posmarowanie lidokainą, bo jest gorzka i rzeczywiście tak było. W momencie cięcia syn nawet nie zwrócił na to uwagi. Dziwi mnie, że noworodkowi ktoś ciął na żywca.
              • born_to_sea Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 03.08.15, 12:56
                A no właśnie, u Was zabieg był bezbolesny, bo ze znieczuleniem miejscowym :) Trzeba to podkreślać, bo niektórzy wierzą, że zabieg sam w sobie jest bezbolesny. Niestety, jak widać trafiają się nawet lekarze-rzeźnicy, co to tną na żywca... Smutne.
                • ela.dzi Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 03.08.15, 15:07
                  Napisałam, że bezbolesny, bo myślałam, że wszędzie to standard, że wystarczy posmarować wędzidełko nawet zwykłym żelem do ząbkowania i nie jest potrzebne jakieś bardziej inwazyjne znieczulenie takie jak np. u dentysty.
                  • mad_die Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 03.08.15, 17:21
                    To chyba logiczne, że jak jest znieczulenie miejscowe to zabieg jest bezbolesny.
                    Najgorzej jest jak się zakłada, że wszyscy mają tak samo jak my...
                    To napiszę jeszcze raz - podcięcie wędziełka boli.
                    • ela.dzi Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 03.08.15, 21:10
                      A jak miałam inaczej założyć ? Wszak to Polska jest zacofana w stosunku do Europy Zachodniej. Widać nie we wszystkim.
                      • mad_die Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 03.08.15, 23:05
                        Nie zakładać wcale?
        • monika_skalska Re: problem ze ssaniem-Czy podciąć wędzidełko??? 03.08.15, 19:35
          Jeśli jeszcze nie podcięłaś a jesteś z Krakowa jak zrozumiałam, to u dr Lewandowskiej, w przychodni na Rusznikarskiej 17. Rejestracja w tym samym dniu i chyba trzeba mieć skierowanie, jak dobrze pamiętam.
Pełna wersja