werata
23.08.04, 15:54
Mój synek od urodzenia krótko ssał pierś, ok. 15-20 min. regularnie co 3 h,
również w nocy. Zaczynam się jednak martwić, ponieważ w upały ssał jeszcze
krótcej, ok. 5 min, ale częściej, ale teraz, kiedy się ochłodziło róznież
ssie po 10-15 min, a ma już 2,5 miesiąca. Czy dziecko przez tak krótki czas
ssania jest w stanie się najeść? Przecież z wiekiem powinien jeść więcej,
chyba, że moje mleko jakoś sie zmienia, aby szybciej zaspokoić jego głód?
Dodam, że przybiera od urodzenia ok. 200g/tydzień bez większych wahań.
Maly nie płacze, jednak, gdy przystawiam go po np. 1 h od karmienia to
zaczyna ssać, choć nie dawał zadnej informacji, ze jest głodny.
Czy powinnam zastanowić sie nad dokarmianiem?
Z góry dziękuję za porady.