jak walczyć z grzybicą?

05.08.14, 16:04
Czy któraś z Was przechodziła przez grzybicę piersi? Jak sobie z nią poradziłyście? Ja od miesiąca leczę się w poradni laktacyjnej u specjalisty od chorób piersi. Najpierw był Clotrimazol, potem Lamisilatt który nawet pomógł. Ale od jakiegoś czasu jest tylko gorzej, lekarka przepisała mi doustnie flumycol, córce pędzluję flumycolem buźkę, smaruję piersi lamisilattem ciągle a boli w trakcie karmienia BARDZO. Nie jem słodyczy, wcinam czosnek... Co Wam pomogło?
    • Gość: ewaq Re: jak walczyć z grzybicą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.14, 17:00
      Nie tak dawno walczyłam z grzybicą, niestety. Nie pomógł Clotrimazol, Nystatyna, fiolet. Dopiero doustnie Orungal załatwił sprawę, ale jakieś półtora miesiąca się z tym "bujałam" i cierpiałam jak Ty :-/
      Oprócz słodyczy wyłącz też wszystko co z drożdżami.
      • julka.82 Re: jak walczyć z grzybicą? 05.08.14, 17:11
        coś oprócz pieczywa?
        • born_to_sea Re: jak walczyć z grzybicą? 05.08.14, 22:23
          Czytaj składy wszystkiego - drożdże są np w kefirach i niektórych piwach. Oprócz czosnku warto też jeść jogurty acidofilne i/lub łykać kapsułkii Lacidofil. Ja też bujałam się z grzybem przez blisko dwa miesiące, leczyłam się u pani dr z poradni laktacyjnej. Najpierw przepisala mi Clotrimazol a dziecku Nystatyne, później oboje mieliśmy Daktarin (syn doustny ja naskórny). Umówiłam się z nią,
          źe jak Daktarin nie zadziała, to przechodzę na fiolet, tak też zrobiłam. Stosowałam się do zaleceń dr Searsa, są identyczne z tymi nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=73:using-gentian-violet&catid=5:information&Itemid=17
          Z buteleczki z wodnym roztworem fioletu zdjęłam zakraplacz. Przed wieczornym karmieniem smarowałam brodawki z otoczką fioletem na patyczku do uszu, przystawione dziecko wyglądało zaraz jak po słoiku jagód ;) Jak syn zasypiał, to jeszcze domalowywałam piersi i tak zostawiałam do kolejnego wieczora (z kolejnymi ssaniami kolor znikał oczywiście). Często wymieniałam wkładki laktacyjne (chociaź zwykle nie noszę, bo mleko mi nigdy nie cieknie), bluzki, ręczniki, ubranka, zabawki, pieluszki tetrowe wszytko to prałam po jednym dniu używania - co się dało, to w 50 stopniach, co nie, to suszyłam na słońcu (np biustonosze i zabawki). Zgodnie z zaleceniami, stosowałam tę kurację przez 7 dni - wreszcie sukces! Minął ponad miesiąc i (odpukać) jest dobrze, ale cukrów i drożdży nadal raczej unikam.
          Dziecko wyglądało koszmarnie (na szczęście dwa dni po zakończeniu leczenia śladu po fiolecie już nie było), jednak jak dla mnie to i tak była najwygodniejsza forma leczenia, bo bez pędzelkowania języka i bez mycia piersi akurat kiedy dziecko z głodu płacze (na clotrimazol to w ogóle okazało się, że mam alergię chyba).
          Na pewno mogą się trafić drożdże oporne na fiolet, ale u mnie się sprawdziło. Chciałam też kupić wyciąg z pestek winogron do mycia gryzaków, ale nie dostałam akurat w aptece, więc walczyłam wrzątkiem/zmywarką/pralką/słońcem - część gryzaków nie przetrwała tej próby, ale dla wyplenienia tej 'zarazy' warto było - wreszcie zero bólu i znów karmienie to przyjemność :)
          Zdrowia życzę!
    • lovage2 Re: jak walczyć z grzybicą? 05.08.14, 21:51
      A jesteś na 100% pewna, że to grzybica? Bo podobnie objawiają się tzw. bóle naczyniowe. Czyli silny, kłujący i promieniujący ból w trakcie karmienia i po, a do tego zdarzają się bielejące sutki, bardzo wrażliwe na zimno. Dziecko nie ma w buzi pleśniawek.
      Ja kiedyś przy takich objawach leczyłam się jakiś czas na grzybicę, ale nie przynosiło mi to żadnej ulgi. Dopiero poczytałam na tym forum o bólach naczyniowych i zastosowałam proste leczenie, czyli branie witaminy B6 2 razy dziennie i trzymanie piersi w cieple. No i koszmar minął po kilku dniach jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki:-)
      Jak chcesz, a Twoje dziecko przypadkiem nie ma pleśniawek, to sobie poczytaj tego typu wątki:
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,149610578,,Ostry_klujacy_bol_w_piersi_godzine_po_karmieniu.html?pelna=tak&v=2
      • kremka2014 Re: jak walczyć z grzybicą? 06.08.14, 09:15
        Dziewcz. Grzyb to efekt zawsze zaburzeń równowagi w organiźmie. Probiotyki,probiotyki i jeszcze raz probiotyki w dużych ilosciach😉😉
        • born_to_sea Re: jak walczyć z grzybicą? 06.08.14, 10:08
          Zgadzam się, probiotykom mówimy TAK! Kremka, masz oczywiście rację, że warto przyjmować probiotyki, żeby rozwinęła się prawidłowa flora. Ale jest pewne "ale" :) Jak już jest grzybica galopująca, że tak powiem, to same bakterie nie dadzą rady. Ja przez dwa miechy jechałam niemal non-stop na probiotykach doustnych i chwilami dopochwowych też, ale dopóki nie zastosowałam fioletu gencjanowego, to drożdże nadal szalały.
      • alexia23 Re: jak walczyć z grzybicą? 06.08.14, 10:03
        Rownież zgadzam sie z lovage2.. trzeba sie upewnić, czy to na pewno grzybica. Najlepiej jest wybrac sie do bardzo dobrego specjalisty-dermatologa. Dwa razy miałam tego typu problemy. Za pierwszym pomógł dactarin oral zel, za drugim wszystkie maści, leki doustne typu flumykon, jednoczesne leczenie matki i dziecka, rygor higieniczny zawiodły. Kolejny lekarz pomógł. Zaczęłam sie leczyc głównie pod kątem alergii. Trwało to dwa tygodnie. Obecnie piore moje ubrania w proszku jelp i myje sie mydełkiem dla niemowlat, wyrzucilam wszystkie biustonosze, które sprawiały, ze czułam chociaż najmniejszy dyskomfort. Nie wierzylam, ze kuracja ta mi pomoże, na szczęście sie mylilam.
        • kremka2014 Re: jak walczyć z grzybicą? 06.08.14, 12:32
          Wiadomo diagnoza musi być prawidlowa. Potem leczenie antygrzybami jeśli to grzyb. Bo nie powiedzialam,ze same probiotyki:-). One moga być za slabe. Myślę sobie tez że tak na chlopski rozum to wkladki laktacyjne,jeśli nie są absolutnie konieczne,wywalić, bo grzyb uwielbia brak powietrza,ciepło i wilgoć,a upaly temu jeszcze bardziej sprzyjają.
          • born_to_sea Re: jak walczyć z grzybicą? 11.08.14, 13:23
            Czuję sie wywołana do tablicy w kwestii wkładek ;) Rzecz w tym, że w trakcie leczenia grzybicy zaleca się codzienne pranie biustonoszy. Ja mam szytego na zamówienie Effuniaka, którego szkoda mi było prać codziennie, nie chciałam go też poplamić tym paskudnym fioletem. Kupiłam więc chyba najcieńsze możliwe wkładki. Idac na spacer zakładałam stanik z wkładkami, a w domu, przyklejałam wkładki do bluzek (piersi miały sucho i przewiewnie) lub siedziałam topless :) Wkładki zmieniałam właściwie przy każdym karmieniu czyli czasem nawet co godzinę.
            Normalnie nie stosuję ich wcale, bo nie są mi do niczego potrzebne.
    • julka.82 Re: jak walczyć z grzybicą? 06.08.14, 20:49
      Bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Lekarka z poradni laktacyjnej z cala pewnoscia stwierdzila grzybice. Moje brodawki zreszta wygladaja fatalnie. Za Waszą radą użyłam właśnie fioletu. Jogurty jem. A jak mam zażywać probiotyki? Mogę wziąć dicoflor, który brała córka czy coś mocniejszego powinno być?
      • kremka2014 Re: jak walczyć z grzybicą? 07.08.14, 12:16
        Mozesz zuzyc- nie zaszkodzi:). Patrz na skład- ja kupuje taki 4-składnikowy z apteki dr Max. Z reguły sa 1-składnikowe
    • julka.82 Re: jak walczyć z grzybicą? 09.08.14, 18:29
      Dziewczyny, pomóżcie znowu. Gdy mała się przysysa, to mam wrażenie jakby mi ktoś wbijał igłę. Wydaje mi się, że to jest wina popękanych brodawek bo ogólnie to piersi wyglądają coraz lepiej.
      Flumycol stosuję od 1,5 tygodnia, mam stosować w sumie przez miesiąc. Jem 2 jogurty i ząbek czosnku dziennie (może powinnam więcej??). Pędzluję jej buźkę flumycolem. Na wieczór stosujemy fiolet. Zażywam probiotyki. Wyparzam często smoczek. Stanik piorę codziennie. Na piersi stosuję Linomag na przemian z Lamisilattem. Gdy się da, nie stosuję wkładek ani staników tylko wietrzę piersi. Co mogę zrobić jeszcze? Nie mogę się dodzwonić do mojej lekarki dlatego pomyślałam że jeszcze Was podpytam...
      • born_to_sea Re: jak walczyć z grzybicą? 11.08.14, 12:59
        Nie wiem jak to jest z łączeniem Flumycolu z fioletem, konsultowałaś to z lekarzem lub z doradcą? Sam fiolet wysusza, ma w składzie odrobinę alkoholu, więc na poranione brodawki może nie być dobry... Przeszło Ci już to kłucie? Takie głębokie, przeszywające jest typowe dla drożdżycy, ale jeżeli czujesz, że to pęknięcia bolą, to może ten fiolet Ci szkodzi. Właśnie ze względu na to podrażniające działanie fioletu zaleca sie stosowanie go przez zaledwie tydzień, przy czym jak nie ma poprawy po 3-4 daniach, to lepiej przerwać leczenie. Pilnuj koniecznie prawidłowego przystawiania! Daj znać, jak się czujesz.
        • julka.82 Re: jak walczyć z grzybicą? 11.08.14, 13:24
          jest źle. no to jednak odstawie ten fiolet. jutro ide do kolejnego lekarza bo moja pani dr idzie na urlop. polozna polecila mi citronsept (czy jakos tak) cos przeciwgrzybiczego z winogron ale nie zrobie nic na wlasna reke. a boli... coraz bardziej. nie moge dotkac brodawek.
          • born_to_sea Re: jak walczyć z grzybicą? 11.08.14, 14:07
            Kurcze, może to alergia na któreś smarowidło? Nawet na czystą lanolinę można mieć uczulenie, chociaż jest tak popularna. Ja bym chyba spróbowała zamiast linomagu i czym tam jeszcze smarujesz Octaniseptu, ale lekarzem nie jestem, więc to tylko takie moje gdybanie, u mnie aż tak źle nie było.
            Z tymi cytrusami, to pewnie chodzi o wyciąg z pestek grejpfruta, ponoć dobry jest też do mycia gryzaków w czasie leczenia pleśniawki.
            • julka.82 Re: jak walczyć z grzybicą? 12.08.14, 20:59
              bylam dzisiaj u innej lekarki. z octeniseptem masz racje. powiedziala ze skoro leczenie na grzybice nie dziala - a w zasadzie ciagle jest coraz gorzej- to powinnam rownolegle leczyc sie na bakterie i alergie. wiec utrzymuje flumycol, do tego masc antybakteryjna + octenisept i wapno. jakos sceptycznie podchodze do tego - obstawialam grzybice i myslalam ze przepisze mi po prostu jakis mocniejszy lek. no ale nie.
              • yumemi Re: jak walczyć z grzybicą? 13.08.14, 13:28
                julka.82 napisał(a):

                > bylam dzisiaj u innej lekarki. z octeniseptem masz racje. powiedziala ze skoro
                > leczenie na grzybice nie dziala - a w zasadzie ciagle jest coraz gorzej- to pow
                > innam rownolegle leczyc sie na bakterie i alergie. wiec utrzymuje flumycol, do
                > tego masc antybakteryjna + octenisept i wapno. jakos sceptycznie podchodze do t
                > ego - obstawialam grzybice i myslalam ze przepisze mi po prostu jakis mocniejsz
                > y lek. no ale nie.

                I naprawde nikt nie zasugerowal sesji z poprawa techniki ssania u dziecka?? Tylko skutki zaleczaja, bez szukania przyczyn? Najczestsza przyczyna grzybicy to ranki spowodowane nieefektywnym ssaniem badz niewlasciwym trzymaniem dziecka przy piersi i leczenie polega na stosowaniu lekow oraz rownolegle korekta techniki ssania...bez tego drugiego nie bedzie efektow.
      • yumemi Re: jak walczyć z grzybicą? 13.08.14, 13:25
        julka.82 napisał(a):

        > Dziewczyny, pomóżcie znowu. Gdy mała się przysysa, to mam wrażenie jakby mi kto
        > ś wbijał igłę. Wydaje mi się, że to jest wina popękanych brodawek bo ogólnie to
        > piersi wyglądają coraz lepiej.

        Wyparzam często smocze
        > k.

        Sorry i nikt Ci nie powiedzial ze to jeden z czestszych powodow grzybicy? Gorsza technika ssania spowodowana przez smoczek? Literatura o grzybicy piersi az od tego kapie.. Smoczki u wiekszosci dzieci powoduja gorsze ssanie, co z kolei powoduje powstawanie drobnych, czasem niewidocznych ranek na piersi. Tam sobie pieknie kwitnie grzybica. Mozesz sobie smoczek wyparzac i jesc probiotyki ale jesli nie usuniesz potencjalnej przyczyny problemu -czyli niewlasciwej techniki ssania, problem nie znknie.

        Odstaw wszelakie smoczki - i popraw technike ssania. Napisz jak trzymasz dziecko przy piersi - powinno byc maksymalnie blisko. Czesty powod zbyt plytkiego ssania to tez trzymanie dziecka zbyt daleko od piersi - opisz w jakiej pozycji jest wzgledem piersi kiedy karmisz - czy broda jest wklejona maksymalnie w piers a nosek odstaje?
        • julka.82 Re: jak walczyć z grzybicą? 19.08.14, 22:30
          Przepraszam że dopiero teraz, nie zauważyłam Twojej odpowiedzi. Nie, nikt mi tego nie sugerował. A w zasadzie to nawet dwie lekarki z poradni laktacyjnej oglądały jak córka je i powiedziały, że je prawidłowo. ALE. To co piszesz dało mi do myślenia. Bo w zasadzie piersi już są wyleczone - pomógł lek na baterie. Natomiast jakieś 2 tygodnie temu dookoła brodawek pojawiły się ranki - dopiero teraz, wcześniej brodawki były popękane ale nie bolało tak bardzo jak teraz. To są takie ranki w miejscu, gdzie córka ssie i ma ząbki. Po karmieniu pojawia się krew. Zaczęłam stosować krem Mustela na zagojenie i wizualnie chyba się poprawiło natomiast przy karmieniu ból jest OGROMNY.
          Moje dziecko nigdy się nie wtulało - zawsze od zawsze jadło dosyć płytko. Wręcz w trakcie ssania lubi się odsuwać (na boku na leżąco), pomachać sobie pupą, podnieść nóżkę i daje się spacyfikować. Smoczka używamy od zawsze do spania.
          Czy jest jeszcze dla mnie szansa?
          • julka.82 Re: jak walczyć z grzybicą? 19.08.14, 22:34
            miało być "nie daje się spacyfikować". chce jeść po swojemu, po prostu nie lubi się przytulać do mnie w trakcie jedzenia.
          • yumemi Re: jak walczyć z grzybicą? 19.08.14, 23:55
            Zabki nie beda mialy styku z piersia jesli dziecko dobrze zlapie piers.
            ZObacz tutaj, podobny problem ma inna mama, napisalam co i jak:
            forum.gazeta.pl/forum/w,570,152931925,153027394,Re_Leniwe_ssanie_zbyt_szybka_zmiana_piersi_i_za.html
            Najlepiej caly watek przeczytaj
            Na poprawe ssania nigdy nie jest za pozno - ale dopoki nie wyleczysz grzybicy, smoczki odstaw.
            • julka.82 Re: jak walczyć z grzybicą? 26.08.14, 22:09
              Yumemi, może jeszcze raz spojrzałabyś na mój problem? Z góry dziękuję za Twój czas.
              A więc podsumowując: jedna brodawka zrobiła się czerwona a dziecko miało pleśniawki. Kuracja Clotrimazolem 2 tygodnie + dziecko Flumycol. Gdy pierś zaczęła mnie boleć w trakcie karmienia- Lamisilattem i pomogło. Po 2 tygodniach nagle zaczęło się robić gorzej, obie brodawki czerwone, łuszczące się, popękane. Flumycol ja + dziecko. Po dwóch tygodniach w zasadzie tragedia, zero poprawy piersi wyglądały okropnie, ból nie do zniesienia, tak jakby ktoś wbijał mi grubą igłę. Zastosowana kuracja antybakteryjna Octenisept, Bactroban i na szczęście pomogło. Po dwóch tygodniach takiej kuracji piersi wyglądają znowu dobrze, tylko pojawiły się na brodawkach ranki. Używam na nie musteli i solcoseryl. Jedna pierś jest już całkowicie zagojona, na drugiej jeszcze niewielki strupek. ALE. Niestety cały czas boli w trakcie karmienia. Gdy zaczynam karmić tą zagojoną piersią, przez pierwsze 2-3 minuty jest okej, potem znowu wrażenie wbijanej igły. Drugą piersią ze strupkiem praktycznie nie mogę karmić, tak mnie boli.

              Pisałaś o prawidłowym przystawianiu. Obejrzałam filmiki, przeczytałam polecany przez Ciebie wątek i jestem pewna, że córka je dobrze. ładnie się przysysa, przylega do mnie całym ciałem.

              Przestawiłam ją w dzień na mm z butelki i korzystamy sporadycznie ze smoczka. Zastanawiam się czy w takiej sytuacji jest jeszcze szansa na utrzymanie kp chociaż częściowe? Bardzo chciałam karmić przynajmniej w nocy ale ten ból mnie blokuje.
Pełna wersja