CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie

16.09.14, 17:24
Witam, być może mogłaby mnie Pani jakoś ukierunkować i dać wskazówki albo informację, czy mam w ogóle szansę karmić piersią? : (
Jestem obecnie w 5 dobie po CC. Mam płaskie brodawki, ale położne zgodnie twierdzą, że dziecko bez problemu da radę z nich ciągnąć pokarm, jedynie będzie to utrudnione. Maluch bardzo szybko się niecierpliwi gdy nie umie uchwycic brodawki, nałożony na pierś i "przyciśnięty", jeżeli uda mu się ją dobrze uchwycić ssie z 3-4 razy i trzeba go ciągle pobudzać, żeby nie zasnął. Więc karmienie jest możliwe, ale w praktyce potrzebuję do tego 4 rąk : ( Udało mi się pokarmić chwilę przy pomocy położnej, ale tylko w pozycji spod pachy i klasycznej(piersi są dość duże, ciągle muszę przytrzymywać czesc piersi zeby nosek nie dociskał się do piersi, dodatkowo trzymać potylicę dziecka)

Dziecko nie było w stanie się przyssać od razu po CC, mały był bardzo spokojny i dużo spał, więc położne mówiły żeby odczekać. W drugiej dobie jednak nie było już wesoło a mały dalej był ospały,jednak po podaniu MM strzykawką na palcu ssał bardzo chętnie. Zdecydowałam się karmić odciągniętym pokarmem + MM. Na ok 30 min przed przewidywanym karmieniem (starałam sie karmic co 3h) probowałam męczyć go dostawiając do piersi, ale w szpitalu bez pomocy, z bolącym szwem i plecami oraz bez pomocy osoby drugiej, nie byłam w stanie robic tego długo :(
Pokarm z piersi ściągam laktatorem w cyklach 7min-7min-5-5-3-3 . W pierwszej dobie udawało się ściągnąć 10ml, ale obecnie już 70ml. Problem w tym, że to moje mleko jest tak jakby mało sycące, podam przykład:
- Mały zjada 50 ml MM : śpi bez problemu 3h
- Mały zjada 50 ml odciągniętego mleka : po 1godzinie niecierpliwi się i muszę mu podać prawie taką samą dawkę MM
- Mały zjada 25 ml MM + 25 ml odciągniętego mleka : podobnie, za jakiś czas muszę dać 25 ml MM

- Czy ja nie jem wystarczająco dużo? Przyznam ze te 2 doby w domu były zwariowane i jadłam co najwyżej 3 posilki dziennie
- Nie mam serca męczyć go do oporu żeby koniecznie ssał pierś i nie podawać nic ze strzykawki, ale moze to jedyna droga? : ( Nie wyobrazam sobie męczenia go dłuzej niz 30 min, bo strasznie płacze : (

Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki i przepraszam za chaotyczny post, ale wiadomo jak to jest tuż po porodzie...
-
Obecnie mały je 50ml
    • hybriska Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 16.09.14, 17:27
      Dodam jeszcze 2 rzeczy:,
      - czasami przy "męczeniu" dziecka zakładam osłonki na piersi, ale tu dziecko też possie chwilę i się denerwuje.
      - Czy moze powinnam zmienic cykl odciągania pokarmu, żeby tego "treściwego" pokarmu napłynęło wiecej? Mam wrażenie ze przy 7 min na pierś, przerwa - 5min - przerwa - 3 min, najwięcej ściąga się tylko tego wodnistego początkowego

      • mad_die Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 16.09.14, 20:15
        Po pierwsze - nic na piersi nie nakładaj, żadnych osłonek, nakładek i czego tam
        Po drugie - nie dawaj aż tyle strzykawką, tylko maksymalnie 20-30ml, po uprzednim ssaniu piersi
        Zobacz jaki dziecko ma teraz mały żołądek:
        https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/v/t1.0-9/10685460_755705991163225_599256018828579360_n.jpg?oh=d8ac7bbb7843023a16e02bcdcd9a308c&oe=54859906&__gda__=1419177551_ebfaa8ec00835d972e39812c228191bb
        Po trzecie - strzykawką najlepiej bez palca karm, żeby to ssanie było tylko dla piersi zarezerwowane.

        Teraz jak dostawiać:
        www.nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=75:when-latching&catid=5:information&Itemid=17
        Jeśli zrobisz to tak jak na instrukcji, to masz 100% gwarancji, że dziecko dobrze złapało i że ssać będzie.

        Teraz tak:
        - dziecka nie męczysz piersią, tylko po prostu DOBRZE dostawiasz
        - dostawiasz nie co 3h, ale co 2 mniej więcej, minimum, do każdej piersi (czyli każde karmienie to podanie dwóch piersi, lub więcej, jak dziecko chce dalej ssać)
        - jak dziecię zasypia - budzisz! każdym sposobem
        - dalej śpi? podaj trochę mieszanki lub mleka swojego odciągniętego strzykawką, postymuluj piersi laktatorem, i jak dziecię zawoła, dostaw do piersi znowu
        - Twoje mleko jest super lekko strawne, ale jest przy tym BOMBĄ witaminowo-immunologiczną, także nie liczy się, jak ściągasz, ważne, że dajesz swoje mleko
        • ewelina.90 Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 16.09.14, 22:08
          Pokarm ludzki trawi się szybciej niż sztuczny. Sztuczny obciąża po prostu mały żołądek. Jak po godzinie chce jeść to podaj pierś. Fajnie, że dokarmiasz Strzykawka (ja niestety robiłam to butla). Kapturki, osłonki tez przerabialam i żałuję, że w ogóle to kupiłam. Wiec pierś, jedna, druga, znowu pierwsza itp. Dopiero po tym dokarmiaj. Najlepiej swoim.
    • yumemi Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 16.09.14, 23:16
      Ja tylko dodam do tego co napisala Mad_die ze plaskie brodawki ma wiekszosc kobiet - nie ma to znaczenia - tak samo jak karmienie po cc tez sie niczym nie rozni (jedynie u niektorych matek pewne pozycje do karmienia na poczatku moga byc mniej wygodne).
      Nie trzeba 4 rak - poloz dziecko na poduszce, albo karm na lezaco - wtedy Ty lezysz bokiem, dziecko lezy bokiem, brzuch dziecka wklejony w Twoj maksymalnie i wtedy masz dobre polozenie aby dziecko dobrze zassalo. Tak samo blisko (i brzuszkiem wklejone w Twoj) ma byc kiedy karmisz w pozycji klasycznej.
      Karm min co 2h, zero butelek, smoczkow i oslonek - ucz dzieecko ssac piers.
      Placz jest normalna komunikacja na tym etapie - wazne zeby dziecko moglo byc przy piersi caly czas.

      jedz na ile jestes glodna, wystarczy.
      • nini6 Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 17.09.14, 09:58
        Ja protestuję!
        Nie mówi się "brodawki płaskie" tylko "brodawki nieużywane"!
        Jak się ich poużywa to się wyprofilują.

        Płaskie brodawki niosa w sobie przekaż "nic z tego nie będzie" "brodawki nieuzywane" to naturalny, przejsciowy etap przed uzywaniem. Kwestia nomenklatury duzo zmienia.
        • Gość: amiralka Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie IP: *.53.31.93.rev.sfr.net 17.09.14, 10:08
          Dzięki Nini6, że to napisałaś. Moja mama po usłyszeniu od położnych "płaskie brodawki" od razu z bratem się poddała, mnie nawet nie próbowała karmić - ściągała przez rok. Zaręczam, że ma najnormalniejsze brodawki. Ja przy pierwszych karmieniach miałam to samo co autorka, od razu sama sobie powiedziałam "też mam płaskie brodawki" i czułam się jakaś... wybrakowana. Oczywiście dzisiaj są już "wyprofilowane" :)
          • nini6 Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 17.09.14, 10:20
            :)
            Dobrze, ze noworodki nie czytają i nie wiedzą, że ich matka ma płaskie brodawki.
            Tylko biorą, co sie trafiło i prędzej lub później profilują ;)
        • lezacybyk Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 17.09.14, 21:49
          a to dziwne, wiesz, bo moje "używane" brodawki są po 1,5 roku karmienia tak samo płaskie jak były w dzień porodu. Jak zobaczyłam na u tube na filmikach instruktażowych przystawiania jak wyglądają normalne brodawki to zrezygnowałam z odstawienia kapturków. Sorry, ale brodawka magicznie mi nie odrośnie, ja po prostu jej nie mam. Karmię z powodzeniem w kapturkach 1,5 roku. Bez kapturków dziecko nic nie łapało, proponuję spróbować zassać napompowany balon, będziesz miała porównanie jak dziecko ssie płaską brodawkę dużej, nabrzmiałej od mleka piersi.
          Bez kapturków moje karmienie by się skończyło w 3 dobie po porodzie, mówienie, że kapturki to samo zło uważam za szkodliwe. To zło w przypadkach złego przystawiania do piersi o prawidłowej budowie, ale w przypadku płaskich/wklęsłych brodawek to NIE jest zło, to proteza brodawki.
    • Gość: amiralka Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie IP: *.53.31.93.rev.sfr.net 17.09.14, 10:17
      Mleko matki jest TAK SAMO SYCĄCE u każdego. Obojętnie co i ile jesz (ale dbaj się o siebie - niech partner czy ktoś, kto Ci pomaga zapewnia Ci stale posiłki, Ty zapewniasz stale posiłki Twojemu maleństwu). Pomyśl sobie, że kobiety z trudnością w dostępie do pożywienia i tak wyżywiają swoim mlekiem dziecko.

      Noworodek ma prawo nie tyle "spać jak zabity 3h", tylko - albo co chwilę domagać się piersi, albo po prostu się do niej przyssać i "wisieć". Nie jesteś tylko barem mlecznym co może zaserwować tłuste pierogi albo zdrową maślankę, jesteś jego (wszech)światem. Pierś to Twój zapach, ciepło, bezpieczeństwo, powrót do symbiozy i szczęścia. To Ty, a Ty to jeszcze on.

      Nie podawaj mu mm skoro masz tak dużo swojego mleka, zaburzasz mu niepotrzebnie równowagę w jelitach. Odciąganie to tylko przejściowo, to przecież jest orka na ugorze na dłuższą metę. Karm tyle ile chce i tak często jak chce. Nie słuchaj rad, że ma spać, czy że ma mieć przerwy co ileś i co ileś. Oczywiście, że masz szanse karmić piersią, jeśli tylko tego chcesz.
    • hybriska Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 17.09.14, 16:51
      Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, mam dzięki Wam trochę więcej motywacji żeby próbować dalej.
      Chyba faktycznie odstawię MM - po prostu miałam wrażenie że moje mleko to sama woda i on sie nim nigdy sam nie najje (gdzieś w podświadomości mam obraz jak stara ciotka ściska pierś swojej córki i z niesmakiem gada, że takim mlekiem dziecko sie nigdy nie zasyci).

      Mam tylko obawę czy jak nie zacznę dostawiać np co 2h to nie skończę z maluchem płaczącym non stop, ale co innego robić...na razie próbuje taką "lajtową" wersję, że po 2,5h próbuję go przystawiać kiedy sie dopiero rozbudza i nie jest wkurzony, jak wrzeszczy podaje troche strzykawka i znowu probuje dostawic do piersi..ale niestety jeszcze sie musimy tego ssania wzajemnie nauczyc.

      Co do karmienia strzykawką samą bez palca i zarezerwowanie ssania dla piersi: ma to sens, ale trochę się boję, że narazie dopóki nieefektywnie ssie/próbuje ssać pierś/wkurza się gdy czuje brodawkę w ustach, jesli tak zrobię to przez to dziecko przestanie kojarzyć ssanie z pokarmem. Bo skoro tak bez ssania leci samo ze strzykawki to po co ma wkladac wysilek? I zacznie kojarzyc ssanie jedynie z rozładowaniem emocji (gdy np ssie kciuk)
      • mad_die Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 17.09.14, 17:09
        hybriska napisała:

        > Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, mam dzięki Wam trochę więcej motywacji żeby p
        > róbować dalej.
        > Chyba faktycznie odstawię MM -
        Odstawiać na razie nie musisz od razu, popatrz najpierw na przyrosty wagi. Ile maluch przybiera teraz?


        >
        > Mam tylko obawę czy jak nie zacznę dostawiać np co 2h to nie skończę z maluchem
        > płaczącym non stop, ale co innego robić...
        niby dlaczego tak by miało być?
        Jak mały będzie miał pierś na każde zawołanie - bo tak się karmi noworodka i tak wygląda karmienie na żądanie - to czemu miałby płakać? Właśnie wtedy płakać nie będzie WCALE.


        na razie próbuje taką "lajtową" wers
        > ję, że po 2,5h próbuję go przystawiać kiedy sie dopiero rozbudza i nie jest wku
        > rzony, jak wrzeszczy podaje troche strzykawka i znowu probuje dostawic do piers
        > i..ale niestety jeszcze sie musimy tego ssania wzajemnie nauczyc.
        Oczywiście, że musicie się uczyć.
        I dlatego polecam lekturę nbci.ca - kopalnia wiedzy i dużo filmów jest, które dokładnie pokazują co robić a czego nie robić.

        >
        > Co do karmienia strzykawką samą bez palca i zarezerwowanie ssania dla piersi:
        > ma to sens, ale trochę się boję, że narazie dopóki nieefektywnie ssie/próbuje s
        > sać pierś/wkurza się gdy czuje brodawkę w ustach, jesli tak zrobię to przez to
        > dziecko przestanie kojarzyć ssanie z pokarmem.
        Dlaczego miałoby tak byc?
        Przecież nie podajesz mu strzykawką 100ml sztucznego mleka, tylko 20ml.
        A jeśli dostawisz do piersi prawidłowo, to uwierz, maluch zassie i mleko poleci.
        Żeby mu się lepiej ssało, to polecam rozebranie się i wygodne umoszczenie w łóżku - kontakt skóra do skóry działa cuda!

        Bo skoro tak bez ssania leci sam
        > o ze strzykawki to po co ma wkladac wysilek? I zacznie kojarzyc ssanie jedynie
        > z rozładowaniem emocji (gdy np ssie kciuk)
        Ale maluch przy strzykawce uczy się łykać, bo nie wlewasz mu calych 20ml do buzi, tylko zapuszczasz po kropelce, na policzek i czekasz, aż połknie.
        I to też jest dla niego wysiłek.
        i zobaczysz, jak dobrze mu będzie szło.
        A kciuka nie powinien wcale ssać! Jak widzisz, że ma kciuka w buzi, to od razu pierś dawaj! To pierś ma być do ssania - każdego - na tym etapie.
        • hybriska Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 17.09.14, 19:33
          Dzięki za odpowiedź i dodatkowe wyjaśnienia.
          Czytam nbci.ca, dziękuję za link i próbuję dalej. Chociaż z 4 położne w szpitalu po pomocy w przystawieniu mówiły, że wyjątkowo "leniwy" egzemplarz się trafił, na brodawkę w ustach reaguje histerią
          • Gość: Amiralka Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie IP: *.53.31.93.rev.sfr.net 17.09.14, 20:03
            Trochę niefajnie z ich strony tak określać takiego malucha... Może się czepiam, a może taka etykietka to nie jest coś właściwego. Przecież wiele dzieci ma problemy z ssaniem na początku - mój też głównie się do piersi przytulał, nie umiał skumać o co chodzi z tym żarełkiem.
            Powodzenia!
          • mad_die Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 17.09.14, 20:40
            Wiesz, dzieci po porodzie zwykle są ospałe - bo raz, że żółtaczkę mają, dwa - poród dla nich to jednak ogromny wysiłek, więc się regenerują, długo śpiąc.
            A gdzie najlepiej spać? Na piersi mamy! I łączyć spanie i ssanie przez pierwsze dni.
            UCZYĆ się ssać pierś, uczyć się łykać mleko (wcześniej przecież tylko wody płodowe się jadło), uczyć się w tym samym czasie oddychać (czujesz? ssać i oddychać jednocześnie? to jest dopiero wyczyn! a ile mięśni przy tym pracuje? aż 14).
            A przecież zanim pojawi się mleko przejściowe jest siara - czyli taki zastrzyk w mleku. I tej siary są krople, bo jest bardzo gęsta.
            Czyli te pierwsze dni to takie uczenie się siebie, nauka ssania i łapania piersi.
            Dopiero po tygodniu-dwóch zaczyna się zabawa prawdziwa :)

            Pamiętaj, że brodawka nie może być w jego ustach. Tzn Ty nie wkładaj mu brodawki do buzi, tylko jego buzię nakładaj na brodawkę. Tak, żeby brodawka była na końcu języka, zaraz przy przełyku - czyli głęboko na pierś nakładaj malucha.

            I będzie ok.

            Sika? Kupy robi? Ważyłaś go?
            • hybriska Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 17.09.14, 22:03
              obecnie od 2 dni sika ok 3x /dobe, kupka 1x/dobe,
              jeśli chodzi o wagę to urodził się z 4112 g,
              w 3 dobie: 3808 g
              w 6 dobie: 3760 g
              w 7 dobie: 3790 g
              (w 5 dobie była wielka kupa kumulowana przez 2 dni więc może stąd takie wyniki...)
              • Gość: maddie Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 18.09.14, 08:29
                Ok.
                Czyli za malo sika, powinien miec pelna, ciezka pieluche minimum 5 razy na dobe.
                Wiec karm lepiej co 2 godziny, z dwoch piersi i podawaj troche mleka strzykawka po karmieniu.
                Maly obudzil sie troche? Lepeiej ssie?
                • hybriska Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 18.09.14, 09:02
                  Udaje mi się go dostawiać na leżąco, pierś podawana jakby z góry więc trochę się nagimnastykuję, ale widać jakieś postępy więc jestem dobrej myśli
      • Gość: patka21 Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.10.14, 11:49
        Mnie tez maly siedział non stop przy piersi na początku i tez miałam plaskie brodawki , problem zaczal się w 3 dobie po wyjściu ze szpitala gdy miałam nawal pokarmu piersi twarde duże i niunia lapac brodawek nie umiala. musisz nauczyć się dobrze przystawiać do piersi dziecko musi lapac cala otoczke przed karmieniem na początku odciagalam troszkę i przystawiałam . I co najważniejsze nie stresuj się , ciężko gdy dziecko się drze a nad cyckiem stoja 4 osoby ... ja tak miałam ja się denerwowałam razem z malym a na dodatek wszyscy jeszcze gadali ze z karmienia nie będzie i po co meczyc dziecko lepiej pojsc kupic mleko ... najlepsza rada przystawiaj piers tyle ile zechce a brodawki po czasie się wyprofiluja :) teraz moja niunia spi 5-7 godzin w nocy a i w dzień nieraz po 3,5 h . powodzenia :)
    • hybriska Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 19.09.14, 06:07
      Dzisiaj była u mnie położna środowiskowa i oto co stwierdziła (większość jej rad wydaje się być sensowna, ale niektóre...hmm):
      -dostawiać jak najczęściej, minimum co godzinę;
      -jeśli dziecko za żadne skarby nie obudzi się co godzinę to pobudzić piersi laktatorem, chodzi o to , że muszą być pobudzane non-stop
      - mam mało pokarmu (mimo że po przerwie w odciąganiu 5h byłam w stanie odciągnąc 120 ml teraz...poleca suplementować się femaltikerem + herbatki ziołowe na laktacje. Ja rozumiem, że z piersi od razu nie tryska, ale żeby od razu mało pokarmu? :P
      -jeśli się nie najada dopajać MM, docelowo dopajać strzykawką jedynie 40 ml co 4h (8doba)
      - no i najbardziej kontrowersyjne, stwierdziła, że po prostu mam krótkie sutki i bez osłonek/kapturków ani rusz. Mówi, że są brodawki płaskie/niewyrobione ale podatne na rozciąganie, a moje są bardzo krótkie, nie ma szans żeby dziecko je obecnie wyciągnęło do takiego stanu żeby dotykały podniebienia, a pod osłonkami wyrobią się z czasem. Oczywiście z osłonką dziecko radzi sobie dobrze, ale...Moja obawa jest taka, że dziecko potem nie będzie chciało ssać piersi bez osłonek
      Czy któras z Was faktycznie spotkała się z czymś takim jak za krótkie brodawki? Gdzie po prostu trzeba iść na kompromis, przez jakiś czas ich poużywać, a potem da się karmić dziecko bez nich?
      • mad_die Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 19.09.14, 18:26
        Jeśli dziecko łapie pierś, to jest ok.
        Nie używaj kapturków.
        Maluch się nauczy ssać, tylko to potrwa kilka dni.
        Co godzinę nie ma sensu dostawiać, takie minimum razy, ile dziecko musi być przy piersi to 8 razy, ale najlepiej 10-12 razy na dobę.
        Piersi możesz stymulować, oczywiście, jeśli lubisz.... ;)
        Suplementowac się niczym nie musisz. Chyba że lubisz ;)
        Z tym dopajaniem sztucznym mlekiem - jak się nie naje jedną piersią, to dasz drugą, potem trzecią, czwartą i piątą. A jak dziecko odmówi ssania, wtedy podasz strzykawką sztuczne mleko.
        Sutki masz oczywiście takie, jakie powinny być. Po prostu swoje :) Sutek to "tylko" transporter mleka, ono i tak produkuje się podczas masowania językiem otoczki :)


        • hybriska Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 19.09.14, 23:30
          Dzięki za wsparcie :)
          • Gość: amiralka Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie IP: *.53.31.93.rev.sfr.net 20.09.14, 09:30
            Ja ich używałam. Przystawiłam podczas nawału, kiedy pierś miałam jak kamień i mały się ślizgał po niej, zamiast ssać. Dziecię mi wreszcie zassało - cieszyłam się. Potem nie chciało ssać bez - nie cieszyłam się ;) Teraz myślę, że raczej bym najpierw odciągnęła trochę mleka, żeby ją uelastycznić, a potem próbowała bez nakładek, za szybko się poddałam.
            Jeśli używasz nakładek, bo naprawdę inaczej się nie da, to ok, ale pamiętaj, żeby parę jakieś sześć razy dziennie po karmieniu użyć laktatora - opróżnianie przez nakładki jest trudne, bo dziecko musi się namęczyć. A nieopróżniona pierś = zmniejszona laktacja (dla mózgu to wiadomość: nie potrzeba aż tyle pokarmu) i, co jeszcze gorsze - zastoje, to może być ból i zapalenie piersi. Więc najlepiej odstawiać stopniowo - próbować ściągać w trakcie karmienia, albo metodą - obcinanie każdego dnia po małym kawałeczku, podobno działa. U mnie działało jak mały był naprawdę wściekły, wtedy miał lepszy chwyt ;) No i straszliwie przysypiał przy tych nakładkach - bo dziecko się męczy bardziej ciągnąc przez nie - więc musiałam ciągle intensywnie głaskać główkę, albo kołysać się w fotelu.
            A jak podajesz pierś dziecku? Mnie pomógł chwyt "na kanapkę" (zerknij np. tu louisedavidlc.blogspot.fr/2014/05/boob-sandwich-getting-that-perfect-latch.html ) - spłaszczasz (delikatnie) pierś dłonią (palce nie za blisko otoczki, żeby nie utrudniać maluchowi) i nasadzasz mocno buźkę i głęboko, mi najlepiej szło w pozycji spod pachy na początku.
            Pamiętaj, że to początkowe trudności, które miną, jeśli się nie pogubisz. Masz super mleko, dokładnie takie, jakiego Twoje dziecko potrzebuje, dopasowujące się do niego o każdej porze dnia i każdego dnia na nowo. I masz super piersi, dziecko i brodawka dopasują się w końcu :)
      • yumemi Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 20.09.14, 10:47
        - no i najbardziej kontrowersyjne, stwierdziła, że po prostu mam krótkie sutki
        > i bez osłonek/kapturków ani rusz. Mówi, że są brodawki płaskie/niewyrobione ale
        > podatne na rozciąganie, a moje są bardzo krótkie, nie ma szans żeby dziecko je
        > obecnie wyciągnęło do takiego stanu żeby dotykały podniebienia,

        Nieprawda i jeszcze raz nieprawda.
        Kobiet z wkleslymi sutkami karmia!
        Niestety bardziej doglebne studia nad laktacja nie sa przywilejem niektorych zawodow medycznych.
        Ksztalt brodawki jest bez znaczenia - liczy sie ze dziecko podbiera jezykiem piers, i masuje nim otoczke - to daje sygnal do spluw pokarmu! Brodawka sluzy wylacznie jako transport, liczy sie to ze wyladuje na podniebieniu miekkim - a zeby tam wyladowala to jej ksztalt nie ma nic do rzeczy tylko dziecko musi zlapac dobrze piers.
        Niesamowite ze mozna takie rzeczy matkom opowiadac :(

        To samo w temacie malej ilosci pokarmu i oceniania po tym ile odciagnelas - nie ma znaczenia ile odciagniesz, zadnego. Herbatki mozna sobie pic ale raczej dla spokoju ducha.

        Podstawa to dobre przystawianie dziecka, zero smoczkow, i nauka ssania piersi bez oslonek.

        Dodam jeszcze ze w literaturze na temat laktacji bardzo jasno sie mowi ze oslonki stosuje sie w przypadkach gdzie dziecko ma wyjatkowo mala glowke a matka bardzo duze piersi - oslonek nie stosuje sie na korygowanie ksztaltu brodawek.. to sa podstawy... Brodawka ma byc taka jaka jest, jej funkcja to wylacznie transport pokarmu.
        Wiekszosc kobiet ma brodawki krotkie, wrecz plaskie czy wklesle :))))

        No i kobiety z dlugimi brodawkami maja takie same problemy jak inne mamy jesli dziecko nie potrafi dobrze ssac.

        Problem sie bierze z tego ze dla wielu ssanie piersi i ssanie smoczka butelkowego to jedno i to samo.
        Jaka jest roznica? Wystarczy zassac wlasnego kciuka - tak dziecko ssie smoczka. Jak sie zassie wlasne przedramie, widac od razu roznice, bo tak dziecko ssie piers - tzn tak naprawde jej w ogole nie ssie, tylko jezyk pracuje masujac otoczke i ten 'masaz' daje sygnal do splywu pokarmu - nie ma ssania jako takiego - w angielskim jest na to lepsze okreslenie, czyli 'milking the breast'.
    • hybriska Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 20.09.14, 19:27
      Dzięki wszystkim za cenne rady i słowa otuchy ; )
      Dziś maluch possał obie piersi bez osłonek, rano i w południe! : ) Więc jakieś postępy są. Co prawda namęczyłam się w obu przypadkach dobre 15 min z samym dostawieniem, plecy i miesnie rak bola, ale jak juz dobrze zassał to trzymał pierś non stop. Bardzo pomocne były schematy od mad_die i amiralka : musiałam właśnie tak "uformowac" piers i pilnowac zeby dolnej czzesci brodawki zassał jak najwiecej.
      • mad_die Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 20.09.14, 23:59
        Super!
        Najlepiej jakbyś znalazła wygodną pozycję dla siebie na kanapie/fotelu/łóżku. Bo wygodna pozycja oznacza, że żadne mięśnie boleć Cię nie będą i podawanie piersi będzie odruchowe.
        Także próbuj!
        Jeszcze kilka dni i będzie bajka :)
      • Gość: Amiralka Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie IP: *.53.31.93.rev.sfr.net 21.09.14, 18:24
        Hybriska, super wiadomość :) radzicie sobie coraz lepiej, a to dopiero początek! Używasz poduszki do karmienia? Moż Ci ktoś pomóc przystawiać malucha? Ja też polecam uczyć się karmienia na leżąc, to ma być docelowo przyjemność i odpoczynek dla Ciebie.
        • hybriska Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 22.09.14, 05:32
          Jeszcze przez tydzień mam męża do pomocy, stara sie jak może, ale i tak nie mogę tylko leżeć i pachnieć i w nawale zajęć ciężko mi faktycznie do piersi próbować przystawiać tak często jak bym chciała, ale stopniowo robimy postępy : )
          • Gość: maddie Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 22.09.14, 10:28
            Wybacz, ale jaki nawal pracy moze miec kobieta w pologu? Musisz isc w pole? Do fabryki? Krowy doic?
            N aprawde, zainwestuj te kilka dni - ktore sa CHWILA w porownaniu z calym zyciem - i nie spinaj sie na inna prace niz tylko i wylacznie nauka ssania i zajmowanie sie soba i maluchem.
            NIC innego nie wolno Ci robic!;)
            • hybriska Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 25.09.14, 06:07
              Po co tak agresywnie?
              Wybacz, ale ja nie chce robic jakiegos widzimisie, isc w pole czy do galerii ale ZWYCZAJNIE SIE UMYC ALBO WCIAGNAC W 5 MIN OBIAD NASZYKOWANY PRZEZ MEŻA.
              Wow, az mi sie tu nie chce wiecej zagladac
              • hybriska Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 25.09.14, 06:13
                Moze ty nie masz problemow z karmienia piersia, wtedy naprawde wszystko jest piekniutkie, ale mi przystawienie malucha do piersi zajmuje 20 min ALBO W OGOLE SIE TO NIE UDAJE, potem 30 min ciumka z obu piersi, odloze, za 15 min chce ciumkac znowu ale leci za wolno , wiec jest WRZASK.
                Wtedy szybko trzeba robic MM, nakarmic strzykawka po palcu co tez swoje zajmuje, odbic, polulac, jak zasnie to z kolei odciagnac reszte mleka laktatorem zeby bylo na nastepny raz, co i tak czasowo wychodzi za rzadko i laktacja jest na tym samym poziomie od paru dni. Oczywiscie w miedzyczasie jeszcze jest przewijanie, pranie, pojscie do toalety? (CZY MOZE MI NIE WOLNO???!) prasowanie sobie darowalam , tel od rodziny nie odbieram bo nie mam kiedy, zjedzenie byle czego.
                A od poniedzialku zostaje z tym wszystkim sama w domu.

                Nie wiem dlaczego sadzisz ze cos mnie obliguje do tlumaczenia sie obcej osobie z mojego rytmu dnia, ale niech strace.
                • hybriska Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 25.09.14, 06:15
                  Dodam, ze ani sie obejrze a malego znowu trzeba przystawiac do piersi kiedy jeszcze nie jest do konca glodny i za bardzo zdenerwowany, bo wtedy to sie nie udaje na pewno.
                  • hybriska Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 25.09.14, 06:20
                    No i prawie zapomnialabym o wietrzeniu i smarowaniu rany po CC : / A jak zdarzy sie jakas durna wizyta gosci albo wizyta w przychodni to wypada sie z rytmu na 2 h :/
                    • Gość: Amiralka Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie IP: *.53.31.93.rev.sfr.net 25.09.14, 14:57
                      Rozumiem Cie. Karmilam w pierwszym m-cu (z nakladkami) jakies 12-13 godz dziennie, na dobe. Ciumkanie 30 min jedna piers, 30 druga. W pozostaly czas - musialam odciagnac pokarm, robilam to 15 min po kazdym karmieniu, niestety tak myslalam , ze trzeba, zeby dooprozniac piers. W tym czasie maly robil kupke/ulewal kolejny kwadrans na przebranie go i przynajmniej zamoczenie brudaskow. Nastepnie kladlam go na chwile do lozeczka jesli zasnal, to na15 min i...znowu jesc!!! Chcialo mi sie plakac. Obiad robil mi maz na anstny dzien (arano sniadania) ale.. Kiedy odgrzac? Bo jedzenie tylko z malym przy piersi. I rodziece, tesciowie (nikt kp) ciagle pytali "on znowu je!?". To forum mi pomoglo, bo dowiedzialam sie, ze a) to normalne b) to mija c) karmiac trzeba i mozna odpoczywac.
                      • bieniewicka Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 25.09.14, 15:42
                        Oj tak, początki są hardkorowe... Pamiętam jak coś koło 4 tygodnia po prostu wzięłam i się o 6 rano rozpłakałam ze zmęczenia. Rany po cc nie miałam, miałam problematyczny szew po nacinaniu, reakcja alergiczna i duża tkliwość, na dłuższe spacery byłam w stanie wychodzić jakos po ponad miesiacu, nosić córcię bez bólu też jakoś tak. Więc naprawdę wszystkie Cię tu Hybriska rozumiemy... ;( Ale to się wszystko zmieni, na lepsze ;)

                        Przy okazji odświeżyłam swoje zapiski z 1 i 2 tygodnia życia mojej małej bo to co opisałaś brzmiało znajomo... tutaj tylko noc:

                        1,35-2.35 karmienie
                        3.00 pobudka
                        3.50 - 4.30 nowe karmienie
                        5.00 zasypia

                        0.35-1.40 karmienie
                        2.30-3.00 karmienie
                        5.00 - 5.50 pobudka i karmienie

                        w miedzy czasie oczywiscie kupy, siki, płacze i ulewanie ;)

                        Dałam radę dzięki pomocy męża ktory gotował i sprzątal. Poza tym w najtrudniejszych chwilach wpadała też moja mama i siostra. A jadłam często karmiąc, zresztą nie raz obiadkami karmił mnie mąż ;) No ale tak jak mówię, to wszysko minie, mimo że teraz wydaje Ci się, że jesteś w ciemnej dupie i to jest jakieś nieporozumienie, bo przecież to nie tak powinno wyglądać. Tylko że początki tak często wyglądają. Ty dodatkowo masz dużo pracy z tym odciąganiem i podawaniem drenem, wiem bo tez tak wygladały moje pierwsze dni w szpitalu. Na szczęście szybko z tego zrezygnowałam i została sama pierś.

                        Trzymaj się ciepło.

                • yumemi Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 25.09.14, 10:26
                  Ale czemu masz robic mm bo dziecko krzyczy? Nie rozumiem :) Jak krzyczy to nosisz, lulasz, i dajesz na piers. Po co laktator?
                  Dobrze ze prasowanie sobie darowalas:)
                  Jakie masz jeszcze inne zajeca teraz poza karmieniem i przewijaniem dziecka? Bez ironii, nie odpowiadaj atakiem bo nie o o to chodzi - dziewczyny chca Ci doradzic i pokazac ze na caloksztalt mozna spojrzec inaczej.
                  Mozesz rozmawiac przez telefon i z ludzmi karmiac,

                  e mi przystawienie malucha do piersi zajmuje 20 min ALBO W OGOLE S
                  > IE TO NIE UDAJE, potem 30 min ciumka z obu piersi, odloze, za 15 min chce ciumk
                  > ac znowu ale leci za wolno , wiec jest WRZASK.
                  I slusznie ze jest wrzask bo dziecko nie skonczylo jesc tylko odpoczywalo. Zamiast odkladac dziecko, nos je ze soba, zainwestuj w chuste. Nie dawaj mm tylko dlatego ze sie denerwuje...

                  Z tego co piszesz to troche potegujesz sobie sama pewne problemy, skoro krzyk dziecka to juz sygnal do tego zeby dac mm - dzieci moga plakac i krzyczec, to ich jedyny sposob na komunikacje, krzywda im sie nie dzieje.
                  Mozesz jesc z dzieckiem przy piersi, ja tak robilam :) Jak szlam do toalety, dziecko lezalo sobie na dywaniku w lazience :)) Tak wygladaja pierwsze miesiace, nic w tym dziwnego.
                  Gotowanie, prasowanie, sprzatanie - to moze poczekac i moga zajac sie tym inni.


                  olei odciagnac reszte mleka laktatorem zeby
                  > bylo na nastepny raz, co i tak czasowo wychodzi za rzadko i laktacja jest na ty
                  > m samym poziomie od paru dni.
                  Odstaw mm i nie dokarmiaj tylko dlatego ze krzyczy, tak samo zamiast odciagania, piers.
                  Kiedy wazenie?

                  Nie wiem dlaczego sadzisz ze cos mnie obliguje do tlumaczenia sie obcej osobie
                  > z mojego rytmu dnia, ale niech strace.
                  Nic nie tracisz - nie jestes jedyna w tym zagubieniu pierwszych tygodni. Ja zaluje ze mi przy pierwszym dziecku nikt nie napisal tego co my tutaj Ci piszemy. Moze bym wtedy przestala krecic sie w kolko i myslec o prasowaniu :)))
                  Jak sobie wszystko ulozszysz, bedzie ok. Ja nie mialam w ogole nikogo do pomocy po cc bo maz nie mial wolnego, plus starsze dziecko. Wszystko sie da.
                  Jak maz rano byl przed wyjsciem do pracy, szybko bralam prysznic. Z dzieckiem przy piersi sniadanie, potem starszy do przedszkola/szkoly, potem z niemowlakiem posiedzenie przy piersi 3h, potem z niemowlakiem przy piersi podgrzewanie obiadu z dnia poprzedniego, jedzenie z niemowlakiem przy piersi, spacer z niemowlakiem plus z 3 karmienia po drodze (to byl pazdziernik/listopad, super pogoda), potem po starsze do szkoly, odrabianie lekcji ze starszym z niemowlakiem przy piersi, zabawa w lego, z niemowlakiem przy piersi :)
                  Maz wracal z pracy, dostawal niemowlaka w chuscie na 1-2h a ja szlam biegac albo na basen zeby miec chwile dla siebie. Tak wygladaly pierwsze miesiace.
          • yumemi Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 22.09.14, 10:48
            OK jaki nawal zajec ktore nie moga poczekac? Konkretnie :)
          • bieniewicka Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 24.09.14, 05:29
            Hybriska jeśli chcesz karmić to przygotuj się ze bardzo możliwe ze w pierwszym miesiącu a może dwóch robic nic innego nie będziesz -gotować, sprzątać, chodzić na zakupy, cóż... Fizycznie po prostu nie dasz rady robić tych rzeczy karmiąc piersią maluszka. Moje dziecko skończyło 4 miesiące i dopiero teraz udaje mi się, gdy mam taka fantazje, odkurzyc czy zrobić coś w kuchni. Wszystko przejął moj maz.

            btw - wybacz ale "nawał zajęć" w połogu mając obok noworodka brzmi dość kuriozalnie ;)
            • yumemi Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 24.09.14, 17:13
              Bieniewicka, powiem tak, kazda matka powinna sobie wydrukowac swoje posty o tym jak ciezko jest bo noworodek czy maly niemowlak chce ssac non stop - i potem sobie poczytac za 10 lat :))
              Jak ja patrze teraz na mojego 12 latka, ktory coraz bardziej sie usamodzielnia, ma swoje sprawy, chodzi sam wszedzie, to sobie mysle, kobito, do czego tak Ci byl wtedy spieszno!! Do garow, do pracy, co czego ja sie pytam?:))))) lol A teraz nawet jakbym chciala sobie z nim chwile posiedziec zeby pogadac a on rzadko ma czas :)
              Wszystkie inne zajecia moga poczekac - dziecko tylko raz jest takie malutkie ze potrzebuje nas 24/7, nie ma sensu z tym walczyc.
              • Gość: mamamarcela Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie IP: *.polsystem.net.pl 24.09.14, 17:56
                Pieknie napisane, musze sobie to powtarzac przy moim 3- miesieczniaku :)
              • bieniewicka Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 24.09.14, 18:49
                No zajęta młodzież, wiadomo ;)

                Też na ten czas w ten sposób patrzę. I jak ktoś mi jeszcze mówi, że za dużo noszę moje dziecko i się "przyzwycza"i.. No na ile się "przyzwyczai"? Na rok, dwa? Co to jest w perspektywie mojego życia. Tak samo zresztą myślę o wspólnym spaniu. Relax and enjoy the ride ;)
    • ela.dzi Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 21.09.14, 19:41
      Mi pomogły nakładki na piersi.
    • hybriska Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 02.10.14, 18:47
      Wybrałam się do doradcy laktacyjnego z listy CNOL.
      Przepraszam za niegrzeczny post, byłam u kresu wytrzymalosci
      • Gość: amiralka Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie IP: *.53.31.93.rev.sfr.net 02.10.14, 21:26
        Dobrze! Jak u Was? Jak sobie radzisz?
        • hybriska Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie 03.10.14, 01:52
          U doradcy bylismy akurat 3h od ostatniego karmienia i ~2h40min od ostatniego odciągania pokarmu wiec mały był rozbudzony a nie wkurzony. Udało sie go przystawić do piersi bez zadnych oslonek na 40 min (20min z jednej piersi, 20min z drugiej). Po skonczeniu był głodny po 1h20min, wiec jak na mnie to świetne postepy : )
          Zalecenia mam takie żeby na razie nie odstawiać karmienia odciągnietym pokarmem, bo jesli mialam dzien w ktorym np. w ogole mi sie go nie udawalo przystawic do piersi to sciagalam ok 470ml/dobe, czyli połowe jego zapotrzebowania. Wiec staramy sie teraz przystawiac go za kazdym razem gdy jest glodny, lub wdg mozliwosci wyczuc moment tuz przed jego głodem. Nie powiem, jest ciezko, bo jestem sama, jesli juz jem to wsuwam kanapke nad zlewem w minute, dostalam tez dostawe gotowego zarcia od tesciowej ;]

          Dodatkowo,
          Jeśli byłby wkurzony i nie chcial chwytac mam na chwile uzyc oslonki przy karmieniu i ja zdjac za chwile (sprawdza sie).
          Przy karmieniu z oslonki zawsze potem sciagac pokarm. Karmic z pozycji krzyzowej lub spod pachy (te najlepiej wychodzily), trzymajac piers "na kanapke". Starac sie nie dokarmiac przez strzykawke tylko sondę (kateter do karmienia przyklejony do piersi i wkladany razem z sutkiem do buzi zeby mały stymulowal piers). No i kontrola za tydzien. Pani dr skorygowala tez pozycje, to jak siedze, gdzie maluch jest polozony.
          Zdałam sobie np sprawe ze w domu siedzialam na za niskiej kanapie, a poduszka do karmienia jest zbyt wysoka. Karmie siedzac na lozku, z podnozkiem, a poduszke juz sobie zamowilam inną firmy Monogram, mysle ze sprawdzi sie lepiej.
          150 zl/wizyte ale mam poczucie dobze wydanych pieniedzy.
          • Gość: amiralka Re: CC+płaskie brodawki+MM+odciąganie IP: *.53.31.93.rev.sfr.net 03.10.14, 09:48
            Dobra inwestycja! Pomoc teściowej też cenna. Jak masz jakieś koleżanki z odrobiną czasu, to też nie wahaj się prosić o pomoc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja