aleksandral
02.09.04, 17:30
Niedawno miałam ropień w piersi.
Jestem już po zabiegu, ale każda położna z ktorą miałam kontakt kazała mi
rozmasowywać piersi.
Drugi problem jaki mam to zbyt szybko wypływa mi pokarm i mały nie umie sobie
z tym poradzić. Połyka za dużo powietrza i po 5 minutach jest awantura.
Chce dalej ssać a jak daję mu pierś to wybucha płaczem. W żaden sposób nie
daje się uspokoić. Taka sytuacja trwa kilka godzin idzie spać, buidzi się i
jest to samo.
Nie mogę znaleść odpowiedniej pozycji. na leżąco ulewa mu się nosem.
Na siedząco połyka powietrze i wpada w chisterie nawet jak trzymam go pod
kontem. Naewt jak mu się odbije to mu nic nie pomaga. Smoczkiem się nie
zadowala.
Co robić?
Ola