"od pracy fizycznej też zanika pokarm"

01.10.14, 23:22
Zaciekawiła mnie dyskusja dziewczyny, która jest zagorzałą przeciwniczką szczepień. Ktoś zwrócił jej uwagę, że jako przeciwniczka koncernów farmaceutycznych sama wspiera koncerny, kupując i podając dziecku mm. Dziewczyna przyjęła linię obrony, która mnie nieco zdziwiła

"Agnieszka skoro nie chciała ciągnąć to co mam jej dac krowie czy schabowego? Poza tym mm nie zawiera rtęci,która nie jest wydalana z organizmu a kumulowana w mózgu???"

"co ściagać jak mi zanikał i w koncu zanikł na dobre?wiesz ja nie mieszkam w mieście, gdzie mogę pozwolić sobie na to, żeby siedzieć i ładnie pachnieć... Już w ciąży przygotowywałam ogródek do posiania warzyw po to aby zbierać je teraz dla mojej małej na zimę warzywa i robić z nich obiadki, a jak wiesz od pracy fizycznej też zanika pokarm Poza tym do 4 go miesiaca karmiłam a to chyba ni8e jest źle?"

Dziewczyny, serio od pracy w ogródku zanika laktacja?
    • yumemi Re: "od pracy fizycznej też zanika pokarm" 01.10.14, 23:40
      Pytanie jak ludzkosc przetrwala skoro kobiety po pologu z dziecmi nawet w pole szly :)
      Nie, nie zanika. Kobiety uprawiaja sporty najrozniejsze karmiac piersia - ja sama intensywnie biegam i biegalam caly okres karmienia, czyli 2.5 roku:)
      Nie zanika od tego pokarm :)
      Pokarm zanika jesli piers nie jest efektywnie oprozniana, jest to bardzo prosta zaleznosc. Ta pani zamiast sciagac, mogla dziecko przystawiac, to by pokarm nie zanikal.

      A jesli taka przeciwna szczepieniom, ciekawe czy wyjechalaby do jednego z krajow gdzie nadal sa przypadki polio?:) Fajnie sobie byc przeciwnym jak dzieki szczepieniom w naszych spoleczenstwach niebezpieczne chorobska praktycznie wyeliminowano.
      A co do rteci, to skad ona taka pewna ze w mm jej nie ma?
      Wrzuc w google 'mercury in infant formula'.
    • froobek Re: "od pracy fizycznej też zanika pokarm" 02.10.14, 09:26
      Oczywiście, ze zanika, podobnie jak od smażenia placków, juz kiedyś o tym było :-D

      Kuriozalne dla mnie, ze sceptyk szczepionkowy nie widzi zagrożeń mm... Krytycyzm i wrażliwość działają jej w jednej dziedzinie, w drugiej nie. Cóż szczepionki przynajmniej sa trochę zbadane i maja ulotkę informująca o działaniach niepożądanych, mleko nie spełnia zadnego z tych standardów.
      • yumemi Re: "od pracy fizycznej też zanika pokarm" 02.10.14, 10:31
        Kuriozalne dla mnie, ze sceptyk szczepionkowy nie widzi zagrożeń mm... Krytycyz
        > m i wrażliwość działają jej w jednej dziedzinie, w drugiej nie. Cóż szczepionki
        > przynajmniej sa trochę zbadane i maja ulotkę informująca o działaniach niepożą
        > danych, mleko nie spełnia zadnego z tych standardów.

        Dokladnie.. szczegolnie w temacie metali i innych dodatkow... troche na odleglosc hipokryzja pachnie.
        • Gość: tekla Re: "od pracy fizycznej też zanika pokarm" IP: *.dynamic.chello.pl 02.10.14, 10:36
          A jakie to dodatki są w MM?
    • jak-kania-dzdzu Re: "od pracy fizycznej też zanika pokarm" 02.10.14, 10:38
      3luna3 i teraz mi to mówisz? Jeju jeju, to ja od kwietnia w ogródku pracuję, drwa rąbię, z psem na spacery intensywne chodzę!!! Baaaa nawet po schodach mi się zdarza, bo dom dwupiętrowy - to jest dopiero wysiłek fizyczny! Jak nic pokarm stracę, jak nic.
      Yumemi dobrze pisze, ja te nasze prababcie na wsi wychowane i gospodarkę mające dzieci wykarmiły.
      Naprawdę bardzo świadoma ta dziewczyna, bardzo.
      A z mitów o laktacji, to ja jeszcze usłyszałam od mojej mamy i babci, że pokarm się traci ze stresu. Tak z godziny na godzinę. Ciach i nie ma. Jak syn miał 5m trafiłam na sor, nie było mnie jakieś 7-8h. Wiadomo, stres czy wszystko ok czy nie zostanę w szpitalu, no i jak w końcu wróciłam do domu o 22, to babcia z mamą ręce załamały: wstrzymało Ci pokarm! straciłaś bezpowrotnie, kaplica, mogiła i mm.
      Nie, nie straciłam ;)
      • 3luna3 Re: "od pracy fizycznej też zanika pokarm" 02.10.14, 12:06
        A ja kilka dni temu podwórko skosiłam. Teraz to aż się boję iść zupę zamieszać:D
        Przede wszystkim poraziło mnie, że dziewczyna w tak krytycznym tonie wypowiada się o rodzicach szczepiących - że nieświadomi, że im trucie dziecka obojętne, że nie chce im się informacji zdobywać. I zaraz pomyślałam, czy daje mm. Potem wyszło, że a i owszem. Ale sama o sobie mówi, że jest eko-mamą. MM jest chyba bardzo eko;>
        • jak-kania-dzdzu Re: "od pracy fizycznej też zanika pokarm" 02.10.14, 13:04
          > Przede wszystkim poraziło mnie, że dziewczyna w tak krytycznym tonie wypowiada
          > się o rodzicach szczepiących - że nieświadomi, że im trucie dziecka obojętne, ż
          > e nie chce im się informacji zdobywać. I zaraz pomyślałam, czy daje mm. Potem w
          > yszło, że a i owszem. Ale sama o sobie mówi, że jest eko-mamą. MM jest chyba ba
          > rdzo eko;>

          Straszna ignorancja. I o ile tym mm dziecku krzywdy nie zrobi, to nieszczepieniem może zaszkodzić i to bardzo. Ale takiej nie przekonasz. Ciekawe jak się zapatruje taka 'ekoantyszczepionkowa' mama na antybiotyki.
          A odnośnie takich eko postaw, spotkałam kiedyś wegankę, bardzo, bardzo wojującą, spotkanie w restauracji, strasznie męczyła kelnerów o składniki potraw, obiad owa pani z szefem kuchni konsultowała, bo ani mięsa, ani nabiału, ani kostek, ani sztucznych przypraw itd. Bardzo była przy tym niesympatyczna. Po obiedzie zamówiła kawę, z mlekiem, krowim.
        • yumemi Re: "od pracy fizycznej też zanika pokarm" 02.10.14, 14:29
          > Przede wszystkim poraziło mnie, że dziewczyna w tak krytycznym tonie wypowiada
          > się o rodzicach szczepiących - że nieświadomi, że im trucie dziecka obojętne, ż
          > e nie chce im się informacji zdobywać.

          Taaa.. te miliony zatrutych dzieci zaszczepionych na calym swiecie... a w krajach takich jak Sierra Leone walcza o kazda szczepionke, zeby dzieci ratowac.. ile ich tam na odre umiera. Niech ta kolezanka wejdzie na strone WHO i zobaczy ile dzieci umieralo na rozne chorobska przed szczepionkami i ile umiera tam gdzie ich nie ma.
          I gwarantuje ze pierwsza by sie w kolejce po te 'trucizne' ustawila gdyby widziala jak moga wygladac powiklania np po odrze czy polio.
          Ta teoria spiskowa na temat szczepionek jakos w Polsce rozkwitla, ciekawe czemu?
          • froobek Re: "od pracy fizycznej też zanika pokarm" 03.10.14, 13:30
            Dlatego, ze lekarze lekceważą obawy i pytania rodziców, nie chce im sie tłumaczyć, mówią 'trzeba szczepić, bo trzeba', próbują nakazywać, straszyć. Zapominają o tym, ze to rodzic decyduje, co zostanie wstrzyknięte dziecku. Dlatego. Z braku szacunku do rodziców. Uważam, ze szczepić można, ale świadomie, po gruntownym rozważeniu potrzeby, raczej nie tak szybko i nie tak gęsto, jak w polskim kalendarzu. Ze świadomością ryzyka.
          • ewakot0 Re: "od pracy fizycznej też zanika pokarm" 04.10.14, 09:15
            wydaje mi się, że teorie spiskowe na temat szczepionek tak się szerzą, bo jest za mało innych problemów. Jak moi rodzice stali po dwa dni w kolejce po mebelki, prali wciąż pieluchy, godzili opiekę nad dzieckiem, pracę i studia doktoranckie, to na myślenie o zabójczych szczepionkach już nie mieli czasu. Wygoda niesie ze sobą też konsekwencje kombinowania i utrudniania tam, gdzie powinno być łatwo
            • yumemi Re: "od pracy fizycznej też zanika pokarm" 04.10.14, 12:44
              ewakot0 napisał(a):

              > wydaje mi się, że teorie spiskowe na temat szczepionek tak się szerzą, bo jest
              > za mało innych problemów. J

              Pewnie tak. Plus nikt nie pamieta ile swego czasu dzieci umieralo albo mialo koszmarne powiklania od chorob ktorych teraz jest coraz mniej - dzieki szczepieniom.
              Niestety ludziom pokazuje sie jedna strone medalu, machajac im przed oczami niby ta straszna zawartoscia szczepionki - nie pokazujac co dzieje sie w krajach gdzie na te choroby nie szczepia. Zdobycze cywilizacji sprawiaja ze ludzie zapominaja o tym co bylo, sa niby tacy 'odwazni' bo nie szczepia - a tak naprawde polegaja na tym ze inni grzecznie szczepia..
              Nie mowiac o ludziach chorych na raka, czy starszych - dla ktorych eliminacja wielu chorob zakaznych roznoszonych glownie przez dzieci, to zbawienie.
              Warto zobaczyc ile mniej jest zgonow na odre od kiedy sa szczepionki (pomijajac fakt ze 20% tych ktorzy przezyli, mieli silne powiklania, np zapalenie mozgu, etc)
              www.gov.uk/government/publications/measles-deaths-by-age-group-from-1980-to-2013-ons-data/measles-notifications-and-deaths-in-england-and-wales-1940-to-2013
              I wedlug wieku:
              www.gov.uk/government/publications/measles-deaths-by-age-group-from-1980-to-2013-ons-data/measles-deaths-by-age-group-from-1980-to-2013-ons-data
              Ciekawe czy ludzie na to tez patrza, bedac anty?
              -----------------------------------------
              • Gość: mamamarcela Re: "od pracy fizycznej też zanika pokarm" IP: *.polsystem.net.pl 04.10.14, 14:52
                Yumemi .. zadziwiasz mnie swoją wiedzą. Masz takie zainteresowania i jesteś super mamą czy pracujesz w zawodzie powiązanymi z rodzicielstwem?
      • Gość: ola Re: "od pracy fizycznej też zanika pokarm" IP: *.maverick.com.pl 09.10.14, 09:39
        No z tym stresem to akurat prawda. Adrenalina to antagonista oksytocyny. Dwa tygodnie temu miałam naglą baardzo silnie stresująca sytuację ( starsza córka 4 latka podczas gdy ja karmiłam zniknęła, wyszla sama z domu. Biegałam szukałam policja itd.) wieczorem nie mogłam syna nakarmić. Wypiłam dzban melisy w nocy wrócilo do normy. Pokarm zwyczajnie nie płynął. A córka byla w szafie pod stertą ubrań, nie odezwała się gdy wolałam kilka razy. Koszmar jakiś:/
        • yumemi Re: "od pracy fizycznej też zanika pokarm" 09.10.14, 10:06
          To co opisalas to nie jest zanik pokarmu tylko problem z jego wyplywem z powodu stresu.
          Kwestia poczekania chwile, przystawienia dziecka, czasem wypicia czegos cieplego, etc. Pokarm caly czas jest.
          • Gość: ola Re: "od pracy fizycznej też zanika pokarm" IP: *.maverick.com.pl 09.10.14, 13:55
            No tak zgadzam się. Nie wyparowuje tylko nie leci. A czy permanentny stres nie ma negatywnego wpływu na laktację?
    • Gość: wyderkaryderka Re: "od pracy fizycznej też zanika pokarm" IP: *.dynamic.chello.pl 02.10.14, 15:39
      Po cwiczeniach to mi nie zanikl,ale jak malo zjem to potem mam uczucie ze jest malo pokarmu. Tez tak macie?
      • a_buuuu Re: "od pracy fizycznej też zanika pokarm" 03.10.14, 20:13
        Hmm, ja raczej jak zapomnę i nie piję z pół dnia, to mnie przy którymś karmieniu takie nieludzkie pragnienie i słabość dopada, a mleko płynie jak zwykle. także wyraźnie czuję, co jest dla mojego organizmu priorytetem;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja