3luna3
01.10.14, 23:22
Zaciekawiła mnie dyskusja dziewczyny, która jest zagorzałą przeciwniczką szczepień. Ktoś zwrócił jej uwagę, że jako przeciwniczka koncernów farmaceutycznych sama wspiera koncerny, kupując i podając dziecku mm. Dziewczyna przyjęła linię obrony, która mnie nieco zdziwiła
"Agnieszka skoro nie chciała ciągnąć to co mam jej dac krowie czy schabowego? Poza tym mm nie zawiera rtęci,która nie jest wydalana z organizmu a kumulowana w mózgu???"
"co ściagać jak mi zanikał i w koncu zanikł na dobre?wiesz ja nie mieszkam w mieście, gdzie mogę pozwolić sobie na to, żeby siedzieć i ładnie pachnieć... Już w ciąży przygotowywałam ogródek do posiania warzyw po to aby zbierać je teraz dla mojej małej na zimę warzywa i robić z nich obiadki, a jak wiesz od pracy fizycznej też zanika pokarm Poza tym do 4 go miesiaca karmiłam a to chyba ni8e jest źle?"
Dziewczyny, serio od pracy w ogródku zanika laktacja?