Dodaj do ulubionych

Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Pomocy!

22.10.14, 09:46
Córka ma 2 i pół miesiąca. Kiedy miała około 2 tygodni zaczęły się problemy z brzuszkiem - wzdęcia, bóle, niepokój, pojawiła się większa ilość śluzu w kupkach. Problem zaczął narastać i kupki stały się nie tylko pełne śluzu, ale także strzelające (na kilkadziesiąt centymetrów), pieniste, niekiedy całkiem wodniste - wsiąkające całkowicie w pieluchę. Zgodnie z zaleceniami i neonatologa i pediatry miałam rozpocząć dietę eliminacyjną. Faktycznie córka robiła coraz brzydsze kupki, a nawet w okolicy 6 tygodnia nabawiła się kaszki na buzi, nie zaczerwienionej, widocznej tylko pod światło, którą ma cały czas. Rozpoczęłam dietę, dość restrykcyjną, która jednak po dwóch tygodniach nie zmieniła niczego na lepsze. Wręcz przeciwnie. Dziecko zaczęło być niespokojne w ciągu dnia, cierpiało na wzdęcia, domagało się piersi co 2-2,5 godziny i miało problem ze zrobieniem kupki, a kiedy pomagałam jej delikatnie czopkiem glicerynowym, najczęściej kupka była zielona. Zauważałam niekiedy nitki krwi, a kupki były na przemian - zielone, pełne śluzu, pieniste lub zielone, wodniste, bardzo kwaśne i strzelające, a zazwyczaj i takie i takie podczas jednego wypróżnienia.
Waga urodzeniowa małej - 3810, wczoraj, w wieku 10 tygodni 6200, więc przybiera na wadze i rozwija się ładnie.
W nocy je i śpi od początku pięknie, nic jej nie boli. Jedynie w ciągu dnia niekiedy boli ją brzuch, nie może zrobić kupki, a kiedy jej pomogę - jest taka jak wyżej. W niektóre dni nie muszę pomagać, a kupa w pieluszce jest żółta, kwaśna i nadal bardzo luźna. Bywają jednak dni, kiedy mała bez pomocy w postaci "odkupkania" czopkiem marudzi non-stop i płacze przy piersi, wije się, odwraca głowę i nie chce w ogóle ssać. Są też dni, kiedy ssie całą dobę pięknie i bez problemu.

Na diecie eliminacyjnej byłam przez 2 tygodnie i nie widziałam specjalnej różnicy, ale teraz nie jestem pewna czy przypadkiem nie było jednak odrobinę lepiej.

Wczoraj udało mi się dostać do gastroenterologa ze skierowaniem - pierwsza wizyta. Wywiadu p. doktor specjalnie nie przeprowadziła. Starałam się powiedzieć jak najwięcej, ale o wielu sprawach oczywiście nie pamiętałam. Lekarka niewiele powiedziała, kazała odstawić dziecko od piersi zupełnie i przejść na Nutramigen 1. Na pytanie co dolega małej odpowiedziała, że to uczulenie na laktoalbuminę (??? czy to stały składnik mojego mleka czy tylko przechodzi do pokarmu z mleka zwierzęcego???). Nie powiedziała jednak ani słowa o wygaszaniu laktacji, ani o tym co dalej.
Jestem przerażona. Syna karmiłam piersią bez problemów przez 1,5 roku. Córkę też chcę karmić co najmniej tak długo. Nie wyobrażam sobie przejścia na karmienie sztuczne i nie chcę tego robić, a jednocześnie boję się o dziecko. Wykupiłam na razie 3 puszki Nutramigenu. Dziś rano próbowałam podać małej, wypiła 20 ml i dałam jej pierś. Patrzę na tę butelkę i nie wiem co robić...
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 09:50
      a co konkretnie jesz? I co jadlas podczas diety eliminacyjnej?
      Na dzienne bole brzucha pomoglby masaz, najlepiej taki naturalny, brzuch dziecka do brzucha mamy, w chuscie..
      • baobao Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 10:46
        Dziękuję dziewczyny, że się odezwałyście. Podczas diety eliminacyjnej odstawiłam wszystkie owoce, surowe warzywa, jaja i nabiał, a także pomidory i paprykę. Jadłam kaszę jaglaną, niekiedy kuskus z marchewką i cukinią, czasem bakłażana, kalafiora, pestki dyni, słonecznika, makaron razowy, pastę z soczewicy, ryż z warzywami, pieczywo z ramą olivio i hummus własnej roboty, ale i to pewnie błąd - do gotowania dodawałam sos sojowy i niekiedy jadłam chleb z miodem. Piłam mleko owsiane i ryżowe. Nie jem mięsa, więc w zasadzie to mniej więcej wszystko, być może nie wymieniłam kilku warzyw - chyba raz dusiłam groszek cukrowy z innymi warzywami, kilka brukselek... Małej masuję brzuch, noszę w chuście, nie ma jakichś wielkich boleści typu kolka, ale na pierś reaguje niekiedy jakbym jej chciała krzywdę zrobić, mimo że wiem, że jest głodna i jej potrzebuje.
        Rzeczywiście jedzenie co 2-2,5 godziny wydawało mi się dość częste, dlatego o nim napisałam, ale zawsze przy piersi jest krótko - 5-10 minut.
        • jak-kania-dzdzu Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 10:53
          A córka ssie smoczka? Butelki? Bo może taka histeria przy piersi to efekty posmoczkowe, a może po prostu taki wiek, że otoczenie zaczyna być ciekawe i rozprasza przy jedzeniu. I dopominanie się o pierś co 2-2,5 godziny, to nie jest często jak na takiego malucha, tym bardziej, że pisałaś, że w nocy ładnie śpi. Mój półroczniak się dopomina co 2-2,5h ;)
          • baobao Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 11:10
            Nie znosi smoczka, butelki nie chce ssać jeszcze, a ten płacz przy piersi nie tyle jest nerwowy, co taki rozpaczliwy, żałosny, jak gdybym jej proponowała ssanie poduszki na szpilki. Odwraca się od piersi natychmiast po tym jak ją zauważy. Ale oczywiście tak jest tylko czasem i w zasadzie nasiliło się w ciągu ostatniego tygodnia. Zazwyczaj na cycka reaguje niecierpliwym stękaniem i uśmiechem. Wcześniej płacz i niechęć do piersi pojawiała się niekiedy wieczorami/ późnym popołudniem, a od tego tygodnia mam po prostu problem z karmieniem - np.: dziś jadła o 6:45, do teraz nie chce piersi. Spała od 9 do 10:30, teraz pół godziny płaczu po propozycji cycka i butelki i znowu zasnęła.
            • jak-kania-dzdzu Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 11:40
              baobao napisała:

              > Nie znosi smoczka, butelki nie chce ssać jeszcze,

              No ale po co jej butelka?

              > Wcześniej płacz i niechęć do piersi pojawiała się niekiedy wieczorami/ późnym p
              > opołudniem, a od tego tygodnia mam po prostu problem z karmieniem - np.: dziś j
              > adła o 6:45, do teraz nie chce piersi. Spała od 9 do 10:30, teraz pół godziny p
              > łaczu po propozycji cycka i butelki i znowu zasnęła.

              Płacz wieczorek i niechęć do piersi, to po prostu odreagowywanie całego dnia. Maluch przebodźcowany i nie umie się sam wyciszyć wieczorem, no ale to też standard u większości maluchów :)
              I znowu butelka? W sumie to nie wiem po co jej proponujesz butelkę? A na śpiąco je? Przystawiaj ją do piersi w czasie drzemki albo taką na pół rozbudzoną. Bo im bardziej dziecko głodne, tym bardziej złe i taki przegłodzony maluch będzie się wkurzał przy piersi.
              • baobao Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 12:39
                W tej chwili proponuję butelkę, bo nie chce ssać piersi, a ja już nie wiem co mam robić i przygotowałam ten Nutramigen... :( Nie wiem czy słuchać lekarza czy karmić tylko piersią czy może spróbować karmienia mieszanego. A dzisiaj mamy naprawdę problem z tym brzuchem, no nic nie chce jeść i ciągle płacze...pierwszy raz aż tak.
            • bieniewicka Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 12:02
              No właśnie na co ta butelka skoro chcesz karmić piersią :) czy podałaś bo myślałaś ze skoro z piersi nie chce to chociaż z butelki zje? Lepiej unikać takich zabiegów, uzbroj się w cierpliwość i proponuj pierś.
              • Gość: Paulina Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.pools.cgn.spcsdns.net 19.12.14, 08:40
                Co za bzdura!!! Jezeli pokarm matki uczula to dziecko zrazi sie jezeli bedzie karmione na sile! A jak bedzie głodne to zje i uczulający pokarm!!!! Skąd wy bierzecie takie głupie filozofie!?!?! Poza tym długotrwałe krwawienie z jelita JEST BARDZO GROŹNE!!! Proponuje posłuchać lekarza!!!
            • mama_maciupkow Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 12:55
              Mi na takie zachowanie przy piersi pomogło regularne podawanie Delicolu i Sab Simplexu, na początku myślałam że nie pomaga, ale jak odstawiłam, to się przekonałam, że jednak pomagało :) I stopniowo dziecko się wyciszyło. Teraz powoli odstawiam i znowu czasem bywa tak, że pierś "kłuje".
        • Gość: Paulina Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.pools.cgn.spcsdns.net 19.12.14, 08:36
          Średnia ta dieta eliminacyjna... W ramie Oliwii jest masło!!!! A kalafior, brukselka i brokuły to najgorsze z warzyw dla matek karmiących. Strasznie wzdymajaco działają na maluszki. Ja przy takich samych objawach w 4 tygodniu życia mojego Szymonka przez 2tyg na diecie eliminacyjnej jadłam tylko kurczaka, ziemniaki gotowane, marchewkę gotowana z pietruszka i selerem (taka lajtowa zupkę jarzynowa)... I podawałam nutramigen. Tydzien od rozpoczęcia diety nie karmiłam cyckiem tylko odciagalam. Po tygodniu zaczęłam karmic piersią. Po 2 tyg wprowadziłam pieczywo i wędlinę, pozniej jajka, cos słodkiego bez mleka, jabłka i doszłyśmy do wniosku z moja lekarz ze to uczulenie na białko. Maly odzwyczaił sie od ssania troche a poza tym przez to Żr go kiedyś bolał brzuch jak karmiłam to płakał jak go przystawialam. Teraz ma 3.5 miesiąca i wracamy do cycka bo do tej pory dostawał odciągnięte moje mleko na zmianę z sojowym bo mojego przez brak ssania jest troche za mało... Nie karm na sile bo dziecko zrazi sie do cycka!!!! Kup laktator i pomysl o jego zdrowiu! Krew w kupie to naprawdę poważna sprawa!!!
    • bieniewicka Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 10:10
      U nas kaszka na twarzy i zielone strzelające pieniste kupy były po nabiale i sezamie. Po odstawieniu buzia gładka a kupy bardziej "standardowe". Warto pamiętać ze spektrum normalnej kupy dziecka na piersi jest szerokie, u nas duuuzo śluzu, taki kisiel od barwy marchewkowej, przez żółtawa, z domieszka zieleni lub brązu, różnie. Dopóki bobas przybiera wszystko jest dobrze, rozumiem ze Ciebie martwią bóle, ciekawe tylko czy te dolegliwosci są tylko i wyłącznie natury fizycznej chociaz podobno nitki krwi mogą wskazywac na alergie pokarmowa. Malutka ma dopiero 2 miesiące, moze warto zastosować rady mrowy. A szukałaś info odnośnie diagnozy tej lekarki, co to oznacza?
      • bieniewicka Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 10:19
        I nie zrozumiałam info o częstotliwości karmien, ze mala chciała jeść co 2-2,5 godziny. W sensie ze u Was to często czy rzadko? Bo jak na takie maleństwo to absolutny standard, moze chcieć jeść i co pol godziny. Chętnie przeczytam co doradza Ci ekspertki ale na mój rozum rezygnacja z piersi byłaby tutaj decyzja pochopna. Jesli dieta elimin nic nie dala to jest to dowód na to, ze problem nie tkwi w Twoim mleku. Ale napisz jak ta dieta wyglądała.
    • jak-kania-dzdzu Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 10:45
      Jeżeli dziecko przybiera prawidłowo i skóra na policzkach, za uszami i w zgięciach łokci i kolan jest ok, to ja bym nie upatrywała problemów w kp. U mojego syna tak gdzieś do 12-14 tygodnia kupy były paskudne, kwaśne, śluzowate, zdarzała się i piana i strzelanie, ale dziecko cały czas utrzymywało się na 50 centylu, skóra ok, zdarzały się mu krostki na twarzy, ale to od śliny z reguły lub po ulaniu, jak niedokładnie wytarłam buźkę. Nie każda zmiana skórna na twarzy oznacza od razu alergię. I mój też się męczył przy gazach, wybudzał w nocy, ale to norma u dzieci, dopóki układ pokarmowy nie dojrzeje, były takie noce, że spał tylko na moim brzuchu. Ale u nas po skończeniu 3 miesięcy przeszło. I nic nie kombinowałam z dietą, układ pokarmowy dojrzał i bóle brzucha zniknęły, kupy nadal śluzowate, ale taka już uroda mojego syna ;) Może poczekaj jeszcze 2-3 tyg i zobaczysz czy coś się zmienia. O ile dziecko przybiera na wadze prawidłowo.
      • baobao Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 11:20
        Za lewym uchem mała ma fragment suchej skóry. Poza tym wszystko ok, żadne liszaje jej nie wychodzą , w zgięciach czyściutko. A jeśli przyczyna jednak leży w kp, to czy koniecznym może być przejście na Nutramigen czy wystarczy moja restrykcyjna dieta? Jeśli chodzi o wagę to przybrała 2600 w 9 tygodni (spadła do 3600 w szpitalu).
        • mad_die Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 11:52
          Po pierwsze - kupy mogą być różne i póki nie ma w nich krwi i śluzu jak białko kurze, to są ok. Pełna gama kolorystyczna i zapachowa dozwolona, również te strzelające.
          Po drugie - przyrosty ma dobre, więc jak nie chce ssać piersi, to niech nie ssie.
          Po trzecie - kaszka na buzi w wieku 6tyg to TYPOWY trądzik niemowlęcy i nic się z tym nie robi, mija sam.
          Po czwarte - smoczek i butelką są zupełnie zbędne. Więc nawet nie proponuj.
          • baobao Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 12:46
            Jak pisałam, śluz ma w kupach stale, czasem wręcz sam śluz z niej wylatuje - przeźroczysty glut i nic więcej. Krew znajduję też przynajmniej raz w tygodniu w zielonej, śluzowatej kupie. Co do kaszki, to chciałabym, żeby to był trądzik, ale dziecko ma 10 tygodni i ciągle takie małe grudki kaszkowate, ale jakby pod skórą - są widoczne tylko pod światło, nie czerwienieją. Czyli proponujecie kontynuowanie kp i Nutramigenu mam w ogóle nie proponować? Umawiam się oczywiście do kolejnego lekarza, ale zanim tam się dostanę nie mam próbować z Nutramigenem?
        • bieniewicka Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 11:58
          No to przeciez to prawie 300 na tydzień czyli generalnie wow :) tak jak kania napisała cyrki przy piersi to standard, u nas 2-3miesiac, potem przeszło. Jeśli winowajca nie jest nabial to spróbuj z diety wyeliminować np soje i najbardziej klasyczne alergeny jak np miód. Ja tez bym troche jeszcze poczekała, może to kwestia czasu i małej dojrzeje układ pokarmowy.
    • Gość: karola Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.14, 13:06
      Moja córka skończyła 5 miesięcy i przeszłam niedawno prawie dokładnie to, co opisałaś. Mleko sztuczne dałam jej 3 razy i zdecydowałam zostać przy piersi. Skończyła 4 miesiące i wszystkie problemy zniknęły. Restrykcyjna dieta z wykluczeniem wszystkiego mlecznego, pszenicy i jaj nie dała żadnych efektów, a byłam na niej koło 2 miesięcy! To co Twoje melenstwo ma na twarzy nie ma związku, mamy to samo. Rozumiem, że sie doszukujesz, też przez to przeszłam. Na bóle proponuje probiotyk Biogaia i Delicol, który pomaga trawic laktoze- u nas pomogło. Wyniki badań kału, usg, z krwi niczego nie wykazały. Mała świetnie przybierala w tym czasie na wadze. Przeczekalam to i bylo warto. Calkowita rezygnacja z karmienia piersia to wg mnie błąd. Lekarz który w takim wypadku to zaleca w moich oczach nie nadaje sie na pediatre. Nam zalecil karmienie mieszane, a i tak zdecydowalam, ze zostaje przy piersi.
    • mama_maciupkow Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 13:11
      Ja bym jeszcze poczekała z tym Nutramigenem i zobaczyła co powie następny lekarz, skoro mała dobrze przybiera. U mojej też od około 3 tygodnia życia utrzymują się brzydkie kupy, śluzowate, ponoć mogą takie być, ale niepokoiły mnie brązowe kłaczki w nich i dałam do laboratorium do zbadania na krew utajoną. Wynik słabo pozytywny. Będę jeszcze ponawiać badanie, ale umówiłam się też do alergologa. Też jestem na diecie eliminacyjnej już dość długo, ale wykluczyłam tylko mleko i pochodne, pszenicę i jaja. Unikam też gotowych rzeczy, robię w domu wędlinę do kanapek, nie używam margaryn. Kupuję tylko chleb o jawnym składzie. Poza tym jem w miarę normalnie. Czekam na razie, co mi powie alergolog, bo pediatra z rejonu zaleciła mi kurację marchwiankową (dla 2 miesięcznego wtedy dziecka), a w razie niepowodzenia Nutramigen. Zaczynam się trochę stresować, z jednej strony przez tą krew, a z drugiej strony przez gorsze przyrosty które się ostatnio pojawiły. Około 80-110 g na tydzień w ciągu ostatnich 3 tygodni. Jutro będę ją znowu ważyć i zobaczymy, bo starałam się ją karmić ile się da w ciągu tego tygodnia...
      • mama_maciupkow Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 13:16
        Mogę Ci jeszcze doradzić, żebyś spróbowała sobie zapisywać, co jesz każdego dnia, a obok, jak dziecko reaguje, czy jest bardziej niespokojne, więcej ulewa, kupy jakie zrobiła. Może wpadniesz na właściwy trop, jeśli oczywiście przyczyną jest jakaś alergia. A alergia może być na każdy składnik Twojej diety.
        • baobao Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 13:33
          Właśnie się zastanawiałam nad wykluczeniem pszenicy. Pewnie zrobię tak jak piszesz. Poczekam do wizyty u polecanego lekarza - alergologa, a tymczasem wrócę do diety, jeśli za tym podejściem niczego nie zmieni, będę się martwić dalej. Co do przyrostów, u nas rzeczywiście wychodzi prawie 300 g/ tydzień od urodzenia, ale ostatnio zwolniła do 120 g/ tydzień - tak jak u Was pogorszyły się nam przyrosty i to znacznie. Do tego pojawiła się ta niechęć i wrzask na widok piersi w ciągu ostatnich kilku dni, a mnie wszyscy zaczęli straszyć, że takie przewlekłe zapalenie jelit może być bardzo niebezpieczne. Dlatego napisałam tu i dlatego w stresie otworzyłam ten Nutramigen i próbowałam dziecku go dzisiaj wcisnąć, z nadzieją, że pomoże. Bez sukcesów, ale piersi też nie chce od rana. Mam nadzieję, że to wszystko minie rzeczywiście i będzie dobrze.
      • mama_maciupkow Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 13:28
        Aha, i probiotyk. Ja daje Dicoflor. U nas poprawił zdecydowanie wyglad kup.
        • baobao Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 13:35
          Próbowałam z probiotykami, u nas nie działały niestety - najdroższa Biogaja ani trochę, Dicoflor może odrobinę pomógł na jakimś etapie, ale generalnie nic nie zmienił.
          • nancy_callahan Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 14:05
            Kupy u dziecka piersiowego mogą być najprzeróżniejsze. Trochę martwi ta krew raz na jakiś czas, ale moim zdaniem możesz przeczekać i nie dawaj tego nieszczęsnego nutramigenu. Zastanawiam się ileż dystrybutorzy tego cuda płacą lekarzom za wciskanie tego na wszelkie dolegliwości brzuszkowe, które u większości maluchów są zupełną normą.
            Dla pewności zrób lepiej córce badanie krwi czy przypadkiem nie ma CRP podwyższonego. U mojego synka przyczyną okropnych kup była infekcja bakteryjna w przewodzie pokarmowym, po zaleczeniu antybiotykiem wszystko wróciło do normy. Też mnie w szpitalu zmuszali do nutramigenu, potem przez miesiąc byłam na diecie totalnie bezmlecznej i bezjajecznej i dalej karmiłam wyłącznie kp, potem zaczęłam normalnie jeść nabiał i wszystko było w porządku, po prostu układ pokarmowy malucha dojrzał i wszelkie sensacje się skończyły.
            Większość dzieci do 3 miesiąca cierpi częściej lub rzadziej na jakieś bóle brzuszka, gazy i to niezależnie od sposobu karmienia, więc tylko z powodu zielonej kupy nie rezygnuj z kp.
            Dla pewności na twoim miejscu z 2 tygodnie zrobiłabym dietę bezmleczną, bezjajeczną i bezglutenową. I wyrzuć miód, miód często uczula niestety. Po dwóch tygodniach będziesz miała jasność czy to jest jakaś alergia u twojego dziecka czy nie, a nawet jak jest to lepsze dla niego kp, po wyeliminowaniu alergenów z diety matki niż nutramigen.
            • Gość: maddie Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 22.10.14, 14:16
              Trop z infekcja bardzo dobry, byc .moze jakas bakteria szaleje?
              Spadek przyrostow jest naturalny w tym.wieku, dziecko do 18tki nie.moze rosnac po 300g na tydzien,nie?
              Na brzuch najlepszy masaz, noszenie brzuchem do dolu, polegiwanie na mamie brzuch do brzucha i piers :)
              • baobao Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 17:33
                Też na to wpadłam kilka tygodni temu, bo w wymazie z nosa był gronkowiec. Niestety tu też pudło, infekcji nie ma, a w badaniu kału tylko flora fizjologiczna...
            • baobao Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 21:33
              Dziękuję. Też mi się wydaje, że najlepiej będzie właśnie tak zrobić - spróbować ze ścisłą dietą. Czy nie ma infekcji sprawdzałam, badałam kupę w kierunku bakterii patologicznych, więc na razie jedynym tropem jest to, że coś ją uczula. Sama zieloność kupy mnie nie martwi. Bardziej właśnie ta krew, śluz, bóle...
          • Gość: lorien Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.205.109.134.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.01.15, 09:03
            Polecam o wiele skuteczniejszy preparat jakim jest synbiotyk o nazwie MULTILAC dla maluchów to Multilac Baby.
            • pisaneczka011 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 07.12.15, 09:35
              Fakt, multilac baby, to preparat, który dobrze działa na problemy żołądkowe malucha.
    • Gość: bea-luz Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.14, 15:30
      Nie będę się rozpisywała na temat szczegółów naszej sytuacji w tym wieku ale było bardzo podobnie. Z ciężkim sercem podałam Nutramigen, problemy się skończyły więc nie żałuję. Planowałam długo karmić ale wyszło inaczej, trudno. Dokarmiałam jescze pare miesięcy ale najważnijesze dla mnie wtedy się stało to, że się nie męczył.
    • Gość: Mayah Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.nat.rev.ndi.net.pl 22.10.14, 17:52
      można się zastanowić czy nie jest to nietolerancja laktozy. U starszego dziecka w wieku 4 miesięcy pojawiły się właśnie takie objawy o jakich piszesz. Teraz z młodszą córką - teraz 3 tygodnie - zaczyna się podobnie. W przypadku tej dolegliwości dieta eliminacyjna nic nie pomoże. O nietolerancji laktozy świadczą - strzelające wodniste kupki o kwaśnym zapachu, pojawiające się nitki krwi oraz śluz. Proponuję nie odstawiać od piersi tylko wybadać próg tolerancji dziecka na laktozę z twojego mleka. Znaczy to że musisz wybadać ile razy możesz nakarmić swoim mlekiem a ile sztucznym (zaleconym przez pediatrę bezlaktozowym). Ja czuję że mnie za niedługo czeka to samo. A ze starszym synem - karmiłam 3 razy dziennie swoim i kupki były ok. Ważne żeby zrobić test na krew utajoną.
      • yumemi Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 18:34
        Gość portalu: Mayah napisał(a):

        > można się zastanowić czy nie jest to nietolerancja laktozy. U starszego dziecka
        > w wieku 4 miesięcy pojawiły się właśnie takie objawy o jakich piszesz. Teraz z
        > młodszą córką - teraz 3 tygodnie - zaczyna się podobnie. W przypadku tej doleg
        > liwości dieta eliminacyjna nic nie pomoże.

        Nie mylmy pojec - nietolerancja laktozy z pokarmu kobiecego - galaktozemia, to bardzo rzadkie schorzenie i od pierwszych dni zycia dziecko w ogole nie przybiera i jest bardzo chore.

        Czyms innym jest nietolerancja np mleka krowiego, a czym innym problem spozywania przez dziecko nadmiaru mleka pierwszej fazy, czyli tego bogatego w laktoze, w proporcji do tego tlustszego - na to pomaga poprawa techniki ssania, przy nadprodukcji - odciaganie niewielkiej ilosci pokarmu przed karmieniem.
    • kpkacha Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 17:54
      Podaj delicol ma enzym trawiacy laktoze przed każdym podaniem piesi, wyłącz z diety wszystkie potencjalne alergeny żeby jelita miały czas się wygoic, później wprowadzaj po jednym produkcie tygodniowo. Ja odstawiłam białko krowie, mleko i jego przetwory nawet masło, wołowinę, gluten (wszystkie zboża, kuskus też ma gluten) , jaja, kurczaka (na drób mój syn reaguje tragicznie ) marchewka, ziemniak, warzywa wzdymajace. U mnie przechodzi na chwilę obecną banan, mango, burak, ryż, kasza gryczana, jaglana, ryby gotowane lub pieczone, wieprzowina, oliwa z oliwek, orzechy nerkowca, chrupki i chleb suchy kukurydziany, sałata, winogron, ogórek kiszony (wiem że dziwne ale syn dobrze toleruje więc raz w tygodniu zjem do obiadu), mleko kokosowe i ryżowe, płatki ryżowe, kaszka kukurydziana. Im dłużej laktoza wyniszczala jelita tym więcej trzeba rzeczy odstawić, u mnie to wyglądało tak że z każdym tygodniem przestawal tolerować kolejną rzecz, kupy tragiczne, zielona piana lub wodą, śluz, krew, wzdęcia, ubolewania chlustajace, cofanie się treści żołądka przy bekaniu nawet 1,5H po piersi, koszmar. Możesz też ściągać mleko początkowe w nim jest najwięcej laktozy. Ja ciągle walczę :) sama doszłam do tego że syn ma nietolerancja laktozy, szkoda że tak późno odkryłam delicol (nie mieszkam w pl a tu mnie lekarze zbywali bo twierdzili że jak przyrosty ok to wszystko ok i karmić piersią) mały 29 będzie miał 4mc, od ponad 3 jestem na diecie, od 1 na restrykcyjnej, nawet nie chce wiedzieć jakie spustoszenie jest u małego w jelitach. Po delicolu pierwszy raz od urodzenia była żółta kupa, mniej wzdęty brzuszek.... Jest poprawa. Życzę powodzenia
      • kpkacha Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 17:59
        Dodam jeszcze że brązowe kłaczki to krew przetrawiona, sprawdź czy nie ma ranki na sutku nawet maleńkiej, ja miałam taką wielkości łebka od szpilki a krwi z niej mały tyle wysysał że masakra, przekonałam się jak raz mały zaspał i musiałam ściągnąć trochę mleka laktatorem bo tak mnie pierś bolała po całej nocy.
        • mama_maciupkow Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 20:49
          a jak nie ma nawet maleńkiej, to skąd taka przetrawiona krew może się brać?
        • mama_maciupkow Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 20:51
          bo te kłaczki to u nas
          • kpkacha Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 23.10.14, 00:51
            Jeśli na sutku nie masz ranki (u mnie wyglądało jak czerwiensza niż reszta sutka kropka pod fałdeczką przy ujściu kanalika mlecznego w życiu bym nie powiedziała że z takiej kropki tyle krwi ) to zbadaj w buzi maluszka czy np nie pękła jakaś plesniawka, jeśli i tu wszystko ok to krwawienie gdzieś z przełyku bo musiała krew przejść przez żołądek, z jelit byłyby nitki świeżej krwi. Jeśli to jednorazowo było to się nie przejmuj, jeśli się powtarza ciągle to szukaj przyczyny.
    • hermenegilda_zenia Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 22.10.14, 21:45
      Syn miał strzeliste kupy prawie od samego początku - wypróżniał się praktycznie zaraz po zjedzeniu, czasami robił 8 kup dziennie. Zrobiłam badanie kału pod kątem różnych dolegliwości pokarmowych. Obecność cukrów redukujących wskazywała na nietolerancję laktozy. Od tamtego czasu podawałam probiotyk i prebiotyk, ja starałam się jeść nabiał bezlaktozowy po jakimś czasie poprawiły się kupy, a piersią karmiłam dalej przez 2 lata. Delicol się nie sprawdził, bo mój dzieciak był z typu jedzących raz ale przez 24 godziny, więc szybko poszłabym z torbami.
      • kpkacha Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 23.10.14, 00:56
        A jaki probiotyk i probiotyk ? Bo u mnie biogaja się nie sprawdzila, już po 3h od podania zaczynało się wycie nieustajace, płacz rozpaczliwy, kupa tragedia ...
        • mad_die Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 23.10.14, 11:12
          No ale noworodek już po godzinie od podania ma prawo zjeść pierś. Więc to wycie to pewnie z głodu - za mlekiem i mamą.
          • kpkacha Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 23.10.14, 13:58
            chyba powinnam uściślić - wycie i płacz rozpaczliwy był pomimo podawania piersi, nawet pierś na uspokojenie nic nie pomagała, z piersią w buzi dziecko wręcz piszczało i podkurczało nóżki do brzuszka z bólu. I nie noworodek. Mój syn jak już pisałam 29-tego skończy 4 miesiące. od 3 tygodnia zaczęły się problemy z brzuszkiem i płacze, kupy od samego początku nie były prawidłowe. Okres w którym próbowałam podawać biogaję to czas kiedy mój syn skończył 2 miesiące. Poza tym mój syn na głód nie zanosi się płaczem histerycznym a bardziej marudzi a jak tylko zobaczy cyca to od razu się uspokaja i otwiera buźkę bo już wie że dostanie jeść.
        • hermenegilda_zenia Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 25.10.14, 11:05
          Podawałam Latopic (specjalny probiotyk dla atopowców) i Dicoflor.
    • kpkacha Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 24.10.14, 10:19
      Jeszcze jedno ważne pytanie, czy podajecie vit D ? Jeśli tak to spróbujcie najpierw ją odstawić bo może to na nią jest uczulenie ...
      • nothing.at.all Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 24.10.14, 14:24
        Dobra sugestia. Wiele osób po Wit d miało problemu u maluchow wątków jest kilka.
    • kariatyda79 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 24.10.14, 22:22
      Ja podobną historię przechodzę już z drugim dzieciem. Z tym, że przy pierwszym myślałam, że tak musi być - że wiek, niedojrzały układ nerwowy, pokarmowy itp itd. Faktycznie Syn wyrósł, ale trwało to około roku i zabrało nam sporo zdrowia i nerwów. Teraz, przy drugim trafiłam do specjalisty, który na dzień dobry pochwalił nasze kp i powiedział, że dla alergika nie ma ważniejszej rzeczy! (wtedy już wiedziałam, że dobrze trafiłam). Ustawił dietę - bezmleczną (właściwie bezkazeinową), bez soi, cytrusów, orzechów, czekolady i ryb. W tym również bez śladowych ilości tych substancji (czyli np. domowy chleb i to nie z mieszanki, ale z podstawowych składników. Z jednej strony dieta jest restrykcyjna, ale z drugiej wyjaśnił, że gluten nie ma nic do rzeczy, warzywa i owoce zostawiamy wszystkie. Podobno w 90% przypadków ta dieta przynosi efekty po 4-6 tygodniach. Po 2 tygodniach może być wręcz gorzej, aby organizm się wyciszył potrzeba czasu. Ja jestem na diecie od 3 tygodni, już widzę lekką poprawę - przede wszystkim Mały się uspokoił, kupy są mniej kwaśne, a pupa zaczyna nabierać normalnych kolorów :) Jeśli po 6 tygodniach nie ma efektów to szuka się dalej, może marchewka, a może ryż ... Ale w żadnym wypadku nie odstawia od piersi jeśli mama jest skłonna współpracować w kwestii diety. Szukaj innego lekarza, skonsultuj problem, ja mam namiary na lekaerza z Poznania. Powodzenia
      • bieniewicka Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 25.10.14, 05:57
        Super ze udalo Ci się trafić na takiego lekarza :) powodzenia :)
      • baobao Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 27.10.14, 18:51
        W takim razie bardzo bardzo (!!!) poproszę o namiary na tego lekarza, bo mieszkam w Poznaniu. Jestem na diecie od tych paru dni (beznabiałowej i bezglutenowej) i widzę małą poprawę - nie ma awantur przy piersi i ogólnie widać, że brzuch jej nie boli, jest spokojniejsza. Ale kupy nadal brzydkie, śluzowate, pieniste i wczoraj były pasemka krwi. Dziękuję w ogóle wszystkim za pomoc i obiecuję informować na bieżąco o postępach, może komuś ten wątek się jeszcze przyda.
        • kpkacha Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 27.10.14, 20:18
          Trzymam kciuki !
          I informuj jak się sprawy mają.
        • kariatyda79 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 28.10.14, 20:17
          Pan Doktor Łukasz Kałużny, przyjmuje w szpitalu przy ul Szpitalnej, prywatnie przy ul Toruńskiej 20 (tel. 61 870 86 85) znajdziesz informacje o Doktorze w necie. Ja byłam na razie raz, ale teraz - po 4 tygodniach już wiem, że dieta działa. Namiary dostałam od zadololonych innych Mam. Powodzenia - trudno się dodzwonić, ale zawsze można pojechać na miejsce i coś zdziałać osobiście :)
          • baobao Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 29.10.14, 13:50
            Dziękuję. Dam znać jak dostanę się prywatnie, bo widzę, że na Szpitalnej pierwsze wolne terminy do dr Kałużnego są w marcu... I pewnie trzeba mieć skierowanie konkretnie do poradni metabolicznej, nie do gastroenterologa ogólnie. A powiedz mi jeszcze proszę czy u Was też czasem pojawiały się pasemka krwi? U nas na razie poprawa się utrzymuje - mała spokojna, ładnie je, kupy nieco lepsze (rzadziej pieniste, mniej śluzu, pasemek krwi nie było od paru dni), kaszka z policzków też jakby schodzi. Także jestem zdziwiona, że tym razem taki szybki efekt nastąpił. Może nie spektakularny, ale widzę zmianę. Rozumiem też, że może się pogorszyć mimo diety. Zastanawiam się czy poprzednim razem, kiedy zastosowałam eliminacyjną nie było właśnie takiego efektu, że dziecku w pewnym momencie się pogorszyło, a ja uznałam, że w takim razie to nie kwestia diety. Teraz niezależnie od tego kiedy dostanę się do dr Kałużnego, będę trzymać dietę cały czas. Nie byłam przekonana o jej konieczności, jako że nikt z nas w rodzinie nie jest alergikiem. Wydawało mi się, że problem musi leżeć gdzie indziej i może dlatego, nie widząc pozytywnych efektów poprzednio szybko wróciłam do jedzenia wszystkiego po dwóch tygodniach. Teraz też jeszcze muszę wyeliminować soję i orzechy w takim razie, bo jedno i drugie jadłam.
            Dla mam z podobnymi problemami napiszę jeszcze co wiem o nietolerancji laktozy. Uznawszy, że moje dziecko raczej nie jest alergikiem, bo przecież nikt w rodzinie nie jest, szukałam też różnych przyczyn - inwazji jakiejś bakterii w przewodzie pokarmowym, problemów ze ssaniem (łykaniem zbyt dużej ilości powietrza, na które w pierwszym tygodniu problemów zwalałam wzdęcia), w końcu też czytałam o nietolerancji laktozy, przy którym to haśle można znaleźć w internecie dokładnie take objawy jak u mojego dziecka. Zanim jednak ucieszyłam się rozwiązaniem zagadki, poczytałam więcej i dowiedziałam się tego, o czym pisała yumemi. Pierwotna nietolerancja laktozy jest rzadkim, niebezpiecznym schorzeniem wykrywanym o dziecka zaraz po urodzeniu, gdyż taki maluch słabnie natychmiast i nie przybiera na wadze, co jest zagrożeniem życia. Ale nietolerancja laktozy może też być wtórna, spowodowana: ALERGIĄ, patologiczną florą bakteryjną, może być stanem po biegunce, operacji czy innej ingerencji w jelitach, mogą ją powodować pasożyty i towarzyszy celiakii. Nie jest więc to stan jakby w opozycji do alergii czy nietolerancji pokarmowej "moje dziecko nie ma alergii, ma nietolerancję laktozy", ale jest stanem przez alergię czy nietolerancję pokarmową wywoływanym. W związku z czym, jako że dalej podejrzewałam coś innego niż alergia u mojej córki, a wykluczyłam bakterie i pasożyty, to szukałam dalej i trafiłam na trop przeciążenia laktozą (Lactose overload), o którym też wspomniała yumemi, a o którym to pediatrzy w Polsce w ogóle nie mówią/nie wiedzą/nie piszą. Informacji na ten temat doszukałam się praktycznie tylko na zagranicznych stronach. U nas na pewno jest to też czynnik pogłębiający kłopoty, bo pewnie mamy jednak do czynienia z alergią. Ja mam ciągłą nadprodukcję, a mała wszystkie objawy przeciążenia. Dodatkowo więc oprócz diety, staram się zapanować nad moją nadprodukcją, żeby nie pogarszać stanu jelit dziecka. Tak naprawdę my zmagamy się zapewne ze wszystkimi trzema problemami - alergią, wtórną nietolerancją laktozy spowodowaną podrażnieniem przewodu pokarmowego dziecka przez alergeny i moją nadprodukcją mleka prowadzącą do dodatkowego przeciążenia laktozą, co jeszcze pogarsza stan dziecka. Linki do wybranych źródeł:
            www.breastfeeding.asn.au/node/284
            www.breastfeeding.asn.au/bfinfo/lactose-overload-babies
            i bardzo dobre: www.babycareadvice.com/babycare/general_help/article.php?id=18

            Także na razie rzeczywiście wychodzi na to, że podstawa to dieta. W piątek mamy wizytę u neonatologa-alergologa. Jestem ciekawa co powie. Panią dr gastroenterolog mamy odwiedzić ponownie w poradni 4.11 i nie wiem jak zareaguje, kiedy powiem, że nie posłuchałam zaleceń. Mam nadzieję, że wspólnie z Wami dotarłam przynajmniej blisko rozwiązania tajemnicy i nie będę musiała rezygnować z karmienia piersią. I mam też nadzieję, że uda mi się dostać do dr Kałużnego jak najszybciej...
            • kariatyda79 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 29.10.14, 17:07
              Trzymam kciuki :) Napiszę Ci tylko, żebyś nie katowała się dietą bezglutenową. Ja też podejrzewałam u drugiegi Syna alergię na gluten, bo objawy mimo że alergiczne były inne niż u Starszego. Doktor wyraźnie podkreślił, że gluten nie przenika do mleka mamy i alergia ujawnia się dopiero przy pwrowadzaniu glutenu do diety Malucha. No i powodzenia w dzwonieniu - rejestruje Żona Doktora ;) Gdybyś chciała powymieniać się doświadczeniami odnośnie diety to mój mail: jakasia2@wp.pl I wywal te butelki i nutramigen ;) Starszaka wykarmiłaś, to teraz też będziecie się karmić do woli - zobaczysz, że uda się to wszystko ustawić. A z dietą można żyć, ja dziś piłam pyszną kawę z mlekiem kokosowym i zajadałam ciasto czekoladowe bez czekolady :)
            • Gość: Yumemi Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.14, 18:28
              Zgadza sie - istnieje wtorna (secondary lactose intolerance) ale jest czymś spowodowana np antybiotykami, infekcja układu pokarmowego która pogarsza stan śluzówki układu pokarmowego etc nie pojawia sie tak znikąd nagle wiec w tym przypadku małe bylyby na to szanse. Plus wtorna jest chwilowa i mija jak tylko układ pokarmowy sie regeneruje.
              Moja córka miała takie objawy po przejściu rota.

              Bardzo możliwe ze na poczatku dziecko zareagowało ma cos mocniej i troche czasu zajmie zanim układ pokarmowy wroci do normy - nie musi tez to byc wcale kwestia tego co jesz tylko np dziecko mogło złapać jakas infekcje układu pokarmowego i takie objawy miało i łagodniejsza dieta pomaga w leczeniu.
              Wcale nie oznacza to ze dziecko jest alergikiem, równie dobrze moze byc tak ze za niedługo jak zaczniesz wprowadzać nowe produkty, bedzie nadal bez zmian.
              Tak naprawdę dzieci miewają takie objawy, juz kiedys pisałam o moich dzieciach ktore takowe miały, szczególnie syn.
              Jedyne co wiedziałam na pewno ze daje reakcje to czekolada, wiec to odstawilam.

              Co do nadmiaru laktozy przez nadprodukcję - jesli dziecko dobrze przybiera to małe prawdopodobieństwo tegoż.
            • kpkacha Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 29.10.14, 19:14
              Trzymam kciuki :) u nas jelitka się powoli regenerują i jem coraz więcej produktów :)
    • grajfrutt Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 28.10.14, 11:49
      Za dużo mię pomogę, ale u mnie dieta eliminacyjna efekty dała dopiero po 3 tygodniach, tzn po 4 tygodniach zaczęła się poprawiać skóra i kupy, a całkowita poprawa skóry po ok 5-6 tygodniach. U mnie najbardziej uczula soja i krowa.
    • Gość: dziunia_874 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: 78.88.149.* 31.10.14, 22:05
      Ja mam bardzo podobnie ze swoją córcia. Kupki są takie same ale bez krwi. Nie dopuszczałam do siebie myśli że to nietolerancja na laktozy, bo takie kupy zaczęły się po 1 dawce Infanrix IPV -Hib i utrzymują nadal. może warto udać się do dobrego specjalisty bo mój pediatra kazał mi odstawić córkę od piersi a ja tego nie chce. Proszę napisz jak ty szczepiłaś czy był u ciebie taki związek?
      • baobao Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 01.11.14, 20:52
        No więc byłam u lekarza, u polecanej pani neonatolog-alergolog. Krótko przedstawiłam sytuację i podniósł się krzyk "Co za lekarz kazał pani odstawić dziecko od piersi?! ". W całej swojej karierze tylko raz p. doktor musiała zalecić odstawienie dziecka od piersi dla ratowania życia - u dziecka, które miało pierwotną nietolerancję laktozy. Dosłownie wszystko wtedy przelatuje przez dziecko. Po dokładnym obejrzeniu córki, wywiadzie, przejrzeniu wyników usłyszałam, że mam zdrową, pięknie rozwijającą się babę i mam karmić, jeść wszystko i ewentualnie podawać delicol. Wszystkie objawy jakie opisałam, jeśli chodzi o kupy, włącznie z tymi zdarzającymi się zielonymi z pasemkami krwi oraz z kaszką na buzi (przypominam - takie mini grudki w kolorze skóry, nie czerwieniejące, widoczne praktycznie tylko pod światło) to typowe problemy z trawieniem laktozy - przejściowe. Także do dziunia_874 - nie napisałaś czy coś jeszcze dzieje się z dzieckiem, w jakim jest wieku, jak przybiera na wadze (napisz), ale jeśli masz podobną sytuację, to absolutnie nie rób tego córce i nie odstawiaj jej od piersi. Wczoraj lekarka (która wyprowadziła znajome dziecko z naprawdę okropnych alergii) z pełną odpowiedzialnością zapewniała mnie, że sytuacje, w których zaleca się odstawienie są niezwykle rzadkie i tak jak pisały dziewczyny wcześniej, w ciężkich przypadkach alergii kp jest niezmiernie ważne, a co dopiero u zdrowych dzieci, u takich z nietolerancjami pokarmowymi czy problemami z trawieniem laktozy. Ja na razie szczepiłam tylko na WZW b, ale napisz coś więcej o dziecku, to powiem Ci jakie mamy punkty styczne :)
        W ładny kanał bym wpakowała siebie i młode, gdybym posłuchała pani gastroenterolog. Bo powiem Wam, że naprawdę jest lepiej. Cyrki przy cycku sprzed ponad tygodnia łączę teraz poza bólem brzucha ze skokiem rozwojowym, bo od paru dni mam inne dziecko - głużące od rana do wieczora nawet do psa, uśmiechnięte, z rozwijającym się poczuciem humoru i robiące nadal fatalną kupę, ale samodzielnie i bez ryków. Za parę dni młoda skończy 3 miesiące... Dietę będę jeszcze trzymać, bo jakoś tak mi nawet dobrze, ale jeśli kupy się nie zmienią, za 2 tygodnie wrócę do jedzenia wszystkiego.
        • Gość: dziunia_874 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.jawor.vectranet.pl 01.11.14, 22:33
          Mała ma teraz skończone 3 m-ce. Więc u mnie to zaczęło się wszystko w 6 tygodniu (wcześniej kupki były oki) Zaszczepiłam małą Infanrix IPV+ Hib (5w1) plus WZW a następnego dnia zrobiła bardzo brzydką kupę najpierw zieloną rzadką ze śluzem. Tego samego dnia zrobiła ich chyba z 8 bardzo wodnistych i ze śluzem. Podejrzewałam że to biegunka po szczepionce ale kupy od ponad 2 m-cy są takie same może ze dwa razy zdarzyło się że były w miarę oki. Przez tydzień byłam na diecie bez nabiału i surowych warzyw i owoców (zalecenie lekarki) córka dostawała też dicoflor ale jakiejś znacznej różnicy nie było więc zaczęłam powoli jeść to co przedtem. Ostatnio zaczęła robić kupy praktycznie sam śluz i znowu poszłam do lekarki. Zrobiliśmy posiew - nic nie wyszło więc stwierdziła że mała jest uczulona no moje mleko (wydało mi się to dziwne bo wygląda na to że przed szczepionką nie była na moje mleko uczulona bo kupy były ładne a ja jadłam i twaróg i jogurty i piłam mleko) i kazała przejść na butlę bo inaczej się nie przekonamy skąd ten śluz. Córcia dobrze się rozwija i ładnie przybiera na wadze na buzi też miała takie delikatne krostki widoczne pod światło też miała taki etap że nie chciała ssać piersi (jakiś miesiąc temu ale na szczęście to minęło) przystawiana do piersi od razu wpadała w histerię i nie było mowy o karmieniu mimo że to była jej pora do karmienia. Martwią mnie te jej kupy nie wiem co robić czy ten utrzymujący się śluz może jej uszkodzić jelita i żołądek czy mimo utrzymującego się śluzu karmić czy przejść na tak restrykcyjną dietę jak pisały moje przedmówczynie ?
          • baobao Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 02.11.14, 00:15
            Ciekawe z tym szczepieniem. Nie powiem Ci czy to ma związek, ale na pewno śluz nie pojawia się od razu (u nas też nie) po urodzeniu, najpierw jelita muszą trochę "dostać w ucho"... A może szczepienie wywołało NOP'a w postaci problemów gastrycznych i podrażnione jelita do tej pory się nie zagoiły. Czytałam, że może im to spokojnie zająć dwa miesiące. Jakiś czynnik powoduje podrażnienie i powstaje wtórna nietolerancja laktozy.
            Też się bałam o te jelita (to przewlekłe zapalenie w końcu), ale wczoraj lekarka mnie uspokajała, że dziecko ładnie przybiera i będzie coraz lepiej, nie coraz gorzej i jelita sobie poradzą. Na pewno nie przestawaj karmić. Jak wczoraj wspomniałam o rzekomym uczuleniu małej na moje mleko, co sugerowała p. gastroenterolog, lekarka parsknęła. Laktoalbumina jest w każdym mleku, a dzieci na nią uczulone są bardzo chore, choć to bardzo rzadko się zdarza. Wtedy rzeczywiście ratunkiem są mieszanki bezmleczne. Skoro twoje dziecko ładnie się rozwija i rośnie, a praktycznie jedynym problemem są brzydkie kupy, to na litość, jak u nas, dziecko jest zdrowe i nie ma powodów do odstawienia od piersi. Też poszukaj innego lekarza. A kupy "praktycznie sam śluz" to śluz przeźroczysty czy cała kupa w jakimś tam mniej lub bardziej akceptowalnym kolorze jest konsystencji kisielu? :) A jeśli chodzi o dietę, to możesz spróbować, na pewno nie zaszkodzi ani dziecku, ani Tobie, jeśli o nią odpowiednio zadbasz. A może akurat jakaś zmiana w Twoim odżywianiu się coś tam zmieni też u małej. Dziewczyny tu delikatnie nakierowały mnie ku podtrzymaniu kp i po rozmowie z lekarzem wczoraj wiem, że to była słuszna decyzja. Jeszcze raz - lekarka, która jest neonatologiem na Polnej w Poznaniu i specjalistą od alergii, do którego jak się dowiedziałam od znajomych przyjeżdżają dzieci z daleka, w bardzo złym stanie - podkreślała kilka razy, że w całej karierze tylko raz zaleciła odstawienie dziecka od piersi. Wszyscy żyją i mają się dobrze, a podobno nie ma, jak zresztą pisały dziewczyny, niczego ważniejszego dla alergika (gdyby Twoje dziecko miało się okazać alergikiem) niż kp.
            • panizalewska Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 02.11.14, 08:28
              Podpisuje się obiema piersiami, karmiącymi alergików ;-)
              Dobre przyrosty u dziecka to NIE JEST wskazanie do odstawienia i przejścia na syf a la parówka w płynie ;-) Dziunia możesz się przyjrzeć swojej diecie bardziej, wyrzucić nabiał, orzechy, cytrusy, selera, czy co tam chcesz. A na pewno wszystkie sztuczności, serki homo i hetero ;-) serki topione, kostki rosołowe, gotowe mieszanki przypraw z polepszaczami. Możesz piec własne mięso do kanapek zamiast wędliny nie wiadomo jak robionej i czym nasączanej. Znaczniejsze i zdrowsze, wysiłek i czas przygotowania praktycznie żaden.

              A i tak nietolerancje wszelakie łagodnieją z czasem, organizm sobie lepiej radzi. Półroczny bobas dużo lepiej, niż 3-miesięczny, roczne dziecko to już w ogóle. Także czas, czas, czas :-)
            • Gość: Yumemi Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.airport.wroclaw.pl 02.11.14, 09:51
              Dlatego trzeba patrzeć ogolnie na całośc :-) Dziecko ktore dobrze przybiera raczej nie ma problemu z wchlanianiem a takie schorzenia jak galaktozemia gdzie dziecko jest bardzo chore od razu po paru kamieniach piersia sa rzadkie i nie ma tutaj szans na pomyłkę. Dziecko spada na wadze szybko i w ciagu paru dni trzeba podać specjalna mieszankę - takie cos sie diagnozuje w pierwszym tygodniu zycia.

              Wszelkie inne typu brzydkie kupy - jesli dziecko ogolnie jest zdrowe, to zwykle przejściowe reakcje - natomiast śluz jest całkowicie normalny.
              Wiele dzieci to ma - a to dzieci kp wyznaczają normę.
            • Gość: dziunia_874 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: 78.88.149.* 03.11.14, 20:10
              Kupy są głównie rzadkie koloru żółtego/musztardowego a śluz jest żółty " takie smarki jak rozchylę pieluszkę to dopiero widać z kupy ten śluz. Na razie kupy są takie same - nie jest gorzej, np. dzisiaj jeszcze nie było :-) Dzięki dziewczyny że mnie podbudowałyście na razie dietka i dalej kp :)

              Baobao trzymam za Ciebie kciuki i za siebie też. :)
              My Mamuśki musimy się trzymać razem bo z tymi niektórymi lekarzami to różnie bywa im najprościej powiedzieć żeby odstawić dziecko od piersi
              • baobao Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 03.11.14, 21:49
                Ja też trzymam kciuki. Moja teraz robi dokładnie takie jak opisałaś i uważam, że są super :) A tak serio, to nie wydaje mi się, żeby z Twoim dzieckiem coś było nie tak. Może dziewczyny się wypowiedzą, bo nie jestem specjalistką, ale wydaje mi się, że taka kupa to praktycznie norma. Mnie ogarniał strach, kiedy kupa młodej składała się praktycznie z samego, zielonkawo-przeźroczystego śluzu albo z samej wody albo zawierała sporo niteczek krwi, strzelała na pół metra albo była samą pianą, a jej zrobienie wiązało się z bólem. U nas nadal dobrze, kupy jak wyżej, więc trzymam dietę, ale mam wrażenie, że przede wszystkim faktycznie dziecię mi dojrzewa. Od czasu, kiedy tu pisałam o cyrkach ani razu nie fikała przy cycku - je cały czas spokojnie. I masz rację, też myślałam o tym, że lekarzom nieraz najłatwiej zalecić odstawienie, choć jak się nad tym zastanowić, to kompletny absurd i niczego nikomu nie ułatwia. Wizyta u gastroenterologa, która spowodowała powstanie tego wątku trwała 5 minut. Nie zostały nam zlecone żadne badania, p. doktor nie zadała mi chyba żadnego pytania, jedynie wypisała receptę na 6 puszek Nutramigenu i nakazała natychmiast przestać kp... Odpowiedzialność??? Patrzę teraz codziennie na tę radosną kluskę - niecałe 12 tygodni, 65 cm, 6,5 kg, no po prostu okaz zdrowia i zastanawiam się co by było gdyby bez wsparcia forum jednak zmiękła mi rura 12 dni temu... Też trzymam kciuki, choć uważam, że już jest dobrze - karmimy.
                • Gość: ja_asia87 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.14, 20:46
                  Czesc! Pierwszy raz wypowiadam sie na tym forum, ale przeczytalam caly watek i po prostu musze sie Was poradzic bo mam identyczny problem z synkiem. Otoz od 6 tygodnia zycia jego kupki zrobily sie zielone i sluzowate. Teraz ma skonczone 3 miesiace i nadal ma takie kupki, dodatkowo pojawily sie strzepki krwi. Jest karmiony wylacznie piersia i dobrze przybiera, chociaz nie nalezy do grubasow. Wazy teraz 6kg co prawda nie mam zamiaru odstawiac go od piersi, ale obecnie jestem na diecie bezmlecznej i bez jajek ale nie widze znacznej poprawy. Od miesiaca podaje dicoflor, ktory na poczatku pomogl i kupy znow byly zolte i nie takie rzadkie, ale teraz niewiele zmienia. Drugi tydzien podajemy delicol, 2 kropelki przed kazdym karmieniem. Aktualnie robi 2-3 kupki na dobe i jedna zazwyczaj jest zolta pozostale zielone, wszystkie ze sluzem i cuchnace. Nie wiem juz czego mam nie jesc! Najgorsze ze jeszcze dodatkowo pojawila sie wysypka. Taka kaszka manna na brzuszku i nozkach. Malego nie boli brzuszek, chetnie je, jest pogodny. Tylko te kupy spedzaja mi sen z powiek :(
                  • kpkacha Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 04.11.14, 22:44
                    A probowałaś odstawić Wit D i K jesli podajesz? Często właśnie Wit D robi takie cyrki, jelita będą potrzebowały ok 3-4 tygodnie na regenerację
                    • Gość: ja_asia87 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.14, 10:47
                      A nie zaszkodzi to dziecku? Chyba ta wit d jest obowiazkowa. Od dzis mam wlasnie zaczac podawac sama witamine d.
                      • panizalewska Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 05.11.14, 11:21
                        Wit D jest rozpuszczona w różnych nośnikach, przeważnie w tłuszczu słonecznikowym, ale są też w MTC czy jakoś tak ;-) poszukaj w necie, taka piękna tabelka jest, ile czego w czym. Możesz zrobić dziecku badanie poziomu D3 w krwi. Może suplementacja jest potrzebna, może nie. Lekarze zawsze zalecają nie patrząc na dietę matki itp
                      • kpkacha Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 05.11.14, 12:18
                        Jeśli do tej pory nie podawałaś witaminy D to znaczy że jest inna przyczyna, czy podawałaś dziecku coś innego? Probiotyk? Wit K? Może jesz cytrusy? A może banany (był na forum jeden przypadek że przyczyną takich kup było uczulenie na banana w diecie matki), czy dziecko nie ma pleśniawek? bo może to infekcja grzybicza w jelitach (ten sam drożdżak co wywołuje pleśniawki). Jeśli masz odstawione jaja czy nie zaobserwowałaś pogorszenia kup po zjedzeniu kurczaka? No i jeszcze marchewka, jabłko i ziemniak... czy zapoznałaś się z dietą e-Kasi (była tu wymieniana na forum) ?
                        Wit. D można podawać w postaci tranu dla dzieci.
                        • nothing.at.all Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 05.11.14, 14:10
                          Uczulenie na banana mamy my, znaczy córka jak ja zjem. Od razu kupa - mega śluz i nitki krwi.
                      • mad_die Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 05.11.14, 14:14
                        Nie, nie zaszkodzi.
                        Najlepiej jej nie dawaj przez jakiś czas, jak również zrezygnuj z dawania czegokolwiek innego niż pierś. Czyli wszelkie inne witaminy itp odpadają.
                        I zobacz czy będzie lepiej.
                        A do tego - czy Ty jesz wszystko czy jakoś ograniczasz dietę sobie? Jak dziecko rośnie?
                  • mad_die Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 05.11.14, 14:22
                    Jest k
                    > armiony wylacznie piersia i dobrze przybiera, chociaz nie nalezy do grubasow. W
                    > azy teraz 6kg co prawda

                    A jaka była jego waga spadkowa? Najniższa jaką miał?
                    Ssie smoczki?
                    Paluszki?

                    Od miesia
                    > ca podaje dicoflor, ktory na poczatku pomogl i kupy znow byly zolte i nie takie
                    > rzadkie, ale teraz niewiele zmienia. Drugi tydzien podajemy delicol, 2 kropelk
                    > i przed kazdym karmieniem. Aktualnie robi 2-3 kupki na dobe i jedna zazwyczaj j
                    > est zolta pozostale zielone, wszystkie ze sluzem i cuchnace.
                    To nie dawaj NIC oprócz piersi.
                    Kupa może być rzadka.
                    Kupa może być śmierdząca.
                    Kupa może mieć śluz w kolorze kupy.
                    Kupa może być zielona - bo się utlenia.
                    Także wg mnie nie ma nic niepokojącego w tych kupach.

                    Jeszcze popatrz czy mały nie chorował? Czy nie chorował ktoś w rodzinie? Jakie i kiedy miał szczepienia? Jakie leki/witaminy dostawał (jaki był ich skład). Najlepsze są te na bazie wody a nie tłuszczu.

                    Skoro dieta bez mleka i jajek nie pomaga (jeszcze pytanie czy rzeczywiście nie jesz NIC co od krowy/kury pochodzi, czy czytasz etykiety i skład produktów (czasami w dziwnych miejscach potrafią dołożyć białko mleka krowiego, mleko w proszku albo serwatkę itp)) to znaczy, że pora zmienić dietę.
                    • Gość: ja_asia87 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.14, 15:48
                      Jem kurczaka ale nie widze zmiany w kupie po nim, od poczatku go jadlam. Staram sie czytac etykiety ale znalezc chleb bez serwatki jest ciezko. Pediatra powiedziala ze na chleb moge sobie pozwolic, ale jak najmniej wysoko przetwozonej zywnosci. Banany tez jem. Pije tez kawe zbozowa czy to moze go uczulac? Jak dlugo po zmianie diety trzeba czekac na rezultaty? Z tego co pisalyscie wyzej to jedyne co powinno mnie martwic w kupie to strzepki krwi?
                      Ostatnio krew pojawila sie w niedziele po tym jak w sobote pozwolilam sobie na pare kostek czekolady z orzechami. Wiem ze nie powimnam byla ale tak bardzo potrzebowalam chociaz odrobinki czegos dobrego. Nie oceniajcie mnie surowo, ciezko jest byc tyle czasu na restrykcyjnej diecie. Sama mam do tej pory straszne wyrzuty simienia.
                      Szczepienia 6w1, rota i pneumo. Wlasnie po 1 dawce hexa i rota pojawily sie zielone kipy.
                      Z lekow ktore mu podaje to wit d (wczesniej k i d), delicol, dicoflor. Waga urodzeniowa 3880, spadl do 3620. Przestal ssac smoczek jakies 1,5 moesiaca temu. Aktualnoe ma faze na swoje raczki, paluszki.
                      • Gość: ja_asia87 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.14, 15:52
                        Nie ma i nie mial plesniawek.do tej pory tez nie mial stycznosci z osobami chorymi.
                        A tran mozna podawac niemowlakom?
                        • Gość: ja_asia87 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.14, 16:00
                          Myslalam ze wszystkoe dzieci w pl wymagaja suplementacji wit d, nie?
                          • nothing.at.all Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 05.11.14, 17:18
                            Nie. Nie wszystkie. Trzeba zrobić badania i jak nie ma konieczności to mozna nie podawać. A jak poczytasz to Wit d czasam i właśnie psuje kupki i miesza w jelitach.

                            Po Rota często są zielone kupki i może ich być więcej. Ale to powinni minąć PO 2/3 dniach.
                            • Gość: ja_asia87 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.dynamic.chello.pl 06.11.14, 21:18
                              Szukam i nie moge znalezc nic o wplywie wit D na jelita. Moglabys mnie nakierowac na jakies forum czy strone?
                              • ewelina.90 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 07.11.14, 09:15
                                To chyba nie chodzi o sam Wit tylko o jej nośniki, ale me się myle
                      • nothing.at.all Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 05.11.14, 17:16
                        Wcale nie jest pewne ze zielona i problematyczna kupa w niedziele była od czekolady z orzechami. Ja na restrykcyjnej diecie juz od 4 miesięcy. A są tu takie co już rok albo dłużej :). Jeśli masz ochotę na słodycze to upiec sobie sama, daj te składniki co możesz jeść i gotowe. Przepisów bez mleka i jajek znajdziesz całą masę...ja często piekę i odpycha się tym:). Choć czekoladę tez bym zjadła...

                        Jeśli dieta to i chleb trzeba bez serwatki znaleźć. Albo nie ma nic krowizny i jajek albo nawet niewielka ilość może uczulic , jeśli dziecko faktycznie alergie ma. Efekty są po 2/3 tygodniach wiec gdy po tym czasie nie am to wracasz i jesz wszystko.
                        Banany mogą też być przyczyną śluzu. U nas tak było. Trzeba wykluczyć na 2 tygodnie i ocenić.
                        Śluz w kupce może być ale w kolorze kupki. Krwią trzeba się martwić i szukać co i jak. Dobrze ze dziecko pogodne i wszystko ok poza kupka mi.
                      • mad_die Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 05.11.14, 18:30
                        Jak nie jesz jajek to czemu jesz kurczaka, wywal też kurę. Albo jedz jajka :)
                        Chleb bez serwatki znajdziesz w swoim piekarniku :) Bierzesz 200g mąki pszennej, 200g mąki orkiszowej, drożdże świeże, ze 2 łyżki oliwy, szczyptę soli, dodajesz ziarenka jakie lubisz (siemię, słonecznik, dynię, sezam itp), mieszasz z ciepłą wodą do uzyskania kulki i odstawiasz w ciepłe miejsce pod wilgotną ściereczkę do wyrośnięcia. Potem znowu wyrabiasz, odstawiasz do wyrośnięcia i pieczesz. Chleb jak malowany!
                        Da się? Da się :)
                        Serwatka jest także w kupnych wędlinach, serwatka jest wszędzie ;)
                        Banany akurat możesz sobie darować, lepiej zjedz polskie jabłko :) Duszone, z cynamonem, mniam!
                        Kawa zbożowa, jak lubisz, to pij. A pijesz z mlekiem?
                        Dietę - ale taką rzeczywiście dietę, bez ustępstw w stylu "trudno znaleźć chleb bez serwatki" ;) - trzymaj 2 lub 3 tyg i powinnaś zobaczyć poprawę. Jak jej nie ma, to jesz to co eliminowałaś, a wywalasz z diety coś innego.

                        I pamiętaj, że po rotawirusie jelita mają prawo się nawet 2-3msce regenerować! Więc skoro mały dostał taką dawkę szczepionek, to nie dziw, że jelita odmówiły współpracy...
                        A drugie co musisz pamiętać, to to, że Twoje mleko ma właściwości lecznicze. Tak, Twoje mleko pomoże jelitom dziecka. Także nie debridat, nie delicol.
                        Sama możesz pić jakieś prebiotyki i probiotyki, żeby siebie wzmocnić. I wtedy wzmocnisz dziecię też.

                        Ja Cię nie oceniam, ja tylko mówię, że pewne diety nie mają sensu :) i że po szczepionce na rota dziecko może nieładne kupy robić. Ale na to pomaga czas :)
                        I póki w tych kupach nie ma świeżej krwi i śluzu przeźroczystego to jest ok.
                        • kpkacha Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 06.11.14, 15:53
                          Ja też na diecie ścisłej, bez jaj i drobiu wszelakiego bo przechodzi tylko wieprzowina, bez krowy i wszystkich produktów mlecznych, bez marchewki, soi, i wielu wielu innych rzeczy. Przez moment było nawet bez zbóż, teraz staram się wystrzegać tylko nadmiaru pszenicy. Jabłka u nas robią rewolucję w jelitach więc też odpadły ale za to od 2 tygodni dobrze znosimy ziemniaka :)
                          Wędlina domowa ;) chleb domowy, słodkości domowe :) mleko kokosowe (nawet do zup można dać) lub ryżowe, podstawa to ryż, kasze (gryczana, jaglana) - uwaga manna jest z pszenicy!

                          Przepis na schab gotowany: 2 lity wody, 2 łyżeczki pieprzu mielonego, 1/4 szkl soli, 3-4ząbki czosnku (można nie dawać, ale ja daję i nie widzę żeby dziecku szkodziło). Jeśli ktoś lubi ostrzejszą i słońszą wędlinę to można dodać pieprzu i soli - ja nie lubię.
                          Schab umyć, włożyć do wody z przyprawami, woda musi zakrywać schab więc garnek wysoki a nie szeroki, zagotować. Gotować 5minut, odstawić w wodzie na 4 godziny, następnie zagotować i gotować 7 minut, odstawić na 12 godzin. Po tym czasie wyjąć z wody i do lodówki. Smacznego.
                          Chleb domowy: 500g mąki (wymieszać dowolne), 350 - 400 ml wody letniej (zależy ile mąka przyjmie), 15g drożdży suszonych, ok 10g soli, 2-4 łyżki oliwy z oliwek. Wyrobić, odstawić do wyrośnięcia, wyrobić i uformować lub do blaszki, odstawić do wyrośnięcia, piec w nagrzanym piekarniku ok 230st.C ok 15minut, zmniejszyć temp do 200 i pec jeszcze ok 20 mint lub do "głuchego dźwięku" (chleb postukany od spodu będzie wydawał głuchy dźwięk).
                          • Gość: ja_asia87 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.dynamic.chello.pl 06.11.14, 16:09
                            Dzieki! Pewnie macie racje ze drobne ustepstwa w diecie czynia ja bezsensowna. Tylko sie nameczylam a i tak glupie bledy popelnialam.
                            Kupy nadal brzydkie tzn przezroczysty sluz jest i zielone nadal sie zdarzaja ale zazwyczaj na 2 kupy w ciagu dnia jedna jest zolta, tylko czy ten kolor ma znaczenie skoro sluz jest wszedzie. Krwi na szczescie brak.
                            Wydaje mi sie ze po szczepionce na rota, z tego co nam pediatra mowila, max 2 tygodnie kupy mogs byc brzydkie i trzeba uwazac zeby sie samemu nie zarazic.
                            Dziekuje za przepisy! Dzis wyprobuje!
                            • Gość: ja_asia87 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.dynamic.chello.pl 06.11.14, 16:29
                              A jeszcze pytanie: czy 2 kupy u 3 miesiecznego bobasa to wystarczajaca ilosc?
                              • kpkacha Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 06.11.14, 18:38
                                spokojnie 2 na dzień jest ok, 1 na kilka dni też ok, nawet 4 na dzień są ok, zaczęłabym się martwić przy 6 i więcej i jakby były bardzo wodniste tak jak ja miałam na początku że dosłownie zielona woda płynęła z pupy. No i zależy ile tej kupy jest ;) bo może być jedna ale spora ;) ale mogą być 3 malutkie które w sumie by były takie jak ta jedna.
                              • nothing.at.all Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 06.11.14, 20:58
                                Na kp n i e ma normy dla ilości kupek. Może być jedną dziennie, kilka, jak również jedną na kilka dni.
          • Gość: Natalia Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: 95.160.213.* 20.01.15, 16:43
            u mnie to samo.. tez łącze to ze szczepieniem. . coś u was się zmieniło? ?
        • otek2225 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 08.11.14, 15:19
          Witaj!
          Mam podobny problem z córką, zaczęła 7 tydzień a od jakiegoś tygodnia kupy pieniste, ale żółte, bóle brzuszka, dużo gazów i śluz, ale w kolorze kupy, raz go mniej raz wiecej. Nie zwróciłam kompletnie uwagi kiedy dokładnie, zeby wiedzieć po czym.
          Z racji tego, ze synek był uczulony na krowe, to wyeliminowałam cały nabiał. Ale kupy się nie poprawiły. Później przypomniało mi się, ze zaczęłam wtedy jakoś piec chleb na zakwasie żytnio-pszenny i przestałam jeść, to przez 2 dni nie było pienistych kup, ale od dzisiaj znów są. Śluz cały czas. Nie pamiętam czy wczoraj też (a przedwczoraj zjadłam rybę).
          Z tego co czytam to i tak na reakcję trzeba czekać jakies 2-3 tyg po wprowadzeniu diety, wiec tak naprawdę to nie wiem czy ten nabiał czy nie.
          Ale to wszystko jest dziwne, bo od urodzenia było wszystko dobrze. Jadłam wszystko oprócz smażonego, wzdymających, czekolady, soi, miodu. Jadłam dość normalnie, wiec nie rozumiem dlaczego taka kupa. Czy z czasem dopiero alergia się ujawnia? W sumie to na wizycie patronażowej położna powiedziała coś takiego, że jesli jest alergiczką, to i tak dopiero po skończeniu miesiąca będzie widać.

          Moja mała ma 7 tygodni, jest na piersi, choć początkowo dokarmiałam, a teraz walczę znów o pierś, bo spadła mi produkcja, kiedy moja mała postanowiła przez 2 noce prawie nic nie zjeść. Laktacja mi tak spadła, ze szok (widzę po zasikanych - a raczej prawie nie zasikanych pieluszkach, chociaż kupy są). Do tego od urodzenia taki z niej śpioch, że nie potrafię sobie z tym poradzić, nic na nią nie działa, może być nie najedzona a śpi. Z przyrostami było dość dobrze, a teraz nie wiem, bo mija 5 dni od kiedy pierwszej nocy nic prawie nie zjadła i będę ja dzisiaj ważyła, wiec zobaczę, ale przyrostu się nie spodziewam a nawet spadku.
          Oprócz tego, że tak źle je, to nie płacze, sporo śpi. Kiedy ma okresy czuwania np 2 godziny czy wiecej to też nie płacze, nie widać żeby cos jej było.
          Mieszkam niestety na takim zadupiu (przepraszam za słownictwo), ze tutaj porzadnych lekarzy nie ma, znających się na rzeczy, nie mówiąc już o dbaniu o to by matka nie rezygnowała z kp. Nie wiem nawet w zwiazku z tym gdzie miałabym się udać.
          Od dzisiaj będę podawała Delicol, zobaczymy, może to ta laktaza, bo żeby mała sie najadła jak najwięcej z piersi to daję jej obie do każdego karmienia, i tego mleka początkowego moze za dużo.
          Zobaczymy.
          A Ty podajesz też jakiś Dicoflor czy inny z tych, czy tylko Delicol. No i po jakim czasie wam pomogło i jak teraz jest? Jesz wszystko?
    • Gość: psotkasia U nas też zalecenie - nutramigen na 3 dni:( IP: *.internetia.net.pl 07.11.14, 22:17
      Moja córka ma prawie 6 tygodni. W czwartym tygodniu dostała wysypki na twarzy. Stwierdziłam - trądzik niemowlęcy, położna też tak uznała. Potem zaczął się problem z kupami, ale że syna karmiłam 3 lata i forum często czytam, to zielonymi się nie przejęłam za bardzo. Tym bardziej, że tym razem nie dałam się uwieść diecie matki karmiącej. Zielone były na zmianę z żółtymi. A we środę wypatrzyłam nitkę krwi:( W drugiej kupie też. Od razu do pediatry. Ta przebadała dziecko i zaleciła odstawić dziecko od piersi na 3 dni (odciągać pokarm) i podawać nutramigen, ponieważ pewnie coś zjadłam i pokarm musi się oczyścić. Wiedziałam, że mm nie podam (nawet butelki w domu nie mam) i zapytałam, czy musi być ten nutramigen. W końcu lekarka stwierdziła, że jeśli krew się nie powtórzy, to mogę jednak kp. Do tego dostaliśmy dicoflor i w razie czego skierowanie do szpitala. Do tej pory krew się nie powtórzyła, a ja trzeci dzień jestem na diecie bez krowy, która dzięki temu forum nie wydaje mi się taka straszna. Położna tez zasugerowała dietę. Żałuję tylko, że lekarka nie zleciła nawet podstawowych badań, tylko dziś na kontrolnej wizycie zaprosiła nas na szczepienie. Na razie i tak je odroczę, bo kupy nadal nieciekawe i wolę poczekać. Pediatry nie zmienię z wielu powodów, aczkolwiek już z doświadczenia z synem wiem, że na temat kp mamy zupełnie inną wiedzę...
      Maddie chleb już dziś upiekłam:) Dałam pół kostki drożdży - może być?
      Schab z innego przepisu też wypróbuję - nie pamiętam czyj.
      • mad_die Re: U nas też zalecenie - nutramigen na 3 dni:( 07.11.14, 22:30
        Co do kup - może chorujecie w domu? Teraz taki okres...
        Co do chleba - nie wiem, jakie masz drożdże :) ja mam takie, że jak dam pół paczuszki to mi chleb z 400-500g mąki urośnie :)
        • kpkacha Re: U nas też zalecenie - nutramigen na 3 dni:( 07.11.14, 23:13
          Jeśli w przepisie masz drożdże suche to zamieniając na normalne dajesz ich ciut mniej niż dwa razy wagę suchych. A czy te zielone kupy to nie masz przypadkiem wieczorem ? Mogą też być jeśli dziecko ma wzdęcia i gazy, po prostu zaczyna się utleniac już w jelitach
        • Gość: psotkasia Re: U nas też zalecenie - nutramigen na 3 dni:( IP: *.internetia.net.pl 08.11.14, 11:36
          Oficjalnie nie chorujemy, ale w zeszłym tygodniu starszy syn miał przez 3 dni chyba rzadkie kupy (w jeden dzień nawet 3) i może on miał jakiegoś wirusa. Poza tym muszę czasem z dziećmi wyjść na zakupy do sklepu i siłą rzeczy wśród róznych ludzi bywamy, również wśród chorych. Nawet zasugerowałam to lekarce, ale chyba nie wzięła pod uwagę tego. Ja brałam.
          Mogło się zdarzyć, że w nocy wcześniej już jakaś krew by się pojawiała, ale w pólmroku mogłam nie dostrzec (teraz nawet w nocy biegnę z pieluchą do światła).
          Na wadze przybiera ładnie. Waga urodzeniowa 3190g, najniższa 30.09 2980, dzisiaj ważyła ok. 4390g. Ważyłąm ją w międzyczasie i ciągle wychodziło ok. 250g/na tydzień. Czyli jakiegoś mniejszego przyrostu w okresie brzydkich kup nie było. A kupy zaczęły dziecko odparzać, leciały pieniste, rzadkie bardzo i w któreś dni widziałam, że zaczyna płakać przed zrobieniem kupy - domagała się piersi, szarpała z nią i kupa szła.
          Szarpaniem się nie przejmowałam, bo od początku najada się bardzo szybko, ale z przerwami bo się szarpie, więc biorę do odbicia i je później dalej. Albo gdy chce zasnąć przy piersi, a denerwuje ją, że mleko leci, gdy ssie. Ale tak miała od początku, a tu doszły płacze (czyli pewnie ból brzuszka) i to wicie i szarpanie się w czasie ssania.
          Mała je szybko i łapczywie, więc powietrza się nałyka. Cześć odbije, czasem uleje, ale pewnie zawsze coś w brzuszku zostanie, ale to taki wiek. I tak jest super, bo jej brat przez pierwsze 4 miesiące życia nie potrafił ani odbić po jedzeniu, ani bączka puścić i się męczył. I robił kilkugodzinne maratony przy piersi, czego przy córce nie doświadczam.
          U mnie na razie nadprodukcja mleka, więc brałam pod uwagę też przy zielonych kupkach na większą ilość laktozy w mleku, które mała wypija. Zwykle na jedno karmienie jedna pierś i nawet nie zawsze ją opróżni na tyle, żeby podać drugą (choć proponuję,- zwykle nie tknie).
          Dziś 4. dzień bez krowy i widać, że skóra na buzi ładniejsza. Biorę pod uwagę, że trądzik sam może mijać (po dwóch tygodniach?). Ciemieniucha też w tym wieku to też żadna patologia...
          W każdym razie na razie zostaję bez krowy. Starszy syn (trzylatek) prawdopodobnie alergik (choć nie znalazłam sama, co go uczula. Testy alergiczne w grudniu. Do sierpnia kp), więc i córka może mieć predysoozycje do nietolerancji wszystkiego, co jem.
          • Gość: ana Re: U nas też zalecenie - nutramigen na 3 dni:( IP: *.actus-info.pl 08.11.14, 12:24
            Ze swojego doswiadczenia wiem, dieta eliminacyjna po 2-3 tygodniach daje efekty, u nas bylo podobnie, nawet pediatra przepisala masc sterydowa 3 miesiecznemu synkowi
      • otek2225 Re: U nas też zalecenie - nutramigen na 3 dni:( 08.11.14, 15:21
        Gdzie dokładnie znajdę przepisy na dietę bez krowy? bo brak mi pomysłów na to co mogę jeść.
        • nothing.at.all Re: U nas też zalecenie - nutramigen na 3 dni:( 08.11.14, 18:05
          Wszystkie strony weganskie i ich przepisy. Fantastyczny blog pinkcake - poszukaj w necie świetne przepisy ma ciasta. Smakoterapia, wegetarianka, smakoykialergika, mama na diecie bezmlecznej - wpisz w wyszukiwarkę i masz od razu gotowe dsnia,ciasta i desery. Smacznego!
          • Gość: ja_asia87 Re: U nas też zalecenie - nutramigen na 3 dni:( IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.14, 17:00
            Myslicie ze moge jesc maslo orzechowe albo hummus? Czy nie sa to bardzi akergenne produkty? Fajnie by bylo moc czyms posmarowac chleb.
            • nothing.at.all Re: U nas też zalecenie - nutramigen na 3 dni:( 11.11.14, 21:08
              Spróbuj a się przekonasz. Nikt nie powie ci ze możesz bo tego nie wiem chleb możesz spakować robionymi paskami...z baklazanu, z cieciorki, z awokado,z fasoli. Przepisów tez całą masą na weganski chwile stronach.
    • otek2225 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 11.11.14, 15:20
      Jak długo po wyeliminowaniu alergenów będą się utrzymywały kupy ze sluzem? bo nie widzę poprawy po prawie 2 tygodniach. A wydaje mi się, ze zaczęły się jak zjadłam chleb z sezamem. Sezam uczula?
      Kupy dalej są ze śluzem, często pieniste, wodniste. Boli brzuszek przy bączkach i kupie, ale tragedii nie ma (np przez sen płacze, zrobi bączka i spi dalej).
      A moze być tak, ze przez pierwsze 4 tyg było dobrze (bo jadłam prawie wszystko i nic się nie działo) a dopiero później mała zaczeła reagować na to co jem? Bo nabiał caly jadłam i nawet brzuszek jej nie bolał, a teraz to juz sama nie wiem od czego.
      Jem dżem jabłkowy, ziemniaki, marchew, pietruszke, seler, pieczywo zwykłe i ryzowe, drób swoje wędliny i w zasadzie to tyle, oststnio rybę.
      A jeszcze chciałam zapytać, czy jesli wprowadze coś nowego co jej nie będzie odpowiadało to pogorsza sie kupy czy brzuszek bedzie bardziej bolał? Jak rozpoznać, ze czegoś nowego też nie mogę?
      • mad_die Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 11.11.14, 16:30
        > Jem dżem jabłkowy, ziemniaki, marchew, pietruszke, seler, pieczywo zwykłe i ryz
        > owe, drób swoje wędliny i w zasadzie to tyle, oststnio rybę.
        Serio?
        Tylko to jesz?
        To straszne!
        A gdzie inne owoce, świeże? Gdzie inne warzywa? Makarony, kasze, ryż? A przyprawy?
        Robisz sobie krzywdę taką dietą, która wcale dietą nie jest...
        • otek2225 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 11.11.14, 16:38
          szczerze mówiac to sie boje cokolwiek jeść, o świeżych owocach to nawet nie mówie.
          kalafior wzdyma, po zupie brokułowej w szpitalu tańczyłam całą noc a mała darła się w niebogłosy, strączkowe wzdymają - będzie bolał brzuch
          po kwaśnych warzywach - kiszone ogórki, kiszona kapusta, pomidor, też podobno boli brzuch
          z owoców to wiem, ze jabłko można, ale po surowym podobno też boli brzuszek, a innych owoców nie próbowałam
          No wiec jak po wszystkim boli brzuszek (a skoro mała zareagowała takim bólem na brokuła to widocznie wzdymajace źle na nią działają) to co w koncu mozna jeść?
          Do tego jeszcze ten sluz w kupie wiec wykluczyłam cały nabiał no i niewiele tego zostało do zjedzenia.
        • otek2225 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 11.11.14, 16:42
          Jem też ryż, makaron i kasze, buraka i świeżego ogórka ostatnio, drób i wieprzowinę jem (zapomniałam dopisać). No i jak sobie coś gotuję to oczywiście, że przyprawiam.
      • kpkacha Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 11.11.14, 16:42
        Dla mnie to wygląda tak że dalej mała dostaje coś co miesza w brzuszku. Nie napisałaś czy podajesz jakieś preparaty małej bezpośrednio np vit D która często jest przyczyną takiego stanu. Ja musiałam odstawić kilka alergenów i vit D I dopiero wtedy miałam poprawę. Od początku też wszystko jadłam a potem musiałam po kolei eliminować , na chwilę obecną nie jem krowy, mlecznych, drobiu, jaj, orzechów z wyjątkiem nerkowca, oleju z wyjątkiem oliwy z oliwek, jabłek, cytrusów, pomidorów , kakao i kilku innych rzeczy. Ale jelita się regenerują i np w ostatnim czasie wprowadziliśmy z sukcesem ziemniaka :)
        • kpkacha Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 11.11.14, 16:46
          Jak zjem coś co małemu nie pasuje to po ok 8H jest w mleku i jak tylko zacznie on trawic to od razu widzę po zachowaniu małego, jest drazliwy, płacze, marudzi, brzuszek boli a potem jest paskudna kupa.
        • otek2225 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 11.11.14, 16:50
          podaję od 2 dni Delikol (ale poprawy nie widzę) i podaję wit D+K, zgodnie z zaleceniami - ale to dopiero po kilku tygodniach by zaczął sie śluz w kupie, a nie od razu?
          A odstawiłaś wszystko naraz?
          I po jakim czasie unormowały sie kupy?
          a powinnam podawać małej jakiś Dicoflor czy coś innego? W sumie to nie byłam u lekarza z tymi kupami, wiec nie wiem
          • kpkacha Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 11.11.14, 22:08
            Zapisywalam w notesie co jadłam i o której a obok zachowania małego i kupy i samo wychodziło po czym miał najgorsze kupy (z przesunięciem ok 12-14h) jak trafiłam w alergen to kupy się robiły znosne ale diametralna poprawa nastąpiła jak odstawiłam vit D już po 2 dniach było znacznie lepiej, dicoflor też odstawiłam bo zauważyłam że jelita już lepiej pracują :) z dnia na dzień lepiej było mały już nie płakał jak to kładłam na brzuchu teraz chętnie tak leży a zawsze był jeden wielki płacz. No i teraz udało mi się wprowadzić ziemniaka którego wcześniej ciężko znosił . nie daje żadnych witamin i jest dobrze: )
        • kpkacha Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 11.11.14, 16:53
          Jak zjem coś co małemu nie pasuje to po ok 8H jak ja strawie jest w mleku i jak tylko zacznie on trawic to od razu widzę po zachowaniu małego, jest drazliwy, płacze, marudzi, brzuszek boli a potem jest paskudna kupa.
      • bieniewicka Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 11.11.14, 19:28
        Sezam jest potencjalnie dosc silnym alergenem, u nas uczula. Jak żarłam ciastka sezamowe na potęgę to znowu zielona piana z pupy była.
        • simfetka Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 18.12.14, 08:16
          Hej dziewczyny! Super że trafiłam na ten wątek. My mieliśmy też zielone kupy -> dicoflor -> wszystko wróciło do normy i po jakimś czasie śluz (w sumie już sama nie wiem czy to śluz powiedzcie mi jak składam pieluchę to się klei a tak to nie widać tego gołym okiem) później zaczęła się kupka przeistaczać w jeden wielki ''glut'' przepraszam za wyrażenie. Dziecko ogólnie pogodne i roześmiane(3miesiąc) ale rewolucje i przelewania w brzuchu było słychać I przez tydzien bylismy na nutramigenie LGG lipil, I lekarz pozwolił mi wrócić do piersi zobaczyć czy coś to dało a jak nie to już na stałe do MM :(:(:( Póki co mały jest nerwowy, ale przesypia całą noc a to już druga całkowicie na piersi. No i nawet po nutramigenie miał te ''smarki'' w pieluszce. Może za wcześnie wróciłam do piersi? Chociaż już się mu tak nie przelewa jak wcześniej, boje się cokolwiek jeść.
          • Gość: maddie Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 18.12.14, 09:59
            A jak przybiera ma wadze?
            Smoczka ssie?
          • kariatyda79 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 18.12.14, 21:00
            Mój Lekarz mówi, że jest tylko jeden powód odstawienia Dziecka od piersi - pierwotna nietolerancja laktozy, z tym, że dzieci z nią urodzone wogóle nie tyją, "giną w oczach". We wszystkich innych nietolerancjach i alergiach pierś jest najlepszym lekarstwem. Zapytałam ostatnio, czy jeśli zjem coś, na co Mały ma alergię, to mam nie karmić przez 2-3 karmienia. Powiedział, że nigdy w życiu! Jakieś dziwne te zalecenia Twojego lekarza ... Podanie Nutra to najkrótsza droga do odstawienia od piersi ... Skonsultuj to jeszcze z kimś innym, przecież możliwe, że Twoje Dziecko ma poprostu typowe objawy okresu niemowlęcego ...
            • jak-kania-dzdzu Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 18.12.14, 21:09
              Kariatyda gdzieś Ty takiego mądrego lekarza znalazła? :) Ze świecą takich szukać, bo to jakie podejście do kp i jaką wiedzę mają lekarze pediatrzy to są jakieś kpiny niestety.
              • kariatyda79 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 18.12.14, 21:19
                Poznań, dr Kałużny - tylko te terminy ... Aczkolwiek reklamować będę Doktora, bo faktycznie zna się na tym co robi...
          • Gość: Yumemi Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: 213.205.251.* 18.12.14, 21:16
            Jesli dziecko zadowolone i przybiera to w czym problem?
            Śluz u dzieci kp jest normalny i nic sie z tym nie robi.
            • simfetka Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 14.01.15, 08:45
              Dziewczyny u mnie prócz śluzu(kupka była cała ze śluzu) było przelewanie i nerwowość przeszlismy na tydzien na nutramigen kupki się poprawiły jak przeszłam spowrotem na pierś były takie koncerty dziecko się najadło uśmiechło a za pięć minut arie i te okropne przelewania nie miałam sił jesteśmy od miesiąca na nutra ale i to niezbyt pomaga dziecko mi ulewa owszem juz nie drze sie i nie ma przelewań kupka kaszkowata ale troche sluzu jeszcze jest dostalismy skierowanie do ICZMP do szpitala na trzy dni.. Smoczka ssie odkąd nie karmie piersią i przybierał normalnie na wadze ale mój pediatra stwierdził że jelita na tym strasznie cierpią to nie miałam serca karmić go piersią dla własnej wygody i przekonania stwierdziłam, że trzeba odpuścić i jest mi przykro do teraz że piersią już nie karmie :(:(:(:(
              • bieniewicka Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 14.01.15, 11:27
                No smutno :( i dieta u Ciebie nic nie dala żeby stwierdzić co ewentualnie jest przyczyną? Czy nabiał, czy może soja etc? Jakie to dało efekty?

                U nas kupy były piana zielona, strzelala nia jak z armaty, kaszka na policzkach. Wykasowanie nabiału, soi i sezamu wyeliminował problem. Kupa miala normalny kolor tylko ze byla nadal bardzo plynna, kisiel rzadki. To znaczy tak naprawdę problemu nie było, bo przybierała ładnie. A płakać, coz płakała, jak to dzieci 0-3miesiace. W brzuszku przelewania tez miewala, no ale kurcze, ja tez mam. Zresztą u takich maluszkow z nie dojrzałym układem pokarmowym to nic nadzwyczajnego.

                Jak miała 6.5m zaczęliśmy rozszerzanie diety. Je malutkie porcyjki ale i układ trawienny inny i dodatkowe produkty zmieniły kupe nie do poznania. Teraz z rozrzewnieniem z mężem wspominany przewijanie gdy było tylko moje mleko ;)

                Śluz to nie jest żadne tragedia. Juz to było tutaj pisane. Kupa na mleku mamy może być rozniasta. To ze nie płacze tak jak wczesniej tez może być wynikiem wejścia w noiwa fazę życia. No ale decyzja juz podjęta wiec po prostu trzeba przyjąć sprawy jakimi są. Najwyraźniej uznalas ze tak będzie najlepiej i tego się trzymaj.
                • simfetka Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 14.01.15, 13:41
                  Ja wyeliminowałam wszystko i tak jak mówisz kupa była żółta i cała ze śluzu, tylko, że to przelewanie było strasznie głośne do tego ropiejace miejsca za uszkami. Lekarz dał mi nutra tylko na tydz jak po tyg wprowadzilam piers wszystko nawrocilo podwojnie 3 godziny mi potrafil po jedzeniu przeplakac a ja bylam tak wykonczona ze niekiedy juz nie slyszalam w nocy jak on placze.
                  • mad_die Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 14.01.15, 23:05
                    Czekaj, czekaj.... sluzowata kupa jest ok, wazne zeby krwi nie bylo w niej.
                    Uszy - to mogla byc ciemieniucha, moze wystarczylo nawilzac?
                    A placz po karmieniu... no coz... na to pomaga dalsze karmienie a nie czekanie 3h az dziecku przejdzie...
              • Gość: Yumemi Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po IP: *.9-3.cable.virginm.net 14.01.15, 23:30
                Kupka cała ze sluzu to nic dziwnego.
                Kazali dziecko odstawić z powodu 'nerwowosci i przelewania'? I nikt nie sprawdził ssania, czy smoczka ssie etc?
                Wygląd kupy to rzecz względna - czy były zielone i octowate, obszczypujace dziecku pupę?
                Nawet jesli przybory ok, smoczek często powoduje lykanie nadmiaru powietrza i moze dawać takie objawy.
    • psotkasia Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 14.01.15, 22:39
      Baobao mozesz napisac, jak u Was potoczyly sie sprawy? Czy diagnoza lekarza byla trafna?
      A co u innych dzieci?
      • simfetka Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 15.01.15, 22:52
        Jak już mówiłam synek nie ssał smoczka dopóki karmiłam piersią. Jak sie darł te trzy godziny to co rusz go dostawiałam do piersi... Tylko było tak, że jak zjadł i zaczynał go boleć brzuch (podkurczał nóżki wyginał się w literke C) to nie chciał ssać piersi :( Nie miałam serca go męczyć ... Przez tydzień na nutramigenie była poprawa dostawiłam do piersi wszystko wróciło jak pisałam z podwojeniem
    • agus-77 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 11.02.16, 12:04
      Tez tak miałam jak corka skończyła 9 tygodni. Lekarz kazał odstawić od pierś i przejsc na Nutramigen. Tak zrobiłam i pomoglo. Nie bój się nutramigenu, naprawde pomaga. Śluz w kupie jest oznaką alergii.my tez chodzimy do gastrologa. Ciężko było przejść na butle przez okolo tydzień. Córka chciała pierś,ja płakałam, gdyż chciała ja karmić, ale teraz ma dwa latka i z czasem wiem, ze dobrze zrobiłam.
      • yumemi Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 11.02.16, 13:16
        Śluz w kupie jest normalny - kupy moga byc bardzo rozne i nic sie z tym nie robi.
        Podstawa to czy przybiera na wadze dziecko i czy kupy nie sa takie ze ma dyskomfort typu octowate odparzajace pupe. Jesli nie to nic z tym nie robimy.
      • ona1983.10 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 13.02.16, 22:08
        Przykro, ze trafilam na tak slabego lekarza. Szkoda gadac
    • agus-77 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 11.02.16, 12:06
      Dawac nutramigen. Odstawić pierś. Alergen w mleku matki może utrzymywać się do 3 tygodni.
      • bieniewicka Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 11.02.16, 12:21
        Podstawą do rozważenia przejścia na sztuczną mieszankę są symptomy, które mają wpływa na rozwój dziecka - a więc przyrosty. Jeśli dziecko ma biegunki, jeśli dziecko wymiotuje przez co nie przybiera lub traci na wadze. Pierwsze co mama robi w takich przypadkach to zmienia swoją diete wykluczając najbardziej typowe alergeny - a więc przede wszyskim mleko krowie i patrzy jak dziecko reaguje.

        Śluz w kupie nie jest żadnym wskazaniem. Żadnym. A pozbawienie dziecka pokarmu matki, który jest niewspółmiernie bardziej wartościowy niż sztuczne mleko, jest po prostu nielogiczne.
      • ona1983.10 Re: Brzydkie kupy i decyzja lekarza-Nutramigen.Po 13.02.16, 22:10
        Moze wystarczy wyeliminowac alergen niz faszerowac dzieciaka tym czyms
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka