Nie lubię karmić piersią

IP: 89.174.117.* 29.11.14, 18:24
Pierwszą córkę karmiłam miesiąc (brak mojego doświadczenia, pogryzione brodawki, "wklęsłe" brodawki, brak przyrostów). Czas ten wspominam fatalnie, dziecko podobno prawidłowo się przystawiało, ale mnie tak bolało, że płakałam z bólu. Odchorowałam psychicznie rezygnację, ale też szybko przekonałam się, że zrobiłam dobrze - mała nagle stała się spokojna, pogodna, a ja odkryłam, że karmiąc butelką również można przytulać, całować itp. swojego bobasa :) Prócz negatywnych ocen mojej osoby przez inne matki, widzę same plusy tej sytuacji, w kp nie było dla mnie nic przyjemnego ani magicznego. Znam kobiety, które karmiły tylko piersią, mieszanie i takie które od początku wybrały mm i jakoś nie widzę związku sposobu karmienia dziecka, z jego późniejszym zdrowiem, zachowaniem czy zażyłością z mamą. Teraz jestem w drugiej ciąży i oczywiście spróbuję pokarmić piersią, ale na pewno nie będę się spinać i nic na siłę, bo to ma pasować i mamie i dziecku, a nie mają oboje się męczyć w imię jakieś bezsensownej ideologii. A Wam, drogie uczestniczki tego forum życzę szerszego spojrzenia na świat i trochę wyrozumiałości dla matek, które mają inne niż Wy zdanie, bo mają takie prawo.
    • yen26 Re: Nie lubię karmić piersią 29.11.14, 18:37
      Wiesz co? Z pierwszym dzieckiem miałam to samo W drugiej ciąży myślałam, że też karmienie nie wyjdzie, nie nastawialam się na karmienie, myślałam że co wyjdzie to wyjdzie A jednak, ku mojemu zdziwieniu, udało sie- dali mu córkę po porodzie na 2 godz, na próbę dałam jej pierś i Złapała o zaczęła jeść Byłam w szoku I karmimy się już 3 mies, sprawia mi to przyjemność i zamierzam tak min pół roku Może rok, może dłużej Choć lekko nie było ma początku ale dziewczyny z tego forum dużo mi pomogły A znajomi i moja mama dziwią się, że jak to? Tylko pierś? Bez butelki? Bez dopajania? Itd
    • Gość: amiralka Re: Nie lubię karmić piersią IP: 80.215.192.* 29.11.14, 18:39
      Ninka, a ja Ci zycze radosci z macierzynstwa, bez kompleksow. Po prostu. Powodzenia! :)
    • ewelina.90 Re: Nie lubię karmić piersią 29.11.14, 19:05
      "Karmienie piersią to nie wybor matki lub dziecka. To prawo niemowlęcia"
      • kremka2014 Re: Nie lubię karmić piersią 29.11.14, 20:13
        A Ty Ninka, co? Nudzisz się na L4 i szukasz mocnych wrażeń? Czemuż to wrzuciła Wacpani wszystkie uczestniczki forum kp do jednego wora, he? Ładnie to tak szufladkować?😉
      • Gość: ola Re: Nie lubię karmić piersią IP: *.maverick.com.pl 29.11.14, 23:31
        Zgadzam się w 1000%!!!!
    • yumemi Re: Nie lubię karmić piersią 29.11.14, 20:28
      No nie bylo przyjemne bo Ci glupot nagadali w temacie wkleslych brodawek i 'dobrego przystawiania'.
      Albo sie z tym godzimy albo szukamy sposobow na to aby karmic. I tyle, kwestia indywidualna.

      Jesli chcesz karmic piersia w drugiej ciazy, zamiast nastawienia wojowniczo-ideologicznego, poszukaj dobrej poradni laktacyjnej, doczytaj w temacie przystawiania do piersi, etc i bedzie ok. Albo nie karm jesli nie chcesz i tyle. Wystarczy odrobina tego 'szerszego spojrzenia na swiat' :)
    • hermenegilda_zenia Re: Nie lubię karmić piersią 29.11.14, 20:58
      A ja nie rozumiem, czemu osoby (bo to już któryś wątek tego rodzaju), które zrezygnowały dobrowolnie z karmienia zamiast pisać na forum dla matek karmiących mm przychodzą tu robić zadymę i obrażać matki, które chcą karmić piersią. Twoje dziecko, robisz z nim w kwestii karmienia to, co będziesz chciała - za to jeszcze MOPS dzieci nie odbiera. Jakiś macie kobity dziwny przymus usprawiedliwiania się, chociaż nikt was o to nie pyta. Piszesz w złym miejscu.
      • Gość: ola Re: Nie lubię karmić piersią IP: *.maverick.com.pl 29.11.14, 23:51
        Zgadzam się. Jesteśmy mamami, które chcą karmić piersią i rozwiązujemy na tym forum nasze trudności, wspieramy, dzielimy doświadczeniami i otrzymujemy fachową pomoc. Przeczytałam jakieś 90% wątków podczas siedzenia i karmienia syna i dotyczą one tego o czym napisałam. Nie znalazłam ani jednego w którym traktuje się mamy karmiące inaczej jako gorsze czy robi na nie jakąś nagonkę. To Wy (mamy butelkowe) fiksujecie na tym punkcie. Twoja córka super rośnie po mm - bardzo się cieszę. Mój syn również - ja kp bo uważam że moje dziecko ma do tego prawo. Zrobiłam wszystko i się udało (udaje) gdybym zrobiła wszystko a by się nie udawało - dostałby mm w butelce i tez dobrze. Ten spór o karmienie jest równie durny jak spór o cc czy Sn. I podkręcają go przede wszystkim mamy które karmię butelką
    • Gość: ola Re: Nie lubię karmić piersią IP: *.maverick.com.pl 29.11.14, 23:33
      Nie rozumiem po co ten post tutaj?????
    • maj_a25 Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 10:47
      Nie lubisz karmić to nie karm, nikt Cię tu do tego nie zmusza. Nie musisz się tu usprawiedliwiać, ewentualnie możesz wytłumaczyć to swojemu dziecku jeśli czujesz taką potrzebę...
    • nothing.at.all Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 12:14
      Ninka - twój wybór..ale to inne forum odwiedź a nie kp.
    • Gość: ninka Re: Nie lubię karmić piersią IP: 89.174.117.* 30.11.14, 12:15
      Nie usprawiedliwiam się, a napisałam tutaj, żeby Wam pokazać, że karmienie butelką też może być fajne i dla mamy i dla dziecka :) Oczywiście wiadomo, że mleko mamy najlepsze, ale nie zawsze wychodzi, a mm to nie trucizna przecież :)
      • mad_die Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 17:05
        Ale po co to piszesz na forum o karmieniu piersią?
        Tutaj piszą dziewczyny, które CHCĄ i LUBIĄ karmić piersią. I radzą się, jak karmić, co zrobić, żeby podawanie piersi było lekkie, łatwe i przyjemne.

        Więc pisanie o karmieniu butelką i to jeszcze mlekiem sztucznym tutaj, to jak pisanie na forum dla wegetarian, że wołowinka ze sztucznej hodowli jest taaaaaka smaczna i że jeszcze nikt od niej nie umarł....

        No pomyśl chwilę? Jaką masz misję? :P
    • zabka141 Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 12:34
      Ninka, to nie dziwne ze nie lubisz karmic po takich perypetiach. Pytanie jest jedno: chcesz karmic czy nie? Jesli nie to od razu podaj mm i sie nie mecz i teraz nie stresuj myslac o tym jak okropne bedzie to karmienie. Jesli chcesz karmic to nastaw sie pozytywnie, tak jak dziewczyny pisaly poczytaj cos sensownego o karmieniu, pogadaj ze swoja polozna, moze juz spotkaj sie z bezplatna konsultatntka laktacyjna (tak na marginesie - dziewczyny czy takie konsultantki sa w Polsce bezplatnie czy musicie placic? gdzies na forum widzialam ze ktos placil i mnie to bardzo zdziwillo).
      • Gość: Karolina Re: Nie lubię karmić piersią IP: 93.105.118.* 30.11.14, 15:21
        Zabka, ile Ty masz lat ? Pytam z ciekawości, bo zauważyłam że wile rzeczy Cie dziwi - głownie na forum sąsiednim - niemowlę. I tak jak czytam Twoje wypowiedzi to mam wrażenie, że dość młoda mamą jesteś. Tak w Naszym kraju za konsultacje się płaci
        • kremka2014 Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 16:11
          W Pl? Przecież przy szpitalach są poradnie laktacyjne. No i są bezpłatne! Na tzw. NFZ😉
          • denim24 Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 16:18
            Niestety NFZ nie finansuje Poradni Laktacyjnych. Zgadza się, są one przy szpitalach, ale są one odpłatne (usługi komercyjne), no chyba, że gdzieś ktoś finansuje taką poradnię, wtedy może nie trzeba płacić. Kremka2014, gdzie się spotkałaś z bezpłatną poradnią laktacyjną?-dobrze byłoby wiedzieć na przyszłość :-)
            • Gość: alla Re: Nie lubię karmić piersią IP: *.ostnet.pl 30.11.14, 18:26
              Np. Rzeszow Szpital wojewodzki nr 2 prowadzi szkole rodzenia i bezplatna poradnie laktacyjna czynna chyba 7-15. Radza tez telefonicznie ale wizyt domowych juz nie ma.
            • paulina8989 Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 18:54
              W Łodzi szpital Medeor,jest poradnia laktacyjna bezplatna dla kobiet po porodzie
            • meganiedzwiadkowa Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 21:18
              Ależ finansuje. Białystok- poradnia laktacyjna przy Dziecięcym Szpitalu Klinicznym mlekomamy.pl/index.php?page=poradnia-zaburzen-laktacji
              Trzeba tylko mieć skierowanie od pediatry
              • denim24 Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 21:43
                Poważnie??
                A gdzie to jest napisane, że finansuje NFZ, bo na stronie tego nie ma. Nie znalazłam również takich informacji na stronach NFZ. A na medycynie praktycznej również jest informacja, że NFZ tych świadczeń nie refunduje: pediatria.mp.pl/karmienie-piersia/co-to-jest-poradnia-laktacyjna.
                Ale oczywiście mogłam coś przeoczyć, bo ta strona NFZ dla mnie nie jest zbyt przyjazna :-)
                • meganiedzwiadkowa Re: Nie lubię karmić piersią 01.12.14, 15:33
                  Poważnie. Sama korzystam z tej poradni. Nie jest napisane, ze na NFZ, ale jak chcesz, to zadzwoń pod podany numer, to się dowiesz. Pani poinformuje Cię, że aby skorzystać trzeba wziąć skierowanie od pediatry i już.
                  Jedynie terminy są dość napięte, ale jak sprawa pilna, to da się przyspieszyć. Ja czekałam na wizytę ok tygodnia. Podczas takiej wizyty dziecko jest każdorazowo badane przez pediatrę. To jest warunek, żeby NFZ rozliczył poradę laktacyjną. Bez badania nie wypuszczą.
                  • paulina8989 Re: Nie lubię karmić piersią 01.12.14, 16:54
                    sprawdzilam i poradnia o ktorej mowie ze jest bezplatna dla pacjentek po porodzie posiada IBCLC
        • zabka141 Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 17:43
          Karolina, nie mieszkam w Polsce. Nie rozumiem czy twoja wypowiedz ma byc uszczypliwa? Czy tak trudno sobie wyobrazic ze konsultantki laktacyjne, ktore same chca promowac karmienie piersia dzialaja na zasadzie wolontariatu, a jesli pracuja przy przychodni czy szpitalu sa dofinansowane przez narodowa sluzbe zdrowia?
          • Gość: maddie Re: Nie lubię karmić piersią IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 30.11.14, 19:57
            Widac, jak malo wiesz w tym temacie....
            Certyfikowane konsultantki laktacyjne SAME placa za swoje szkolenia, wzglednie placi za nie placowka, w jakiej pracuja. I niestety-stety, mozna sie nim stac jedynie w przypadku, gdy juz posiada sie wyksztalcenie medyczne. I potem wizyta w takiej poradni u takiej konsultantki odpowiednio kosztuje, poniewaz ich wiedza ZAWSZE jest aktualna. A zdobycie takiej wiedzy tez kosztuje i czasu i pieniedzy.
            Co innego promotor karmienia piersia - tu kurs nie kosztuje duzo, moze go zrobic kazda zainteresowana osoba i potem moze promowac kp. Wspierac mamy w kp.
            Nie wiem jak jest dokladnie w DE, ale w NL wizyta u doradcy kosztuje, zwykle 60euro za porade. Jesli ktos ma wykupione ubezpieczenie rozszerzone, to ubezpieczenie pokrywa koszty takiej wizyty. Jednak zwykle i tak wychodzi na to, ze koszty ponosi zainteresowana osoba i sa one odciagane z puli tzw. eigen risico, czyli ryzyka wlasnego (zwykle kwoty 300euro) - kwoty do ktorej czy tak czy siak to my placimy za usluge medyczna (wizyte u specjalisty, leki itp.) Rachunek przychodzi na koniec roku ;)
            • zabka141 Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 20:06
              Malo wiem, stad sie pytam. I chodzilo mi wlasnie o te promotorki karmienia, czy panie zwiazane z La Leche League co do wolontariatu.

              Jak pokazuja odpowiedzi dziewczat, sa miejsca w Polsce gdzie mozna taka porade otrzymac za darmo. I jak sama piszesz sa tez darmowe promotorki karmienia piersia. Warto chyba to wiedziec i z tych uslug korzystac.

              W DE jesli jestes ubezpieczona publicznie taka usluga jest pokrywana przez ubezpieczyciela automatycznie, jesli prywatnie to wiadomo najpierw placisz potem zaleznie od ubezpieczenia jesst to zwracane lub nie, ale to sa szczegoly. Natomiast suepr ze karmienie piersia jest w ten sposob wspierane (tak samo dofinsnsowywane sa laktatory na recepte - wiem bo sama uzywalam).
              • mad_die Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 21:12
                Trzeba jeszcze rozróżnić doradcę IBCLC od doradcy CDL. Ten pierwszy jest międzynarodowym certyfikatem, kosztuje DUŻO (ok.2tys euro sam kurs). Ten drugi jest polskim certyfikatem wydawanym przez CNoL, kosztuje kilkaset złotych.
                Promotor kp to też tylko w PL.
                LLL ma wolontariuszki na całym świecie, w PL TYLKO jedną Magdę na razie.

                • zabka141 Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 21:19
                  Mad_die, nie wiedzialam ze LLL ma tylko jedna osobe na cala Polske. Dlaczego tak malo, orientujesz sie w temacie to moze wiesz? Dzieki za wyjasnienie jaki certyfikat i co znaczy, choc sama na pewnoe wiesz czasami danej mamie jest po prostu potrzebne jakiekolwiek wsparcie: czy poloznej, czy lekarza, czy promotora, doradcy, wolontariuszki, innej mamy........
                  • mad_die Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 21:29
                    zabka141 napisał(a):

                    > Mad_die, nie wiedzialam ze LLL ma tylko jedna osobe na cala Polske. Dlaczego ta
                    > k malo, orientujesz sie w temacie to moze wiesz?
                    Nie wiem, czemu.
                    Ale wiem jedno: żeby zostać wolontariuszką LLL też trzeba kursy, zjazdy i wykłady zaliczać, także to nie takie hop-siup... Nie każda mama ma na to czas... Dobrze, że choć Magda ma :)

                    Dzieki za wyjasnienie jaki cer
                    > tyfikat i co znaczy, choc sama na pewnoe wiesz czasami danej mamie jest po pros
                    > tu potrzebne jakiekolwiek wsparcie: czy poloznej, czy lekarza, czy promotora, d
                    > oradcy, wolontariuszki, innej mamy........
                    Niestety, z doświadczenia wiem, że położna może głupoty gadać, lekarz może sztuczne mleko polecać, a czasami samo wsparcie promotora czy innej mamy to mało...
                    • Gość: Ona Re: Nie lubię karmić piersią IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.11.14, 22:44
                      Magda jest rewelacyjna - rozmawialam z nia i podpowiedziala mi kilka sugestii odnosnie karmienia gdzie tu na forum nikt nawet nie pomyslal.
                      • kremka2014 Re: Nie lubię karmić piersią 01.12.14, 05:52
                        Ona. To się tu podziel tą wiedzą 😊
                        • Gość: Ona Re: Nie lubię karmić piersią IP: *.warszawa.vectranet.pl 01.12.14, 08:05
                          Np ze moje dziecko po cc i moze mu byc "niewygodnie" w swoim ciele, nastepne mimo iz 2 doradcow stwierdzilo ze wedzidlo ok moze byc za krotkie. Mech na jezyku to jakis rodzaj grzyba (nie pamietam nazwy teraz) na ktory nystatyna nie dziala. Sa dzieci, ktore maja problem ze zglaszaniem sie do jedzonka. Przede wszystkim nie uspokajala mnie,ze to minie bo wszystko mija ;) to tak w skrocie.
            • amiralka Re: Nie lubię karmić piersią 01.12.14, 12:52
              We Francji,dla porównania, 30 euro za poradę. Nawet dobry prywatny ubezpieczyciel nie zwraca. (Tami pediatra tez ok 30 - refundowany). Czyli kp to sport dla bogatych ;)
    • malwina.okrzesik Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 19:13
      Nigdy nie wiadomo jak wyjdzie przy kolejnym dziecku z karmieniem. Dziecko to zawsze przygoda, ciągła zmiana, inne patrzenie.
      Karmienie piersią traktowane jako ideologia na pewno nie czyni dobra ani matce ani dziecku. Karmienie piersią to zachęta do bardzo intymnej relacji mamy i dziecka i tak jak każda relacja ma ono przeróżne barwy, pełna jest różnych emocji, także trudnych. I każda para- mama i dziecko, znajdzie swój własny styl tej relacji. Nie zawsze to jest wyłączne karmienie piersią albo wyłączne karmienie mieszanką.
      Dla dziecka każdy dzień przy piersi jest cenny.
      • kremka2014 Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 20:39
        U na s Bydgoszczy przy szpitalu poradnia laktacyjna ma kontrakt z nfz. Ale zdaję sobie sprawę,ze takie zbytki to tylko w dużych miastach😉. Mi kiedyś pomogła pani z poradni laktcyjnej internetowej. Nie musialam jechać aż 2kilometry do szpitala😉
        • denim24 Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 20:57
          Kremka, ale NFZ nie finansuje takich poradni w ogóle i nigdzie. Tam gdzie poradnia jest bezpłatna dla pacjenta oznacza, że szpital w jakiś sposób pokrywa koszty działania tej poradni i to on określa kto może z tej poradni skorzystać - w Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim (bo pewnie o nim piszesz) jest napisane, że poradnia jest darmowa dla pacjentek, które tam urodziły. Gdyby poradnię finansował NFZ takie obostrzenie byłoby nielegalne! Dlatego tych bezpłatnych poradni jest tak mało. Osobiście uważam, że poradnie laktacyjne powinny być finansowane z NFZ-dzięki temu byłyby bezpłatne dla wszystkich ubezpieczonych kobiet i byłoby ich więcej. Fajnie, że w Bydgoszczy, Rzeszowie i Łodzi macie bezpłatne poradnie. A na południu Polski np. w Krakowie jest jakaś bezpłatna poradnia? Ktoś z Was korzystał? :-)
          • kremka2014 Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 21:49
            Kurde, Denim. Nie wiem. Wiem tylko,ze jest za darmo,więc uznałam ze na NFZ. Mozliwe,ze jest tak jak piszesz, bo jak wyżej napisalam, załatwiłam swe problemy zdalnie i nie korzystałam.
            • denim24 Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 21:55
              Jasne:-) W ogóle dzięki za informację :-) Marudzę tak na temat NFZ, bo uważam, że to masakra, że takie poradnie w większości są odpłatne i jest ich tak mało. Moje problemy rozwiązałam dzięki temu forum :-), ale czasem ktoś mnie pyta o te poradnie w naszym regionie i fajnie byłoby polecać jakąś godną zaufania i najlepiej bezpłatną poradnie.
    • mamatomka2014 Re: Nie lubię karmić piersią 30.11.14, 22:35
      Zawsze dziwią mnie wpisy pt. terror laktacyjny. Nigdy tego nie odczułam raczej byłam zniechęcana do kp. Raz nawet usłyszałam, że jestem złą matką bo powinnam dać mm. Jeśli doświadczałam terroru to butelkowego i to głównie ze strony matek nie kp. I tylko dzięki mojej determinacji karmię dziś kolejne dzieciątko.
    • panizalewska Re: Nie lubię karmić piersią 01.12.14, 08:53
      Nie lubię kaszanki i wątróbki. Napiszę na forum zapalonych mięsożerców, żeby internety i w ogóle cały świat przestał epatować tymi paskudnymi podrobami. Ło Jezu i flaków też nie cierpię, przypominało mi sie. Proszę mnie na nie nie namawiać i nie terroryzować, jak idę do mięsnego ;-)
      Kobieca logika ...

      Tak po za tym to spoko, każdy ma prawo czegoś nie lubić. Tylko jak się lubi parówki, pasztet z MOM, a nie normalnie upieczone normalne mięso (że tak przy tej terminologii pozostanę) to już jest kwestia zdrowia mierząc długofalowo. Bo prościej i szybciej. Jasne, że można i ratuje życie w przypdkach pustej lodówki, ale świadomie wybierać MOM jako podstawę diety to ja dziękuję.

      Pozdrawiam i więcej luzu przy drugim maluchu życzę :-)
      • kremka2014 Re: Nie lubię karmić piersią 01.12.14, 15:16
        P.zalewska : lajkuję :)
    • ela.dzi Re: Nie lubię karmić piersią 02.12.14, 00:07
      A ja Ci życzę wyborów jak najlepszych dla Was. Tylko nie bardzo rozumiem, po co ten post na tym forum.
      • bieniewicka Re: Nie lubię karmić piersią 03.12.14, 11:56
        Popieram Ela, podobnie jak wypowiedzi pozostałych dziewczyn. Ninka chyba pisząc post spodziewalas się bardziej wybuchowej dyskusji, a tu nuuuuudy :D Chill... Dużo pozytywnego myślenia i spokoju :) A jesli zmienisz zdanie (ja w ciąży też miałam różne "plany") zawsze możesz tu zajrzeć i zasięgnąć porady. Powodzenia z nowym bobasem, na kiedy masz w ogóle termin?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja