karmienie tylko nocą - ma sens?

13.03.15, 09:47
otóż mały od początku jest na piersi, obecnie ma 9,5 mca i coraz mniej ssie pierś w ciągu dnia, czasem w ogóle, czasem przez 1 minutę, trwa to już jakiś czas - miesiąc może. Po prostu wszystko jest bardziej interesujące niż pierś i mleko.. Dostaje za to normalnie 3 posiłki, jakieś owoce między. Wiec głodny nie jest. Od jakiegoś czasu podaję mu też w ciagu dnia 2x po 120 ml mm - przed drzemkami, łatwiej mu się wyciszyć wówczas. Ale za to w nocy budzi się 2-3 razy i intensywnie sscie przez 10, czasem 15 minut... Pytanie, czy kp ma nadal sens? gdzieś wyczytałam, ze niby takie nocne kamienie sensu nie ma, ale nie wiem - doradźcie.. z drugiej strony ewidentnie w nocy domaga się piersi, nie pomaga tata, butelka z wodą (nie chce próbować podawać butli z mm).
    • Gość: Yumemi Re: karmienie tylko nocą - ma sens? IP: 213.205.194.* 13.03.15, 10:12
      Oczywiscie ze ma sens.
      Pytanie tylko po co dziecku dawac mm?

      A na butelke juz za duże - powinien sie uczyc z kubka.
    • ela.dzi Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 10:28
      Oczywiście, że ma sens, ale czy nie lepiej karmić piersią zamiast tego mm ? Jak będzie ssał tylko w nocy, to jak zechcesz się wyspać, to odstawisz całkiem. Chyba, że do tego zmierzasz ostatecznie.
      • ama-ka Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 14:01
        generalnie on nie chce pić w dzień kp (pisałam, że tysiąc pięćset rzeczy go rozprasza..), a ja z kolei nie chcę go usypiać do drzemek przy piersi, bo od tego już odeszliśmy jakiś czas temu, przez jakiś czas więc był smoczek, ale to kolejny strzał w kolano, bo smoczka do tej pory nie używał, więc po co przyzwyczajać... Wiec to mm podaję od tygodnia do drzemek - ale ostatnio zaczęłam się zastanawiać, czy to źle również - typu próchnica butelkowa...? z kubka pijemy, mamy lovi 360 który uwielbia, ale jakoś nie wyobrażam sobie z tego mleka podawać. A podaję to mm, to jakoś do roku chyba głóny składnik to nie powinno być raczej mleko? U nas na pewno to nie główny składnik, ale samo kp w nocy 3 x po 10 minut to chyba za mało...? a boję się, że jego dieta pomimo moich staran moze nie byc wystarczajaco urozmaicona, zeby zapewnić mu wszystkie skladniki odzwycze.. stad to mm
        • kjut Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 14:08
          Odeszłaś pod usypiania przy piersi na rzecz usypiania przy butli? Gdzie tu sens, gdzie logika? No chyba ze sobie sam te butle trzyma i ty juz czasu na usypianie go poświęcać nie musisz. Czyli zabrałas mu to co najlepsze, czego najbardziej w tym wieku potrzebuje (obiadki to pikuś w porównaniu z tym ile mleka powinien wypijać) w imię kilkunastu dodatkowych minut wolnego od dziecka. Jeśli Ty go ta butelka karmisz, to zabrałas m mu to co najlepsze bez żadnego sensu, dodatkowo narażając na wady zgryzu i próchnicę.

          No nie ogarniam.
          • mamaani111 Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 14:17
            Ale bzdury fanatyczek kp powyżej. Dawaj butle do drzemek, w nocy pierś. Ja tez tak robiłam przy takim większym dziecku. Dwoje tak wykarmilam, mają się dobrze, z zębami tez,nie ma problemów. Najważniejsze nie przeginać ani w jedna ani w druga stronę. Ja mam teraz trzecie dziecko które ma 3 tyg i właśnie dziś zakończyłam kp bo dziecko spadało z wagi i wymiotowało. Teraz dostaje specjalne mleczko na problemy układu pokarmowego. Ciężko mi ale robie to dla dobra dziecka
            • kjut Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 14:22
              Ale gdzie tu bzdury? Kazda pisze, ze owszem, karmienie tylko w nocy ma sens. Ale co w tym fanatycznego, ze mm do drzemki, gdy mama i tak dalej piersia karmi, jest bez sensu? Szczegolnie, ze boi się, ze za mało mleka dostaje. I z tego co pisze to rzeczywiscie tak jest. To, ze Twoje nie maja problemow z zębami tez nie oznacza, ze dziecko autorki nie będzie miało, bo niestety statystyka działa na jej niekorzyśc.
            • aineska Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 14:35
              Jesli juz mówimy o bzdurach to najwieksza w tym wątku jest pisanie o rezygnacji z piersi "dla dobra dziecka", jeszcze nie słyszałam takiego absurdu.
              • kjut Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 14:47
                Wszystkie robią wszystko dla dobra dziecka. Karmic przestają dla dobra dziecka, bo ulewa, zostawiają ryczące na 3 godziny (vide wątek na Niemowlęciu, który mnie tak wkur***, ze po prostu nie mogę) dla dobra dziecka, bo wysypiac się musi, leją pózniej tez dla dobra dziecka, bo jak sie teraz dyscypliny nie nauczy, to pozniej sobie w pracy nie poradzi... I takie tam... ktos by pomyslal, ze matki to juz w ogole o sobie nie myslą...
                • mkwietniewska123 Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 14.03.15, 08:44
                  Czytałam na Niemowlęciu Twój w*urw. :-)
                  Co racja, to racja, ale szkoda nerwów. Paniusia i tak nie posłucha, a potem za radą jakiegoś innego "szamana" zacznie wysadzać na nocnik po skończeniu 6mca (była taka agentka na Niemowlaku). Generalnie obstawiam, że zaraz tam pojawi się smoczek, potem butla i kp szybciutko się skończy.
                  • aineska Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 14.03.15, 15:17
                    Z ciekawości o czym piszecie zajrzałam na niemowle...i przypomniałam sobie dlaczego go od dawna nie czytam ;)
            • Gość: Yumemi Re: karmienie tylko nocą - ma sens? IP: 213.205.194.* 13.03.15, 16:43
              Mm bo dziecko wymiotowało? A ktos zdiagnozował problem? Sprawdził technikę ssania?
              Czy chodzi o kolejny skrót fanatyków mm? :-)
            • ela.dzi Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 17:43
              Jeszcze tylko dodaj jakie to mleko i jesteśmy w domu :D
          • ama-ka Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 18:08
            Kjut, czy Ty masz jakąś manię przekręcania czyichś wątków, czy mi się wydaje....? gdzie ja to napisałam: "Odeszłaś pod usypiania przy piersi na rzecz usypiania przy butli?" ????
            napisałam wyraźnie, że kp w ciągu dnia nie chce (albo chce bardzo rzadko i trwa to 1 minutę) od jakiegoś miesiąca - dwóch, a mm podaję od TYGODNIA (JEDNEGO), bo stwierdziłam, że może ma za mało tego mojego mleka... sama stwierdziłam, od niczego na rzecz czegoś nie odeszłam... jedne co, to po prostu do drzemki zamiast smoczka ma od TYGODNIA butelkę z mlekiem...

            jaśniej teraz napisałam?
            • yumemi Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 18:57
              wóch, a mm podaję od TYGODNIA (JEDNEGO),
              > bo stwierdziłam, że może ma za mało tego mojego mleka... sama stwierdziłam,

              Mleka nie jest za malo - bedzie go tyle ile dziecko zamowi ssajac.
              Jak dasz mm to oczywiscie wtedy bedzie go mniej.
              Jesli dziecko przybiera na wadze, to znaczy ze sie najada.

              Na tym etapie mleko to podstawa, i lepiej zeby to bylo mleko matki - jako dodatki jedzonka, ktore dziecko moze jesc samo, gotowane warzywa, etc.
        • kjut Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 14:09
          I jeszcze jedno. W wieku 12 miesięcy mleko powinno stanowić 75%!!! tego co je maluch. 18 miesięcy to proporcje pół na pół, pod koniec drugiego roku proporcje się odwracają i mamy 25% mleka.
        • Gość: Yumemi Re: karmienie tylko nocą - ma sens? IP: 213.205.194.* 13.03.15, 16:42
          Jak odstawisz mm to dziecko dostanie tyle mleka ile potrzebuje z piersi i tyle.
          Nie ma sensu kamienie sztucznym jesli mozna dac własne.. A juz na pewno nie butelka u miesięcznego dziecka .
          • ama-ka Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 18:12
            no dobra, czyli jeżeli przed tygodniem, gdy nie było jeszcze mm, miał nocne 2-3 karmienia kp, a w ciągu dnia nic, a teraz jak podaję mm jest tak samo - to rozumiem, że te 2-3 nocne karmienia były dla niego ok?
            Tyle, że nie wydaje mi się, że te 2-3 nocne karmienia to 75% tego, co je mój syn...
            • yumemi Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 18:58
              ama-ka napisała:

              > no dobra, czyli jeżeli przed tygodniem, gdy nie było jeszcze mm, miał nocne 2-3
              > karmienia kp, a w ciągu dnia nic, a teraz jak podaję mm jest tak samo - to roz
              > umiem, że te 2-3 nocne karmienia były dla niego ok?

              Jesli przybiera dobrze na wadze - to jak najbardziej byly ok.
              Co dostaje poza mlekiem?
              • kjut Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 19:06
                Yumemi, jesteś pewna? To ze dobrze przybiera to juz nie wszystko, w tym wieku trzeba zadbac o zbilansowanie posiłków. A jednym z warunków jest odpowiednia ilośc mleka. Czasem dzieci "się odstawiają" właśnie w tym okresie - mają bunt na piers, bo jest milion ciekawszych rzeczy do robienia i mamy odstawiają całkiem. I niekoniecznie dają mm. I niekoniecznie przyrosty spadają. A mimo to, nie jest to dobre. Dziecko autorki moze przybierac świetnie na białkach i węglowodanach, ale to nie znaczy, ze wystarczająco duzo mleka ma. Tak samo jak to, ze swietnie przybierałoby na cukierkach nie oznaczałoby, ze ma wystarczająco duzo warzyw. Mozemy owszem stwierdzic, ze dziecko sobie samo wyreguluje podaz mleka, ale tylko w momencie, kiedy nie dostaje nic innego. W sytuacji, gdy wprowadzone są inne posiłki to my musimy zadbac o to, by sobie tymi posiłkami mleka nie zastąpiło.
              • amiralka Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 20:30
                Ja widze wokol siebie te samoodstawiajace sie dzieci w wieku 9 miesiecy... Na kp nie maja czasu, bo zabawa itp wiec mama hop - dziecko w krzeselko i stanowczo lyzeczka papke do buzi, potem jogurcik. Dziecko tez wyglada jakby "nie mialo czasu" ale taki posilek trwa bardzo krotko, dziecko sie wierci, rozglada, bawi i juz moze biec dalej. Do piersi jednak trzeba sie zatrzymac, odwrocic od swiata, poczekac az poleco, possac. Widze to tez na przykladzie synka. Trzy razy go karmilam lyzeczka i papka, wlasnie w jakims egzotycznym miejscu, bylam w szoku ile zjadal w porownaniu do tego jak sam je. A przyrosty ma niezle przeciez.
        • ela.dzi Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 17:07
          Trochę nie czaję. Nigdy nie usypialam przy piersi do jakiegoś 9 miesiąca (używamy smoczka), gdy wyjechałam na kilka dni. Po powrocie zachciało mu się piersi do spania i tak jest do tej pory. Ale tylko ode mnie. Dziecko jest na tyle kumate, że wie, że mleko jest tylko id mamy.

          A co do rozpraszania - karm po przebudzeniu i spania, jesli tego potrzebuje, jak za dnia nie ma czasu. Jak ktoś inny będzie usypiam, to znajdzie swój sposób. To nie noworodek, dla którego pierś to cały świat :) Możesz sie zdziwić jak łatwo przyjdzie usypanie innej osobie. Mój syn w żłobku kładzie się na materac i sam zasypia, nie do pomyślenia w domu.
          • ama-ka Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 18:14
            nie no staram mu się podawać kp, jak widzę, że może tego potrzebwować, ale ewidentnie to działa tylko w nocy...
            a z tą butlą do drzemek, znajoma mi mówiła, że ona tak robi z ich dzieckiem, jak skończyło 1 rok, stąd bardziej chodziło mi o zastąpienie smoczka butlą..
            • kjut Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 18:31
              Napisałaś, że nie chcesz usypiać przy piersi, bo dawno od tego odeszliście. Wuwnioskowałam, że raczej z Twojej inicjatywy. skoro to mały zrezygnował to Musiałam Cie źle zrozumieć, przepraszam.

              Przed drzemką tez się nie da przystawić? Albo zaraz po? W zaciemnionym pokoju, może z białym szumem?

              Moim zdaniem dla takiego bąbla mleko tylko 2-3 razu w nocy to za mało. Ale mm to nie rozwiązanie. A od dawna odmawia piersi w nocy? Może to tylko taki bunt, w tym wieku dzieci często tak mają. Jak zaczęło się tydzień - dwa temu, to ja bym po prostu spróbowała przeczekać i oferowała pierś tak często jak się da w tak spokojnych warunkach jak to możliwe.
              • kjut Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 18:34
                Miało być "czy od dawna odmawia piersi w dzień"
              • ama-ka Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 22:18
                Pisałam gdzieś tutaj, kiedy zaobserwowałam mniej karmien, tak na oko to od stycznia sie zaczeelo.. Ale jeżeli chodzi o inne posiłki, on sie ich domaga, jak widzi ze my jemy to tez cos chce skubnac. Podaje mu,: śniadanie - często je malo, bo ppewnie najedzony po nocy jest, kiedyś dostawał chlebek do łapki, teraz ma fazę na jaglanke. Po drzemce je banana. Potem obaid - miks warzyw, uwielbia je. Czasem jeszcze zje kolacje, np kaszke kuku na jablku. Na spavereze zje jakies chrupki. Pije wodę. No i od tyg dostaje 2x mm po 120 ml.
                • mad_die Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 22:42
                  Dietę ma spoko.
                  Jak pozbędziesz się butelki ze sztucznym mlekiem i smoczków wszelakich to pierś wróci do łask.
                  A uwierz, ze Twoje mleko ma więcej wartości niż przetworzone mleko krowie.
                  • ama-ka Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 14.03.15, 08:20
                    nie wierzę, ze tak będzie - bo zanim podałam mm, przez ponad mc miał taką samą dietę, tyle samo razy budził się w nocy, tyle samo razy nie jadł w dzień, więc mm tu nic nie zmieni.. to nie jest dziecko, któremu odstawiłam pierś żeby podać mm, ale dziecko, które samo zbytnio nie je piersi w ciagu dnia - i wydaje mi się, że jak już, to pewnie przyczynę należy dopatrywać się w takiej ilości stałych posiłków, bo je ich naprawdę sporo (tak mi się wydaje, nie mam zresztą porównania do innych dzieci)
                    • yumemi Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 14.03.15, 09:27
                      ama-ka napisała:

                      > nie wierzę, ze tak będzie - bo zanim podałam mm, przez ponad mc miał taką samą
                      > dietę, tyle samo razy budził się w nocy, tyle samo razy nie jadł w dzień, więc
                      > mm tu nic nie zmieni.. to nie jest dziecko, któremu odstawiłam pierś żeby podać
                      > mm, ale dziecko, które samo zbytnio nie je piersi w ciagu dnia - i wydaje mi s
                      > ię, że jak już, to pewnie przyczynę należy dopatrywać się w takiej ilości stały
                      > ch posiłków, bo je ich naprawdę sporo

                      No i dobrze, niech je ile chce stalych posilkow - proponuj mu piers przed posilkiem. I tyle.
                      Jesli czesciej sie nie domaga, widac nie potrzebuje wiecej. To ze wypije mm z butli gdzie samo leci nie swiadczy o tym ze dziecku czegos brakuje..
                      Wazne zeby podac piers rano i przed posilkami i ok - mm jest calkowicie zbedne.
                      • ama-ka Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 14.03.15, 12:19
                        Ok. I nie martwić się tym, że u nas kp nie stanowi 75% tego co je w ciągu dnia - tak jak Kjut napisała, ze być powinno?
                        • kjut Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 14.03.15, 12:23
                          Ja bym mu po prostu ograniczyła ilość stałych posiłków. Podawanie zbyt dużej ilości innego jedzenia niż mleko, a przez to ograniczenie jego podaży jest po prostu błędem w rozszerzeniu diety. Poszukaj sobie posta na haffija.pl pt Rozszerzanie diety - jak zrobić to mądrze.
                          • mad_die Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 14.03.15, 12:37
                            Inaczej - ja bym zrezygnowała z tych rzeczy w jego menu, które są całkowicie zbędne - czyli jakieś kaszki z proszku, biszkopty, chrupki. Tego dziecko nie potrzebuje. Bo z innych bym nie rezygnowała, nie ograniczała mu warzyw zdrowych, owoców, kasz pełnych itp.
                            W zamian - pierś jak pisała yumemi - przed posiłkiem, do spania, i kiedy tylko chce. Oraz woda w kubeczku/bidonie ze słomką.
                            I już.
                            • ama-ka Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 14.03.15, 13:28
                              nie je kaszek z proszku, wszystkie kaszy są normalne "dorosłe", biszkoptów też nie je ani innych słodyczy, jedynie te chrupki - ale wybieram tylko takie z 100% zawartością kaszy kukurydzianej - wiem że chrupki zapychają, ale nie dostaje ich dużo..
                              • kjut Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 14.03.15, 13:32
                                Wygląda na to, ze masz dwie rózne porady :) Bardzo się od siebie nie róznią, sprzeczne ze sobą nie są, wychodzą tylko z trochę innych załozeń. Teraz praca domowa dla Ciebie - usiąśc, pomyślec, poczytac ewentualnie gdzieś jeszcze (WHO ma fajną ulotkę na temat zywienia niemowląt i rozszerzania diety, jesli znasz angielski to polecam) i zdecydowac, który sposób postępowania obierzesz :)

                                A. no i ja uwazam, oprocz tego, ze tak jak mówiłam, ograniczyłabym trochę stałe posiłki - dawałabym po prostu trochę mniej tego obiadu czy śniadania, mniejsze porcje - to generalnie pomysł z proponowaniem piersi przed kazdym posiłkiem jest jak najbardziej ok. Spróbuj tak jak mówiłam - w zaciemnonym pokoju, przy szumie - moze łatwiej się wyciszy i cos tam zje :)
                                • ama-ka Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 14.03.15, 14:04
                                  heheh - przy szumie? :) on się będzie w szum wsłuchiwał :D już tak raz probowałam :D
                                  no dobra, czyli z mm rezygnujemy (dziś już nie dostał), a o reszcie poczytam.. stresowałam się tym trochę, bo na opakowania mm pisze, że takie dziecko ma wypijać 3x 220 ml mm, a moje kp to blado do tego wygląda.. wiem, ze kp to nie to samo, co mm, no ale jednak - ilość poraża..
                            • yumemi Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 14.03.15, 14:25
                              mad_die napisała:

                              > Inaczej - ja bym zrezygnowała z tych rzeczy w jego menu, które są całkowicie zb
                              > ędne - czyli jakieś kaszki z proszku, biszkopty, chrupki. Tego dziecko nie potr
                              > zebuje. Bo z innych bym nie rezygnowała, nie ograniczała mu warzyw zdrowych, ow
                              > oców, kasz pełnych itp.

                              Otoz to - nigdzie w literaturze laktacyjnej w temacie kp nie trafilam na zalecenie aby odmawiac dziecku zdrowego jedzenia - jesli wczesniej byla oferowana piers - oraz mowimy o zdrowym jedzeniu gdzie dziecko je samo (a nie w stylu mama wciska papki).
                              Kazde dziecko jest inne i moze miec inne potrzeby, jedne ucza sie czerpac skladniki odzywcze z doroslego jedzenia wczesniej niz inne. etc.
                              To dziecko ma prawie 10 mcy - ma prawo redukowac karmienia do 3-4 na dobe.
                    • mad_die Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 14.03.15, 12:40
                      Ok. a ile razy dostawał smoczka? Bo smoczek ogranicza czas pobytu przy piersi.

                      Poza tym, pisałaś że ssał w dzień minutę czy dwie - takiemu dużemu chłopakowi to moze już wystarczyć.

                      to nie jest dziecko, któremu odstawiłam pierś żeby podać
                      > mm, ale dziecko, które samo zbytnio nie je piersi w ciagu dnia -
                      Samo z siebie wzięło smoczka i zaczęło ssać? Nie, Ty mu go dałaś, bo myślałaś, że tak będzie ok. Jak widać było ok do czasu, kiedy nie ograniczył sobie znacznie posiłków piersiowych.
                      • ama-ka Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 14.03.15, 14:05
                        nie, smoczek to nie problem, generalnie dostawał go - o ile już i o ile chciał - do drzemki, czyli 2 x dziennie po max 5-10 minut, jak zasypiał, to mu go wyciągałam.. a i to nie było regułą, po prostu smoczek CZASEM pomagał mu zasnąć i tyle..
            • mad_die Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 19:21
              Dziecko w tym wieku, nawet jak będzie ssało minutę, to potrafi swoje wyssać.
              Zupełnie bez sensu jest podawanie sztucznego mleka w butelce i to do spania...

              Także ja bym zrezygnowała z butelki na rzecz piersi. I nie zastępowała smoczka butelką, tylko piersią. A jak przy piersi spać nie chce, to usypiała bez piersi/smoczka/butelki.

              Bo jednak mleko mamy jest ważne w tym wieku nadal.
            • ela.dzi Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 13.03.15, 21:24
              Oczywiście to Twoja decyzja, ale ja miałabym obawy, żeby wprowadzać butelkę do usypiania. Szkoda byłoby mi zębów. W tym wieku naprawdę da się inaczej uśpić dziecko. A poza tym jednak postarałabym się przeczekać tę fazę i proponowałabym pierś mimo wszystko. A nuż sie zachęci.

              Karm w nocy w takim razie, dobre i to.
              • ama-ka Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 17.03.15, 19:34
                od dwóch dni wróciło nam karmienie w dzień, ok - czasem jedno karmienie trwa 1 minutę, ale czasem i 5-10 minut, więc chyba jest ok. Na ilość też nie mogę narzekać, dziś było łącznie chyba z 5-6 razy.. wróciło samo - posiłków nie zmniejszałam, no i nawet przez kp nie je mniej...

                A tak zapytam jeszcze matki doświadczone, nastanie jeszcze jakiś okres intensywnego ssania przez małego ssaka? czy już piersiozwisy za nami?
                • kjut Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 17.03.15, 20:19
                  Jeszcze się będą pojawiać od czasu do czasu. Pierwszy zwykle kolo r roku, drugi 4-6 miesięcy później. Zależy od dziecka, ale to jeszcze nie koniec :)
                • babybump Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 18.03.15, 23:53
                  Cieszę się, że odstawiłaś to mm i że dziecko znowu chętnie je. Nam pomagało karmienie w supełnie ciemnym pokoju, wtedy nie miało co córkę rozpraszać.
                  A co do częstotliwości, to już przechodziliśmy okresy kiedy jadła raz dziennie i okresy kiedy je 10 razy dziennie. Dziś na przykład cały dzień 'wisi' na piersi. Nie ma reguły.
                • ela.dzi Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 19.03.15, 07:19
                  Zależy od Twojego dziecka, to kwestia indywidualna :) U mnie był bo posłaniu do żłobka i moim powrocie do pracy.

                  Na czasy karmień nie patrz, to nie noworodek. Raz się tylko napije, a raz opije, że mu będzie mleko wychodzić nosem.
                  • ama-ka Re: karmienie tylko nocą - ma sens? 19.03.15, 11:15
                    ela.dzi - pewnie masz rację z tym napiciem i opiciem :) ja po prostu czasem tesknie za czasami noworodkowymi, kiedy syn jadł, a ja czytałam książke przy kp :D
Pełna wersja