agniecha.rych
23.03.15, 19:03
Tak jak pisałam w innym wątku, poszłam śladem rad Dziewczyn (jestem Wam bardzo wdzięczna!!!) z tego forum i zaakceptowałam mojego Małego ssaka. I tak od 1,5 miesiąca siedzimy na tej kanapie...Maly spi je, spi je, rosnie i kupa :) przybiera średnio 49 ta dzień! Ja za to tv, książki i internet...jeszcze nigdy nie miałam tyle czasu dla siebie! Mąż sprząta, gotuje i właśnie pojechał po zakupy :) ostatnio byliśmy u rodziny i nie mogłam pozwolić na taki maraton. Babcia Malemu wcisnęla smoka i o dziwo zalapal, bo wcześniej pluł i się krztusił. Moźe nie aż tak chętnie ale jednak spał 2h jadł i znowu spał bez cycka. Ja nie zgadzam się jednak na smoka, ale mam pytanie...czy bez konsekwencji mogłabym mu go wcisnąć raz na jakiś czas tak źeby tylko noge ogolić ;) no i co z tymi cyckami...miałam o dziwo 3h przerwe a Maly dalej spał. Postanowiłam ściągnąć laktatorem na czarną godzinę...z jednego cycka już mi ciekło, jak się podłączyłam z tego cieknącego i dużego ledwo 20ml a z drugiego 80! Dlaczego?