Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego?

30.03.15, 01:45
Dziecko ma 10 miesiecy, 6 miesiecy było wyłącznie na piersi, teraz dieta jest rozszerzana, ale wciąż kp jest podstawa. W dzien je mleko około 4-5 razy, ale w nocy potrafi budzić sie nawet co pol godziny. Nie mam juz siły. Czy jest jakakolwiek szansa na wprowadzenie chociaż 6h przerwy w jedzeniu nocą? Nie chciałabym rezygnować z kp, ale długo juz tak nie pociągnę. Co robić?
    • Gość: Yumemi Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? IP: 213.205.251.* 30.03.15, 07:14
      Jak wyglada jedzenie w dzien? Dostaje piers przed dorosłymi posiłkami? Jakie posiłki dorosłe dostaje? Je to co Wy?
      Jak przybiera?
      • a1ma Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? 30.03.15, 10:08
        Teraz juz odwrotnie - chce, zeby jadła wiecej "dorosłego", wiec dostaje najpierw normalny posiłek i potem kp na "dokładkę". Dostaje 4 posiłki dziennie - śniadanie, obiad, podiweczorek i kolacje. Je mało - dosłownie kilka kęsow, chyba ze dostaje cos słodkiego (naleśniki, racuszki, ryż / kasza z owocami), wtedy troche wiecej, ale tez bez szału. Je to co my, z nami, blw. Nadrabia oczywiscie kp, przybiera bardzo ładnie, urodzona w 50 centylu miała epizod 75-90 w okolicach 3-4 miesiąca życia, teraz jest znow tuz nad 50.
        • Gość: Yumemi Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? IP: 213.205.251.* 30.03.15, 11:15
          Dawaj piers przed posilkiem - to moze pomoc.
          Taki maluch jeszcze głownie na kp powinien byc, tzn większośc kalorii z kp.
          Dziecko je prawidłowo z tego co piszesz - nie 'malo' tylko w sam raz. Na tym etapie to maja byc wlasnie kęsy, probowanie, mleko nadal podstawa. Po 12 mcu stopniowo to przechodzi na korzyść dorosłego jedzenia.
          Stad dzieci często w nocy chcą nadrabiac - pokarm ma wiecej tłuszczu i łatwo dostępnych kalorii.
          • a1ma Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? 30.03.15, 13:17
            Jeśli kp przed posiłkiem, to w ogóle nie jest zainteresowana jedzeniem. Owszem, bawi się nim chętnie, ale nie zjada praktycznie nic.
            • Gość: Yumemi Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? IP: 213.205.251.* 30.03.15, 14:28
              Na tym etapie poznawanie jedzenia to podstawa :-) Na najadanie sie nim przyjdzie czas.
              Spróbuj i zobacz czy bedzie miało wpływ na karmienia nocne.
    • mad_die Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? 30.03.15, 10:37
      a1ma napisała:

      > Dziecko ma 10 miesiecy, 6 miesiecy było wyłącznie na piersi, teraz dieta jest r
      > ozszerzana, ale wciąż kp jest podstawa. W dzien je mleko około 4-5 razy, ale w
      > nocy potrafi budzić sie nawet co pol godziny.
      Budzi się i je porządnie, czy budzi się, zeby się przytulić do piersi i zasnąć?
      Spi z Wami?
      Codziennie się tak budzi?
      Zęby jej idą?

      Nie mam juz siły. Czy jest jakako
      > lwiek szansa na wprowadzenie chociaż 6h przerwy w jedzeniu nocą?
      Oczywiście, że jest.
      Ale nie od razu Kraków zbudowano, na pewno ta przerwa nie pojawi się jutro ;)

      Nie chciałabym
      > rezygnować z kp, ale długo juz tak nie pociągnę. Co robić?
      >
      Odpowiedz na tamte pytania :)
      I potem pomyślimy :)

      • a1ma Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? 30.03.15, 13:15
        Nie, budzi się bardziej, żeby się przytulić i zasnąć. Nie je długo.
        Zasypia przy piersi, odkładam do łóżeczka około 21 i po ostatnim karmieniu wieczornym (około północy), potem po pierwszej pobudce w nocy (koło 1-2) biorę ją do nas i już z nami śpi do rana (do 8-9), z milionem pobudek ;)
        Budzi się tak codziennie.
        Zęby już wyszły, nie widziałam wielkiej różnicy. Nie płacze, nie jest marudna, po prostu przysysa się i za chwilę zasypia.
        • mad_die Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? 30.03.15, 13:26
          To moze sprobuj nie brac do siebie kolo 1-2 tylko nakarm wtedy i dopiero nad ranem wez do siebie?
          Zeby na pewno ida dalej, to ze nie widac nie oznacza, ze nie dają o sobie znac.

          No i skoro budzi sie i zasypia dalej szybko, to moze pomoze smeranie, glaskanie i przytulanie zamiast piersi? Choc w nocy to nie wiem sama, co jest prostsze - podac piers czy usypiac malucha inaczej ;)
          • a1ma Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? 30.03.15, 23:08
            Próbowałam wlasnie odkładać po karmieniu o 1 do łóżeczka, ale wtedy zaczynaja sie pobudki co pol godziny. I nie pomaga nic - noszenie, przytulanie, głaskanie... Tylko pierś, wtedy uspokaja sie i zasypia znow w minute.
        • sfornarina Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? 30.03.15, 16:50
          Moj mlody co prawda o wiele mlodszy, ale zareagowal identycznie gdy go wzielam do lozka - zamiast budzic sie co 1-3h praktykowal ssanie piersi co pol godziny.
          Po 10 dniach takiego horroru zostal wyeksmitowany do swojego lozeczka i od razu zaczal lepiej spac. Od kiedy skonczyl 8 tyg budzi sie 1-2 razy na karmienie. Karmie w fotelu bujanym, po karmieniu natychmiast odkladam do lozeczka.
          Obecnie ma ponad 11 tyg wiec ja szykuje sie na kolejny skok rozwojowy i dlugie godziny karmienia - kolezanki opowiadaja, ze potem wszystko wroci do normy ;)

          Po kilku tygodniach lektury rozmaitych forum wyraznie widac, ze mlode spiace obok mamy budza sie (z reguly) na karmienia duzo czesciej niz te spiace w lozeczku. Moze dlatego, ze mame czuja, cyc w zasiegu, wiec dlaczego by dla komfortu nie possac?
          Ale to tylko moja teoria - po prostu u mnie spanie z dzieckiem to byla katorga. Skrajne wyczerpanie plus wyprowadzka meza z sypialni bylo ponad moje sily. Lepiej zwlec sie na te pol godziny karmienia, aby potem miec kilka godzin nieprzerwanego snu. Od kiedy mlody sypia na swoim, ja sypiam o niebo lepiej, wtulona w meza i zycie znow jest piekne :)
          • nothing.at.all Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? 30.03.15, 17:05
            To tak sądziłam ze lepiej wstać dwa trzy razy, nakarmić i do łóżeczka do czasu gdy córka zaczęła jeść co 1,5 h albo i co godzinę bo zeby szły i był skok rozwojowy. Wtedy w łóżku z nią było wygodniej po prostu chociaż trochę snu lapalam. Choć też ciężko mi się śpi z dzieckiem bo mam płytki sen i często zanim zasnelam to ona już chciała jeść. A ja nie potrafię karmić i spać.
            • terefere134 Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? 30.03.15, 17:46
              O to to to. Moją zabrałam do łóżka, bo mi się zaczęła budzić przy każdej próbie odłożenia, więc w nocy miewałam dwugodzinne przerwy w śnie - bo karmie, odkładam, pobudka, kołysze, odkładam, pobudka, karmię, odkładam - może zadziała.
          • Gość: Yumemi Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? IP: 213.205.251.* 30.03.15, 17:11
            Nie ma reguły. Moje spały duzo lepiej przy mnie lub przy mężu. Odłożone budziły sie co chwile.
            Będąc tutaj na forum juz wiele lat mam wrazenie ze jednak rzadziej sie budzą przy mamie - kiedy sa małe. Starsze dzieci juz gorzej :-)
            • sfornarina Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? 30.03.15, 17:28
              Moze to wiec od dziecka zalezy. Kto tez wie co bedzie po kolejnym skoku rozwojowym ;)

              Yumemi chcialam Ci przy okazji bardzo podziekowac za wsparcie kp (i kilku innym dziewczynom). Dzieki Wam wciaz sie karmimy i faktycznie jest juz o niebo latwiej! Mamy tez swietna paczke swiezych mam, sp
            • sfornarina Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? 30.03.15, 17:39
              Moze to wiec od dziecka zalezy. Kto tez wie co bedzie po kolejnym skoku rozwojowym ;)

              Offtop- Yumemi chcialam Ci przy okazji bardzo podziekowac za wsparcie kp (i kilku innym dziewczynom) i inne cenne rady. Dzieki Wam wciaz sie karmimy i faktycznie jest juz o niebo latwiej! Mamy tez swietna paczke swiezych mam (Twoja sugestia), spedzamy godziny na kawie i spacerach, a mlody moj z trudnego przemeczonego rozdartego dziecka zrobil sie fajowym rozesmianym bobasem. Mamy nianie na dwa poranki w tygodniu, ja wrocilam do klubu fitness i rozmiaru 34 (w dzien mlody sypia tylko na spacerach, wiec odbebniamy kilometry w parku), a ostatnio zaliczylismy pierwsze wieczorne wyjscie do pubu z innymi dzieciatymi znajomymi. Z mezem mamy tez odrobine czasu dla siebie wiec zyc nie umierac :) Dziekuje!
              • Gość: Yumemi Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? IP: 213.205.251.* 30.03.15, 17:49
                Sfornarina, super :-) Bardzo fajnie słyszeć ze sie tak fajnie organizujesz i ze wszystko sie układa.
                No ale początki nigdy nie sa łatwe..
    • nothing.at.all Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? 30.03.15, 15:24
      Chętnie poczytam bo u nas podobnie. Z tym że córka je mniej w dzień . I jeszcze alergie wiec sporo rzeczy wypada choć widać ze chciałaby spróbować.
    • Gość: froobek Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.15, 17:35
      Jeden raz testowo daj wieczorem panadol. Założę się, ze pobudki wiążą się z ząbkowaniem. Jak będzie różnica, to będziesz miała potwierdzenie. Wtedy:
      a. Będziesz wiedzieć, o co chodzi i ze to minie 😊
      b. W wyjątkowo trudne dla siebie dni dasz ten panadol.
      • a1ma Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? 30.03.15, 23:12
        Dawałam nurofen kiedy wychodziły zeby, pomogło troche. Ale przeciez nie moge jej faszerowac lekami, a to trwa juz dwa miesiące.
        • Gość: Froobek Re: Czy da sie odzwyczaic od jedzenia nocnego? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.03.15, 14:27
          Codziennie raczej nie, ale awaryjnie jak najbardziej. Poza tym mozesz wiedzieć, jaka jest przyczyna, a to dodaje sił. Bo od jedzenia w nocy to dzieci same się odzwyczajają, tylko nie roczne 😊
Pełna wersja