leki antytarczycowe, betablokery i karmienie piers

07.04.15, 11:35
Witam,
karmię mojego synka juz bardzo długo - 2 lata i 3 mce. od jakiegoś czasu byłam bardzo zmęczona, miałam problemy ze snem i ogólnie czułam się fatalnie. do tego nieregularne okresy.
Ginekolog przepisał mi yasminelle - powiedział, że skoro rzadko karmie dziecku to nie zaszkodzi, a hormony się unormują. Po zrobieniu badań okaząło się, że w pakiecie jest jeszcze du za nadczynnośc tarczycy. dostałam lek antytarczycowy plus proplanolan. Lekarz twierdzi, że maluchowi nic nie będzie. ja mam lekkie obawy. Wiem, że jest duży i w zasadzie powinnam przestać go karmić juz w ogóle ale to idzie nam wyjątkowo opornie :/
    • dominikanj1 Re: leki antytarczycowe, betablokery i karmienie 08.04.15, 21:36
      przez rok karmiłam trzylatka biorąc tiamazol. pilnowalam by od przyjęcia leku do karmienia minęło jak najwięcej czasu - 6-8 godzin.
    • malwina.okrzesik Re: leki antytarczycowe, betablokery i karmienie 12.04.15, 00:07
      nadczynność tarczycy nie jest przeciwskazaniem do kp, można się leczyć bezpiecznie
      proplanolan- lek bezpieczny w czasie kp
Pełna wersja