Rozszerzanie diety przy KP

12.04.15, 09:21
Mam pytanie odnośnie tego, kiedy zacząć rozszerzanie diety.
Według tych wszystkich schematów żywienia przy karmieniu MM nowości podajemy po 4 miesiącu, a przy KP dopiero po 6.

Od czego to zależy?

Dlaczego przy KP trzeba czekać aż 2 miesiące dłużej?
Czy to chodzi tylko o to, żeby przez te pół roku karmić tylko i wyłącznie piersią?

Córkę karmiłam piersią 3 miesiące, więc rozszerzanie diety ruszyło na całego po 4 miesiącu, teraz syn ma 2,5 miesiąca, nie zanosi się na koniec karmienia, ale nie chcę czekać aż tak długo z podawaniem nowości, bo dla mnie to wielka wygoda, że ktoś inny będzie mógł mu dać jeść...
    • mad_die Re: Rozszerzanie diety przy KP 12.04.15, 12:52
      green_eyed_girl napisała:

      > Mam pytanie odnośnie tego, kiedy zacząć rozszerzanie diety.
      > Według tych wszystkich schematów żywienia przy karmieniu MM nowości podajemy po
      > 4 miesiącu, a przy KP dopiero po 6.
      Tak, dokładnie, tak.

      >
      > Od czego to zależy?
      >
      > Dlaczego przy KP trzeba czekać aż 2 miesiące dłużej?
      > Czy to chodzi tylko o to, żeby przez te pół roku karmić tylko i wyłącznie piers
      > ią?
      Chodzi o to, że sztuczne mleko ma jeden i ten sam skład, który się nie zmienia i niestety, ale dziecko może nie otrzymywać tego co potrzeba w samym mleku.
      Natomiast mleko mamy ma zmienny skład, który się dopasowuje do dziecka, do pory dnia i nawet pory roku, więc dziecko ZAWSZE ma w tym mleku to, czego aktualnie potrzebuje.
      Druga sprawa, że dzieci w wieku 4mscy nie są fizycznie ani psychicznie gotowe na inne jedzenie niż mleko i wskazane jest zacząć dawać pokarmy stałe później niż wcześniej.

      >
      > Córkę karmiłam piersią 3 miesiące, więc rozszerzanie diety ruszyło na całego po
      > 4 miesiącu, teraz syn ma 2,5 miesiąca, nie zanosi się na koniec karmienia, ale
      > nie chcę czekać aż tak długo z podawaniem nowości, bo dla mnie to wielka wygod
      > a, że ktoś inny będzie mógł mu dać jeść...
      No to ściągnij mleko i niech ktoś inny mu da - tylko nie butelką a kubeczkiem.
      4msce to zdecydowanie za wcześnie na pokarmy stałe, dzieci przecież nawet nie wykazują zainteresowania tym, co Ty jesz, nie umieją siedzieć, nie umieją chwytać samodzielnie przedmiotów do rączki i wkłądać ich do buzi - a to są oznaki gotowości do rozszerzania diety.
      • nothing.at.all Re: Rozszerzanie diety przy KP 13.04.15, 09:25
        Podpisuje się pod tym. Dziecko nie jest w takim wieki gotowe. Do tego mogą dojść dolegliwości ze strony układu pokarmowego.
        A jeśli chodzi o wygodę to chyba można się poświęcić trochę dla dziecka albo jak zostało napisane ściągnąć mleko o niech ktoś poda innym
      • green_eyed_girl Re: Rozszerzanie diety przy KP 13.04.15, 10:11
        Dziękuję za rzeczową odpowiedź :)

        W kwestii poświęcania się - nie jestem osobą, która będzie sobie flaki wypruwać tylko dlatego, że "tak trzeba", wystarczy, że od 11 tygodni nie przespałam ciągiem dłużej, niż 3 godziny.

        Mleko odciągnięte mam, ale cóż z tego, jak Młody nie chce pić ani z butelki, ani z kubeczka.

        A słoiczki bardzo sobie chwaliłam w plenerze, ponieważ nie jestem osobą, która bez skrępowania karmi piersią publicznie.
        • mad_die Re: Rozszerzanie diety przy KP 13.04.15, 12:34
          green_eyed_girl napisała:

          > Dziękuję za rzeczową odpowiedź :)
          >
          > W kwestii poświęcania się - nie jestem osobą, która będzie sobie flaki wypruwać
          > tylko dlatego, że "tak trzeba", wystarczy, że od 11 tygodni nie przespałam cią
          > giem dłużej, niż 3 godziny.
          Te 11 tygodni to jak sekunda w całym życiu Twojego dziecka. A ono już nigdy nie bedzie takie jak teraz, dziś, czy jutro. Warto o tym pamiętać.

          >
          > Mleko odciągnięte mam, ale cóż z tego, jak Młody nie chce pić ani z butelki, an
          > i z kubeczka.
          >
          A jakim kubeczkiem dajesz?

          > A słoiczki bardzo sobie chwaliłam w plenerze, ponieważ nie jestem osobą, która
          > bez skrępowania karmi piersią publicznie.
          No to w plenerze czy żeby ktoś inny nakarmił, bo to różnica...
          W plenerze polecam dużą chustę, którą można się zakryć i serio - NIC nie widać. Pomyśl, ze w piersiach masz mleko ready to use, a słoik to tylko słoik.... na pewno nie nadaje się dla dziecka, któe ledwo co ma 4msce... nono...
        • cricetus Re: Rozszerzanie diety przy KP 13.04.15, 13:18
          To może z łyżeczki wypije? Mój trzymiesięczniak wyraźnie zazdrości nam jedzenia łyżeczką, na widok łyżeczki z dicoflorem czy witaminą d wybucha entuzjazmem. Wczoraj próbowałam odciągnąć mleko, żeby mieć na zapas, udało się udoić "aż" 5ml, więc żeby nie marnować i nie wylewać, to dałam synkowi łyżeczką. Jaki był szczęśliwy :)
        • nothing.at.all Re: Rozszerzanie diety przy KP 13.04.15, 15:28
          Ja od dziesięciu miesięcy nie spałam dłużej niż 3 godziny. A teraz to nawet dłużej niż 2. A czasami karmie co póltorej. A wiem ze to szybko minie. Już te miesiące szybko z leciały i do pracy trzeba będzie wracać a karmić będę jeszcze.
          Al czemu piszesz ze flaki wypruwac bo tak trzeba. Nic nie trzeba to twój wybór oczywiście ale warto pamiętać że czas szybko mija i dziecko rośnie a twoje mleko jest najlepszym pokarmem jaki dziecko może otrzymać.
          • panizalewska Re: Rozszerzanie diety przy KP 13.04.15, 16:42
            Zaiste. My z Nothing raczej wiemy, co to znaczy trudne kp, bo nasze dzieci alergicy, więc albo wieczne bóle brzucha, wysypki u młodzieży, albo my na dietach i frustracjach. A wiesz co? To mija. I z każdym miesiącem jest co raz lepiej i fajniej :)
            A dzieci długo karmione piersią mają dużo lepszy start jeżeli chodzi o profilaktykę otyłości, nawyki żywieniowe (małe porcje często, żołądek nierozepchany), ryzyko różnych innych chorób się zmniejsza. Przemyśl Autorko. KP gorąco polecamy, mimo różnych trudniejszych aspektów.

            P.S. Dzieci w nocy budzą się niezależnie od tego czy to kp, czy mm. Ja wolę spać z dzieckiem, podać pierś i spać dalej, nawet jak miałam 14 pobudek to byłam względnie do życia. Jakbym za każdym razem miała robić nowe mleko w butelce, to bym się chyba zarypała i własną pięścią zabiła.
    • dor1s Re: Rozszerzanie diety przy KP 14.04.15, 21:44
      Podepnę się ze swoim pytaniem, żeby nie mnożyc wątków. Wczoraj byłam u pediatry i usłyszałam żeby dziecku (4 miesiace z hakiem) podawac soczek jablkowy i wprowadzac gluten, bo teraz sa takie wytyczne.
      Jednoczesnie dostalam karte z wytycznymi ktora rzeczywiscie mowi, ze gluten nie wczesniej niz w 5tym a nie pozniej niz w 6tym miesiacu, oraz ze w 5-6 warzywka, kaszki, owoce - puree. Poniżej gwiazdka i napisane "celem do ktorego nalezy dazyc jest wylaczne karmienie piersia przez pierwszych 6 miesiecy zycia". Obled jakis, to jak w koncu z tym glutenem. Dopiero po 6 podac? Jako pierwszy, czy najpierw warzywka?
      • reirei Re: Rozszerzanie diety przy KP 14.04.15, 22:39
        Ja co prawda jeszcze nie rozszerzam diety, bo mój synek właśnie skończył 5 miesięcy, a chcę go karmić wyłącznie piersią do 6 m-ca, ale intensywnie się tym tematem interesuję i ostatnio natrafiłam na pomocne artykuły:
        malgorzatajackowska.wordpress.com/2014/07/25/zasady-zywienia-niemowlat-aktualne-stanowisko-grupy-ekspertow-1/
        malgorzatajackowska.wordpress.com/2014/07/29/zasady-zywienia-niemowlat-2014-2-kiedy-i-jak-rozszerzac-diete-dziecka/
        O glutenie sporo informacji jest na blogu Hafiji:
        www.hafija.pl/2015/01/wprowadzanie-glutenu-do-diety-dziecka-najnowsze-wytyczne-zalecenia-i-badania-2015.html
      • yumemi Re: Rozszerzanie diety przy KP 14.04.15, 23:17
        Oczywiscie dzieciom w zadnym wieku nie zaleca sie dawac sokow..
        Plus po 6 mcu nie dajemy purree tylko jedzenie ktore ma kawalki bo dziecko musi sie uzyc zuc - to element rozwoju narzadu mowy, etc.
        • bieniewicka Re: Rozszerzanie diety przy KP 15.04.15, 12:39
          Omaterdej. Soczku. Niech ktoś mi powie skąd Ci lekarze się urywają? Czy jest specjalna planeta na której hoduje sie pediatrów, którzy takie rewelacje potem sprzedają? Półgłówkolandia??

          Co do autorki wątku - nie wiesz jak szybko Twoje dziecko zacznie w ogóle cokolwiek zjadać konkretnie, u mojej to zadziało się około 8/9m. Pewnie już słyszałaś, że do roku mleko jest podstawą żywienia, więc gdy zaczyniesz rozszerzać dietę to nie po to, żeby zastąpić mleko, tylko "rozszerzyć" dietę o inne pokarmy. Dlatego też sugerowałabym po prostu ściągać i tyle. Jeśli jesteś zdecydowana zakończyć karmienie po 6m to i tak będziesz w większości polegać na sztucznym mleku wtedy.

          Każdy ma inne granice, ja właśnie lecę 11 miesiąc bez snu dłuższego niż 3 godziny. Nie dlatego, że dzieci piersiowe nie śpią w nocy - dlatego, że MOJE piersiowe dziecko nie śpi w nocy tylko chce siorbać i siorbać :>

          Pośród moich karmiących piersią koleżanek jesteśmy z córką hitem nad hitami, wszystkie inne bobasy są łaskawszy dla swych matek jeśli chodzi o nocne karmienia. Znam dzieci kp, któe śpią przez całą noc (nie trenowane, żeby była jasność). Więc nie martw się, być może u Was sytuacja wkrótce się poprawi :) Korzystaj (lub egzekwuj :D) z pomocy najbliższych, to podstawa!
Pełna wersja