KP i straszny katar - jak pomóc?

14.04.15, 21:33
Miałyśmy juz kiedyś infekcje z katarem ale nie było tak źle. Szybko inhalacje i kropelki pomogły. A dziś trzeci dzień mega kataru i wcale lepiej nie jest. Inhaluje i krople i syrop bo spływa do gardła i odkrzutusza. Córka marudna i wkurzona bo ssać nie może. Bierze łyk i płacz bo nie może oddychać. Jest dramat i w dzień i w nocy. Jak pomóc mog jej jeszcze?
Będę wdzięczna za jakieś sugestie.
    • jak-kania-dzdzu Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 14.04.15, 21:49
      Kilka kropel olejku herbacianego lub eukaliptusowego do kąpieli albo na pościel albo na piżamkę dziecka.
      Maść majerankowa pod nosek i zaparzony, parujący majeranek w pokoju.
      Trzymajcie się dzielnie i niech Mała zdrowieje szybko!
    • ela.dzi Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 15.04.15, 10:04
      Dorzuć jeszcze maść majerankową, a jak córcia aż tak się męczy, to podaj Nasivin. Łączę się w bólu.
    • nothing.at.all Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 15.04.15, 10:28
      To wszytsko stosuje ale poprawy nie ma. Nesivin raz dziennie bo strasznie wysusza. Najgorsze ze jej spływa po gardle i się krztusi i w ogóle jeść nie może. :(.
      • panizalewska Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 15.04.15, 10:38
        My psikamy małemu do nosa ampułkę soli fizjologicznej, prawie całą. Gluty zaraz pięknie wypływają. Chwilę przed karmieniem zapuszczamy i młody jako tako oddycha. Bulgocze, ale oddycha. Czasami odciągam Fridą, ale tego nienawidzi, nie dziwią mu się ;)
        • panizalewska Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 15.04.15, 10:40
          Aha, no i w najgorszych chwilach odciągałam mleko i podawałam kubeczkiem / bezpośrednio z butelki, bo go to kręciło ;) No i duuużo picia, można proponować wodę w kubeczku jak najczęściej
          • nothing.at.all Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 15.04.15, 15:37
            Odciągnąć może 20 ml a tym się nie naje. Ja nie laktatorowa jestem niestety.
            Spróbuję swoje mleko jej zakrapiac bo tego jeszcze nie robiłam.
    • Gość: niuniek3 Re: KP i straszny katar - jak pomóc? IP: *.play-internet.pl 15.04.15, 11:57
      Dużo wody morskiej do nosa - aż się glut w gardle rozpuści. Przed każdym karmieniem. U nas też mleko do nosa działało cuda.
    • terefere134 Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 15.04.15, 12:45
      Ja wiem, że ludzie są sceptycznie do tego ustrojstwa nastawieni, ale katarek do odkurzacza może być lepszy niż Frida w tym momencie. Odciągałabym bezpośrednio przed karmieniem, po inhalacjach jak się da...
      • kiamara Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 15.04.15, 14:14
        Katarek do odciągania naprawdę działa, u nas się sprawdzał bardzo dobrze, frida nie dawała rady.
        • Gość: kremka2014 Re: KP i straszny katar - jak pomóc? IP: *.centertel.pl 15.04.15, 14:45
          No w takich sytuacjach to ja odciągam. Najpierw psikam wodą morską żeby szybciej poszlo. No i inhalacje tez jak zwykle polecam. I depulol do smarowania. Też ladnie udrożnia.
          • nothing.at.all Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 15.04.15, 15:38
            Dzięki. Będę próbować różności.
            Ehh...nie jest lekko.
            • rulsanka Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 16.04.15, 14:08
              Ale jakiego nasivinu używasz, takiego w kroplach, dla niemowląt, czy takiego w aerozolu, dla dzieci 1-6? Bo taki w kroplach to placebo jest. Działa ewentualnie na noworodka. Jeżeli jest mocny katar to trzeba nos odetkać. I nie bój się, że jest za mały, ja kiedyś przez pomyłkę w nocy użyłam otrivinu, a to jeszcze większe stężenie substancji czynnej. Mały miał wtedy 3m. Spanikowana wyszukałam profesjonalne ulotki w necie i wyszło, że owszem lek jest od 2 lat, ale dawkowanie podawano już od 1m.
              Ja tam się boję zatkanego nosa, ze względu na ryzyko powikłań: nadkażeń, zapalenia ucha. A najgorsze to bezdechy. Sama miewam, gdy nos zatkany i to jest naprawdę groźne a w dodatku przerażające uczucie.
              Na wysuszoną śluzówkę najlepsze jest własne mleko.
              A jeśli chodzi o krople to jeszcze polecam rhinoargent ze srebrem, i homeopatyczne euphorbium (ma dobry ale nie drażniący strumień i naprawdę oczyszcza nos).
              • nothing.at.all Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 16.04.15, 15:06
                Nesivin dla maluchów ale strasznie wysusza więc tylko raz dziennie stosuje. Teraz euphorbium lekarka poleciła i chyba idzie ku lepszemu. Tylko córka juz się denerwuje jak widzi cos przy nosie, nawet wytrzeć sobie nie daje.
                • rulsanka Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 16.04.15, 15:40
                  No to wychodzicie na prostą. Spróbuj tego mleka do nosa, jest cudowne (próbowałam na sobie a ja mam nos straszny)
                  • nothing.at.all Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 16.04.15, 20:33
                    Dzięki. Spróbuję. Te kilka kropli może wycisne z moich nielaktatorowych piersi.
                    Przez ten katar tez córka łapie gorzej i brodawki mnie bolą trochę. Mam nadzieje ze to wróci do normy.
                    • rulsanka Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 16.04.15, 20:46
                      A próbowałaś odciągać podczas gdy córka ssie z drugiej piersi? I raczej nie wieczorem, wtedy mleko gorzej leci.
                      • nothing.at.all Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 16.04.15, 21:21
                        Różne metody testowalam. Jak ona ssie to z drugiej wyciągam max 20/30 ml. No ale do nosa to kilka kropli trzeba to dam rade; ).
    • nothing.at.all Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 17.04.15, 15:24
      Katar juz mniejszy i ssac troche latwiej. Ale teraz kaszel się nasilił i chrypi. Osluchowo czysta i uszy tez. Pediatra twierdzi ze to od spływającej wydzieliny i ze minie za kilka dni.
      Niepokoi mnie jednak to chrypienie. Macie jakieś dowiadczenie z taką chrypa? Jakieś metody pomocne?
      • Gość: mama.fifka Re: KP i straszny katar - jak pomóc? IP: *.13.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 17.04.15, 17:06
        U mnie to samo, lekarka przepisała a flegamine w kroplach i chyba schodzi. Ja jeszcze fenistil lub wapno podaje maluchowi.
        • nothing.at.all Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 17.04.15, 17:26
          Mam stodal syrop zapisany. To może felgami na lepszą. Już sama nie eie co robić aby jej pomóc bo meczy się bidulka :(
          • anagat1 Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 18.04.15, 22:20
            Nothing, a czym odciagasz katar? Moj maly wiecznie charczacy i chrypiacy, na pewno cos anatomicznie jest nie do konca ok , ale teraz zalapal zwyczajne przeziebienie i dla mnie podstawa to zakrapianie i odciaganie , bez odciagania jak dla mnie wszystko inne to placebo. Ja mam fride i jakos idzie.. wrzeszczy jak zabijany, ale nie ma zmiluj. No i chrypka tez czesto. Ja inhaluje takimi zimnymi nawilzaczami i dodaje do nich kropelek do inhalacji. Tez pomaga.

            Kurcze, najbardziej nie lubie, jak w nocy zbiera sie katar i musze odciagac, bo karmic sie nie da (ostatnia noc), bo wybudzam siebie, malego i do tego meza:( Dobrze , ze starszak ma mocny sen,
            • kremka2014 Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 18.04.15, 22:35
              Noo ten mój starszy też śpi jak zabity na szczęście 😊.
              Nothing- ta chrypa to co ? Ma głosik inny? Czy takie charczenie? Flegamina bardzo dobra, polecam. Jak byl mniejszy, to miał taką infekcję z chrypą. Glos jak z tuby. Przeszlo dość szybko po Flegaminie właśnie.
              • nothing.at.all Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 19.04.15, 09:55
                Odciągam friko i idzie nieźle. W nocy tez trzeba czasami bo charczy i ssać nie może. Po inhalacji tez odciągam. I na brzuch kładę aby samo wylecialo. Ma głęboko gdzieś jeszcse zatkane i mówią tutaj ze katarek do odkurzacza sobie sobie tym radzi ale mnie jakoś to odstrasza.
                Kremka - głos zmieniony ale też chrypa. Jak zaczyna swoje śpiewy 'aaaa ' to chrypiace to jest.
                • rulsanka Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 19.04.15, 11:06
                  Ja przy starszym synu używałam fridy do około 9m ale później miał jakiś większy katar i skusiłam się na katarek. No i okazało się, że te urządzenia są kompletnie nieporównywalne, katarek jest szybki i skuteczny. Mój starszak nawet go lubił i sam sobie przykładał do nosa, przy czym na fridę dostawał histerii.
                  Przy drugim synu używałam od pierwszego kataru w wieku 3m. Polecam, warto.

                  tylko w odkurzaczu trzeba dostosować siłę ssania, na pełną moc będzie za silny. To się da zrobić, nawet jak odkurzacz nie ma fabrycznej redukcji. Można wypróbować na sobie.
      • Gość: asia_bm Re: KP i straszny katar - jak pomóc? IP: *.ostnet.pl 19.04.15, 06:42
        Hej u nas tez po katarze byla chrypa. Mloda brzmiala jak.stary przepity przepalony chlop:) przeszlo po inhalacjach a na katar pomoglo Euphorbium.
    • Gość: Magda Re: KP i straszny katar - jak pomóc? IP: *.6-1.cable.virginm.net 19.04.15, 23:10
      Polecam oklepytanie pleców. Pomoze odkrztusic wydzieline, przyspiesza zdrowienie, sa fajne artykuły na ten temat.
      Dziecko kladziesz na swoich kolanach na brzuszku, głowa musi byc nieco niżej od pupy. Jedna ręka prxytrzymujesz malucha, a druga ukladasz w łódke i z wyczuciem ale dosc mocno oklepujesz plecki.






      • nothing.at.all Re: KP i straszny katar - jak pomóc? 20.04.15, 21:18
        Dzięki. Też oklepuje od czasu do czasu.
        Ogólnie jest lepiej ale ssax nadal ciężko bo gdzieś w środku zatkane.
Pełna wersja