k_linka
21.04.15, 23:58
Wlecze sie nam infekcja z kaszlem/katarem od wiekow, dodatkowo pojawiaja sie problemy z brzuszkiem, ostatnio nasililo sie ulewanie (tzn nie jest silne, ale jakis czas temu syn wcale nie ulewal, dzis ze 3 razy wycieralam mleko). No i przez ostatni tydzien przybral tylko 100g. Chyba nie jest dobrze? Apetyt nie potrafie powiedziec czy dobry, zasypia kolo 21, w nocy sam sie nie budzi (karmie przed pojsciem spac i nastawiam budzik na 5, bo inaczej biust kamienieje), rano jesc nie chce, w ciagu dnia roznie, bo go rozprasza siostra albo wkurza krztuszenie lub tryskanie mleka w oko. Przy piersi cuduje, odpycha sie czesto, jak brzuch go boli to piers jest przeciwienstwem ukojenia. Czasem je spokojnie i porzadnie choc niezbyt dlugo.
Urodzil sie 9.01 3510g, spadkowa 3310g 11.01
potem bylo dobrze:
25.01 4000g
1.02 4370g
2.03 5970g
17.03 6480g
potem zaczal sie katar, kupy
waga stanela
potem wciaz katar, kupy, kaszel, katar
27.03 6580g
1.04 6840g
14.04 7250g
21.04 7350g
i kaszle juz z rzadka - ale slini sie i ulewa wiec moze od tego?
A moze kroi sie nowa zaraza, bo starsza przyniosla z przedszkola nowy katar?
Jak zyc?
Lekarza zobacze w piatek dopiero