Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka

IP: *.static.chello.pl 22.04.15, 11:05
Witam, chciałabym odstawić od piersi 8-miesięczną córkę, karmię na żądanie, dosyć często. Córka je rano kaszkę na wodzie z owocami, po południu zupki warzywno-mięsne, ale słabo jej idzie. Czasami w ogóle odmawia jedzenia innego niż pierś. Kiedyś codziennie piła z butelki odrobinę mleka, tak jej podawałam żelazo. Teraz zupełnie odmawia butelki, niekapek traktuje jak gryzak, umie się napić z kubka czy szklanki, ale jak próbuję jej w ten sposób podać mleko to jest ryk. Wiem, że najlepiej stopniowo zastępować jedno karmienie piersią, ale jak mam ją nakarmić kiedy ona nie chce nic innego jeść? Problem jest też z moim wyjściem z domu, mała odmawia butelki i czeka na cyca. Proszę o pomoc.
    • Gość: Anna Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka IP: *.static.chello.pl 22.04.15, 11:26
      Dodam, że zależy mi na odstawieniu od piersi w dzień, mogę dalej karmić wieczorem i w nocy.
    • kjut Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 22.04.15, 12:04
      Idz na forum o karmieniu butelka. Tutaj raczej Ci nikt nie pomoże. Za to możemy przekonać, że takie maleństwo jest zdecydowanie za małe na odstawienie i potrzebuje Twojego mleka jeszcze bardzo :) zgodnie z wszelkimi wytycznymi powinno być karmione na żądanie. a może się skusisz na rozmowę, powiesz dlaczego chcesz odstawic i znajdziemy wspólnie inne rozwiązanie problemu? Takie, żeby i wilk był, nota bene, syty i owca cała!? :)
      • megulenka Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 22.04.15, 12:35
        Dziękuję za odpowiedź :). W zasadzie to nie jestem jeszcze do końca przekonana. Na razie obmyślam plan, jak to zrobić. Na zapas, bo córka bardzo cycusiowa jest i się martwię, jak to będzie. Problem jest taki po pierwsze, że wyrżnęły jej się kolejne zęby na górze, cały komplet siekaczy. No i dwa ma na dole. Boję się gryzienia, bo już tymi dwoma czasami mnie skubnęła. Nie mam pojęcia, jak wygląda ssanie dziecka z zębami na górze. Po drugie nie mogę wyjść nigdzie na dłużej, bo mała odmawia mleka z kubka, butelki, łyżeczki itp. Chociaż umie ze wszystkich wymienionych pić. Nie bardzo chce zjadać obiadek, co byłoby alternatywą dla piersi gdyby mnie nie było. Na początku zjadała ok. 60 ml, teraz w czasie ząbkowania i przeziębienia całkiem odmawia.
        Mam takie przemyślenia jak będzie jak wrócę do pracy a ona pójdzie do żłobka. Co będzie jadła? Nie chcę już wtedy definitywnie karmić piersią.
        No to tak w skrócie mój mętlik w głowie :).
        • megulenka Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 22.04.15, 12:36
          Tu cały czas autorka posta, tylko się zalogowałam :).
        • ela.dzi Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 22.04.15, 13:31
          A jak się karmi dwulatka z zębami ? Tak jak noworodka, niemowlaka czy roczniaka. Czasem dziecko przygryzie, wtedy trzeba zareagować i powtarzać, żeby dziecko tego nie robiło. Dzieci więcej rozumieją niż nam się wydaje.

          Odnośnie wyjść - dzieci jakoś magicznie lepiej jedzą, gdy nie ma mamy na horyzoncie. Idź, na wszelki wypadek zostaw mleko, nie wiesz jak zareaguje, gdy zobaczy, że Cię nie ma i jest tylko pokarm stały lub mleko w kubku. A w żłobku to już w ogóle magia nad magie, jakoś patrzenie na rówieśników powoduje zwiększony apetyt i chęć próbowania jedzenia.
        • kjut Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 22.04.15, 13:32
          O widzisz! To teraz możemy radzić :) będzie ok :) po kolei ode mnie, potem pewnie dziewczyny dopiszą coś od siebie :)

          > Na razie obmyślam plan, jak to zrobić. Na zapas, bo córka bardzo cycusiowa jes
          > t i się martwię, jak to będzie.

          Po pierwsze to nie martw się na zapas. Skoro nie ma problemu to go nie ma, myśleć będziesz jak się pojawi. A to z tego prostego powodu, że dzieciom tak szybko się zmienia, że nie przewidzisz co będzie za miesiąc czy dwa. To dla takiego malucha szmat czasu, wiele może się zmienić

          wyrżnęły jej
          > się kolejne zęby na górze, cały komplet siekaczy. No i dwa ma na dole. Boję się
          > gryzienia, bo już tymi dwoma czasami mnie skubnęła. Nie mam pojęcia, jak wyglą
          > da ssanie dziecka z zębami na górze.

          Mój syn ma komplet jedynek, dwojek, czworek, trójkę na dole i górne właśnie lekko się przebiły przez dziasła. prawidłowo ssące dziecko w ogóle nie dotyka zębami piersi. ALE może np gryźć z ciekawości, dla zabawy itp. Mój gryzl dwa tygodnie po tym jak mi wyszły jedynki i potem dwójki. Gryzl wszystko łącznie ze mną niestety. Chyba po prostu nie wiedział co z tym nabytkiem zrobić. Nie pozostało nic innego jak za każdym razem krzyknąć "ała" zabrać piers i tłumaczyć ze nie ma bo gryzie. Dość szybko zazwyczaj działa, te moje dwa tygodnie to dość długo zdaje się :) a może być tak że w ogóle nie będzie problemu :) nie twierdze, że takie ugryzienie jest przyjemne, ale to naprawdę mija. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i pamiętać o tym dlaczego warto się nie poddawać :)

          Po drugie nie mogę wyjść nigdzie na dłużej
          > , bo mała odmawia mleka z kubka, butelki, łyżeczki itp.

          A próbowałas wychodzić? Bo to ze odmawia Tobie nie oznacza, że odmówi innym. Jak będzie głodna to w końcu zje :) dzieci szybko łapią, że jak nie ma mamy to nie ma też piersi. Spróbuj powoli wychodzić. Najpierw na godzinę, potem na dwie. A nawet jeśli nic nie zje to i przez trzy czy cztery godziny nic jej nie będzie. Ale znów - może się okazać, że problemu nie ma :)

          eraz w czasie ząbk
          > owania i przeziębienia całkiem odmawia.

          Nic dziwnego że odmawia. Po pierwsze jedzenie boli, po drugie osłabiona odporność - dziecko instynktownie wie, że mleko najlepsze w tym przypadku, po trzecie gdy źle się czuje przy mamie jest lepiej :) nie odmawiaj jej teraz tego mleka. Ona naprawdę wyjątkowo mocno go potrzebuje. Przeziębienia nie trwają wiecznie, każdy ząb kiedyś wyłazi. Uzbroj się w cierpliwość i pomóż jej przez to przejść. Weź to na matczyną pierś :D a jak wyzdowieje i zęby wyjdą to najprawdopodobniej sytuacja zmieni się o 180 stopni, sama zobaczysz. Tak czy siak teraz nie warto z tym walczyć, bo, choć wiem, że dla Ciebie męczące, to naprawdę dla niej Twoje mleko jest teraz najlepsze.

          I przy okazji - dzieci jedzą falami. Raz przez jakiś czas jak odkurzacz, potem przez jakiś czas nic kompletnie oprócz mleka. To normalne i nie ma się co przejmować. Jeśli dziecko jest zdrowe, radosne, rozwija się - pozwolić decydować. Oni naprawdę instynktownie wyczuwa czego potrzebuje :)

          > Mam takie przemyślenia jak będzie jak wrócę do pracy a ona pójdzie do żłobka. C
          > o będzie jadła? Nie chcę już wtedy definitywnie karmić piersią.

          Najprawdopodobniej będzie jadla to co będzie akurat w żłobku. A kiedy to będzie? Ile masz czasu? I dlaczego definitywnie chcesz założyć karmienie przed żłobkiem? To dla malucha duży stres, oderwanie od mamy plus masa infekcji z którymi musi sobie poradzić. Jak zabierzesz piers i mleko będzie dużo trudniej...
    • Gość: Yumemi Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka IP: 213.205.194.* 22.04.15, 14:42
      Butelka na tym etapie to rozwojowo krok w tył - albo piers albo nauka z kubka.
      Co do jedzenia - dziecko na tym etapie ma jeść mało, bo podstawa menu ma byc nadal pokarm - ok 75% zapotrzebowania na kalorie.
      Ważne zeby pilnować jakości jedzenia - czyli nie słodzone kasze, domowe obiady ktore dziecko moze jeść samo łapka.
      Jesli chcesz redukować karmienia - w dzien wystarczy ze nakarmisz Te kilka razy na dobę - plus domowe jedzenie, naturalny jogurt mozna dac etc.
      • megulenka Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 23.04.15, 08:18
        Co do gryzienia, stosuję Wasze rady, reaguję stanowczo, ale na razie miała zęby dolne, które są zupełnie przykryte językiem w czasie ssania. Ciekawe jak będzie z tymi górnymi.
        Co do wyjść- zostawiałam już ją z tatą i babcią, zostawiałam mleko w butelce. Na początku nie było problemu, jadła. A od pewnego czasu odmawia, czeka na mamę i cycusia. Zazwyczaj staram się nie wychodzić na więcej niż 3-4h. Bo wiadomo, że piersi też się przepełniają po zbyt długim niekarmieniu.
        Co do żłobka, wracam do pracy za 4 miesiące. Wolałabym już nie karmić, żeby móc się wyspać do pracy (wiem, wyrodna matka jestem).
        • ela.dzi Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 23.04.15, 08:55
          Zdziwiłabyś się :) 2 sąsiadki nigdy nie karmiły, a ich córki śpią o wiele gorzej niż mój syn na piersi. Córka znajomych, też niekarmiona, po roku budzi się tak, że szkoda gadać. Także może okazać się, że zamienisz podanie piersi w nocy na przygotowywanie mm lub wody.

          Ja jestem w trakcie odstawiania w nocy, za dnia karmimy się do woli. Mój syn był prawie na samym mleku przez 11 miesięcy.
        • kjut Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 23.04.15, 09:09
          > Co do żłobka, wracam do pracy za 4 miesiące. Wolałabym już nie karmić, żeby móc
          > się wyspać do pracy (wiem, wyrodna matka jestem).

          Ja swojego syna próbowałam odstawic od piersi w nocy półtora miesiąca temu - miał 16 miesięcy. I po kilku dniach owszem, przestał się w nocy domagac głośno mleka. Tylko co z tego, skoro budził się dokładnie tak samo często, tylko zasnąc potem nie mógł, bujac go trzeba było, kręcił się godzinami.

          Nie byłabym taką optymistką w kwestii odstawie - wyśpię się ;)

          Juz nie wspomnę o tym, ze jak zacznie chorowac to spac tez nie będzie...

          Pamiętaj, ze na początku złobka Twoje mleko będzie młodej wyjątkowo potrzebne. Ja bym się nastawiła na to, ze pierwsze 3-6 miesięcy się przemęczę, a potem spróbuję odstawiac - gdy dziecko się do złobka zaadaptuje, choroby trochę juz przejdą.

          Ciekawe jak będzi
          > e z tymi górnymi.

          Dokładnie tak samo. One przykryte językiem nie są, ale podczas prawidłowego ssania nie mają styczności z piersią. Pamiętaj, zeby nakładac dziecko na pierś głęboko, przypominaj córce, zeby szerooooooko otwierała buzię - nie będzie miała mozliwości ugryzc :)

          > Co do wyjść- zostawiałam już ją z tatą i babcią, zostawiałam mleko w butelce. N
          > a początku nie było problemu, jadła. A od pewnego czasu odmawia, czeka na mamę
          > i cycusia. Zazwyczaj staram się nie wychodzić na więcej niż 3-4h. Bo wiadomo, ż
          > e piersi też się przepełniają po zbyt długim niekarmieniu.

          Niech czeka. Skoro czeka to znaczy, ze nie jest bardzo głodna. 3-4 godziny na pewno wytrzyma.
        • mad_die Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 23.04.15, 09:25
          megulenka napisał(a):

          > Co do gryzienia, stosuję Wasze rady, reaguję stanowczo, ale na razie miała zęby
          > dolne, które są zupełnie przykryte językiem w czasie ssania. Ciekawe jak będzi
          > e z tymi górnymi.
          Bedzie tak samo, bedziesz reagować i mała gryźć nie bedzie. Bo dzieci nie są głupie.

          > Co do wyjść- zostawiałam już ją z tatą i babcią, zostawiałam mleko w butelce. N
          > a początku nie było problemu, jadła. A od pewnego czasu odmawia, czeka na mamę
          > i cycusia. Zazwyczaj staram się nie wychodzić na więcej niż 3-4h. Bo wiadomo, ż
          > e piersi też się przepełniają po zbyt długim niekarmieniu.
          No i jaki problem w tym, że czeka na Ciebie?
          Raz, ze to najgorszy wiek na wychodzenie, lęk separacyjny w pełnym rozkwicie, dwa - mała woli jeść od Ciebie mleko niż z butelki. Lepiej zostaw kaszę/zupę/obiad i wodę w kubku. A mleko z piersi, jak wrócisz.

          > Co do żłobka, wracam do pracy za 4 miesiące. Wolałabym już nie karmić, żeby móc
          > się wyspać do pracy (wiem, wyrodna matka jestem).
          4 msce to bardzo dużo czasu. I wiele rzeczy może się zmienić do tego czasu. Nie warto się tym teraz zajmować, lepiej ciesz się macierzyństwem teraz, bo małą nigdy już taka mała nie będzie. NIGDY.
        • Gość: Yumemi Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka IP: 31.109.12.* 23.04.15, 09:46
          Wlasnie dlatego zem wyrodna i wygodna - tak jak wiele z nas - to kontynuowalam karmienie piersia po powrocie do pracy z drugim dzieckiem.
          Przy pierwszym odstawilam w tym czasie - i zaczęło sie, bo dziecko chciało nadrabiac zaległości braku mamy z dnia, budziło sie, maź i ja biegaliśmy z woda i smoczkami.
          Przy drugim dziecku - zastosowałam zasadę wygody. Wracając z pracy do domu musiałam od razu usiąść zeby nakarmić - stęsknione dziecko , piers swietnie zaspokajała potrzebę jedzenia i ssania, ja odpoczywalam. Potem w nocy pare karmien - dziecko było z nami w lozku od północy wiec ok, a ja karmiłam na pól spiaco i dzieki temu sie wysypialam duzo lepiej niż przy pierwszym.
          Plus choroby żłobkowe - drugie dziecko dzieki kp miało duzo łatwiej . Kiedy dostała biegunki - tylko mojego mleka nie zwracała, gdyby była na mm nawet nie mogłabym jej tego wtedy dawac.
          Wiec jesli mówimy o ułatwianiu sobie zycia po powrocie do pracy - zdecydowanie kp.
          • ela.dzi Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 23.04.15, 09:55
            10/10
            • megulenka Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 23.04.15, 10:28
              Kurcze zazdroszczę Wam tej pewności siebie w karmieniu. Ja mam od czasu do czasu takie chwile zwątpienia. Poza tym presja otoczenia jest masakryczna. Ciągle tylko słyszę "a ty jeszcze karmisz?", "kiedy odstawiasz?". Dziadkowie też nie lepsi, bo się doczekać nie mogą żeby małą wziąć na dłużej, a tu nie da rady, bo pierś.
              A co do wychodzenia, to właśnie zaczął się lęk separacyjny, jak napisała maddie i to dodatkowo utrudnia sprawę. No, ale chciałoby się chociaż raz na jakiś czas wyjść z mężem wieczorem. Tylko bez mamy i piersi to ciężka sprawa z uśnięciem będzie.
              Póki co karmię dalej :), rzeczywiście nie ma co gdybać, co będzie za kilka miesięcy. Najwyżej wrócę tu znowu do Was po rady :).
              • ela.dzi Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 23.04.15, 10:35
                Ja jestem głucha na jakiekolwiek sugestie otoczenia i Tobie też to radzę. To tylko i wyłącznie Wasza sprawa.

                Dziecko nigdy więcej nie będzie takie malutkie, jeszcze dziadki się nacieszą wnuczką, a Wy wolnymi wieczorami. Co za problem zabrać ją za dnia, a Wy byście skoczyli gdzieś we dwoje ? Po latach nie będziesz pamiętać, że był taki okres, a teraz córcia potrzebuje głównie Was. Ja raz wyszłam wieczorem z mężem od momentu urodzenia się dziecka (17 miesięcy). Następny raz przewiduję na wakacje.

                Najlepsze co możesz teraz zaoferować córci to naprawdę kp, zwłaszcza jak nie zasmakowała w pokarmach stałych. Bardzo pomaga przy infekcjach żłobkowych.
              • kjut Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 23.04.15, 10:38
                Nie myśl o presji otoczenia, myśl o tym co dla dziecka naistotniejsze. Wywies sobie na scianie zalety karmienia piersią i spoglądaj na nie w chwilach słabości. Dziadkowie się doczekac nie mogą? No trudno, dorosli są. Twoja córa jest jeszcze malutka, przede wszystkim potrzebuje mleka, nie wyjazdów do dziadkow. Chcą spędzic z nią trochę więcej czasu? Proszę bardzo! Zapros ich do siebie, niech siedzą i cały dzień a nawet dwa. Czytaj ksiązkę, oglądaj filmy, rób co chcesz - oni niech się zajmują, zabierają na spacery a co jakis czas podrzucają do nakarmienia. W czym problem? Przeszkadzasz im, ze koniecznie bez cycka ten czas muszą z wnuczką spedzac? Ach, jak mnie czasem drazni takie głupie gadanie.

                Moje podejscie najlepiej obrazuje rozmowa z moją mamą jakis czas temu:
                [po długim wywodzie nt zalet dkp]
                -Ale taki 2.5-latek to jednak dziwnie juz przy piersi wygląda, nie?
                -Na szczęście w tej kwestii nie wyglądem muszę się kierowac ;)
              • mad_die Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 23.04.15, 10:41
                megulenka napisał(a):

                > Kurcze zazdroszczę Wam tej pewności siebie w karmieniu. Ja mam od czasu do czas
                > u takie chwile zwątpienia. Poza tym presja otoczenia jest masakryczna. Ciągle t
                > ylko słyszę "a ty jeszcze karmisz?"
                O jejku, współczuję.
                Radzę poczytaj hafija.pl i od razu nabierzesz pewności siebie w karmieniu. BO Twojego mleka NIC nie jest w stanie zastąpić, dosłownie, nie istnieje na swiecie takie sztuczne mleko, które byłoby tak dobre i idealnie dopasowane. Więc pomyśl, jakie Twoje dziecko jest mądre, że wie co dobre :D
                A na głupie pytania odpawiadaj jeszcze głupszymi odpowiedziami:
                a ty jeszcze karmisz? - a ty jeszcze nie na diecie? i ten deseń ;)
                chyba, ze uznasz, ze ktoś gotowy jest na przyjęcie porcji wiedzy o mleku mamy, wtedy uświadom go dosadnie :)

                >> "kiedy odstawiasz?" - no tutaj to bym była bardzo zła, co to kogo obchodzi? czy Ty się pytasz ludzi, kiedy beda mieli dziecko nastepne?

                >>. Dziadkowie też nie le
                > psi, bo się doczekać nie mogą żeby małą wziąć na dłużej, a tu nie da rady, bo p
                > ierś.
                Tu nie da rady, bo dziecko małe - tak im tłumacz. Ja swoje dzieci na dłużej dawałam do dziadków jak miały tak koło 2 lat (i nadal ssały pierś i w NICZYM ta pierś nie przeszkodziła! o zgrozo...) i to też był raczej dzień cały albo jedna noc, a nie weekend. Przez weekedn bym chyba umarła z tęsknoty!

                > A co do wychodzenia, to właśnie zaczął się lęk separacyjny, jak napisała maddie
                > i to dodatkowo utrudnia sprawę. No, ale chciałoby się chociaż raz na jakiś cza
                > s wyjść z mężem wieczorem. Tylko bez mamy i piersi to ciężka sprawa z uśnięciem
                > będzie.
                A czy to tylko wieczorem można wychodzić z mężem? Jasne, jak się da, to mozna. Ale u Was nie mozna na razie, wiec lepiej wyjść sobie na lunch czy kawkę pyszną na 3-4h za dnia niż nie wyjść wcale.
                Podobnie z sexem jak się śpi z dzieckiem. Czy tylko w lozku trzeba się kochać? :P

                > Póki co karmię dalej :), rzeczywiście nie ma co gdybać, co będzie za kilka mies
                > ięcy. Najwyżej wrócę tu znowu do Was po rady :).
                Przychodź, przychodź!
                A tymczasem poczytaj hafija.pl albo mataja.pl albo dobrarelacja albo blog agnieszki stein i kwartalnik laktacyjny! NAbierzesz pewnosci siebie :)
              • Gość: Yumemi Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka IP: 31.109.12.* 23.04.15, 13:34
                Czy we wszyskim słuchasz otoczenia? Co masz jeść, kiedy spac etc? Nie?
                To taka sama zasadę stosujemy tutaj.
                Mozesz krótko uciąć gadanie mówiąc ze jeszcze lepszego mleka niż matki dla dzieci nie wymyślili - a maluch potrzebuje mleka min 2 lata. Proste i logiczne ze najzdrowiej aby to było mleko matki.
                Nie ma argumetu który by to podważył i miał zarazem sens.
                Jesli ktos sugeruje mm - to jest hipokryzja na skale sugerowania sztucznych witamin zamiast warzyw, owoców i zdrowego odżywiania - a nawet jeszcze bardziej.
                Musisz byc pewna siebie i tego ze Twoj organizm ma niesamowita moc - wykarmil dziecko od małej komórki.
              • Gość: niuniek Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.15, 15:04
                z mojego doświadczenia - otoczenie gada tak do 14-18mż. POtem juz nie. Już chyba nikt nie podejrzewa, że można karmić piersią TAKIE DUŻE DZIECKO.

                A jesli chodzi o spanie:
                starszy odstawiony w wieku 13m. Budzil się do 2go roku życia. W skrajnych przypadkach co godzinę.
                Maly (2lata) karmiony dalej. Budzi się. Różnie. Ale generalnie się wysypiam - polecam dorosłe łożka dla dziecka - śpi na początku sam, potem do niego idę i już tam zostaję.
                U sąsiadów równolatek małego - nigdy nie karmiony piersią. Rok spał. Teraz mają jakieś dramaty - słyszę przez ścianę.
                Nie ma reguły. Może poza tą, że dzieci w nocy się budzą. I już.
    • malwina.okrzesik Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 25.04.15, 20:29
      Wygląda na to, że córeczka nie jest jeszcze gotowa , warto rozeznać sytuacje pod katem jej potrzeb i Pani- potrzeby Was obu są ważne . Trzeba szukać równowagi, tak aby Pani miała poczucie większego luzu, ale i dziecko ma czuć się zaspokojone.
      Dziecko w wieku 8 miesięcy powinno mieć posiłki mleczne w ciągu dnia, same zupy, kasze nie wystarczą. W drugim półroczu mleko mamy jest cały czas baza żywieniową.
      Podawanie butelki w tym wieku to krok wstecz w rozwoju, szkoda czasu na uczenie.
      Nie ma potrzeby podawać odciąganego mleka z kubka- zasada- jest mama- jest pierś, nie mam mamy-nie ma mleka wydaje się najprostsza.
      Zwykle dzieci jedzą chętniej inne posiłki, gdy mamy nie ma w zasięgu wzroku.
      Macie jeszcze 4 miesiące, cieszcie się sobą, to dla Pani czas niedługi, a dla dziecka epoka w zdobywaniu samodzielności
      • megulenka Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 11.05.15, 10:29
        Postanowiłam na razie karmić na żądanie, jak karmiłam. Córce idą kolejne ząbki, wiem, że teraz bardzo potrzebuje piersi. Budzi się w nocy milion razy, possie chwilkę i idzie spać :).
        Zaniechałam również prób podawania mleka w butelce, córcia ładnie pije z kubka, szklanki. Nadal nie chce z nich pić mleka, ale podaję jej w ten sposób wodę.
        Co do podawania innego jedzenia, jak nie ma mamy. Po pierwsze, to trudne, bo mąż pracuje do późna, ja siedzę z dzieckiem sama. Po drugie, próbowaliśmy w weekendy, ale nie bardzo chce jeść nawet jak mnie nie ma. Ale myślę, że nie jest źle. Jednego dnia zje sporo zupki, innego w ogóle nie chce, a woli zjeść od mamy kawałek mięska. Chyba muszę jej w tej kwestii zaufać.
        Martwię się tylko tym żłobkiem. Co będzie jeśli do końca sierpnia ona nadal będzie tak często ssała pierś? Czy mam ją jakoś przyzwyczajać od lipca że pierś jest rzadziej czy po prostu z dnia na dzień jak pójdzie do złobka? Może to być trudne dla niej i dla moich piersi :).
        • mad_die Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 11.05.15, 10:43
          Najprosciej:
          - w lipcu, w godzinach "żłobkowych" podawaj jej stałe pokarmy i wodę w kubku
          - podanie piersi opóźniaj
          - można też zrobić tak, że na tydzień przed rozpoczęciem żłobka wychodzisz w tych godzinach, kiedy mała będzie w placówce. To da Twoim piersiom czas się przestawić na nowy tryb
          • mruwa9 Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 11.05.15, 12:05
            IMHO nie trzeba sie na nic przestawiac.
            Gdy dziecko jest w domu, moze dostawac piers wedle uznania wlasnego i mamy.
            Gdy mamy nie ma, trzeba obyc sie bez piersi.Dziecko szybko lapie zasady gry.
            W moim przypadku 13-godzinne dniowki w pracy przeplataly sie z dniowkami 6-godzinnymi albo dniami wolnymi i nie bylo zadnych problemow.
            • Gość: Amiralka Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka IP: *.53.31.93.rev.sfr.net 11.05.15, 12:34
              Zgadzam sie. W żłobku też mi mówiono, że nie musimy sie przygotowywać i proszono tylko, żeby nie odstawiać w tym czasie. To juz nie bedzie malenkie ńiemowle. A piersi sie dostosowuja w mig, ja jestem bardzo mleczna, a moje nieobecnosci w domu tez bardzo nieregularne - nie mamy problemów.
              • bieniewicka Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 11.05.15, 14:15
                Twoje dziecko jeszcze Cię zaskoczy, u nas przełom ilościowy jeśli chodzi o jedzenie nastąpił około 10m. Sama wiesz jak te nasze dzieciaki się zmieniają....

                Co do komentarzy - przecież i tak musiałabyś jej dać inne mleko niż swoje, to znaczy proszek a nie mleko. No zastanówmy się - swoje z przeciwciałami i komórkami macierzystymi czy proszek.... hmmmmm ;P

                Pamiętam, że tak właśnie odpowiedziałam na komentarz, pt"moja znajoma to bardzo długo karmiła piersią, aż rok". Więc tylko uśmiechnęłam się pod nosem i powiedziałam, że jest to minimum ile trzeba karmić żeby nie podawać proszku wspomnianego powyżej.

                Moja za chwilę kończy rok, kiedy nie dokucza jej lęk separacyjny ktory lubi wracac to spokojnie beze mnie wytrzyma około 4/5 godzin, bo ma inne jedzenie, bo tata zabierze na długi spacer i poglądają tramwaje itd itp :) Przecież to, że piłaby mm mogłoby nie mieć żadnego przełożenia za tęsknotę za Tobą i dziadkowie mogliby się ze*ać generalnie, jak wjeżdża faza "tylko mama" to pozamiatane, wiem to po swoim dziecku kp i także innych mm.

                Fajnie że postanowiłaś słuchać swojej intuicji, wszystko się ułoży. Wybieganie w przyszłości i zgadywanie nie ma sensu przecież przy naszych dzieciorach ;)
    • megulenka Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 26.06.15, 10:39
      Witam! Wracam do Was po kolejną poradę. Tak jak pisałam zdecydowałam się nadal karmić piersią córkę. Niemniej jednak wracam od września do pracy i muszę ją odzwyczaić od piersi w dzień. Moje pytanie czy eliminować po prostu po jednym karmieniu począwszy od przedpołudniowego (10-11) na tydzień? Czy tydzień wystarczy dla córki i dla moich piersi czy lepiej np. 2 tygodnie i dopiero potem eliminować kolejne? Czy w zamian za to karmienie podawać jakiś posiłek? W tej chwili córka je śniadanko rano o 9, następnie 12-13 drugie śniadanie, 15-16 obiad, 19-20 kolacja, oczywiście pomiędzy tymi posiłkami pierś na żądanie.
      • bieniewicka Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 26.06.15, 11:07
        Hej megulenka, gratuluję dalszego karmienia :) w takich wypadkach rada jest jedna, jeśli chcesz dalej karmić nic nie redukujesz, zasada jest taka: jest mama, jest mleko, nie mamy, są,pokarmy stałe. Piersi się dostosuje, maluch tez, ja wracam do pracy na pół etatu za miesiąc, córcia będzie miała 14m i tak właśnie zrobię. Do pracy na wszelki wypadek wezmę laktator żeby zlikwidować ewentualny dyskomfort, ale warto pamiętać żeby to była odrobinka, żeby poczuć ulgę i tyle.Powodzenia :)
        • ela.dzi Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 26.06.15, 12:26
          Jeśli na pól etatu, to myslę, że nie będziesz potrzebować laktatora.
      • ela.dzi Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 26.06.15, 12:29
        Możesz próbować redukować karmienia, możesz nic nie robić. Dziecko nie jest głupie i jak mamy nie ma, to skąd opiekun ma wziąć mleko ? Nie zahłodzi się, co najwyżej na początku moźe mniej jeść. Dzievi lepiej jedzą jak nie ma mamy i mleka na widoku.
      • yumemi Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 26.06.15, 12:54
        Dziecko ma ile? 10 mcy? Nie trzeba nic robic.
        Ja wrocilam do pracy kiedy corka, totalny ssak, miala 11 mcy - w pracy kiedy piersi sie przepelnialy, odciagalam w toalecie do chusteczki do uczucia ulgi - nic wiecej. W domu karmilam na zadanie na okraglo, w weekendy caly dzien tez. Laktacja sie do tego dostosuje.
        Nie widze sensu eliminowac karmienia.
        Jedzenie dawaj jak dajesz, pilnuj zeby na godzine przed Twoim powrotem z pracy nic nie dostawala do jedzenia, karm ile sie da jak wrocisz z pracy a potem na zadanie.
        • megulenka Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 26.06.15, 18:05
          Ok, mimo wszystko wolę powoli redukować te karmienia, żeby potem uniknąć właśnie odciągania mleka w pracy. Mam jeszcze pytanie- ile posiłków mlecznych powinno dostawać dziecko w wieku 11-12 miesięcy? Czy wystarczy wieczorne i nocne karmienie?
          • ela.dzi Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 26.06.15, 19:58
            Wystarczy. W weekend możecie się przecież karmić do woli. Zawsze możesz podać jogurt naturalny lub kefir, a nawet powoli wprowadzać krowie mleko, jeśli dziecko nie jest alergikiem.
          • yumemi Re: Odstawianie od piersi 8 miesięcznego dziecka 27.06.15, 12:51
            W pracy nie byloby to odciaganie tylko odrobina do uczucia ulgi :)
            Krowie mleko jest zbedne calkowicie, na kazdym etapie :)
            Wystarczy karmienie jak wrocisz z pracy, przed snem i rano.
Pełna wersja