katica1
22.04.15, 16:46
Podrzućcie, proszę, sensowne linki o rozszerzeniu diety dla 6,5-miesięcznego bobasa. Córka nie siedzi. W bujaku dostaje w łapkę surową marchewkę, jabłko, skórkę od chleba, dziś różyczkę brokułów (to oczywiście na parze, a nie surowe), przeciery z mięsem jej nie podchodzą, a zależy mi na mięsie, bo z racji na moją anemię w ciąży ma za niskie żelazo, hematokryt i hemoglobinę. Preparat żelaza dobrze przyswaja, ale wolałabym obywać się bez tego.
Często piszecie tu o jaglance, ale nie wiem, czy to dobre dla takiego malucha. Co myślicie o kuskusie? Chyba za wcześnie, bo to sporo glutenu, do którego na razie ją tylko przyzwyczajam manną na wodzie?